Occidental Jandia Royal Level - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- Darmowe Wi-Fi
- Piaszczysta plaża
- TUI Service Center 24/7 + TUI App
Położenie:
- ok. 1,5 km od centrum Jandía
- ok. 600 m od plaży
- czas dojazdu z lotniska ok. 70 min
- Jakość noclegu
- Lokalizacja
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- sadowskitobijanskit2019-12-28Wyjątkowy
Hotel Occidental Jandia Royal Level odwiedzilem podczas swiat bozonarodzeniowych. Hotel jest duzy i sklada sie z dwoch czesci Jandia Playa i Royal Level. RL ma oddzielna recepcje i od samego wejscia do hotelu poczulem wspaniala i mila atmosfere. Przywitala mnie Pani Marianna Caminito experience menager i od samego poczatku zadbala o to bym czul sie wyjatkowo. Otrzymalem piekny pokoj z widokiem na ocean, i bezposrednim dostepem do jednego z barow Royal Level. Gdzie panuje bardzo spokojna i kameralna atmosfera. Jedzenie w restauracji Royal Level bardzo smaczne, dobrej jakosci a kelnerzy mili i usmiechnieci. Masz wrazenie ze niczego nie zaluja. Wszystkie napoje podawane ze szklanych butelek. Kolacje jadlem w Restauracji Patio Canario w ktorej obowiazuje wczesniejsza rezerwacja, poniewaz dania sa podawane z karty. Bardzo elegancko! Nastepnego dnia byla organizowana uroczysta kolacja swiateczna. Poniewaz nie jem glutenu, zostalo to odnotowane i otrzymywalem potrawy bezglutenowe. Serwowane byly potrawy inne niz zwykle miedzy innymi homar i krab. W hotelu korzystalem rowniez ze strefy spa, oraz silowni. Hotel nie byl remontowany, ale czulem sie w nim bardzo dobrze. Pokoje w stylu kolonialnym bardzo przestrzenne. Polecam i napewno wroce.
- JadwigaC1052018-07-31
W hotelu oszukują. Hotel tylko dla dorosłych, a w pokojach są dzieci. Szukałam takiego hotelu, żeby odpocząć i specjalnie sporo dopłaciłam, a w pokojach i tak były dzieci... A w recepcji zaprzeczali, zapewniali, ze niemożliwe i nie reagowali na moje zgłoszenia ... nie o to mi chodziło....
- Aleksander19642017-12-22Wyjątkowy
Hotel zasługuje na powtórny przyjazd. Do oceanu jest prawie bardzo blisko. Szerokość piaszczystej plaży jest nieporównywalna z jakąkolwiek plażą krajową:-). Nieporównywalne jest również zagęszczenie ludzi na plaży i w ciepłej wodzie. Po jednorazowej próbie skorzystania z płatnych leżaków stwierdziliśmy, że nie warto z nich korzystać, bo są brudne, niewygodne, parasolki mikroskopijne a rozłożeni po sąsiedzku niemłodzi nudyści i nudystki mało apetyczni. Lepiej kupić za 8 Euro parasolkę w jednym z wielu sklepików w Moro Jable i rozłożyć się na drobnym piasku praktycznie w dowolnym miejscu. Pozostałe zakupy w centrum handlowym położonym pomiędzy hotelem a plażą są w porównaniu z cenami w miasteczku mało atrakcyjne. Ważną pamiątką z wyprawy są niewątpliwie kremy z aloesu. Rozrzut cenowy jest duży, gdyż te droższe są wykonane z oryginalnego ekstraktu, natomiast te z wody i proszku są stanowczo tańsze i stanowią idealny prezent dla niewtajemniczonych znajomych. Hotel przesadnie nowy nie jest, natomiast personel bardzo się stara aby utrzymać go na wysokim poziomie. Czystość i porządek jest bezdyskusyjna. Czysty i duży basen jest niewątpliwie silnym magnesem dla większości turystów, lecz mimo to o dowolnej porze można było znaleźć wolne leżaki. Szczęśliwie dostaliśmy pokój w głównym budynku na I piętrze. Pokój był urządzony ergonomicznie, łóżka wygodne, a praca mikrolodówki prawie niesłyszalna. W płaskim telewizorze zaprogramowano ponad 100 programów a w tym nawet jeden polski - TV Trwam. Klimatyzacja nieco anemiczna, ale na szczęście nocą było relatywnie chłodno i przy włączonym pod sufitem wiatraku można było spać nawet przy otwartym oknie i bez obawy o komary. Duża łazienka była dobrze wyposażona (w tym wanna, bidet, lusterko powiększające, wysokosprawna suszarka) Pokój i łazienka były sprzątane codziennie, wymiana ręczników co dwa dni. Różnorodne jedzenie w ilości i asortymencie ponadstandardowym. Ewentualne braki były błyskawicznie uzupełniane. Jeżeli nie upieraliśmy się aby zjeść kolację na tarasie, znalezienie wolnego stolika w sali głównej było bezproblemowe. Zamiast standardowej obsługi kelnerskiej serwującej napoje, do kolacji można było sobie wziąć do stolika jedno z 3 gatunków butelkowanego wina, a w zależności od stopnia determinacji nawet wszystkie naraz. We wszystkich barach (poza barem nad basenem) alkohole były podawane w szkle a nie w plastikowych kubkach, W odróżnieniu od barów w Turcji, w tym hotelu podawano nie tylko alkohole regionalne, ale głównie oryginalne w oryginalnym opakowaniu. Chociaż nie wprowadzono żadnych ograniczeń w ich wydawaniu, przez cały czas pobytu nie zauważyliśmy ofiar nadużycia. Może także dlatego, że jesienią urlopują się osoby mające okres burzy i naporu raczej już za sobą :-). Ogromnym kapitałem hotelu jest jego personel. Na każdym ze szczebli służbowych spotykaliśmy się z uśmiechem, sympatią i chęcią skutecznej pomocy. Dla osób nie znających hiszpańskiego, bez problemu można porozumieć się tu w języku angielskim i niemieckim. Niewątpliwie były to nasze najbardziej udane wakacje od wielu lat. Hotel stanowczo polecam.
