Centralne równiny i wulkaniczne stożki. Rozżarzone stepy Teksasu i skuta lodem Alaska. Kosmopolityczny Nowy Jork i upadłe Detroit. Niekończące się pola kukurydzy w Iowa i filmowy blichtr „Miasta Aniołów”. Stany Zjednoczone Ameryki to nie tylko stolica światowej finansjery i ojczyzna masowego konsumpcjonizmu. To również ojczyzna szalonej gangsterki oraz kuźnia idoli rock&rolla i jazzu.

Zamiast klasycznej drogi Chicago-Los Angeles (Route 66), uznanej za zabytek, warto odkryć bardziej kameralne zakątki. W hedonistycznym Nowym Jorku każdy chciałby oddać się chwilom spontanicznego szaleństwa. Tymczasem warto wybrać się chociażby do Wirginii, pełnej zieleni i ceglastych dworków, noszącej miano „stanu zakochanych”. Oprócz malowniczych pejzażyków znajdziecie tu wiele ciekawych muzeów. Poszukiwacze wykwintnych smaków powinni udać się do Maine, gdzie czeka na nich coroczne święto Maine Lobster Festival, organizowane ze względu na czołową pozycję stanu w połowie homarów. USA jednak to nie tylko stereotypowe miasta i miasteczka, które wciąż swingują w rytm big-bandu Benny’ego Goodmana i psychodelicznych riffów Jimiego Hendrixa. To nie tylko pełne renomowanych uczelni, europejskie Massachusetts czy złożony z promienistych alejek Waszyngton. To również obszar Wielkich Jezior, Dolina Śmierci z niezwykłymi „wędrującymi kamieniami”, trasa deportowanych Indian, zwana Szlakiem Łez Czirokezów, czy południowokarolińskie wzniesienia oraz przedgórze Appalachów w stanie Wirginia. Opowieść o niezwykłym bogactwie amerykańskiego kontynentu można snuć w nieskończoność. Podróżniczą iskrę wzniecą również złoża ropy naftowej w Oklahomie, miasto Tulsa z pięknymi zabudowaniami w stylu art deco oraz stolica Wyoming, Cheyenne, gdzie będziecie potykać się o bary honky-ponky z wszechobecną atmosferą rodeo. Powinniście wpaść tu przede wszystkim w lipcu na prawdziwie święto miłośników ujeżdżania dzikiego bydła.

Atrakcje

Park Narodowy Yellowstone

Położony na rozległym wulkanicznym podłożu, jest najstarszym parkiem narodowym na świecie. Dzięki ukształtowaniu terenu tworzy największe skupisko zjawisk geotermalnych na świecie. Początki utworzenia rezerwatu przyrody sięgają roku 1872. Ówczesny prezydent specjalnym dekretem powołał do życia instytucję mającą na celu ochronę wyjątkowej różnorodności roślinno-zwierzęcej znajdującej się na terenie trzech stanów: Wyoming, Montana i Idaho. Obecnie wędrowcom w podróży po parku towarzyszą wapiti, bizony i kojoty. Niezwykłymi zjawiskami są tu również mieniące się wieloma kolorami gorące źródła, kolorowe kaskady czy malownicze, wysokogórskie jezioro Yellowstone.

Wielki Kanion Kolorado

Każdy, prawdziwy kinoman na pamięć zna kultowe sceny z westernów Johna Forda, gdy John Wayne pokonuje konno Wielki Kanion Kolorado - monumentalne skalne bryły rozrzucone po czerwonej równinie. To największy przełom rzeki na świecie. Pod koniec XIX wieku decyzją prezydenta Harrisona to naturalne wyżłobienie uznano za pomnik narodowy. Obecnie znany pod nazwą Grand Canyon National Monument szczyci się ponad 390 gatunkami kręgowców oraz 230 gatunkami ptaków. Na roślinność parku składają się w głównej mierze mchy i porosty. Ciekawostką jest wybudowany niedawno taras widokowy o przeszklonym podłożu umieszczony na wysokości 1220 m n.p.m.

Park Narodowy Skalnych Łuków

Wyróżnia się wśród innych parków przede wszystkich urozmaiconym krajobrazem, na który składają się wysokie skały o nieregularnych kształtach, zajmujące wschodnią część stanu Utah. Tajemnicą fantazyjnych kształtów kamiennych łuków oraz skalnych iglic, jak również ich przepięknej kolorystyki (głęboka ochra) są wysoka temperatura powietrza, podziemne zasoby soli oraz ruchy tektoniczne. Wszystkie trzy elementy wpływają na pękanie i „przemieszczanie” się piaskowców, które wciąż zmieniają swoje formy.

Miejsca, które warto zobaczyć

Boston

Jest jednym z najstarszych miast i najważniejszym ośrodkiem naukowo-kulturowym Stanów Zjednoczonych. Tę zaszczytną opinię zawdzięcza między innymi dwóm niezwykle prestiżowym, właściwie uznawanym za najlepsze na świecie, akademiom – uczelni Harvard University oraz politechnice Massachusetts Institute of Technology (MIT). Dzięki statusowi renomowanego ośrodka akademickiego Boston należy zaliczyć również do miast z największą liczbą młodych osób. Według przeprowadzanych okresowo statystyk wynika, że na jednego studenta przypada jeden wykładowca akademicki. W gwoli przypomnienia należy również dodać, że to w Mieście Czempionów, jak zwykło nazywać się Boston, Alexander Graham Bell wpadł na pomysł skonstruowania specjalnego głośnika i mikrofonu dla głuchoniemych, który w kilkanaście lat później otrzymał miano wynalazku wieku. Mowa oczywiście o telefonie.

St. Augustine

To pierwsza osada europejska na kontynencie Ameryki Północnej, założona w 1565 roku. Do początków XIX wieku stanowiła hiszpańską kolonię, wykupioną przez Amerykanów w 1819 roku za pięć milionów dolarów. To tu po wielkiej manifestacji organizacji rasistowskiej Ku Klux Klan w 1963 roku po raz pierwszy aresztowano Martina Luthera Kinga. Obecnie to miasto pełne przytulnych kawiarenek, gdzie każdy odnajdzie chwilę spokoju w przyjemnej atmosferze. Warto również zobaczyć najlepiej zachowane kamienne fortyfikacje Stanów Zjednoczonych.

Waszyngton

Stolica USA, zaprojektowana przez Pierre’a L’Enfanta, różni się znacznie od pozostałych, znanych aglomeracji wschodniego wybrzeża. Alejki Waszyngtonu rozwidlają się w kształcie symetrycznych promieni, które zbiegają się w dwóch punktach, mianowicie siedzibach prezydenta Stanów Zjednoczonych, Białym Domu, oraz amerykańskiego rządu, Kongresie. Miasto jest pełne przestrzeni – w zgodzie z przepisami bezpieczeństwa utrzymuje się tu niską zabudowę. Waszyngton jest idealnym przykładem amerykańskiego rozmachu. Mieści się tu największa na świecie biblioteka, (Library of Congress) licząca 95 milionów woluminów, największy na świecie kompleks muzeów i ośrodków badawczo-naukowych oraz największa liczba placówek dyplomatycznych. Całość otoczona jest pięknymi, rozległymi parkami. Miejscem wartym zobaczenia jest ponadto Pentagon – siedziba Departamentu Obrony Stanów Zjednoczonych.

Filadelfia

Filadelfia, czyli Miasto Braterskiej Miłości, to pierwsza stolica USA. Zanim jeszcze osiedlili się tu na stałe Brytyjczycy, była niewielką wioską zamieszkałą przez Indian Ameryki Północnej – Delawerów. Pod koniec XVIII wydano tu pierwszą w Nowym Świecie gazetę, a w XIX zaprojektowano jeden z najwyższych budynków administracyjnych USA, City Hall. W Filadelfii prężnie działają polscy emigranci – jedną z dzielnic miasta nazywa się Małą Polską. Co więcej, z historią tej metropolii związani są Kazimierz Pułaski i Tadeusz Kościuszko. Ten ostatni mieszkał w Philly, a jego dom obecnie uznany jest za pomnik narodowy. Miejscem, które z pewnością zaintryguje każdego podróżnika, jest Mutter Museum, w którym zgromadzono takie eksponaty jak mózg Alberta Einsteina, fragmenty kręgosłupa mordercy Abrahama Lincolna czy guz wyjęty ze szczęki prezydenta Grovera Clevelanda.

Kalifornia

Położona nad Oceanem Spokojnym, to druga po Nowym Jorku największa aglomeracja Stanów Zjednoczonych. Jest najbogatszym stanem, z produktem krajowym brutto na poziomie Włoch. Na bogactwo Kalifornii składają się nie tylko prężnie działające gałęzie przemysłu czy turystyka. Do niezwykłych dóbr, którymi może poszczycić się zachód USA, zaliczyć należy piękne pustynne, górskie i nadmorskie pejzaże. Wschodnią część stanu zajmuje piaszczysto-żwirowa pustynia Mojave (Mohave) porośnięta pojedynczymi okazami tzw. drzewa Jozuego, czyli jukki, nazwanej tak przez osadników mormońskich, którym przypominała dłonie proroka wzniesione ku niebu w geście modlitwy. Swoją obecność na tym terenie również wyraźnie zaznaczają naukowcy NASA, regularnie prowadzący tu eksperymenty związanie z badaniami astronautycznymi. Kolejnym odludnym, aczkolwiek wzbudzającym zachwyt terenem Kalifornii jest Dolina Śmierci (Death Valley). Swoją nazwę zawdzięcza ekstremalnemu klimatowi – to najgorętsze miejsce na ziemi, w całości wystawione na wielogodzinne promieniowanie słońca, w którym niejeden poszukiwacz złota przypłacił życie. Z miejscem tym związane jest zjawisko „wędrujących kamieni”, do dziś stanowiących jedną z największych tajemnic przyrodniczych. Kalifornia to również świat blichtru i popkultury. Ośrodek uzdrowiskowy gwiazd Palm Springs, pełne centrów handlowych i neonowego przepychu Los Angeles, Hollywood z historyczną sceną rockową Whisky A Go Go, trasa Mulholland Drive z widokiem na słynny napis „Hollywood”, Disneyland czy pagórkowate San Francisco z łagodnym klimatem – to tylko nieliczne przykłady.

Oregon

Stan Oregon, położony na północno-zachodnim wybrzeżu Pacyfiku, kusi pięknymi, dziewiczymi pejzażami. Obowiązkowym przystankiem podczas amerykańskiej podróży jest Jezioro Kraterowe z wręcz niemożliwie krystaliczną wodą, dzięki czemu ten najgłębszy w USA zbiornik przez cały czas zachowuje swoją piękną, błękitną barwę. Miłośnicy narciarskiego szaleństwa odnajdą się z pewnością na górze Mt. Hood, która znajduje się około 70 km na południowy wschód od Portland. To na niej w latach 1936 – 1938 wybudowano ośrodek Timberline Lodge, który posłużył amerykańskiemu reżyserowi Stanleyowi Kubrickowi do nakręcenia filmowego klasyku „Lśnienie” z Jackiem Nicholsonem. Również w Oregonie reżyserzy takich seriali i filmów jak „Simpsonowie” czy „Moje prywatne Idaho” znaleźli dogodne warunki do realizowania swoich pomysłów. Oregon słynie ponadto z największej liczby opuszczonych miast, tzw. ghost towns.

Luizjana

Luizjana, najbardziej francuski stan Ameryki Północnej (nazwa pochodzi od francuskiego króla Ludwika XIV, fr.: Louis XIV) i część tzw. Głębokiego Południa, zwany inaczej Krainą Cajunów (przodków francuskich imigrantów), przyciąga turystów swą kulturową odmiennością. To tu zrodził się jazz, blues i country, ale jednocześnie muzyka cajun i zarico. To tu produkuje się słynne tabasco, ale też jada się po’boya (kanapkę z mięsem, ostrygami, rakami i krewetkami), jambalayę – rodzaj lokalnej paelli i oczywiście aligatory. Stąd pochodzi kukurydziane whisky Burbon. Tu również mieści się słynne Muzeum Plantatorów (New Orleans Plantation Country), rozmieszczone na brzegu rzeki Missisipi. Tu wreszcie króluje mroczna religia voodoo.

Texas

W prawie wymarłym indiańskim języku kaddo „texas” znaczy przyjaciel. I właśnie przez Teksas, drugi co do wielkości po Alasce stan Ameryki Północnej, biegnie legendarna Route 66 łącząca Chicago z Los Angeles. W herbie Teksasu widnieje pancernik, zwierzę żyjące m.in. w Parku Narodowym Big Bend (Big Bend National Park), którego mięso uznawane jest za wyjątkowy smakołyk, a pancerz służy do wyrobu banjo. Teksas to również kraina kowbojów i rodeo, a kunszt ujeżdżania byków poznacie w Forth Worth lub w okolicach San Antonio, miasta zwanego „Wenecją Stanów Zjednoczonych”. Mieszczą się tu najważniejsze ośrodki kosmiczne NASA, a w miasteczku Lyndon B. Johnson koło Houston można wejść do kapsuły statku Apollo. To wreszcie tu zrobiono pierwszego hamburgera, a teksańskie barbecue, na których smaży się mięso wołowe i baranie, pojawiło się na tych terenach dzięki polskim i czeskim imigrantom.

Kuchnia

Kulinarne nawyki

Kuchnia amerykańska nazywana jest lustrem wszystkich smaków. Pomijając rdzennych Indian, a zwłaszcza tych ze stanu Alabama, których kuchnia jest chroniona prawem i uznawana za dziedzictwo narodowe (podstawowe produkty to dziczyzna, ryby, fasola, kukurydza, dynia), największy, istniejący do dziś wpływ na kształtowanie gustów kulinarnych Amerykanów mieli Niemcy, Hiszpanie i Irlandczycy. To oczywiście skutek kolonizacji. Wpływy kuchni włoskiej czy azjatyckiej pojawiły się dopiero w XIX i XX wieku. Niemniej jednak w tym smakowym tyglu można wyróżnić pewne uniwersalne, współczesne zwyczaje. Śniadania jada się w stylu angielskim. Te bardziej obfite z tostami, bekonem, jajecznicą i kiełbaskami popularne są podczas weekendów. Na co dzień, ze względu na wszechpanujący pośpiech i rygor diety, Amerykanin zadawala się płatkami śniadaniowymi, jogurtem i owocami. Do tego kawa i soki, herbatę pije się niezwykle rzadko. Lunch, w przeciwieństwie do stylu europejskiego, jest szybki i skromny, ograniczający się do hot doga, hamburgera lub sałatki. Głównym posiłkiem jest kolacja. Podczas typowych rodzinnych dinner wszystkie dania trafiają na stół w „jednym rzucie”. Nie pije się alkoholu, ze względu na obecność dzieci, wyjąwszy specjalne okazje.

Mozaika smaków

Potrawy pochodzą ze wszystkich zakątków świata. Zupy i gulasze. Kurczaki i łososie. Tacos i sałatki. Pieczenie i sushi. Nie ma reguł. Wśród amerykańskich specjałów kulinarnych warto wymienić m.in. amerykańską alozę, cenioną w formie pieczonej i wędzonej oraz jej przezroczystą, kulistokształtną ikrę. Turducken natomiast to indyk faszerowany kaczką, ta z kolei zaś kurczakiem. Wśród pozostałych smakołyków znaleźć można ostrygi z Wirginii (np. na sposób Rockefellera) lub omułki z Kaliforni. New England clam chowder, czyli zupa z małżami dywanowymi, mlekiem i ziemniakami, Buffalo wings, czyli skrzydełka z kurczaka na ostro, sałatki Coleslaw, Waldorff czy Cobb oraz kalifornijskie wina, burbony, rumy i piwa składają się na międzynarodową mozaikę smaków Ameryki.

Siła sióstr

„Trzy siostry” czyli kukurydza, czerwona fasola i dynia to warzywna podstawa kuchni Indian Północnej Ameryki. Niewymagające i proste w uprawie rośliny łączono w formie gulaszy z upolowaną zwierzyną, głównie sarnami, jeleniami i bizonami oraz złowionymi rybami, w tym przede wszystkim łososiami, pstrągami i węgorzami, które doprawiano zbieranymi w lesie jagodami. Sagamité, najpopularniejsze danie indiańskie pochodzenia abenakijskiego, to kukurydziany poridż duszony z mięsem lub rybami. Według starych przekazów dodawano do smaku mięso psie i kocie, nierzadko wiewiórki i króliki. Banik natomiast to tradycyjne indiański chleb z mąki kukurydzianej, rodzaj dużego podpłomyka pieczonego w popiele. Pemmikan, kolejna tradycyjna potrawa indiańska, to suszone, upieczone i potem sproszkowane mięso bizona pomieszane ze smalcem i jagodami aronii. Tak przygotowana masa pakowana jest do skórzanych toreb i dosuszana na słońcu. Współcześnie pemmikanem faszeruje się paszteciki.

Ciekawostki

Twarde prawo, ale prawo

Stany Zjednoczone Ameryki słyną z największej liczby absurdalnych przepisów prawa. I tak w Missouri nie wolno udawać niewidomego, aby zarabiać pieniądze. W Waszyngtonie natomiast zabronione jest wystawianie zahipnotyzowanych ludzi w witrynie sklepowej. W stanie Idaho z kolei ukarani zostaną wszyscy, którzy chodzą po ulicach smutni, a jeśli wybieracie się na wakacje z pupilem miejcie się na baczności w Arkansas – szczekanie czworonogów po godz. 18 jest zabronione.

Lingua franca

Z pewnością zaskoczeniem dla wielu będzie fakt, że język angielski, będący obecnie gwarantem porozumienia prawie w każdym zakątku świata, nie posiada statusu języka urzędowego w USA. W wielu stanach stoi na równi z językami uznanymi za oficjalne, m.in. mandaryński, kantoński czy polski. Ponadto, dla przykładu, język hiszpański jest oficjalnym językiem w Nowym Meksyku, a język francuski w Luizjanie.

Gwieździsty sztandar

Nie wolno umieszczać na niej słów, cyfr, rysunków. Musi wisieć zawsze po prawej stronie od strony mówcy. Nie może zakrywać sufitu. Podarta, nie może służyć jako symbol USA. Amerykańska flaga jest świętością. Wytyczne związane z ceremoniałem jej „użytkowania” określa Kodeks flagi amerykańskiej wydawany przez rząd federalny. Ciekawostkę stanowi ceremoniał jej niszczenia. Większość amerykańskich placówek wojskowych organizuje specjalne uroczystości palenia flagi.

Indiańska ruletka

Dla pasjonatów etnograficznych wojaży i osób obdarzonych nadludzką cierpliwością USA to raj na ziemi. Znaleźć tu można około 550 rdzennych plemion społeczeństwa Ameryki Północnej. Obszary zamieszkałe przez plemiona tubylcze wyłączone są po części spod jurysdykcji stanów, tworząc własne sądownictwo, system szkolnictwa oraz regulacje podatkowe. Możliwości wynikające z przywilejów przyznanych Indianom na mocy Ustawy o reorganizacji Indian są spore. Dzięki nim mogą oni pozwolić sobie na nietypowe wzbogacanie lokalnych budżetów, a mianowicie na kasynach i salonach gier. W ten sposób zarabiają rocznie niebagatelną sumę 15 miliardów dolarów.

Informacje praktyczne

Dodatkowe informacje

Stany Zjednoczone są krajem szczególnym pod względem napiwków. Wręcz obowiązkową, dodatkową zapłatą są tzw. tipy w restauracjach. Kelnerowi należy zostawić od 15 do 20% ceny na rachunku. Również taksówkarzom należy doliczyć do ceny przejazdu ok. 5 %.

Informacje praktyczne

Przepisy wjazdowe :
Stany Zjednoczone
Zdrowie i szczepienia :
Nie ma przeciwwskazań zdrowotnych do podróżowania po Stanach Zjednoczonych. Opieka medyczna w USA jest powszechnie dostępna i na wysokim poziomie. Należy pamiętać o zabraniu osobistej apteczki. Podane wiadomości mają charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Przed wyjazdem polecamy wizytę u lekarza specjalisty od medycyny tropikalnej, który udzieli informacji na temat ewentualnych zaleceń szczepiennych w danym rejonie.
Strefa czasowa :
(Miami) czas polski - 6 godz.
Elektryczność :
Napięcie w gniazdkach elektrycznych wynosi 120 V, wtyczki polskich urządzeń elektrycznych nie pasują do gniazdek amerykańskich. Zalecamy zabrać ze sobą przejściówkę do kontaktu. Jej kupno na miejscu może być o wiele trudniejsze, dlatego warto zaopatrzyć się w nią jeszcze w Polsce przed wylotem do Stanów Zjednoczonych.
Kuchnia :
Kuchnia amerykańska łączy wiele smaków. Wraz z napływem imigrantów z różnych stron świata w USA powstała kuchnia stanowiąca połączenie wielu kulinarnych doświadczeń. W Stanach warto spróbować doskonałych steków i burgerów, ryb, pizzy w stylu nowojorskim, oraz wszędzie obecnych dań z grilla.
Język :
angielski (odmiana amerykańska)
Komunikacja :
7-dniowa karta Metro Card w Nowym Jorku - 29 dolarów, pojedynczy bilet - 2,5 dolara, w miastach autobusy, taksówki, możliwe również międzymiastowe przeloty krajowymi liniami
Długość lotu :
Warszawa - Nowy Jork ok. 10 godz.; Warszawa - Las Vegas ok. 12 godz.; Warszawa - Chicago ok. 8 godz.; Warszawa - Houston ok. 13 godz.; Warszawa - Key West ok. 12 godz.
Napiwki :
W restauracjach zwyczajowo pozostawia się napiwek wynoszący około 10 - 15% wartości rachunku. W hotelach, obsłudze pomagającej z bagażem sugerujemy pozostawienie ok. 2 USD/bagaż.
Telefon i internet :
Połączenia w ramach roamingu są stosunkowo drogie, w związku z czym sugerujemy zakupić lokalne karty telefoniczne w kiosku. W zależności od regionu mogą pojawiać się problemy z zasięgiem. Większość hoteli i restauracji oferuje bezpłatne połączenie z Internetem poprzez sieć Wi-Fi.
Waluta :
Dolar Amerykański, USD. 1 USD = ok. 4zł (kurs może ulec zmianie).