Grupotel Amapola - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- Darmowe Wi-Fi
- Piaszczysta plaża
- Plac zabaw
- TUI Service Center 24/7 + TUI App
- Wybór Roku w portalu TripAdvisor
Położenie:
- ok. 400 m od centrum
- ok. 500 m od piaszczystej plaży
- czas dojazdu z lotniska ok. 70 min
- Lokalizacja
- Jakość noclegu
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- Karolina M2026-08-17Bardzo dobry
Hotel bardzo miło mnie zaskoczył, dlatego postanowiłam wystawić naprawdę szczerą opinię, odnosząc się również do rzeczy, o których sama czytałam przed wyjazdem. Zacznę od plusów, bo zdecydowanie przewyższają one kilka naprawdę niewielkich minusów. HOTEL I POKOJE Zacznijmy od podstaw. Tak, hotel jest starszy i to widać. Nie jest to nowoczesny, instagramowy resort. Natomiast pokoje są czyste i codziennie sprzątane. Nam trafił się naprawdę mały pokój, ale bez problemu dało się w nim funkcjonować. Mieliśmy pokój z widokiem na jezioro. I tutaj od razu odniosę się do czegoś, o czym sama czytałam w opiniach przed wyjazdem – rzeczywiście momentami było czuć nieprzyjemny zapach z kanału/jeziora znajdującego się przy hotelu. Nie będę udawać, że tego nie było. Natomiast pojawiał się okresowo i dla nas był spokojnie do wytrzymania. Nie był ani tak intensywny, ani tak częsty, żeby przeszkadzał nam w wypoczynku. Czytając niektóre komentarze przed wyjazdem, można było odnieść wrażenie, że smród jest tam nieustanny i nie da się wytrzymać. My absolutnie tego tak nie odebraliśmy. SPOKÓJ – DLA MNIE OGROMNY PLUS To, co bardzo mi się podobało, to klimat tego miejsca. Nie było tłoku. Nie było hałasu. Nie było przepychania się po jedzenie, kolejek po drinki ani walki o miejsce przy basenie. Zawsze znalazł się jakiś wolny leżak. Minusem jest natomiast niewielka liczba parasoli. My chodziliśmy na basen od razu po śniadaniu i wtedy bez problemu mieliśmy leżaki i parasol. A nawet gdyby miejsca zabrakło – około 10 minut spokojnego spaceru dzieli hotel od przepięknej plaży, dla mnie jednej z najpiękniejszych, jakie widziałam. Można rozłożyć się na ręcznikach albo wynająć leżaki. Komplet dwóch leżaków z parasolem kosztował 21 euro. OKOLICA I LOKALIZACJA Z hotelu jest właściwie wszędzie blisko. Bary, restauracje, sklepy, w których można kupić dosłownie wszystko – od pamiątek, przez jedzenie na wynos i produkty spożywcze, aż po podstawowe leki. Można więc spokojnie wyjść wieczorem z hotelu, pospacerować po miasteczku albo pójść na plażę i posiedzieć przy szumie fal. Przed wyjazdem spotkałam się z komentarzami, że hotel to, nuda, ponieważ nie ma tam typowych wielkich animacji. Na miejscu również spotkaliśmy Polaków, którzy mieli podobne zdanie. I tutaj wszystko zależy od tego, czego ktoś oczekuje od wakacji. My byliśmy z siedmioletnim dzieckiem i naprawdę ani przez chwilę się nie nudziliśmy. Nie ma wielkiego amfiteatru i imprez do środka nocy. Jest niewielka scena, na której wieczorami odbywały się występy. Była muzyka na żywo, ABBA, nowoczesna muzyka latynoska, pokaz magika i inne atrakcje. Zwykle trwało to około godziny–półtorej. Rzeczywiście około 23:00 obsługa dosyć szybko kończyła wieczorne życie przy barze. Nam to kompletnie nie przeszkadzało. Jeśli mieliśmy ochotę gdzieś jeszcze pójść, wychodziliśmy z hotelu. Nie potrzebujemy na wakacjach animacji polegających na połykaniu ognia do pierwszej w nocy ani dyskoteki pod oknem. Zresztą mieliśmy nawet sytuację, w której polak próbował wyłączyć hiszpańską muzykę przy basenie i włączyć Skolima…… Kiedy obsługa na to nie pozwoliła, jeden z panów bardzo agresywnie zareagował i zwyzywał jedną z Hiszpanek- wstyd i buractwo Polaka. Będąc w Hiszpanii, naprawdę z przyjemnością posłucham przy basenie klimatycznej hiszpańskiej muzyki. Nie muszę lecieć na Majorkę, żeby słuchać Skolima… W ciągu dnia również nie ma wielkich animacji, ale animator i animatorka grali z dziećmi w piłkę w wodzie. Jest też minigolf, tenis, bilard, ping-pong, badminton oraz automaty dla dzieci. Dla naszej rodziny było tego naprawdę wystarczająco. Jeżeli ktoś szuka hotelu z głośną muzyką, animacjami od rana do nocy i imprezą do późnych godzin – prawdopodobnie powinien wybrać inne miejsce. Jeśli natomiast ktoś chce odpocząć, to ten spokój jest ogromnym atutem. JEDZENIE – NAJWIĘKSZY ATUT TEGO HOTELU I tutaj naprawdę należą się ogromne brawa. Po naszym majowym pobycie w Globales Playa Estepona- wystawiłam opinie, gdzie jedzenie było dla mnie jednym wielkim dramatem, tutaj przeżyliśmy bardzo pozytywne zaskoczenie. Jedzenie było przepyszne i przede wszystkim miało się wrażenie, że wiele rzeczy jest przygotowywanych na miejscu, a nie wyciąganych z gotowych półproduktów. Były wieczory tematyczne. Wieczór amerykański – burgery, hot dogi, przepyszne żeberka. Wieczór japoński – sushi, pierożki gyoza, spring rollsy i inne azjatyckie dania. Wieczór hiszpański – hiszpańskie wędliny i typowo majorkańskie przysmaki, których można spróbować właśnie tutaj. Ale przede wszystkim codziennie był naprawdę duży wybór jedzenia. Na obiad praktycznie zawsze była paella – z ryżem albo makaronem, z kurczakiem, wieprzowiną lub owocami morza. Codziennie było grillowane mięso i grillowane ryby, a do tego ryby przygotowywane również na inne sposoby, różnego rodzaju mięsa, skrzydełka, sosy, dania wegetariańskie czy makarony. Zawsze można było też znaleźć coś prostego dla osoby, która nie ma ochoty eksperymentować – frytki, spaghetti bolognese, carbonarę czy inne makarony. PIZZA Codziennie była również pizza robiona na miejscu – taka typowa, domowa pizza z blachy. Jedna np. z serem, druga z chorizo albo szynką. Bardzo, bardzo dobra. WARZYWA I OWOCE wybór warzyw, oliwek i świeżych owoców. Codziennie był m.in. arbuz i ananas oraz inne owoce. DESERY – KOLEJNE OGROMNE ZASKOCZENIE To chyba pierwszy hotel, w którym byliśmy – niezależnie od tego, czy mówimy o Majorce, innych częściach Hiszpanii czy Egipcie – gdzie desery nie smakowały jak sztuczna pianka albo coś namoczonego w syropie cukrowym. Tort rzeczywiście smakował jak tort. Masa przypominała normalny krem, a nie chemiczną piankę. Ciasta były naprawdę dobre i pierwszy raz w hotelu miałam ochotę próbować kolejnych deserów, a nie tylko patrzeć, jak ładnie wyglądają. ŚNIADANIA Czytałam również opinie, że śniadania są monotonne. Nie wiem, czego trzeba oczekiwać od śniadania, żeby ten wybór uznać za mały. 😉 Były wędliny, chorizo, salami, szynka, ser, warzywa, jajka przygotowywane na różne sposoby, omlety, jajecznica, pancakes, churros, jogurty, mleko, płatki, pieczywo tostowe, które można było sobie podgrzać, oraz ogromny wybór słodkich wypieków. Pączki, ciasto francuskie, croissanty… I świeże pieczywo. Do dziś zastanawiam się, czy pieczywo nie było wypiekane na miejscu, bo rano ciabatta była gorąca, chrupiąca z zewnątrz i mięciutka w środku. Naprawdę przepyszna. NAPOJE I ALL INCLUSIVE Było kilka rodzajów wina z nalewaków. Przy posiłkach wino nalewał kelner. Drinki? Tutaj mogę powiedzieć jedno – nie żałowali alkoholu. Były naprawdę mocne. Część drinków była dostępna w ramach all inclusive, za niektóre trzeba było dodatkowo zapłacić. Jedzenie było zresztą na tyle dobre, że przed wakacjami planowaliśmy pochodzić po lokalnych restauracjach, a ostatecznie ani razu nie poszliśmy do restauracji na obiad czy kolację. Po prostu nie mieliśmy takiej potrzeby. BASEN Kolejny plus – bardzo ciepła woda. Nie wiem, czy basen był podgrzewany, ale woda była naprawdę bardzo przyjemna. Dla nas, szczególnie z siedmioletnim dzieckiem, był to ogromny atut, bo można było siedzieć w wodzie długo bez marznięcia. OBSŁUGA Personel od samego wejścia był miły, uśmiechnięty, uprzejmy i pomocny. Nie mieliśmy poczucia, że komuś przeszkadzamy. Ludzie pracujący w hotelu naprawdę tworzyli przyjemną atmosferę. PODSUMOWANIE Czy hotel jest idealny? Nie. Jest starszy. Nasz pokój był mały. Parasoli przy basenie mogłoby być więcej. Momentami rzeczywiście było czuć nieprzyjemny zapach z kanału. Nie ma też wielkiego aquaparku, ogromnego amfiteatru ani imprez do środka nocy. Ale dla mnie te minusy są naprawdę niewielkie w porównaniu z plusami. Dostaliśmy czysty hotel, świetną obsługę, przepyszne jedzenie, ciepły basen, spokojną atmosferę, brak tłumów, fantastyczną lokalizację i jedną z najpiękniejszych plaż, jakie widziałam, około 10 minut spacerem od hotelu. I co najważniejsze – byliśmy z siedmioletnim dzieckiem i nie nudziliśmy się. Myślę więc, że wiele negatywnych opinii wynika po prostu z niedopasowania hotelu do oczekiwań. Jeśli ktoś chce całonocnej imprezy, głośnej muzyki i animacji przez cały dzień – rzeczywiście może być rozczarowany. Jeśli ktoś natomiast chce odpocząć, dobrze zjeść, popływać, mieć piękną plażę obok i wieczorem posłuchać hiszpańskiej muzyki albo przejść się nad morze – to miejsce jest naprawdę świetne. Bardzo pozytywne zaskoczenie i miejsce, do którego spokojnie mogłabym wrócić.
- Mieszko C2026-07-20Wyjątkowy
Wspaniały hotel i obsługa !!!
- Ola J2026-05-11Wyjątkowy
Zadbany hotel z pysznym jedzeniem. Przyjemna strefa odpoczynku. Wieczorem hotel zapewnia rozrywkę na barze z mini show.
