
Średniej wielkości, nienajnowszy, ale wciąż dobrze utrzymany hotel blisko lotniska. Idealnie nadaje się do wypoczynku jak i jako baza wypadowa do zwiedzania. Pomimo tego że przyjechaliśmy w dwie osoby po miłej rozmowie recepcja przygotowała nam świetny pokój czteroosobowy z bocznym widokiem na morze, zapewniał nam bardzo dużo przestrzeni i było w nim niezwykle wygodnie. Największą zaletą tego hotelu jest personel, wszyscy są uśmiechnięci, nienachalni i bardzo pomocni. Mówią nieźle po angielsku i uczą się polskiego. Bardzo dobre jedzenie, wszystko bardzo smaczne, świetnie doprawione. Restauracja główna przestronna z tarasem zewnętrznym, zawsze są wolne miejsca nigdy niczego nie brakuje. Lobby bar, stoliki na zewnętrznym tarasie do gry w karty, planszówki i relaksu przy winie oraz dolny bar fistaszkowy gdzie można napić się piwa oglądając mecz są idealne. Jest też amfiteatr na wieczorne show i bar na plaży czynny do 23. Niestety nie ma głębokiego basenu, ale są przynajmniej fajne parasole. Najgorzej wypada infrastruktura na plaży. Jest już bardzo mocno przechodzona. Leżaki są często połamane z wystającymi wkrętami i ostrym śrubami, brakuje desek. parasole mocno wystrzępione, słabe to jest. Hotel nie ma zatoki i z brzegu nie da się pływać ani snurkować. Niektórzy próbują ale trzeba mieć dużo samozaparcia aby w tak karkołomnych warunkach się na to decydować. Z pomostu rafa dostępna właściwie od razu, jest w niezłym stanie a im dalej od hotelu tym ciekawiej. Niestety przy dużym wietrze jest problem z wysoką falą i ratownicy nie pozwalają na zbyt mocne oddalanie sią. Kłóciliśmy się codziennie i biegali na skargę do kierownictwa hotelu. Za hotelem w kierunku północnym przy starym wraku łodzi rybackiej jest oddzielona od morza atolem rafy zatoczka Ginko Bay. Można się tam wypływać, niestety jak to bywa w takich zamkniętych akwenach za dużo życia tam nie ma, spenetrowaliśmy ją całą i pomimo sporej ilości trawy niczego większego nie udało się nam tam spotkać. Ogólnie snurkowania bardzo przyjemne, wizura pomimo wiatru i piachu z pustyni niezła, temperatura wody na początku czerwca 26-27 stopni. Trzy bardzo duże orlenie w szyku i to chyba wszystko.
hotel bardzo fajny, obsługa mila, lokalizacja hotelu bardzo dobra
Hotel blisko lotniska i miasteczka port ghalib, miła i pomocna obsługa, dobre jedzenie i dobry zespół animatorów, pozdrawiamy super animatora JOBA:)
Super hotel polecam wszystkim zwłaszcza z dziećmi
Świeża relacja po powrocie. Hotel 4 gwiazdkowy. Czystość - 8/10 - brak większych zastrzeżeń, brakowało niekiedy papieru w toaletach, szczególnie pod koniec dnia. Wszystko myte jedna szczotka:) natomiast pokoje sprzątane na życzenie nawet do 20. Obsługa i ich liczebność - tu wszystko ok ,niekiedy brakowało czystych szklanek na napoje..Natomiast bary, szczególnie wieczorny peanuts bar to porażka. Jeden barman i duże kolejki, szczególnie podczas wydarzeń np. muzyka na żywo. Animacje - praktycznie wszystkie animacje wykonywane przez hotelowa ekipę animatorów. Najlepszy pokaz ognia i taniec brzucha. Ekipa animatorów z Niemiec, Włoch, Egiptu. Animacje trwające około 30 min. Live band - maksymalnie do 23. Brak polskiego akcentu przy 50% obłożeniu hotelu przez gości polskojęzycznych dla mnie trochę dziwne, bo dużo traci przez to hotel. Jedzenie - Owoce - tu guawa, melon, pomarańcza i daktyle. Dwa razy na siedem dni zdarzył się arbuz. Warzywa - na ciepło, grillowane, świeże. Sery i wędlina - standard podstawowy. Zupy - dwa rodzaje, zmieniane codziennie. Dania główne - codziennie inne dwa rodzaje makaronów. Mogłaby być trochę większa różnorodność - codziennie zmieniana forma podania no jak dziś była wołowina sucha, następnego dnia były botki wołowe w sosie i dodatkowo kurczak w formie KFC , w słodkim sosie. Jeśli chodzi o rybę to głównie filet - jednego dnia zdarzyła się cała ryba, bardzo smaczna. Dodatkowo był raz krab, raz krewetki, raz sushi. Innych owoców morza nie było. Zjeżdżalnie - bardzo dobre dla dzieci, idealna wysokość basenów 110 cm sprawiała że nawet małe dzieci nie miały problemów z ich korzystaniem..otwarte od 10 do 1230 i od 15 do 18. Sklepiki - niestety lokalizacja na pustyni oznacza bardzo drogie sklepiki. Ceny kilka razy zawyżone. Przeraziła mnie cena leków w tzw. pharmacy. Za trzy leków które według etykiety na opakowaniu powinny kosztować 5 dolców w przeliczeniu w niej 36 dolców. Jeśli nie chcesz nie kupuj. Znajomy pojechał do innej apteki w tzw market place- to samo. Zemsta faraona - mimo dość restrykcyjnego podejścia złapaliśmy drugiego dnia. Ogólnie hotel oceniam na 4/5.
Średniej wielkości, nienajnowszy, ale wciąż dobrze utrzymany hotel blisko lotniska. Idealnie nadaje się do wypoczynku jak i jako baza wypadowa do zwiedzania. Pomimo tego że przyjechaliśmy w dwie osoby po miłej rozmowie recepcja przygotowała nam świetny pokój czteroosobowy z bocznym widokiem na morze, zapewniał nam bardzo dużo przestrzeni i było w nim niezwykle wygodnie. Największą zaletą tego hotelu jest personel, wszyscy są uśmiechnięci, nienachalni i bardzo pomocni. Mówią nieźle po angielsku i uczą się polskiego. Bardzo dobre jedzenie, wszystko bardzo smaczne, świetnie doprawione. Restauracja główna przestronna z tarasem zewnętrznym, zawsze są wolne miejsca nigdy niczego nie brakuje. Lobby bar, stoliki na zewnętrznym tarasie do gry w karty, planszówki i relaksu przy winie oraz dolny bar fistaszkowy gdzie można napić się piwa oglądając mecz są idealne. Jest też amfiteatr na wieczorne show i bar na plaży czynny do 23. Niestety nie ma głębokiego basenu, ale są przynajmniej fajne parasole. Najgorzej wypada infrastruktura na plaży. Jest już bardzo mocno przechodzona. Leżaki są często połamane z wystającymi wkrętami i ostrym śrubami, brakuje desek. parasole mocno wystrzępione, słabe to jest. Hotel nie ma zatoki i z brzegu nie da się pływać ani snurkować. Niektórzy próbują ale trzeba mieć dużo samozaparcia aby w tak karkołomnych warunkach się na to decydować. Z pomostu rafa dostępna właściwie od razu, jest w niezłym stanie a im dalej od hotelu tym ciekawiej. Niestety przy dużym wietrze jest problem z wysoką falą i ratownicy nie pozwalają na zbyt mocne oddalanie sią. Kłóciliśmy się codziennie i biegali na skargę do kierownictwa hotelu. Za hotelem w kierunku północnym przy starym wraku łodzi rybackiej jest oddzielona od morza atolem rafy zatoczka Ginko Bay. Można się tam wypływać, niestety jak to bywa w takich zamkniętych akwenach za dużo życia tam nie ma, spenetrowaliśmy ją całą i pomimo sporej ilości trawy niczego większego nie udało się nam tam spotkać. Ogólnie snurkowania bardzo przyjemne, wizura pomimo wiatru i piachu z pustyni niezła, temperatura wody na początku czerwca 26-27 stopni. Trzy bardzo duże orlenie w szyku i to chyba wszystko.
hotel bardzo fajny, obsługa mila, lokalizacja hotelu bardzo dobra
Three Corners Sea Beach
Określ poszczególne parametry aby wyświetlić ofertę

Średniej wielkości, nienajnowszy, ale wciąż dobrze utrzymany hotel blisko lotniska. Idealnie nadaje się do wypoczynku jak i jako baza wypadowa do zwiedzania. Pomimo tego że przyjechaliśmy w dwie osoby po miłej rozmowie recepcja przygotowała nam świetny pokój czteroosobowy z bocznym widokiem na morze, zapewniał nam bardzo dużo przestrzeni i było w nim niezwykle wygodnie. Największą zaletą tego hotelu jest personel, wszyscy są uśmiechnięci, nienachalni i bardzo pomocni. Mówią nieźle po angielsku i uczą się polskiego. Bardzo dobre jedzenie, wszystko bardzo smaczne, świetnie doprawione. Restauracja główna przestronna z tarasem zewnętrznym, zawsze są wolne miejsca nigdy niczego nie brakuje. Lobby bar, stoliki na zewnętrznym tarasie do gry w karty, planszówki i relaksu przy winie oraz dolny bar fistaszkowy gdzie można napić się piwa oglądając mecz są idealne. Jest też amfiteatr na wieczorne show i bar na plaży czynny do 23. Niestety nie ma głębokiego basenu, ale są przynajmniej fajne parasole. Najgorzej wypada infrastruktura na plaży. Jest już bardzo mocno przechodzona. Leżaki są często połamane z wystającymi wkrętami i ostrym śrubami, brakuje desek. parasole mocno wystrzępione, słabe to jest. Hotel nie ma zatoki i z brzegu nie da się pływać ani snurkować. Niektórzy próbują ale trzeba mieć dużo samozaparcia aby w tak karkołomnych warunkach się na to decydować. Z pomostu rafa dostępna właściwie od razu, jest w niezłym stanie a im dalej od hotelu tym ciekawiej. Niestety przy dużym wietrze jest problem z wysoką falą i ratownicy nie pozwalają na zbyt mocne oddalanie sią. Kłóciliśmy się codziennie i biegali na skargę do kierownictwa hotelu. Za hotelem w kierunku północnym przy starym wraku łodzi rybackiej jest oddzielona od morza atolem rafy zatoczka Ginko Bay. Można się tam wypływać, niestety jak to bywa w takich zamkniętych akwenach za dużo życia tam nie ma, spenetrowaliśmy ją całą i pomimo sporej ilości trawy niczego większego nie udało się nam tam spotkać. Ogólnie snurkowania bardzo przyjemne, wizura pomimo wiatru i piachu z pustyni niezła, temperatura wody na początku czerwca 26-27 stopni. Trzy bardzo duże orlenie w szyku i to chyba wszystko.
hotel bardzo fajny, obsługa mila, lokalizacja hotelu bardzo dobra
Hotel blisko lotniska i miasteczka port ghalib, miła i pomocna obsługa, dobre jedzenie i dobry zespół animatorów, pozdrawiamy super animatora JOBA:)
Super hotel polecam wszystkim zwłaszcza z dziećmi
Świeża relacja po powrocie. Hotel 4 gwiazdkowy. Czystość - 8/10 - brak większych zastrzeżeń, brakowało niekiedy papieru w toaletach, szczególnie pod koniec dnia. Wszystko myte jedna szczotka:) natomiast pokoje sprzątane na życzenie nawet do 20. Obsługa i ich liczebność - tu wszystko ok ,niekiedy brakowało czystych szklanek na napoje..Natomiast bary, szczególnie wieczorny peanuts bar to porażka. Jeden barman i duże kolejki, szczególnie podczas wydarzeń np. muzyka na żywo. Animacje - praktycznie wszystkie animacje wykonywane przez hotelowa ekipę animatorów. Najlepszy pokaz ognia i taniec brzucha. Ekipa animatorów z Niemiec, Włoch, Egiptu. Animacje trwające około 30 min. Live band - maksymalnie do 23. Brak polskiego akcentu przy 50% obłożeniu hotelu przez gości polskojęzycznych dla mnie trochę dziwne, bo dużo traci przez to hotel. Jedzenie - Owoce - tu guawa, melon, pomarańcza i daktyle. Dwa razy na siedem dni zdarzył się arbuz. Warzywa - na ciepło, grillowane, świeże. Sery i wędlina - standard podstawowy. Zupy - dwa rodzaje, zmieniane codziennie. Dania główne - codziennie inne dwa rodzaje makaronów. Mogłaby być trochę większa różnorodność - codziennie zmieniana forma podania no jak dziś była wołowina sucha, następnego dnia były botki wołowe w sosie i dodatkowo kurczak w formie KFC , w słodkim sosie. Jeśli chodzi o rybę to głównie filet - jednego dnia zdarzyła się cała ryba, bardzo smaczna. Dodatkowo był raz krab, raz krewetki, raz sushi. Innych owoców morza nie było. Zjeżdżalnie - bardzo dobre dla dzieci, idealna wysokość basenów 110 cm sprawiała że nawet małe dzieci nie miały problemów z ich korzystaniem..otwarte od 10 do 1230 i od 15 do 18. Sklepiki - niestety lokalizacja na pustyni oznacza bardzo drogie sklepiki. Ceny kilka razy zawyżone. Przeraziła mnie cena leków w tzw. pharmacy. Za trzy leków które według etykiety na opakowaniu powinny kosztować 5 dolców w przeliczeniu w niej 36 dolców. Jeśli nie chcesz nie kupuj. Znajomy pojechał do innej apteki w tzw market place- to samo. Zemsta faraona - mimo dość restrykcyjnego podejścia złapaliśmy drugiego dnia. Ogólnie hotel oceniam na 4/5.
Średniej wielkości, nienajnowszy, ale wciąż dobrze utrzymany hotel blisko lotniska. Idealnie nadaje się do wypoczynku jak i jako baza wypadowa do zwiedzania. Pomimo tego że przyjechaliśmy w dwie osoby po miłej rozmowie recepcja przygotowała nam świetny pokój czteroosobowy z bocznym widokiem na morze, zapewniał nam bardzo dużo przestrzeni i było w nim niezwykle wygodnie. Największą zaletą tego hotelu jest personel, wszyscy są uśmiechnięci, nienachalni i bardzo pomocni. Mówią nieźle po angielsku i uczą się polskiego. Bardzo dobre jedzenie, wszystko bardzo smaczne, świetnie doprawione. Restauracja główna przestronna z tarasem zewnętrznym, zawsze są wolne miejsca nigdy niczego nie brakuje. Lobby bar, stoliki na zewnętrznym tarasie do gry w karty, planszówki i relaksu przy winie oraz dolny bar fistaszkowy gdzie można napić się piwa oglądając mecz są idealne. Jest też amfiteatr na wieczorne show i bar na plaży czynny do 23. Niestety nie ma głębokiego basenu, ale są przynajmniej fajne parasole. Najgorzej wypada infrastruktura na plaży. Jest już bardzo mocno przechodzona. Leżaki są często połamane z wystającymi wkrętami i ostrym śrubami, brakuje desek. parasole mocno wystrzępione, słabe to jest. Hotel nie ma zatoki i z brzegu nie da się pływać ani snurkować. Niektórzy próbują ale trzeba mieć dużo samozaparcia aby w tak karkołomnych warunkach się na to decydować. Z pomostu rafa dostępna właściwie od razu, jest w niezłym stanie a im dalej od hotelu tym ciekawiej. Niestety przy dużym wietrze jest problem z wysoką falą i ratownicy nie pozwalają na zbyt mocne oddalanie sią. Kłóciliśmy się codziennie i biegali na skargę do kierownictwa hotelu. Za hotelem w kierunku północnym przy starym wraku łodzi rybackiej jest oddzielona od morza atolem rafy zatoczka Ginko Bay. Można się tam wypływać, niestety jak to bywa w takich zamkniętych akwenach za dużo życia tam nie ma, spenetrowaliśmy ją całą i pomimo sporej ilości trawy niczego większego nie udało się nam tam spotkać. Ogólnie snurkowania bardzo przyjemne, wizura pomimo wiatru i piachu z pustyni niezła, temperatura wody na początku czerwca 26-27 stopni. Trzy bardzo duże orlenie w szyku i to chyba wszystko.
hotel bardzo fajny, obsługa mila, lokalizacja hotelu bardzo dobra
Three Corners Sea Beach - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- Darmowe Wi-Fi
- Dla rodzin
- Plac zabaw
- Spa
- Zjeżdżalnie dla dzieci
- TUI Service Center 24/7 + TUI App
Położenie:
- bezpośrednio przy plaży
- czas dojazdu z lotniska ok. min ()
- Lokalizacja
- Jakość noclegu
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- Julia L2026-08-30Wyjątkowy
hotel bardzo fajny, obsługa mila, lokalizacja hotelu bardzo dobra
- Zuzia C2026-08-19Wyjątkowy
Hotel blisko lotniska i miasteczka port ghalib, miła i pomocna obsługa, dobre jedzenie i dobry zespół animatorów, pozdrawiamy super animatora JOBA:)
- GRZEGORZ K2026-08-07Wyjątkowy
Super hotel polecam wszystkim zwłaszcza z dziećmi
Aż 57 201
Klientów skorzystało z pomocy w ramach dodatkowego ubezpieczenia od nagłych zachorowań i wypadków
689 420 zł
tyle wyniósł koszt obsługi medycznej pokryty jednorazowo przez ubezpieczyciela
Aż 9002
w przypadku tylu rezerwacji Klienci otrzymali zwrot kosztów wakacji w ramach ubezpieczenia od rezygnacji
Większość Klientów
rozszerza ubezpieczenia o pakiet All Inclusive - rozszerzenie ochrony od kosztów leczenia i następstw nieszczęśliwych wypadków o zdarzenia zaistniałe pod wpływem alkoholu
Dane Mondial Assistance
Sprawdź szczegóły wariantów ochrony »Określ poszczególne parametry aby wyświetlić ofertę