Blu Resort Morisco - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- Darmowe Wi-Fi
- Piaszczysta plaża
- Dla rodzin
- Plac zabaw
- TUI Service Center 24/7 + TUI App
Położenie:
- ok. 250 m od centrum Cannigione di Arzachena
- w pobliżu portu, barów i sklepów
- ok. 700 m od plaży
- ok. 30 km od lotniska OLB
- ok. 300 km od lotniska CAG
- Lokalizacja
- Jakość noclegu
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- Compass637189298512026-10-24Wyjątkowy
Pobyt na Sardynii był bardzo udany. Bardzo sympatyczny personel, zawsze pomocny, tak samo ekipa w restauracji sprawiała, że zawsze była miła atmosfera, szczególne pozdrowienia dla Pana Roberta. Pokój był zawsze czysty, pięknie wysprzątany. Jedzenie nie było może dużego wyboru ale wszystko było smaczne, szczególnie w dniu sardyńskim, rewelacja. Hotel jest dogodnie położony, blisko portu, sklepów i restauracji. Można popłynąć na Archipelag La Maddalena Na plus także duży parking z bezpłatnymi miejscami. Polecam
- Krzysztof M2019-09-03Bardzo dobry
Biuro podróży Itaka nie wspomina o wydawaniu posiłków w ramach opcji all inclusive. Pracownik kuchni wydziela kawałek mięsa, ryby, co jest niespotykane w innych hotelach. Oczywiście chodzi o oszczędności. Na stołówce chaos i hałas. Codziennie są serwowane ryby i wieprzowina. Pokoje są przyzwoite i sprzątane każdego dnia. Internet jest darmowy i działa w pokojach.
- Agnieszka R2019-09-03
, że wiedzą. Kolejki po jedzenie. Za to hotel bardzo czysty, personel sprząta starannie i szybko. Warto tylko upewnić się, czy rezerwacja dotyczy pokoju z balkonem, w przeciwnym wypadku trudno suszyc rzeczy. Do plaży spacer trwa kwadrans, do lepszych miejsc dojazd płatną kolejką. TUI sprzedaje wersję all inclusive, ktora od pozostałych różni się prawie wyłącznie ceną. W jej ramach w czasie posiłków mamy dokładnie to, co pozostali goście, a poza tym bar, w którym teoretycznie jest kawa, herbata, wino to samo, co w czasie posiłków, mirto, grappa i lody sorbetowe. Teoretycznie, bo w czasie tygodniowego pobytu najpierw zabrakło herbaty, potem stopniowo sorbetów innych, niż miętowe. Zapasów nikt nie uzupełnił. Jednym słowem hotel mnie bardzo rozczarował. Nie pomogli nawet żywiołowi animatorzy, bo i wieczorne pokazy były wyłącznie po włosku, i klubik dla dzieci to wspólne zabawy tuż przy basenie, pomiedzy rodzicami - a więc rodzice i tak mieli pociechy stale na głowie. Kompletną katastrofą stał się dzień z deszczem. W lobby zabrakło miejsc siedzących, do jedynego baru była kolejka na pół godziny, a animatorzy grali w karty z czwórką małych Włochów. Pozostałych kilkadziesiąt dzieciaków ganiała wśród tłumu wrzeszcząc, płacząc lub rozrabiając. Zdecydowanie nie polecam takiego relaksu.
