Riadh Palms - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- Darmowe Wi-Fi
- Piaszczysta plaża
- Leżaki i parasole w cenie
- Dla rodzin
- Plac zabaw
- Spa
- Kryty basen
- TUI Service Center 24/7 + TUI App
Położenie:
- ok. 20 min od centrum Sousse
- bezpośrednio przy plaży
- czas dojazdu z lotniska ok. 70 min
- Lokalizacja
- Jakość noclegu
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- Katarzyna B2026-08-17
Opinia o RIADH PALMS w Sousse Najgorszy hotel, w którym kiedykolwiek byłam,serio. A to nie był mój pierwszy raz w Afryce, bo zaliczyłam Egipt i Cabo Verde. Myslałam,że Cabo Verde to trzeci świat, ale tu okazało się,że może być i czwarty...I to nie tylko moje zdanie, bo rozmawiałam i z Polakami i ze Szkotami,których tam poznałam. Wszyscy mieli podobne odczucia.Brud, syf i ubóstwo. Nasz SANEPID zamknąłby to raz dwa. * Restauracja - stoliki po poprzednich gościach nie wycierane, ufajdane, ale to nie przeszkadzało obsłudze, by położyć na ten chlew "czyste" sztućce; szklanki czy filiżanki nie uświadczysz, za to dostaniesz papierowy kubeczek na espresso i weź się z tego napij czegokolwiek. Sztućce w ogóle nie są ogólnodostępne, tylko podawane przez obsługę, więc zanim się doczekasz...Kolejki do wszystkiego masakryczne i jeszcze wydzielane porcje, typu 2 mikronaleśniki na osobę. Na śniadania z pieczywa tylko polbagietki i chleb tostowy. Za to na obiad przerozne wypieki. Totalny absurd. Jedzenie często zimne i po prostu niedobre, mimo że w sumie duży wybór. * Bary przy basenie i na plaży-jak raz zobaczyłam jak są myte kubki (oczywiście wszędzie plastik),to naprawdę zrobiło mi się niedobrze i od tej pory tylko przez słomkę albo z wlasnego bidonu. I znowu limity, swoje musisz odstać po to,żeby dowiedzieć się,że możesz tylko 2 kubki wziąć (pojemność 0,2 lub 0,3 l). Kłóciłam się więc, że nie po to stoję tyle,żeby nie móc wziąć dla siebie i dzieci picia. Gdy raz zabrakło lodu, gość zaczął ludziom dawać lód ze zlewu, w którym zanurzone były butelki z napojami, bo do tego służył, a nie do spożycia... * Budy z przekąskami-kolejny dramat, sposób przygotowywania i wydawania urągający podstawowym zasadom higieny. Budka z goframi i naleśnikami bez żadnego pomyślunku, czas oczekiwania 30-40 min, mimo że przed tobą tylko 2 osoby. 1 gofrownica na 2 gofry. Dodatkowo, zamiast w trakcie pieczenia się gofrów, smażyć te mikro naleśniki, obsługa wolała pogadać ze sobą niż usprawnić pracę. Totalny chaos i brak organizacji oraz jakiegokolwiek nadzoru. * Windy-budynek 9 pięter i zawsze któraś była zepsuta. Zdarzyło się, że wdrapywaliśmy się po schodach na 7 piętro, bo ile można było czekać...Strasznie dużo czasu straconego na nie. * Leżaki przy bsenie i na plaży - ok. g 7 nie ma wolnego, bo "rezerwacje" uskuteczniane są chyba od 5.30-6.00. Katastrofa. Zdarzyło mi się być po 6 i znalazłam ostatni wolny parasol. * Morze brudne, pływa w nim wszystko,żeby tylko ta zielenina, to byłoby ok. Ze 2 dni jak było spokojniesze, to z przyjemnością można było skorzystać, bez zaplątywania się w ten syf. * Łazienki w pokojach dramat. Prowizorka łatana latami. * Kolacja a la carte tylko z nazwy, bo dostajesz gotowy odgórnie ustalony zestaw, ale mnie to nie przeszkadzało. * Woda butelkowana niby jest, ale jakby jej nie było. Dla wtajemniczonych bar na -1. Schowana pod ladą, więc trzeba prosić. Odradzam. Wiem, że to Tunezja, ale spodziewałam się poziomu przynajmniej zbliżonego do Egiptu, a było gorzej niż na Cabo Verde, więc coś tu ewidentnie nie gra...Totalny brud, syf, brak jakiegokolwiek zarządzania i nadzoru nad tym burdelem. Potwierdzam wszystkie dotychczasowe negatywne opinie. Sama je czytałam, ale nie wierzyłam, że może być aż tak. Poza tym były również totalnie przeciwne. Z pozytywów- animatorzy, naprawdę robią super robotę, szczególnie Max. Drugi plus- super widok z pokoju. W każdym razie na długo wyleczyłam się z Afryki, po 2 ostatnich pobytach w niej. Na Cabo Verde przynajmniej egzotyka, a tu?
- Angelika P2026-07-23
Przestarzały hotel z niemiłą w 2/3 obsługą, która jakby była tam za karę. W barze opryskliwi ale już w płatnym milusio. Jedzenie porażka. Śniadanie od 6:30 (do 10tej) a o 7mej nie ma co jeść. Niewystarczająca ilość porcji, zimne jedzenie (brak podgrzewaczy), kurczak z poprzedniego dnia wyskubany do tortilli na następny dzień lub do zupy, brudne stoliki i siedzenia, brak sztućców. Ekspresy z kawą w jadalni dostępne tylko w porze śniadania. Brak wody do picia w pokojach (właczona za to lodówka, która niemal nie chłodzi), później się okazało że wodę trzeba prosić w barze na poziomie -1. Kantor w hotelu przycina na końcówkach bo nie mają gotówki i nigdy nie oddaja. W windach można paść z upału. Klima w pokojach ledwo zipie. Brudne kąty wszedzie: pokoje, łazienka, klatka schodowa. Popękana/zniszczona armatura. O leżaku przy basenie można zapomnieć bo rezerwacja ręcznikami działa już po 5tej! Na plaży nie lepiej. Nigdy więcej
- Trail170580170822026-07-20
Jestem obecnie i mam mieszane uczucie o tym hotelu , często jestem w krajach arabskich więc jestem przyzwyczajony do pewnych rzeczy i nie piszę o tym źle ale obecnie jest gorąco i klimatyzacja nie działa to zgłosiłem to w recepcji bo nie można wytrzymać w pokoju , zobaczę czy naprawią problem to na pewno zmienię opinie a mam jeszcze 9 dni pobytu .
