Marhaba Club - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- Darmowe Wi-Fi
- Piaszczysta plaża
- Plac zabaw
- Spa
- Kryty basen
- TUI Service Center 24/7 + TUI App
Położenie:
- ok. 8 km od centrum Port El Kantaoui
- ok. 300 m od plaży
- czas dojazdu z lotniska Enfindha ok. 45 min
- czas dojazdu z lotniska Monastir ok. 35 min
- Lokalizacja
- Jakość noclegu
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- magdalena2902026-09-06
Hotel znajduje się blisko centrum Susy – spacerem ok. 2 km (do Mediny trochę dalej), przy bardzo ruchliwej ulicy. Można otrzymać pokój z bocznym widokiem na tę właśnie ulicę, niestety tuż pod oknami znajduje się głośna dyskoteka Bocca do 4 nad ranem. Oprócz tego po tej stronie hotelu słychać również codziennie pobliską inną dyskotekę o nazwie The Saloon, która również trwa do białego rana. Drugi rodzaj pokoi to pokoje z widokiem na ogród, im bliżej basenu tym głośniej, dodatkowo za basenem znajduje się druga część klubu Bocca (jest to restauracja i klub nocny), która w weekendy ma koncerty i bardzo głośną muzykę do 2 nad ranem. Jeśli ktoś wykupi pokój z widokiem na morze to ma również widok na ten klub. Pokoje są stare, wymagają remontu, szczególnie łazienki, ale za to łóżka są wygodne, są balkony z krzesłami, stolikiem i suszarką na ubrania, w pokoju jest lodówka i sejf (który jest płatny). Centralna klimatyzacja bardzo hałasuje i w duży upał jest mało wydajna. Problemem są drzwi do pokoi, bo gdy wychodzi się z pokoju nie można nacisnąć klamki (jest zamek na kartę) – trzeba głośno je zatrzasnąć, więc albo kogoś budzi się w nocy albo ktoś budzi ciebie. W moim pokoju sprzątanie odbyło się jeden raz ( było bardzo pobieżne), ale co mnie najbardziej zdziwiło to praktyka zabierania ręczników rano i donoszenia nowych po południu, więc po powrocie z plaży i prysznicu przed obiadem nie ma się w co wytrzeć. Dodam, że po zameldowaniu otrzymałam pokój z widokiem na ulicę. Nikt nie poinformował mnie o dyskotekach, więc pierwszą noc mojego urlopu spędziłam bezsennie. Gdy jednak poszłam prosić o zmianę pokoju, okazało się to możliwe i otrzymałam pokój z widokiem na ogród, byłam bardzo zadowolona, bo pokój był w porządku. Do tego miałam widok na bardzo zadbany, ładny ogród. Warto wiedzieć, że po lewej stronie hotelu znajduje się jakieś dziwne urządzenie (chyba od pralni), które generuje gigantyczny hałas cały dzień i noc. Znajduje się tuż przy micro aquaparku dla dzieci. Jeśli ktoś tuż obok ma pokój, hałas ma non stop. Animacje odbywają się w siostrzanym hotelu Occidental, są bardzo głośne, a każde przedstawienie trwa może 20 minut do pół godziny, a potem jest muzyka i rodzaj dyskoteki. Około 23:00 wszystko ucicha. Plaża należąca do hotelu jest oddalona około 300 metrów, woda jest bardzo ciepła, ale pływają w niej różne śmieci, głównie plastikowe. Piasek na plaży zanieczyszczony jest różnymi plastikami, workami, nakrętkami, opakowaniami. Niestety plaża zamykana jest o 21:00, więc żeby odbyć wieczorny spacer po plaży, trzeba pójść w kierunku miasta i promenady (ok. 1 km). Przy plaży jest bar, napoje otrzymuje się w plastikowych szklankach, kieliszkach lub w papierowych kubkach. W barze pracuje 3-4 barmanów na zmianę, ja zawsze trafiłam na jednego wyjątkowo niemiłego i gburowatego młodego człowieka, który wyraźnie nie szanuje klientów. Również niewiele dobrego mogę powiedzieć o barmanach w barze w lobby. Tam także jest 4 barmanów na zmianę, ale dwóch z nich jest tak niemiłych, że aż nie chce się podchodzić. Byłam w niezłym szoku, gdy podeszłam do baru po drinka ok 22:00 i barman chciał mi podaj margaritę w papierowym kubku, choć były obok szklanki. Gdy wracając z plaży podeszłam do baru przy basenie, dwóch barmanów przechodziło kilka razy obok mnie i nawet mnie zauważało, choć jednocześnie obsługiwali osoby obok mnie. To był szczyt bezczelności. Moje ogólne wrażenie o barmanach jest takie, że jeśli nie ma napiwku, to nie ma miłego traktowania. Wszyscy są ponurzy, nieuśmiechnięci i niemili. Jest to rzecz, która bardzo mi przeszkadzała. Basen jest dość mały i zatłoczony, ale można także korzystać z większego basenu w hotelu Occidental ( ale z baru nie). Przy basenie gra bardzo głośna muzyka, więc o wypoczynku nie ma mowy, a w pokojach w pobliżu basenu również nie ma spokoju. Jedzenie w „stołówce”, było więcej niż przeciętne. Na śniadanie było codziennie dokładnie to samo i może by mi to nie przeszkadzało, ale jakość serów, wędlin, dżemów ma wiele do życzenia. Za to dobre były słodkie wypieki śniadaniowe – bułeczki, croissanty, ciasteczka, kawa. Po jajecznicę trzeba było stać w kolejce (długo), chyba że ktoś chciał jajecznicę w proszku – była od ręki. Obiady i kolacje składały się w głównej mierze z mięs, zwykle bardzo pikantnie przyprawionych, czasem zdarzyło się coś łagodnego, był też makaron, ryż, ziemniaki, sałatki z warzyw. Jeden dzień były owoce morza. Był bardzo dobry gulasz i pyszne ziemniaki puree, ale nie po to jedzie się do Tunezji, żeby codziennie jeść gulasz. Codziennie było to samo, w tych samych miejscach, więc jeżeli komuś to jedzenie nie przypadło do gustu, to nie bardzo miał co jeść. Jako deser były ciasta, muszę przyznać, że dobre oraz dobre lody. Jeśli ktoś chciał napój – cola (oryginalna z butelki), sprite, trzeba było prosić kelnera o przyniesienie ( bardzo małe kieliszki), jeśli wino lub piwo – również przynosił kelner. Dystrybutor był do 3 rodzajów „soków” i wody, choć woda w karafkach również stała na stole. Do stolika, przy którym siedziałam, przypisany był miły kelner, który bardzo się starał, inni też byli mili. Kelnerów ogólnie było za mało, zbierali naczynia, jednocześnie podając napoje, sprzątali stoły, które ostatecznie i tak się kleiły, były przecierane byle jak. Czasem długo czekało się na napój. Klimatyzacja w stołówce działała, ale niezbyt wydajnie. Tak więc uważam, że stołówka wymaga większej czystości i nadzoru. Podsumowując: uważam, że hotel serwuje bardzo kiepskie jedzenie, alkohol jest kiepskiej jakości, obsługa barów jest w większości niemiła i nastawiona na napiwki, lokalizacja hotelu jest dobra, pod warunkiem, że ma się pokój na ogród, a plaża mimo, że jest ładna, z białym piaskiem i ciepłą wodą, wymaga sprzątania. Pokoje wymagają remontu. Ja byłam zadowolona z wyjazdu, bo zwiedzałam, korzystałam z plaży a nie basenu, odbywałam spacery. Jeśli jednak ktoś nastawia się na przebywanie w hotelu, to nie jest to dobre miejsce na wypoczynek. Kupiłam ten wyjazd na last minute, ale gdybym kupiła go w regularnej cenie, byłabym rozczarowana.
- Oliwia M2026-08-31Wyjątkowy
Super hotel i animacje napewno wróciłabym tu drugi raz !!!
- Mateusz G2026-08-31Wyjątkowy
Wszystko super, bardzo udany wyjazd
