Protur Floriana Resort - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- Darmowe Wi-Fi
- Piaszczysta plaża
- Kryty basen
- Dla rodzin
- TUI Service Center 24/7 + TUI App
- Wybór Roku w portalu TripAdvisor
Położenie:
- ok. 1 km od centrum Cala Bona
- ok. 550 m od plaży
- czas dojazdu z lotniska ok. 70 min
- Lokalizacja
- Jakość noclegu
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- KasiaWolo2026-08-08
Hotel ani wow ani rozczarowujący, ot przeciętniak. Duży teren, dużo ludzi, ale w restauracji zawsze wolne stoliki da się znaleźć. Jedzenie bardzo przeciętne i powtarzalne, wybór nie za duży. Obiad i kolacja praktycznie to samo. Na plus oryginalne napoje z nalewaka i dobre kawy. Basenów za mało na taką liczbę ludzi. Z narodowości głównie Brytyjczycy o Niemcy, Polaków mało. Na basenach zupełnie przeciwnie niż w Grecji, w której pilnuje się żeby nikt nikomu na głowę nie skakał, wolna amerykanka. Brytyjskie i niemieckie bombelki skaczą nie patrząc czy ktoś stoi, pływa, a spróbuj zwrócić uwagę, to się dowiesz od razu od madki czilującej z drinkiem na leżaku, że to swimming pool i bombelkowi wszystko wolno. No cóż, przykład kultury idzie z góry, dla mnie takie zachowanie to bydło, bo nie każdy ma ochotę być co minutę zalewany wodą. Ratownik nawet nie patrzy w stronę basenów tylko nudzi się w cieniu. Plaża dość blisko, ale znikoma, żeby się kąpać trzeba przejść się do Cala Millor, gdzie schodzą się wszyscy z obu miejscowości, więc jest ciasnawo. Morze choć ma cudne kolory, pełne jest kawałków glonów i śmieci, więc nie zachwyca z bliska. Dno piaszczyste z kamieniami, bardzo długo płytko. Bardzo dużym problemem w bloku H są koguty, które pieją jak szalone od 5 rano. O spaniu bez zatyczek można zapomnieć, słychać bardzo i przeszkadza bardziej niż by się mogło wydawać. Generalna ocena 3/5, sympatyczny średniak, do powrotu jednak nie zachęca.
- Finaltime2025-09-13Bardzo dobry
To jest właściwie kompleks kilku hoteli, w całości do dyspozycji gości. Część przy recepcji wygląda lepiej i tam zapewne są pokoje ze zdjęć na stronie. My byliśmy zakwaterowani w dalszym budynku i szczerze bylam trochę zalamana, bo nie tego się spodziewałam. Hol w budynku jak graciarnia, stare meble, odrapane sciany, starą winda, w apartamencie ciemna sypialnia z mikro oknem. Z plusów, ta część jest cichsza i spokojniejsza, basen ma dwie głębokości, obok jest restauracja i bar, tutaj też serwują śniadania i lunch, więc nie trzeba biegać do głównej. Opcja all ok, jedzenie bardzo dobre, tematyczne kolacje, nudne śniadania, ale to wszędzie 😉 Wieczorem animacje z pokazami. Głównym animatorem był koleś z Karaibów, codziennie zbuchany 😂 czasami ledwie mowił, totalnie irytujący i nieprofesjonalny. Plaże w najbliższej okolicy nieciekawe, my chodziliśmy do Cala Minor, to ok 30 minut, ale jest sympatyczny deptak wzdłuż morza. Tam woda jest lazurowa. Ogólnie wyjazd udany.
- Łukasz H2025-09-09Bardzo dobry
Resort Protur Floriana :) mieliśmy Self Catering więc o jedzeniu, piciu i całym All Inclusive nic się nie wypowiemy, po prostu go nie chcieliśmy, na Majorce to trochę profanacja;) Sam hotel i pokój. Hotel na uboczu od głównej promenady i "życia nocnego" ale wszędzie blisko jeżeli masz dzieci w naszym wieku (14 i 13 lat) Pokój jakby miał dwie sypialnie było by idealnie, ale dzieciaki poradziły sobie na sofach w salonie, brakowało tych 5m2 do ideałów tak jak i metra blatów w kuchni:) Kuchnia wyposażona we wszystko co potrzeba (zawsze można chcieć więcej, ale dla Nas OK), na zapytanie dostaliśmy czajnik elektryczny oraz toster. Sypialnia MEGA wygodne materace i kawał przestrzeni, łazienka z wanną także OK. Taras z TRZEMA krzesłami z widokiem na basen przynależący tylko do BLOKu G w którym to Nas umieszczono. Glok G ma windę i chyba 6 kondygnacji. Wejścia do pokojów przez wspólny taraso-balkon ze schodami z dwóch stron. BLOK G odradzam tym którzy lubią pospać, z resztą w ośrodku gdzie przede wszystkim są rodziny z dziećmi, ciężko mówić o ciszy i relaksie;) Brytyjczycy oraz Niemcy (50%/40%) którzy są tam w ogromnej grupie, mają inne podejście do ciszy nocnej, a wakacje są także wakacjami od wychowywania dzieci w trosce o poszanowanie innych (też mam dzieci, też je rozpieszczam i na dużo pozwalam, ale oni wychodzą z założenia "rubta co chceta" i o każdej porze) Druga wada BLOKu G - to farma za płątem od strony wejść do pokojów... biegają tam samopas koguty i kury, czasem i po części należącej już do hotelu, 4 rano zaczyna się pobudka, kto nie "znieczulił się" odpowiednio wieczorem (przy dzieciach ciężko) ma poranne śpiewy. Wiadomo, to zwierzęta, natury nie zmienisz, ale budynek już można;) Ogólnie Cala Bona i Cala Millor dostarcza wszystkiego czego potrzebujesz - sklepu są świetnie wyposażone, restauracji, PUBów, kawiarni mega wybór. Dla Nas to miejsce było świetną bazą wypadową (autobusami) w rożne ciekawe zakątki północno-wschodniej Majorki. Z racji ilości turystów w tym okresie, plaże prawie wszędzie były bardzo zapchane Ale co obejrzeliśmy to naszej i wyrobiliśmy sobie pogląd na ten kawałek wyspy. Piękna, ale przez ilość ludzi traci na uroku Hotel jak najbardziej polecamy dla osób z dziećmi (raczej tymi młodszymi, niż takie jak nasze)
