
W hotelu Globales Samoa byliśmy w terminie 10-18/05/2026, wylot z Katowic, 2 osoby dorosłe w wieku 50+. Wyjazd kupiony w TUI. Podróż i transfer sprawnie. W hotelu byliśmy rano 10/05, zameldowanie bardzo sprawnie, od razu dostaliśmy pokój, opaski i mogliśmy korzystać z All Inclusive. W recepcji jeden pan rozumiał i troszkę mówił po polsku. Pokoje dostaliśmy na najwyższym 8 piętrze - widok przepiękny. Pokój, jak i cały hotel czyściutki i pachnący. Ręczniki wymieniane, śmieci zabierane, łóżka ścielone i ogólne sprzątanie pokoje – codziennie. Stołówka czyściutka, duża, dodatkowo wyjście na taras, można jeść na świeżym powietrzu z przepięknymi widokami. Jedzenie bardzo smaczne, świeże, urozmaicone. Na kolację dodatkowy stół z "kuchniami świata". Na stołówce obsługa dyskretna, nienarzucająca się, można powiedzieć, że „niewidoczna”, bo robili swoje nie przeszkadzając w konsumpcji. Również w barze obsługa na najwyższym poziomie. W All Inclusive w barze jest do wyboru kilka drinków, prosecco, pyszna sangria, wina, piwo – do baru każdy dorosły dostaje przy zameldowaniu żeton i ten żeton wymienia się na alkohol. Po oddaniu plastikowej szklanki oddają żeton. Szklanka jest za każdym razem przy wymianie czyściutka. Dodatkowo wina (białe, różowe i czerwone) i piwo są dostępne do obiadu i kolacji z nalewaka na stołówce i można pić w szkle. Do pierwszej plaży bliziutko. A do drugiej trzeba od pierwszej plaży wejść na skałki i dróżkami dojść w kilka minut. Promenada, po lewo od hotelu, remontowana, ale można było przeskoczyć zaporę lub wejść na nią z innej uliczki w głębi miasteczka. Dochodziło się do skałek i tam już można godzinami maszerować, są dzikie kózki, ptaki i oczywiście przepiękny widok. Wyjeżdżaliśmy 18/05 po kolacji. Pokój należy zdać do 11:00, ale zostawiają opaski, więc z posiłków i całej infrastruktury korzystaliśmy do wieczora. 18/06 rano zamówiliśmy w recepcji pokój kąpielowy na wieczór, aby się wykąpać przed wyjazdem. Bardzo polecamy, są czyściutkie ręczniki, mydło i po każdej korzystającej rodzinie od razu sprzątają. Rezydentka, pani Beata, przemiła, bardzo często dostępna. Znajdowała się w pobliżu zawsze, gdy potrzebowaliśmy jakiejś informacji. Serdecznie Ją pozdrawiamy 😊. Dla nas to jest hotel nie na 3 ale na 4 bardzo mocne **** . Jesteśmy bardzo zadowoleni i z całego serca polecamy hotel Globales Samoa na Majorce. Jeszcze kilka słów o wycieczce fakultatywnej. W biurze TUI kupiliśmy wycieczkę objazdową: „Całodniowa wycieczka po Majorce z miejscowością Port de Sóller i klasztorem w Lluc”. Niestety w trakcie objzdu poinformowano nas, że główna atrakcja, czyli rejsu katamaranem w kierunku zacisznej zatoki Sa Calobra jest odwołana z powodu niesprzyjających warunków na morzu. Dla nas ta pogoda była idealna i od innych turystów z hotelu wiemy, że inne katamarany wypływały. Za brak tego rejsu nic nam innego nie zaproponowano, siedzieliśmy bardzo długo w autokarze, który musiał dojechać do miasteczka Sóller. Nie było czasu na toaletę, na lody ani na podziwianie widoków. Musieliśmy iść bardzo szybko z autokaru na przystanek tramwajowy, bo wszystko było na czas a przez odwołany rejs autobus przyjechał opóźniony. Stosunek ceny do ilości wrażeń jest nieadekwatny. Zdecydowanie NIE POLECAMY tej atrakcji od TUI.
Hotel spełnił wszystkie dla nas najważniejsze kwestie. Widok z okna, 8 piętra, wprost na morze był dodakowym ogromnym atutem, którego zupełnie się nie spodziewaliśmy. Lokalizacja dla nas idealna, blisko na plażę, okoliczne stragany, do sklepów, do wynajęcia auta czy klimatycznych restauracji. Niedaleko znajduje się także przystanek autobusowy, z którego pojechaliśmy pozwiedzać na własną rękę urokliwe miasteczko Porto Christo. Atmosfera w hotelu badzo dobra, załoga stara się jak może, aby umilić pobyt turystom. Pokoje przestrzenne, sprzątane codziennie, co drugi dzień zmiana ręczników. Jedzenie bardzo dobre, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Oczywiście można "przyczepić się" do braku lodówki w pokoju czy braku czajnika i zestawu kawy/herbaty lub do czasu oczekiwania na windę, szczególnie w porze posiłków, ale dla nas były to kwesie drugorzędne i mało istotne. Polecamy ten hotel, bo nasze wakacje dzięki niemu były na bardzo wysokim poziomie.
Byliśmy w hotelu dwa tygodnie temu i jesteśmy bardzo zadowoleni z pobytu. Hotel jest czysty i zadbany. Pokoje skromne, ale czyste, ręczniki regularnie wymieniane. Dużym plusem był balkon – idealny na wieczorny odpoczynek. Na stołówce również było czysto, a jedzenie smaczne i różnorodne – każdy z pewnością znajdzie coś dla siebie. Wieczorami można było dodatkowo spróbować dań tematycznych, np. tacos czy churros, co było fajnym urozmaiceniem. Basen w rzeczywistości wcale nie jest taki mały, jak może się wydawać na zdjęciach. Z leżakami również nie było problemu – praktycznie przez cały dzień można było znaleźć wolne miejsce. Bardzo miła i pomocna obsługa to kolejny duży plus. Na uwagę zasługują też animacje – zarówno w ciągu dnia, jak i wieczorem. Program był lekki i nienachalny, bez głośnego zamieszania i przeszkadzania osobom, które chciały po prostu odpocząć. Jedyny mały minus to brak wentylacji w łazience. Ogólnie hotel oceniamy bardzo pozytywnie i chętnie wrócilibyśmy tam ponownie. 😊
Właśnie kończę pobyt i ogólnie wyjeżdżam bardzo zadowolona. Przed przyjazdem napisałam e-mail z prośbą o pokój na wysokim piętrze z widokiem na zatokę i moja prośba została spełniona. Widok był przepiękny – zatoka robi ogromne wrażenie! Hotel jest bardzo czysty i zadbany. Pod tym względem zasługuje na najwyższą ocenę. Jak na hotel 3-gwiazdkowy, daje odczucie solidnych 4 gwiazdek. Na miejscu jest bardzo dużo Polaków oraz Francuzów. Jedyny minus to animacje, które są praktycznie w całości nastawione na gości z Francji. Szkoda, bo Polaków również jest naprawdę sporo, a trudno było znaleźć coś przygotowanego z myślą o nich. Jedzenie jest w porządku – śniadania mogłyby być lepsze, ale głodnym nikt nie chodzi. Na ogromny plus zasługuje pizza, która jest naprawdę pyszna! Mały minus również za brak klimatyzacji w recepcji oraz za baseny – są raczej niewielkie i nie zrobiły na mnie większego wrażenia. Jeśli chodzi o system wydawania napojów na żetony, to w praktyce nie jest uciążliwy. W upale zimne napoje i tak bardzo szybko robią się ciepłe, więc lepiej po prostu podejść po świeży, dobrze schłodzony napój. Podsumowując – bardzo dobry stosunek jakości do ceny. Za czystość, piękny widok i ogólne wrażenia daję 5/5. Chętnie wróciłabym ponownie.
Niestety moja opinia nie będzie pozytywna, pierwszy raz również taką opinię jestem zmuszony dodać. Zacznę od windy.. tragedia, szybciej się wchodzi i schodzi z 8 piętra niż czeka na tę przeklętą windę, w której po kilku minutach człowiek jest cały mokry od potu, niemal zawsze kolejki + tą samą windą jeżdżą pracownicy z wózkami na których jest pościel itp. Jedzenie dla nas było bardzooo przeciętne i mało urozmaicone, dwa dni wyjęte z wyjazdu przez wymioty i biegunkę (chyba po rybie). Wszystkooo, atrakcje, konkursy, koncerty, obsługa- język francuski, bardzo mocno faworyzowani są Francuzi, na każdym kroku, co jest po prostu niesmaczne i nieetyczne. Pomimo, że to Hiszpania, w dniu meczu Francja - Hiszpania połowa hotelu i zewnątrz była udekorowana w flagi Francji.. Brak butelek dostępnych dla gości All inclusive. Można sobie kupić w automacie .. nie można nalewać wody z swoje butelki. Ogólnodostępne WiFi, którego zasięg ciężko złapać, dla mnie jakby go nie było, w pokoju na i piętrze nie ma szans się połączyć. Porządek.. tragedia. Jednemu dziecku wypadła kupka na basenie, na płytki Iezala tam 3 albo 4 dni, nie było osoby odpowiedzialnej za porządki w tym obszarze, puste papierowe kubki, pety, które leżały w pierwszy dzień naszego przyjazdu, pożegnały nas w ostatni dzień. Leżaków raczej na styk, ale parasole.. dramat, wojna i bieganie kto pierwszy, chowanie, przywiązywanie do leżaków, część parsoli połamana, parasoli stanowczo za mało, powinno ich być 3x tyle, na tak dużą ilość pokoi. Na dole hotelu przy recepcji dostępna waga aby zważyć walizkę, fajnie.. ale nie ma nic za darmo, 1 euro.. Może trochę plusów, bo i dziwo kilka było. Hotel blisko sklepów, bardzo pyszna pizza na snack barze, nieraz ratowałem się tą pizza wychodząc z obiadu. Blisko do plaży (ale nie ma tam nic w pakiecie All inclusive, jest bar ale tylko za euraski, leżaki i parasole również płatne, 15,5 euro za w sztuki na dobę. Piękna woda, fajna okolica plaży. Gdyby to były moje pierwsze wakacje za granicą, zniechęcił bym się na tyle, że chyba więcej bym nie poleciał. Niestety ale nie mogę polecić tego hotelu, drugi raz bym się tu nie wybrał.
W hotelu Globales Samoa byliśmy w terminie 10-18/05/2026, wylot z Katowic, 2 osoby dorosłe w wieku 50+. Wyjazd kupiony w TUI. Podróż i transfer sprawnie. W hotelu byliśmy rano 10/05, zameldowanie bardzo sprawnie, od razu dostaliśmy pokój, opaski i mogliśmy korzystać z All Inclusive. W recepcji jeden pan rozumiał i troszkę mówił po polsku. Pokoje dostaliśmy na najwyższym 8 piętrze - widok przepiękny. Pokój, jak i cały hotel czyściutki i pachnący. Ręczniki wymieniane, śmieci zabierane, łóżka ścielone i ogólne sprzątanie pokoje – codziennie. Stołówka czyściutka, duża, dodatkowo wyjście na taras, można jeść na świeżym powietrzu z przepięknymi widokami. Jedzenie bardzo smaczne, świeże, urozmaicone. Na kolację dodatkowy stół z "kuchniami świata". Na stołówce obsługa dyskretna, nienarzucająca się, można powiedzieć, że „niewidoczna”, bo robili swoje nie przeszkadzając w konsumpcji. Również w barze obsługa na najwyższym poziomie. W All Inclusive w barze jest do wyboru kilka drinków, prosecco, pyszna sangria, wina, piwo – do baru każdy dorosły dostaje przy zameldowaniu żeton i ten żeton wymienia się na alkohol. Po oddaniu plastikowej szklanki oddają żeton. Szklanka jest za każdym razem przy wymianie czyściutka. Dodatkowo wina (białe, różowe i czerwone) i piwo są dostępne do obiadu i kolacji z nalewaka na stołówce i można pić w szkle. Do pierwszej plaży bliziutko. A do drugiej trzeba od pierwszej plaży wejść na skałki i dróżkami dojść w kilka minut. Promenada, po lewo od hotelu, remontowana, ale można było przeskoczyć zaporę lub wejść na nią z innej uliczki w głębi miasteczka. Dochodziło się do skałek i tam już można godzinami maszerować, są dzikie kózki, ptaki i oczywiście przepiękny widok. Wyjeżdżaliśmy 18/05 po kolacji. Pokój należy zdać do 11:00, ale zostawiają opaski, więc z posiłków i całej infrastruktury korzystaliśmy do wieczora. 18/06 rano zamówiliśmy w recepcji pokój kąpielowy na wieczór, aby się wykąpać przed wyjazdem. Bardzo polecamy, są czyściutkie ręczniki, mydło i po każdej korzystającej rodzinie od razu sprzątają. Rezydentka, pani Beata, przemiła, bardzo często dostępna. Znajdowała się w pobliżu zawsze, gdy potrzebowaliśmy jakiejś informacji. Serdecznie Ją pozdrawiamy 😊. Dla nas to jest hotel nie na 3 ale na 4 bardzo mocne **** . Jesteśmy bardzo zadowoleni i z całego serca polecamy hotel Globales Samoa na Majorce. Jeszcze kilka słów o wycieczce fakultatywnej. W biurze TUI kupiliśmy wycieczkę objazdową: „Całodniowa wycieczka po Majorce z miejscowością Port de Sóller i klasztorem w Lluc”. Niestety w trakcie objzdu poinformowano nas, że główna atrakcja, czyli rejsu katamaranem w kierunku zacisznej zatoki Sa Calobra jest odwołana z powodu niesprzyjających warunków na morzu. Dla nas ta pogoda była idealna i od innych turystów z hotelu wiemy, że inne katamarany wypływały. Za brak tego rejsu nic nam innego nie zaproponowano, siedzieliśmy bardzo długo w autokarze, który musiał dojechać do miasteczka Sóller. Nie było czasu na toaletę, na lody ani na podziwianie widoków. Musieliśmy iść bardzo szybko z autokaru na przystanek tramwajowy, bo wszystko było na czas a przez odwołany rejs autobus przyjechał opóźniony. Stosunek ceny do ilości wrażeń jest nieadekwatny. Zdecydowanie NIE POLECAMY tej atrakcji od TUI.
Hotel spełnił wszystkie dla nas najważniejsze kwestie. Widok z okna, 8 piętra, wprost na morze był dodakowym ogromnym atutem, którego zupełnie się nie spodziewaliśmy. Lokalizacja dla nas idealna, blisko na plażę, okoliczne stragany, do sklepów, do wynajęcia auta czy klimatycznych restauracji. Niedaleko znajduje się także przystanek autobusowy, z którego pojechaliśmy pozwiedzać na własną rękę urokliwe miasteczko Porto Christo. Atmosfera w hotelu badzo dobra, załoga stara się jak może, aby umilić pobyt turystom. Pokoje przestrzenne, sprzątane codziennie, co drugi dzień zmiana ręczników. Jedzenie bardzo dobre, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Oczywiście można "przyczepić się" do braku lodówki w pokoju czy braku czajnika i zestawu kawy/herbaty lub do czasu oczekiwania na windę, szczególnie w porze posiłków, ale dla nas były to kwesie drugorzędne i mało istotne. Polecamy ten hotel, bo nasze wakacje dzięki niemu były na bardzo wysokim poziomie.
Globales Samoa

W hotelu Globales Samoa byliśmy w terminie 10-18/05/2026, wylot z Katowic, 2 osoby dorosłe w wieku 50+. Wyjazd kupiony w TUI. Podróż i transfer sprawnie. W hotelu byliśmy rano 10/05, zameldowanie bardzo sprawnie, od razu dostaliśmy pokój, opaski i mogliśmy korzystać z All Inclusive. W recepcji jeden pan rozumiał i troszkę mówił po polsku. Pokoje dostaliśmy na najwyższym 8 piętrze - widok przepiękny. Pokój, jak i cały hotel czyściutki i pachnący. Ręczniki wymieniane, śmieci zabierane, łóżka ścielone i ogólne sprzątanie pokoje – codziennie. Stołówka czyściutka, duża, dodatkowo wyjście na taras, można jeść na świeżym powietrzu z przepięknymi widokami. Jedzenie bardzo smaczne, świeże, urozmaicone. Na kolację dodatkowy stół z "kuchniami świata". Na stołówce obsługa dyskretna, nienarzucająca się, można powiedzieć, że „niewidoczna”, bo robili swoje nie przeszkadzając w konsumpcji. Również w barze obsługa na najwyższym poziomie. W All Inclusive w barze jest do wyboru kilka drinków, prosecco, pyszna sangria, wina, piwo – do baru każdy dorosły dostaje przy zameldowaniu żeton i ten żeton wymienia się na alkohol. Po oddaniu plastikowej szklanki oddają żeton. Szklanka jest za każdym razem przy wymianie czyściutka. Dodatkowo wina (białe, różowe i czerwone) i piwo są dostępne do obiadu i kolacji z nalewaka na stołówce i można pić w szkle. Do pierwszej plaży bliziutko. A do drugiej trzeba od pierwszej plaży wejść na skałki i dróżkami dojść w kilka minut. Promenada, po lewo od hotelu, remontowana, ale można było przeskoczyć zaporę lub wejść na nią z innej uliczki w głębi miasteczka. Dochodziło się do skałek i tam już można godzinami maszerować, są dzikie kózki, ptaki i oczywiście przepiękny widok. Wyjeżdżaliśmy 18/05 po kolacji. Pokój należy zdać do 11:00, ale zostawiają opaski, więc z posiłków i całej infrastruktury korzystaliśmy do wieczora. 18/06 rano zamówiliśmy w recepcji pokój kąpielowy na wieczór, aby się wykąpać przed wyjazdem. Bardzo polecamy, są czyściutkie ręczniki, mydło i po każdej korzystającej rodzinie od razu sprzątają. Rezydentka, pani Beata, przemiła, bardzo często dostępna. Znajdowała się w pobliżu zawsze, gdy potrzebowaliśmy jakiejś informacji. Serdecznie Ją pozdrawiamy 😊. Dla nas to jest hotel nie na 3 ale na 4 bardzo mocne **** . Jesteśmy bardzo zadowoleni i z całego serca polecamy hotel Globales Samoa na Majorce. Jeszcze kilka słów o wycieczce fakultatywnej. W biurze TUI kupiliśmy wycieczkę objazdową: „Całodniowa wycieczka po Majorce z miejscowością Port de Sóller i klasztorem w Lluc”. Niestety w trakcie objzdu poinformowano nas, że główna atrakcja, czyli rejsu katamaranem w kierunku zacisznej zatoki Sa Calobra jest odwołana z powodu niesprzyjających warunków na morzu. Dla nas ta pogoda była idealna i od innych turystów z hotelu wiemy, że inne katamarany wypływały. Za brak tego rejsu nic nam innego nie zaproponowano, siedzieliśmy bardzo długo w autokarze, który musiał dojechać do miasteczka Sóller. Nie było czasu na toaletę, na lody ani na podziwianie widoków. Musieliśmy iść bardzo szybko z autokaru na przystanek tramwajowy, bo wszystko było na czas a przez odwołany rejs autobus przyjechał opóźniony. Stosunek ceny do ilości wrażeń jest nieadekwatny. Zdecydowanie NIE POLECAMY tej atrakcji od TUI.
Hotel spełnił wszystkie dla nas najważniejsze kwestie. Widok z okna, 8 piętra, wprost na morze był dodakowym ogromnym atutem, którego zupełnie się nie spodziewaliśmy. Lokalizacja dla nas idealna, blisko na plażę, okoliczne stragany, do sklepów, do wynajęcia auta czy klimatycznych restauracji. Niedaleko znajduje się także przystanek autobusowy, z którego pojechaliśmy pozwiedzać na własną rękę urokliwe miasteczko Porto Christo. Atmosfera w hotelu badzo dobra, załoga stara się jak może, aby umilić pobyt turystom. Pokoje przestrzenne, sprzątane codziennie, co drugi dzień zmiana ręczników. Jedzenie bardzo dobre, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Oczywiście można "przyczepić się" do braku lodówki w pokoju czy braku czajnika i zestawu kawy/herbaty lub do czasu oczekiwania na windę, szczególnie w porze posiłków, ale dla nas były to kwesie drugorzędne i mało istotne. Polecamy ten hotel, bo nasze wakacje dzięki niemu były na bardzo wysokim poziomie.
Byliśmy w hotelu dwa tygodnie temu i jesteśmy bardzo zadowoleni z pobytu. Hotel jest czysty i zadbany. Pokoje skromne, ale czyste, ręczniki regularnie wymieniane. Dużym plusem był balkon – idealny na wieczorny odpoczynek. Na stołówce również było czysto, a jedzenie smaczne i różnorodne – każdy z pewnością znajdzie coś dla siebie. Wieczorami można było dodatkowo spróbować dań tematycznych, np. tacos czy churros, co było fajnym urozmaiceniem. Basen w rzeczywistości wcale nie jest taki mały, jak może się wydawać na zdjęciach. Z leżakami również nie było problemu – praktycznie przez cały dzień można było znaleźć wolne miejsce. Bardzo miła i pomocna obsługa to kolejny duży plus. Na uwagę zasługują też animacje – zarówno w ciągu dnia, jak i wieczorem. Program był lekki i nienachalny, bez głośnego zamieszania i przeszkadzania osobom, które chciały po prostu odpocząć. Jedyny mały minus to brak wentylacji w łazience. Ogólnie hotel oceniamy bardzo pozytywnie i chętnie wrócilibyśmy tam ponownie. 😊
Właśnie kończę pobyt i ogólnie wyjeżdżam bardzo zadowolona. Przed przyjazdem napisałam e-mail z prośbą o pokój na wysokim piętrze z widokiem na zatokę i moja prośba została spełniona. Widok był przepiękny – zatoka robi ogromne wrażenie! Hotel jest bardzo czysty i zadbany. Pod tym względem zasługuje na najwyższą ocenę. Jak na hotel 3-gwiazdkowy, daje odczucie solidnych 4 gwiazdek. Na miejscu jest bardzo dużo Polaków oraz Francuzów. Jedyny minus to animacje, które są praktycznie w całości nastawione na gości z Francji. Szkoda, bo Polaków również jest naprawdę sporo, a trudno było znaleźć coś przygotowanego z myślą o nich. Jedzenie jest w porządku – śniadania mogłyby być lepsze, ale głodnym nikt nie chodzi. Na ogromny plus zasługuje pizza, która jest naprawdę pyszna! Mały minus również za brak klimatyzacji w recepcji oraz za baseny – są raczej niewielkie i nie zrobiły na mnie większego wrażenia. Jeśli chodzi o system wydawania napojów na żetony, to w praktyce nie jest uciążliwy. W upale zimne napoje i tak bardzo szybko robią się ciepłe, więc lepiej po prostu podejść po świeży, dobrze schłodzony napój. Podsumowując – bardzo dobry stosunek jakości do ceny. Za czystość, piękny widok i ogólne wrażenia daję 5/5. Chętnie wróciłabym ponownie.
Niestety moja opinia nie będzie pozytywna, pierwszy raz również taką opinię jestem zmuszony dodać. Zacznę od windy.. tragedia, szybciej się wchodzi i schodzi z 8 piętra niż czeka na tę przeklętą windę, w której po kilku minutach człowiek jest cały mokry od potu, niemal zawsze kolejki + tą samą windą jeżdżą pracownicy z wózkami na których jest pościel itp. Jedzenie dla nas było bardzooo przeciętne i mało urozmaicone, dwa dni wyjęte z wyjazdu przez wymioty i biegunkę (chyba po rybie). Wszystkooo, atrakcje, konkursy, koncerty, obsługa- język francuski, bardzo mocno faworyzowani są Francuzi, na każdym kroku, co jest po prostu niesmaczne i nieetyczne. Pomimo, że to Hiszpania, w dniu meczu Francja - Hiszpania połowa hotelu i zewnątrz była udekorowana w flagi Francji.. Brak butelek dostępnych dla gości All inclusive. Można sobie kupić w automacie .. nie można nalewać wody z swoje butelki. Ogólnodostępne WiFi, którego zasięg ciężko złapać, dla mnie jakby go nie było, w pokoju na i piętrze nie ma szans się połączyć. Porządek.. tragedia. Jednemu dziecku wypadła kupka na basenie, na płytki Iezala tam 3 albo 4 dni, nie było osoby odpowiedzialnej za porządki w tym obszarze, puste papierowe kubki, pety, które leżały w pierwszy dzień naszego przyjazdu, pożegnały nas w ostatni dzień. Leżaków raczej na styk, ale parasole.. dramat, wojna i bieganie kto pierwszy, chowanie, przywiązywanie do leżaków, część parsoli połamana, parasoli stanowczo za mało, powinno ich być 3x tyle, na tak dużą ilość pokoi. Na dole hotelu przy recepcji dostępna waga aby zważyć walizkę, fajnie.. ale nie ma nic za darmo, 1 euro.. Może trochę plusów, bo i dziwo kilka było. Hotel blisko sklepów, bardzo pyszna pizza na snack barze, nieraz ratowałem się tą pizza wychodząc z obiadu. Blisko do plaży (ale nie ma tam nic w pakiecie All inclusive, jest bar ale tylko za euraski, leżaki i parasole również płatne, 15,5 euro za w sztuki na dobę. Piękna woda, fajna okolica plaży. Gdyby to były moje pierwsze wakacje za granicą, zniechęcił bym się na tyle, że chyba więcej bym nie poleciał. Niestety ale nie mogę polecić tego hotelu, drugi raz bym się tu nie wybrał.
W hotelu Globales Samoa byliśmy w terminie 10-18/05/2026, wylot z Katowic, 2 osoby dorosłe w wieku 50+. Wyjazd kupiony w TUI. Podróż i transfer sprawnie. W hotelu byliśmy rano 10/05, zameldowanie bardzo sprawnie, od razu dostaliśmy pokój, opaski i mogliśmy korzystać z All Inclusive. W recepcji jeden pan rozumiał i troszkę mówił po polsku. Pokoje dostaliśmy na najwyższym 8 piętrze - widok przepiękny. Pokój, jak i cały hotel czyściutki i pachnący. Ręczniki wymieniane, śmieci zabierane, łóżka ścielone i ogólne sprzątanie pokoje – codziennie. Stołówka czyściutka, duża, dodatkowo wyjście na taras, można jeść na świeżym powietrzu z przepięknymi widokami. Jedzenie bardzo smaczne, świeże, urozmaicone. Na kolację dodatkowy stół z "kuchniami świata". Na stołówce obsługa dyskretna, nienarzucająca się, można powiedzieć, że „niewidoczna”, bo robili swoje nie przeszkadzając w konsumpcji. Również w barze obsługa na najwyższym poziomie. W All Inclusive w barze jest do wyboru kilka drinków, prosecco, pyszna sangria, wina, piwo – do baru każdy dorosły dostaje przy zameldowaniu żeton i ten żeton wymienia się na alkohol. Po oddaniu plastikowej szklanki oddają żeton. Szklanka jest za każdym razem przy wymianie czyściutka. Dodatkowo wina (białe, różowe i czerwone) i piwo są dostępne do obiadu i kolacji z nalewaka na stołówce i można pić w szkle. Do pierwszej plaży bliziutko. A do drugiej trzeba od pierwszej plaży wejść na skałki i dróżkami dojść w kilka minut. Promenada, po lewo od hotelu, remontowana, ale można było przeskoczyć zaporę lub wejść na nią z innej uliczki w głębi miasteczka. Dochodziło się do skałek i tam już można godzinami maszerować, są dzikie kózki, ptaki i oczywiście przepiękny widok. Wyjeżdżaliśmy 18/05 po kolacji. Pokój należy zdać do 11:00, ale zostawiają opaski, więc z posiłków i całej infrastruktury korzystaliśmy do wieczora. 18/06 rano zamówiliśmy w recepcji pokój kąpielowy na wieczór, aby się wykąpać przed wyjazdem. Bardzo polecamy, są czyściutkie ręczniki, mydło i po każdej korzystającej rodzinie od razu sprzątają. Rezydentka, pani Beata, przemiła, bardzo często dostępna. Znajdowała się w pobliżu zawsze, gdy potrzebowaliśmy jakiejś informacji. Serdecznie Ją pozdrawiamy 😊. Dla nas to jest hotel nie na 3 ale na 4 bardzo mocne **** . Jesteśmy bardzo zadowoleni i z całego serca polecamy hotel Globales Samoa na Majorce. Jeszcze kilka słów o wycieczce fakultatywnej. W biurze TUI kupiliśmy wycieczkę objazdową: „Całodniowa wycieczka po Majorce z miejscowością Port de Sóller i klasztorem w Lluc”. Niestety w trakcie objzdu poinformowano nas, że główna atrakcja, czyli rejsu katamaranem w kierunku zacisznej zatoki Sa Calobra jest odwołana z powodu niesprzyjających warunków na morzu. Dla nas ta pogoda była idealna i od innych turystów z hotelu wiemy, że inne katamarany wypływały. Za brak tego rejsu nic nam innego nie zaproponowano, siedzieliśmy bardzo długo w autokarze, który musiał dojechać do miasteczka Sóller. Nie było czasu na toaletę, na lody ani na podziwianie widoków. Musieliśmy iść bardzo szybko z autokaru na przystanek tramwajowy, bo wszystko było na czas a przez odwołany rejs autobus przyjechał opóźniony. Stosunek ceny do ilości wrażeń jest nieadekwatny. Zdecydowanie NIE POLECAMY tej atrakcji od TUI.
Hotel spełnił wszystkie dla nas najważniejsze kwestie. Widok z okna, 8 piętra, wprost na morze był dodakowym ogromnym atutem, którego zupełnie się nie spodziewaliśmy. Lokalizacja dla nas idealna, blisko na plażę, okoliczne stragany, do sklepów, do wynajęcia auta czy klimatycznych restauracji. Niedaleko znajduje się także przystanek autobusowy, z którego pojechaliśmy pozwiedzać na własną rękę urokliwe miasteczko Porto Christo. Atmosfera w hotelu badzo dobra, załoga stara się jak może, aby umilić pobyt turystom. Pokoje przestrzenne, sprzątane codziennie, co drugi dzień zmiana ręczników. Jedzenie bardzo dobre, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Oczywiście można "przyczepić się" do braku lodówki w pokoju czy braku czajnika i zestawu kawy/herbaty lub do czasu oczekiwania na windę, szczególnie w porze posiłków, ale dla nas były to kwesie drugorzędne i mało istotne. Polecamy ten hotel, bo nasze wakacje dzięki niemu były na bardzo wysokim poziomie.
Globales Samoa - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- Darmowe Wi-Fi
- Piaszczysta plaża
- Dla rodzin
- Plac zabaw
- TUI Service Center 24/7 + TUI App
- Wybór Roku w portalu TripAdvisor
Położenie:
- ok. 100 m od centrum
- ok. 200 m od piaszczystej plaży
- czas dojazdu z lotniska ok. 80 min
- Lokalizacja
- Jakość noclegu
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- Artur M2026-08-24Wyjątkowy
Hotel spełnił wszystkie dla nas najważniejsze kwestie. Widok z okna, 8 piętra, wprost na morze był dodakowym ogromnym atutem, którego zupełnie się nie spodziewaliśmy. Lokalizacja dla nas idealna, blisko na plażę, okoliczne stragany, do sklepów, do wynajęcia auta czy klimatycznych restauracji. Niedaleko znajduje się także przystanek autobusowy, z którego pojechaliśmy pozwiedzać na własną rękę urokliwe miasteczko Porto Christo. Atmosfera w hotelu badzo dobra, załoga stara się jak może, aby umilić pobyt turystom. Pokoje przestrzenne, sprzątane codziennie, co drugi dzień zmiana ręczników. Jedzenie bardzo dobre, każdy znajdzie tu coś dla siebie. Oczywiście można "przyczepić się" do braku lodówki w pokoju czy braku czajnika i zestawu kawy/herbaty lub do czasu oczekiwania na windę, szczególnie w porze posiłków, ale dla nas były to kwesie drugorzędne i mało istotne. Polecamy ten hotel, bo nasze wakacje dzięki niemu były na bardzo wysokim poziomie.
- Natalia G2026-08-09Wyjątkowy
Byliśmy w hotelu dwa tygodnie temu i jesteśmy bardzo zadowoleni z pobytu. Hotel jest czysty i zadbany. Pokoje skromne, ale czyste, ręczniki regularnie wymieniane. Dużym plusem był balkon – idealny na wieczorny odpoczynek. Na stołówce również było czysto, a jedzenie smaczne i różnorodne – każdy z pewnością znajdzie coś dla siebie. Wieczorami można było dodatkowo spróbować dań tematycznych, np. tacos czy churros, co było fajnym urozmaiceniem. Basen w rzeczywistości wcale nie jest taki mały, jak może się wydawać na zdjęciach. Z leżakami również nie było problemu – praktycznie przez cały dzień można było znaleźć wolne miejsce. Bardzo miła i pomocna obsługa to kolejny duży plus. Na uwagę zasługują też animacje – zarówno w ciągu dnia, jak i wieczorem. Program był lekki i nienachalny, bez głośnego zamieszania i przeszkadzania osobom, które chciały po prostu odpocząć. Jedyny mały minus to brak wentylacji w łazience. Ogólnie hotel oceniamy bardzo pozytywnie i chętnie wrócilibyśmy tam ponownie. 😊
- Dagmar G2026-07-18Wyjątkowy
Właśnie kończę pobyt i ogólnie wyjeżdżam bardzo zadowolona. Przed przyjazdem napisałam e-mail z prośbą o pokój na wysokim piętrze z widokiem na zatokę i moja prośba została spełniona. Widok był przepiękny – zatoka robi ogromne wrażenie! Hotel jest bardzo czysty i zadbany. Pod tym względem zasługuje na najwyższą ocenę. Jak na hotel 3-gwiazdkowy, daje odczucie solidnych 4 gwiazdek. Na miejscu jest bardzo dużo Polaków oraz Francuzów. Jedyny minus to animacje, które są praktycznie w całości nastawione na gości z Francji. Szkoda, bo Polaków również jest naprawdę sporo, a trudno było znaleźć coś przygotowanego z myślą o nich. Jedzenie jest w porządku – śniadania mogłyby być lepsze, ale głodnym nikt nie chodzi. Na ogromny plus zasługuje pizza, która jest naprawdę pyszna! Mały minus również za brak klimatyzacji w recepcji oraz za baseny – są raczej niewielkie i nie zrobiły na mnie większego wrażenia. Jeśli chodzi o system wydawania napojów na żetony, to w praktyce nie jest uciążliwy. W upale zimne napoje i tak bardzo szybko robią się ciepłe, więc lepiej po prostu podejść po świeży, dobrze schłodzony napój. Podsumowując – bardzo dobry stosunek jakości do ceny. Za czystość, piękny widok i ogólne wrażenia daję 5/5. Chętnie wróciłabym ponownie.
Aż 57 201
Klientów skorzystało z pomocy w ramach dodatkowego ubezpieczenia od nagłych zachorowań i wypadków
689 420 zł
tyle wyniósł koszt obsługi medycznej pokryty jednorazowo przez ubezpieczyciela
Aż 9002
w przypadku tylu rezerwacji Klienci otrzymali zwrot kosztów wakacji w ramach ubezpieczenia od rezygnacji
Większość Klientów
rozszerza ubezpieczenia o pakiet All Inclusive - rozszerzenie ochrony od kosztów leczenia i następstw nieszczęśliwych wypadków o zdarzenia zaistniałe pod wpływem alkoholu
Dane Mondial Assistance
Sprawdź szczegóły wariantów ochrony »