
Będzie długo, ale polecam przeczytać – dowiecie się wszystkiego i uspokoicie przed wyjazdem. Zacznę od tego, że jechałam tam absolutnie przerażona opiniami i filmikiem, który pojawił się w maju tego roku. Zanim jeszcze odwiedziliśmy hotel, napisałam do niego maila z wątpliwościami, które wyżej wymienione pozostawiły - otrzymałam bardzo wyczerpującą i przemiłą odpowiedź, odpowiadającą na wszelkie moje pytania i jeszcze więcej. To było pierwsze, pozytywne zaskoczenie. Podróżujemy kilka razy w roku, w Grecji też kilka razy już zdarzyło się nam być, wiemy więc mniej więcej, na jakim poziomie jest hotelarstwo w tym państwie, biorąc pod uwagę poziom cenowy, a także jak przedstawia się on na tle np. Tureckich, czy Tunezyjskich hoteli. Jednak ku mojemu zaskoczeniu - w Grecji również można spotkać hotele na podobnym poziomie. Hotel położony bezpośrednio przy plaży (polecam buty do wody, jednak w klapkach albo i bez również się da, czyszczona codziennie, dostępne leżaki, stoliki i parasole – mnóstwo miejsca), z ogromnym basenem (czyszczony codziennie wieczorem robotem, co do glonów - minimalne ilości na ozdobnych kamieniach, ale ogólnie basen bardzo czysty). Otoczenie hotelu faktycznie dość skromne, chociaż i tutaj hotel robi, co może – darmowy melex wozi gości do oddalonego o kilometr sklepu ze wszystkim, czego można potrzebować – w samym hotelu nie ma jeszcze sklepu – ma otworzyć się w przyszłym sezonie. Polecam również udać się do Napflio, piękne miasteczko – 25 minut drogi samochodem – bez problemu można wynająć samochód i podstawią go do hotelu - €60 za 24h, albo taksówką - € 35 w jedną stronę. Sam hotel piękny, widać że dopiero odnowiony, windy wbrew opinii działają, pokoje świetne, sprzątane codziennie i super wyposażone – wanna z hydromasażem, prysznic, parownica do ubrań, ekspres do kawy, sejf. Totalnie nie ma się do czego przyczepić. Dostępna również strefa SPA z basenem krytym. Animacji, jak to bywa w Greckich hotelach, brak. Są jednak codzienne zajęcia – nauka pływania dla dzieci, joga itp. A jeśli ktoś narzeka na to, że wieczorem po kolacji życie umiera, to po pierwsze polecam czytać ofertę, którą się wybiera, a po drugie przykro mi, że nie potrafi dostarczyć sobie rozrywki sam lub ze swoimi znajomymi. Jedzenie pyszne i różnorodne (zawsze ciekawi mnie czego oczekują ludzie, pisząc że jedzenie jest monotonne – innych rodzajów szynki czy sera na śniadanie?). Ilościowo – dużo na tyle, żeby zawsze coś wybrać – nie jest to Turcja, jest jednak absolutnie wystarczająco. Do drugiej Sali w restauracji też spokojnie można wejść – nie jest tylko dla Greków, wbrew ogólnie panującej opinii. Na śniadaniu napoje dostępne do samodzielnego użytku, jednak na obiedzie i kolacji podawane przez kelnerów (z tym spotkaliśmy się już kilka razy, więc nie wiem skąd to zdziwienie u niektórych). Obsługa niesamowicie miła, pomocna, świetnie mówiąca po angielsku i ogarnięta. Bardzo zaangażowany manager, dopytujący gości co można poprawić, witający i żegnający przy odjeździe (szanuje, bo wyjeżdżaliśmy o 5 rano, a każdemu uścisnął rękę). Bar przy basenie z przekąskami (działający dość sprawnie i szybko, z kilkoma osobami obsługi, ew. na jedzenie trzeba poczekać trochę dłużej, ale warto – pyszne), po 18 bar w lobby (tutaj było trochę gorzej z czasem – jeden max 2 barmanów, uwijających się jak mogli). Alkohole importowane, drinki normalne – nierozwodnione. Restauracja a'la carte czynna w piątki (Grecka) i w soboty (Włoska) – to ta na środku basenu. Widać, że hotel się otworzył i jeszcze testują pewne rozwiązania, ale to zdecydowanie na plus, żeby jak najlepiej dogodzić gościom. Z tego co słyszałam – w przyszłym roku ma być już o 2 000 zł droższy. Hotel bardzo ekologiczny – nie uświadczy się tam plastikowych butelek – woda w kartonikach dostarczana codziennie do pokoi, a jeśli zabraknie, wydają ją normalnie przy barze, więc z wodą nie ma żadnego problemu. Absolutnie nie rozumiem negatywnych opinii – ja jeśli gdzieś jadę, to sprawdzam np. gdzie położny jest hotel, żeby potem być przygotowaną i nie narzekać na 2,5h transfer, czy na to że nie ma gdzie pójść wieczorem. Nie spodziewam się też w maju, poza sezonem, oferty takiej samej jak w sierpniu – bądźmy realistami. Podsumowując bardzo dobry hotel i to nie tylko jak na Grecję, ale w ogóle. Polecam i chętnie bym wróciła.
Opinia o Safu Luxury Resort and Spa (Kanti) Pobyt: 6–13 sierpnia 2026 | Ocena: 0/5 Zdecydowanie nie polecam tego hotelu. Nasz rodzinny urlop, który miał być komfortowym wypoczynkiem, zmienił się w prawdziwy koszmar. Największym problemem była całkowita awaria klimatyzacji, do której doszło już drugiego dnia pobytu (7 sierpnia). Przez resztę wyjazdu musieliśmy spać w pokoju, w którym temperatura sięgała 30 stopni – warunki przypominały saunę i uniemożliwiały jakikolwiek normalny wypoczynek, szczególnie przy pobycie z dzieckiem. Najważniejsze zastrzeżenia: Brak reakcji ze strony hotelu: Problem zgłaszaliśmy wielokrotnie. Wizyty technika nic nie dały, a ze strony obsługi spotkaliśmy się jedynie z kłamstwami i zwodzeniem, że awaria zostanie usunięta „następnego dnia”. Brak wsparcia biura TUI: Rezydent oraz biuro podróży TUI okazali się całkowicie bezradni. Mimo wielokrotnych zgłoszeń nie podjęli żadnych skutecznych działań, aby zapewnić nam godziwe warunki lub zmienić pokój. Hotel absolutnie nie zasługuje na miano „Luxury”. Zamiast relaksu przeżyliśmy ogromny stres i męczarnię. Omijajcie to miejsce z daleka!
Wczoraj wróciliśmy z naszych greckich wakacji.Hotel cudowny. Cisza, spokój bez głośnej muzyki i cyrku przy basenie. Pokoje czyste, jedzenie smaczne. Plaża trochę kamienista ale bez przesady, pływaliśmy bez butów. Ogólnie rzecz ujmując oferta zgodna z rzeczywistością. Obsługa miła i pomocna. Basen czysty. Miłym zaskoczeniem było pełne śniadanie pomimo tego, że wyjeżdżaliśmy o 6 rano. To duży plus.
Hotel służył nam w większości jako baza noclegowa, nasz wyjazd nastawiony był na zwiedzanie Peloponezu. Polecam serdecznie odwiedzenia jego zabytków, zapoznania się regionalna kuchnią w małych miasteczkach, zbudowanych gdzieś na wzgórzach. A sam hotel? Spędziliśmy w nim 2 pełne dni, żeby odpocząć przed wylotem, odczucia nie były dobre. Obsługa chyba nie zdaję sobie sprawy, jak wielu Polaków zna grecki (maja babcia pochodzi z Ambrakii) i wysłuchałem długiego dialogu pomiędzy młodym managerem a kimś z obsługi, jaki to nasz naród jest zapity, upierdliwy i obskurny. W większości w hotelu były rodziny z dziećmi i żadnych negatywnych zachowań rodaków nie widziałem, co tylko świadczy o kulturze tych panów. Na co najbardziej cierpi ten hotel, to brak pozytywnej atmosfery. Największy plus to widok z plaży, jednak sama plaża zostawia dużo do życzenia. Jedzenie w większości było zimne, dlatego dłuższa kolejka ustawiała się do pani robiącej omlety i jajka. Troszkę nam przykro, bo kochamy Grecję, jednak nie możemy polecić tego hotelu.
Jeśli szukasz spokojnego wypoczynku to hotel jest idealny w tym celu. Hotel położony na pustkowiu, w otoczeniu pięknej zatoki i dźwięku cykad. Brak „dyskoteki” czy natarczywych animatorów przy basenie - natomiast widzieliśmy, że dla dzieci odbywały się lekcje pływania oraz waterpolo. Cały hotel czysty i świeżo wyremontowany. Pokoje sprzątane codziennie. Bardzo dobre drinki (szczególnie te robione przez barmana w barze przy lobby) robione w większości na dobrych alkoholach, a nie tanich lokalnych zamiennikach. Jedzenie bardzo smaczne, niektóre pozycje powtarzały się, ale nie było monotonnie. Codziennie dostateczny wybór różnych mięs i ryb, a także elementy lokalnej kuchni. Wycieczka wykupiona w TUI, w związku z czym mieliśmy wyjście na kolację ala carte w cenie, która okazała się naprawdę wyjątkowa (masa pysznych przystawek lokalnych oraz w naszym przypadku pyszny stek z antrykotu na danie główne). Dostępny duży basen zewnętrzny z różnymi poziomami głębokości od „brodzika” po głębokość ok. 1,60-1,70. Oprócz tego basen wewnętrzny oraz strefa saun. Za dodatkową opłatą można skorzystać z oferty spa. Na minus plaża, która nie jest w najlepszym stanie oraz obsługa przy barze basenowym - choć tutaj po prostu potrafią nie wyrabiać ze względu na duży ruch.
Będzie długo, ale polecam przeczytać – dowiecie się wszystkiego i uspokoicie przed wyjazdem. Zacznę od tego, że jechałam tam absolutnie przerażona opiniami i filmikiem, który pojawił się w maju tego roku. Zanim jeszcze odwiedziliśmy hotel, napisałam do niego maila z wątpliwościami, które wyżej wymienione pozostawiły - otrzymałam bardzo wyczerpującą i przemiłą odpowiedź, odpowiadającą na wszelkie moje pytania i jeszcze więcej. To było pierwsze, pozytywne zaskoczenie. Podróżujemy kilka razy w roku, w Grecji też kilka razy już zdarzyło się nam być, wiemy więc mniej więcej, na jakim poziomie jest hotelarstwo w tym państwie, biorąc pod uwagę poziom cenowy, a także jak przedstawia się on na tle np. Tureckich, czy Tunezyjskich hoteli. Jednak ku mojemu zaskoczeniu - w Grecji również można spotkać hotele na podobnym poziomie. Hotel położony bezpośrednio przy plaży (polecam buty do wody, jednak w klapkach albo i bez również się da, czyszczona codziennie, dostępne leżaki, stoliki i parasole – mnóstwo miejsca), z ogromnym basenem (czyszczony codziennie wieczorem robotem, co do glonów - minimalne ilości na ozdobnych kamieniach, ale ogólnie basen bardzo czysty). Otoczenie hotelu faktycznie dość skromne, chociaż i tutaj hotel robi, co może – darmowy melex wozi gości do oddalonego o kilometr sklepu ze wszystkim, czego można potrzebować – w samym hotelu nie ma jeszcze sklepu – ma otworzyć się w przyszłym sezonie. Polecam również udać się do Napflio, piękne miasteczko – 25 minut drogi samochodem – bez problemu można wynająć samochód i podstawią go do hotelu - €60 za 24h, albo taksówką - € 35 w jedną stronę. Sam hotel piękny, widać że dopiero odnowiony, windy wbrew opinii działają, pokoje świetne, sprzątane codziennie i super wyposażone – wanna z hydromasażem, prysznic, parownica do ubrań, ekspres do kawy, sejf. Totalnie nie ma się do czego przyczepić. Dostępna również strefa SPA z basenem krytym. Animacji, jak to bywa w Greckich hotelach, brak. Są jednak codzienne zajęcia – nauka pływania dla dzieci, joga itp. A jeśli ktoś narzeka na to, że wieczorem po kolacji życie umiera, to po pierwsze polecam czytać ofertę, którą się wybiera, a po drugie przykro mi, że nie potrafi dostarczyć sobie rozrywki sam lub ze swoimi znajomymi. Jedzenie pyszne i różnorodne (zawsze ciekawi mnie czego oczekują ludzie, pisząc że jedzenie jest monotonne – innych rodzajów szynki czy sera na śniadanie?). Ilościowo – dużo na tyle, żeby zawsze coś wybrać – nie jest to Turcja, jest jednak absolutnie wystarczająco. Do drugiej Sali w restauracji też spokojnie można wejść – nie jest tylko dla Greków, wbrew ogólnie panującej opinii. Na śniadaniu napoje dostępne do samodzielnego użytku, jednak na obiedzie i kolacji podawane przez kelnerów (z tym spotkaliśmy się już kilka razy, więc nie wiem skąd to zdziwienie u niektórych). Obsługa niesamowicie miła, pomocna, świetnie mówiąca po angielsku i ogarnięta. Bardzo zaangażowany manager, dopytujący gości co można poprawić, witający i żegnający przy odjeździe (szanuje, bo wyjeżdżaliśmy o 5 rano, a każdemu uścisnął rękę). Bar przy basenie z przekąskami (działający dość sprawnie i szybko, z kilkoma osobami obsługi, ew. na jedzenie trzeba poczekać trochę dłużej, ale warto – pyszne), po 18 bar w lobby (tutaj było trochę gorzej z czasem – jeden max 2 barmanów, uwijających się jak mogli). Alkohole importowane, drinki normalne – nierozwodnione. Restauracja a'la carte czynna w piątki (Grecka) i w soboty (Włoska) – to ta na środku basenu. Widać, że hotel się otworzył i jeszcze testują pewne rozwiązania, ale to zdecydowanie na plus, żeby jak najlepiej dogodzić gościom. Z tego co słyszałam – w przyszłym roku ma być już o 2 000 zł droższy. Hotel bardzo ekologiczny – nie uświadczy się tam plastikowych butelek – woda w kartonikach dostarczana codziennie do pokoi, a jeśli zabraknie, wydają ją normalnie przy barze, więc z wodą nie ma żadnego problemu. Absolutnie nie rozumiem negatywnych opinii – ja jeśli gdzieś jadę, to sprawdzam np. gdzie położny jest hotel, żeby potem być przygotowaną i nie narzekać na 2,5h transfer, czy na to że nie ma gdzie pójść wieczorem. Nie spodziewam się też w maju, poza sezonem, oferty takiej samej jak w sierpniu – bądźmy realistami. Podsumowując bardzo dobry hotel i to nie tylko jak na Grecję, ale w ogóle. Polecam i chętnie bym wróciła.
Opinia o Safu Luxury Resort and Spa (Kanti) Pobyt: 6–13 sierpnia 2026 | Ocena: 0/5 Zdecydowanie nie polecam tego hotelu. Nasz rodzinny urlop, który miał być komfortowym wypoczynkiem, zmienił się w prawdziwy koszmar. Największym problemem była całkowita awaria klimatyzacji, do której doszło już drugiego dnia pobytu (7 sierpnia). Przez resztę wyjazdu musieliśmy spać w pokoju, w którym temperatura sięgała 30 stopni – warunki przypominały saunę i uniemożliwiały jakikolwiek normalny wypoczynek, szczególnie przy pobycie z dzieckiem. Najważniejsze zastrzeżenia: Brak reakcji ze strony hotelu: Problem zgłaszaliśmy wielokrotnie. Wizyty technika nic nie dały, a ze strony obsługi spotkaliśmy się jedynie z kłamstwami i zwodzeniem, że awaria zostanie usunięta „następnego dnia”. Brak wsparcia biura TUI: Rezydent oraz biuro podróży TUI okazali się całkowicie bezradni. Mimo wielokrotnych zgłoszeń nie podjęli żadnych skutecznych działań, aby zapewnić nam godziwe warunki lub zmienić pokój. Hotel absolutnie nie zasługuje na miano „Luxury”. Zamiast relaksu przeżyliśmy ogromny stres i męczarnię. Omijajcie to miejsce z daleka!
SEAFOS Luxury Resort & Spa - Limited Edition by Leonardo Hotels

Będzie długo, ale polecam przeczytać – dowiecie się wszystkiego i uspokoicie przed wyjazdem. Zacznę od tego, że jechałam tam absolutnie przerażona opiniami i filmikiem, który pojawił się w maju tego roku. Zanim jeszcze odwiedziliśmy hotel, napisałam do niego maila z wątpliwościami, które wyżej wymienione pozostawiły - otrzymałam bardzo wyczerpującą i przemiłą odpowiedź, odpowiadającą na wszelkie moje pytania i jeszcze więcej. To było pierwsze, pozytywne zaskoczenie. Podróżujemy kilka razy w roku, w Grecji też kilka razy już zdarzyło się nam być, wiemy więc mniej więcej, na jakim poziomie jest hotelarstwo w tym państwie, biorąc pod uwagę poziom cenowy, a także jak przedstawia się on na tle np. Tureckich, czy Tunezyjskich hoteli. Jednak ku mojemu zaskoczeniu - w Grecji również można spotkać hotele na podobnym poziomie. Hotel położony bezpośrednio przy plaży (polecam buty do wody, jednak w klapkach albo i bez również się da, czyszczona codziennie, dostępne leżaki, stoliki i parasole – mnóstwo miejsca), z ogromnym basenem (czyszczony codziennie wieczorem robotem, co do glonów - minimalne ilości na ozdobnych kamieniach, ale ogólnie basen bardzo czysty). Otoczenie hotelu faktycznie dość skromne, chociaż i tutaj hotel robi, co może – darmowy melex wozi gości do oddalonego o kilometr sklepu ze wszystkim, czego można potrzebować – w samym hotelu nie ma jeszcze sklepu – ma otworzyć się w przyszłym sezonie. Polecam również udać się do Napflio, piękne miasteczko – 25 minut drogi samochodem – bez problemu można wynająć samochód i podstawią go do hotelu - €60 za 24h, albo taksówką - € 35 w jedną stronę. Sam hotel piękny, widać że dopiero odnowiony, windy wbrew opinii działają, pokoje świetne, sprzątane codziennie i super wyposażone – wanna z hydromasażem, prysznic, parownica do ubrań, ekspres do kawy, sejf. Totalnie nie ma się do czego przyczepić. Dostępna również strefa SPA z basenem krytym. Animacji, jak to bywa w Greckich hotelach, brak. Są jednak codzienne zajęcia – nauka pływania dla dzieci, joga itp. A jeśli ktoś narzeka na to, że wieczorem po kolacji życie umiera, to po pierwsze polecam czytać ofertę, którą się wybiera, a po drugie przykro mi, że nie potrafi dostarczyć sobie rozrywki sam lub ze swoimi znajomymi. Jedzenie pyszne i różnorodne (zawsze ciekawi mnie czego oczekują ludzie, pisząc że jedzenie jest monotonne – innych rodzajów szynki czy sera na śniadanie?). Ilościowo – dużo na tyle, żeby zawsze coś wybrać – nie jest to Turcja, jest jednak absolutnie wystarczająco. Do drugiej Sali w restauracji też spokojnie można wejść – nie jest tylko dla Greków, wbrew ogólnie panującej opinii. Na śniadaniu napoje dostępne do samodzielnego użytku, jednak na obiedzie i kolacji podawane przez kelnerów (z tym spotkaliśmy się już kilka razy, więc nie wiem skąd to zdziwienie u niektórych). Obsługa niesamowicie miła, pomocna, świetnie mówiąca po angielsku i ogarnięta. Bardzo zaangażowany manager, dopytujący gości co można poprawić, witający i żegnający przy odjeździe (szanuje, bo wyjeżdżaliśmy o 5 rano, a każdemu uścisnął rękę). Bar przy basenie z przekąskami (działający dość sprawnie i szybko, z kilkoma osobami obsługi, ew. na jedzenie trzeba poczekać trochę dłużej, ale warto – pyszne), po 18 bar w lobby (tutaj było trochę gorzej z czasem – jeden max 2 barmanów, uwijających się jak mogli). Alkohole importowane, drinki normalne – nierozwodnione. Restauracja a'la carte czynna w piątki (Grecka) i w soboty (Włoska) – to ta na środku basenu. Widać, że hotel się otworzył i jeszcze testują pewne rozwiązania, ale to zdecydowanie na plus, żeby jak najlepiej dogodzić gościom. Z tego co słyszałam – w przyszłym roku ma być już o 2 000 zł droższy. Hotel bardzo ekologiczny – nie uświadczy się tam plastikowych butelek – woda w kartonikach dostarczana codziennie do pokoi, a jeśli zabraknie, wydają ją normalnie przy barze, więc z wodą nie ma żadnego problemu. Absolutnie nie rozumiem negatywnych opinii – ja jeśli gdzieś jadę, to sprawdzam np. gdzie położny jest hotel, żeby potem być przygotowaną i nie narzekać na 2,5h transfer, czy na to że nie ma gdzie pójść wieczorem. Nie spodziewam się też w maju, poza sezonem, oferty takiej samej jak w sierpniu – bądźmy realistami. Podsumowując bardzo dobry hotel i to nie tylko jak na Grecję, ale w ogóle. Polecam i chętnie bym wróciła.
Opinia o Safu Luxury Resort and Spa (Kanti) Pobyt: 6–13 sierpnia 2026 | Ocena: 0/5 Zdecydowanie nie polecam tego hotelu. Nasz rodzinny urlop, który miał być komfortowym wypoczynkiem, zmienił się w prawdziwy koszmar. Największym problemem była całkowita awaria klimatyzacji, do której doszło już drugiego dnia pobytu (7 sierpnia). Przez resztę wyjazdu musieliśmy spać w pokoju, w którym temperatura sięgała 30 stopni – warunki przypominały saunę i uniemożliwiały jakikolwiek normalny wypoczynek, szczególnie przy pobycie z dzieckiem. Najważniejsze zastrzeżenia: Brak reakcji ze strony hotelu: Problem zgłaszaliśmy wielokrotnie. Wizyty technika nic nie dały, a ze strony obsługi spotkaliśmy się jedynie z kłamstwami i zwodzeniem, że awaria zostanie usunięta „następnego dnia”. Brak wsparcia biura TUI: Rezydent oraz biuro podróży TUI okazali się całkowicie bezradni. Mimo wielokrotnych zgłoszeń nie podjęli żadnych skutecznych działań, aby zapewnić nam godziwe warunki lub zmienić pokój. Hotel absolutnie nie zasługuje na miano „Luxury”. Zamiast relaksu przeżyliśmy ogromny stres i męczarnię. Omijajcie to miejsce z daleka!
Wczoraj wróciliśmy z naszych greckich wakacji.Hotel cudowny. Cisza, spokój bez głośnej muzyki i cyrku przy basenie. Pokoje czyste, jedzenie smaczne. Plaża trochę kamienista ale bez przesady, pływaliśmy bez butów. Ogólnie rzecz ujmując oferta zgodna z rzeczywistością. Obsługa miła i pomocna. Basen czysty. Miłym zaskoczeniem było pełne śniadanie pomimo tego, że wyjeżdżaliśmy o 6 rano. To duży plus.
Hotel służył nam w większości jako baza noclegowa, nasz wyjazd nastawiony był na zwiedzanie Peloponezu. Polecam serdecznie odwiedzenia jego zabytków, zapoznania się regionalna kuchnią w małych miasteczkach, zbudowanych gdzieś na wzgórzach. A sam hotel? Spędziliśmy w nim 2 pełne dni, żeby odpocząć przed wylotem, odczucia nie były dobre. Obsługa chyba nie zdaję sobie sprawy, jak wielu Polaków zna grecki (maja babcia pochodzi z Ambrakii) i wysłuchałem długiego dialogu pomiędzy młodym managerem a kimś z obsługi, jaki to nasz naród jest zapity, upierdliwy i obskurny. W większości w hotelu były rodziny z dziećmi i żadnych negatywnych zachowań rodaków nie widziałem, co tylko świadczy o kulturze tych panów. Na co najbardziej cierpi ten hotel, to brak pozytywnej atmosfery. Największy plus to widok z plaży, jednak sama plaża zostawia dużo do życzenia. Jedzenie w większości było zimne, dlatego dłuższa kolejka ustawiała się do pani robiącej omlety i jajka. Troszkę nam przykro, bo kochamy Grecję, jednak nie możemy polecić tego hotelu.
Jeśli szukasz spokojnego wypoczynku to hotel jest idealny w tym celu. Hotel położony na pustkowiu, w otoczeniu pięknej zatoki i dźwięku cykad. Brak „dyskoteki” czy natarczywych animatorów przy basenie - natomiast widzieliśmy, że dla dzieci odbywały się lekcje pływania oraz waterpolo. Cały hotel czysty i świeżo wyremontowany. Pokoje sprzątane codziennie. Bardzo dobre drinki (szczególnie te robione przez barmana w barze przy lobby) robione w większości na dobrych alkoholach, a nie tanich lokalnych zamiennikach. Jedzenie bardzo smaczne, niektóre pozycje powtarzały się, ale nie było monotonnie. Codziennie dostateczny wybór różnych mięs i ryb, a także elementy lokalnej kuchni. Wycieczka wykupiona w TUI, w związku z czym mieliśmy wyjście na kolację ala carte w cenie, która okazała się naprawdę wyjątkowa (masa pysznych przystawek lokalnych oraz w naszym przypadku pyszny stek z antrykotu na danie główne). Dostępny duży basen zewnętrzny z różnymi poziomami głębokości od „brodzika” po głębokość ok. 1,60-1,70. Oprócz tego basen wewnętrzny oraz strefa saun. Za dodatkową opłatą można skorzystać z oferty spa. Na minus plaża, która nie jest w najlepszym stanie oraz obsługa przy barze basenowym - choć tutaj po prostu potrafią nie wyrabiać ze względu na duży ruch.
Będzie długo, ale polecam przeczytać – dowiecie się wszystkiego i uspokoicie przed wyjazdem. Zacznę od tego, że jechałam tam absolutnie przerażona opiniami i filmikiem, który pojawił się w maju tego roku. Zanim jeszcze odwiedziliśmy hotel, napisałam do niego maila z wątpliwościami, które wyżej wymienione pozostawiły - otrzymałam bardzo wyczerpującą i przemiłą odpowiedź, odpowiadającą na wszelkie moje pytania i jeszcze więcej. To było pierwsze, pozytywne zaskoczenie. Podróżujemy kilka razy w roku, w Grecji też kilka razy już zdarzyło się nam być, wiemy więc mniej więcej, na jakim poziomie jest hotelarstwo w tym państwie, biorąc pod uwagę poziom cenowy, a także jak przedstawia się on na tle np. Tureckich, czy Tunezyjskich hoteli. Jednak ku mojemu zaskoczeniu - w Grecji również można spotkać hotele na podobnym poziomie. Hotel położony bezpośrednio przy plaży (polecam buty do wody, jednak w klapkach albo i bez również się da, czyszczona codziennie, dostępne leżaki, stoliki i parasole – mnóstwo miejsca), z ogromnym basenem (czyszczony codziennie wieczorem robotem, co do glonów - minimalne ilości na ozdobnych kamieniach, ale ogólnie basen bardzo czysty). Otoczenie hotelu faktycznie dość skromne, chociaż i tutaj hotel robi, co może – darmowy melex wozi gości do oddalonego o kilometr sklepu ze wszystkim, czego można potrzebować – w samym hotelu nie ma jeszcze sklepu – ma otworzyć się w przyszłym sezonie. Polecam również udać się do Napflio, piękne miasteczko – 25 minut drogi samochodem – bez problemu można wynająć samochód i podstawią go do hotelu - €60 za 24h, albo taksówką - € 35 w jedną stronę. Sam hotel piękny, widać że dopiero odnowiony, windy wbrew opinii działają, pokoje świetne, sprzątane codziennie i super wyposażone – wanna z hydromasażem, prysznic, parownica do ubrań, ekspres do kawy, sejf. Totalnie nie ma się do czego przyczepić. Dostępna również strefa SPA z basenem krytym. Animacji, jak to bywa w Greckich hotelach, brak. Są jednak codzienne zajęcia – nauka pływania dla dzieci, joga itp. A jeśli ktoś narzeka na to, że wieczorem po kolacji życie umiera, to po pierwsze polecam czytać ofertę, którą się wybiera, a po drugie przykro mi, że nie potrafi dostarczyć sobie rozrywki sam lub ze swoimi znajomymi. Jedzenie pyszne i różnorodne (zawsze ciekawi mnie czego oczekują ludzie, pisząc że jedzenie jest monotonne – innych rodzajów szynki czy sera na śniadanie?). Ilościowo – dużo na tyle, żeby zawsze coś wybrać – nie jest to Turcja, jest jednak absolutnie wystarczająco. Do drugiej Sali w restauracji też spokojnie można wejść – nie jest tylko dla Greków, wbrew ogólnie panującej opinii. Na śniadaniu napoje dostępne do samodzielnego użytku, jednak na obiedzie i kolacji podawane przez kelnerów (z tym spotkaliśmy się już kilka razy, więc nie wiem skąd to zdziwienie u niektórych). Obsługa niesamowicie miła, pomocna, świetnie mówiąca po angielsku i ogarnięta. Bardzo zaangażowany manager, dopytujący gości co można poprawić, witający i żegnający przy odjeździe (szanuje, bo wyjeżdżaliśmy o 5 rano, a każdemu uścisnął rękę). Bar przy basenie z przekąskami (działający dość sprawnie i szybko, z kilkoma osobami obsługi, ew. na jedzenie trzeba poczekać trochę dłużej, ale warto – pyszne), po 18 bar w lobby (tutaj było trochę gorzej z czasem – jeden max 2 barmanów, uwijających się jak mogli). Alkohole importowane, drinki normalne – nierozwodnione. Restauracja a'la carte czynna w piątki (Grecka) i w soboty (Włoska) – to ta na środku basenu. Widać, że hotel się otworzył i jeszcze testują pewne rozwiązania, ale to zdecydowanie na plus, żeby jak najlepiej dogodzić gościom. Z tego co słyszałam – w przyszłym roku ma być już o 2 000 zł droższy. Hotel bardzo ekologiczny – nie uświadczy się tam plastikowych butelek – woda w kartonikach dostarczana codziennie do pokoi, a jeśli zabraknie, wydają ją normalnie przy barze, więc z wodą nie ma żadnego problemu. Absolutnie nie rozumiem negatywnych opinii – ja jeśli gdzieś jadę, to sprawdzam np. gdzie położny jest hotel, żeby potem być przygotowaną i nie narzekać na 2,5h transfer, czy na to że nie ma gdzie pójść wieczorem. Nie spodziewam się też w maju, poza sezonem, oferty takiej samej jak w sierpniu – bądźmy realistami. Podsumowując bardzo dobry hotel i to nie tylko jak na Grecję, ale w ogóle. Polecam i chętnie bym wróciła.
Opinia o Safu Luxury Resort and Spa (Kanti) Pobyt: 6–13 sierpnia 2026 | Ocena: 0/5 Zdecydowanie nie polecam tego hotelu. Nasz rodzinny urlop, który miał być komfortowym wypoczynkiem, zmienił się w prawdziwy koszmar. Największym problemem była całkowita awaria klimatyzacji, do której doszło już drugiego dnia pobytu (7 sierpnia). Przez resztę wyjazdu musieliśmy spać w pokoju, w którym temperatura sięgała 30 stopni – warunki przypominały saunę i uniemożliwiały jakikolwiek normalny wypoczynek, szczególnie przy pobycie z dzieckiem. Najważniejsze zastrzeżenia: Brak reakcji ze strony hotelu: Problem zgłaszaliśmy wielokrotnie. Wizyty technika nic nie dały, a ze strony obsługi spotkaliśmy się jedynie z kłamstwami i zwodzeniem, że awaria zostanie usunięta „następnego dnia”. Brak wsparcia biura TUI: Rezydent oraz biuro podróży TUI okazali się całkowicie bezradni. Mimo wielokrotnych zgłoszeń nie podjęli żadnych skutecznych działań, aby zapewnić nam godziwe warunki lub zmienić pokój. Hotel absolutnie nie zasługuje na miano „Luxury”. Zamiast relaksu przeżyliśmy ogromny stres i męczarnię. Omijajcie to miejsce z daleka!
SEAFOS Luxury Resort & Spa - Limited Edition by Leonardo Hotels - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- Darmowe Wi-Fi
- Spa
- TUI Service Center 24/7 + TUI App
- Wybór Roku w portalu TripAdvisor
Położenie:
- ok. 20 min jazdy od Nafplio
- bezpośrednio przy plaży
- ok. 15 min jazdy od słynnej publicznej plaży Tolo
- czas dojazdu z lotniska ok. 120 min
- Jakość noclegu
- Lokalizacja
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- Wojciech W2026-08-15
Opinia o Safu Luxury Resort and Spa (Kanti) Pobyt: 6–13 sierpnia 2026 | Ocena: 0/5 Zdecydowanie nie polecam tego hotelu. Nasz rodzinny urlop, który miał być komfortowym wypoczynkiem, zmienił się w prawdziwy koszmar. Największym problemem była całkowita awaria klimatyzacji, do której doszło już drugiego dnia pobytu (7 sierpnia). Przez resztę wyjazdu musieliśmy spać w pokoju, w którym temperatura sięgała 30 stopni – warunki przypominały saunę i uniemożliwiały jakikolwiek normalny wypoczynek, szczególnie przy pobycie z dzieckiem. Najważniejsze zastrzeżenia: Brak reakcji ze strony hotelu: Problem zgłaszaliśmy wielokrotnie. Wizyty technika nic nie dały, a ze strony obsługi spotkaliśmy się jedynie z kłamstwami i zwodzeniem, że awaria zostanie usunięta „następnego dnia”. Brak wsparcia biura TUI: Rezydent oraz biuro podróży TUI okazali się całkowicie bezradni. Mimo wielokrotnych zgłoszeń nie podjęli żadnych skutecznych działań, aby zapewnić nam godziwe warunki lub zmienić pokój. Hotel absolutnie nie zasługuje na miano „Luxury”. Zamiast relaksu przeżyliśmy ogromny stres i męczarnię. Omijajcie to miejsce z daleka!
- Izabela G2025-08-25Wyjątkowy
Wczoraj wróciliśmy z naszych greckich wakacji.Hotel cudowny. Cisza, spokój bez głośnej muzyki i cyrku przy basenie. Pokoje czyste, jedzenie smaczne. Plaża trochę kamienista ale bez przesady, pływaliśmy bez butów. Ogólnie rzecz ujmując oferta zgodna z rzeczywistością. Obsługa miła i pomocna. Basen czysty. Miłym zaskoczeniem było pełne śniadanie pomimo tego, że wyjeżdżaliśmy o 6 rano. To duży plus.
- Johny Z2025-08-07
Hotel służył nam w większości jako baza noclegowa, nasz wyjazd nastawiony był na zwiedzanie Peloponezu. Polecam serdecznie odwiedzenia jego zabytków, zapoznania się regionalna kuchnią w małych miasteczkach, zbudowanych gdzieś na wzgórzach. A sam hotel? Spędziliśmy w nim 2 pełne dni, żeby odpocząć przed wylotem, odczucia nie były dobre. Obsługa chyba nie zdaję sobie sprawy, jak wielu Polaków zna grecki (maja babcia pochodzi z Ambrakii) i wysłuchałem długiego dialogu pomiędzy młodym managerem a kimś z obsługi, jaki to nasz naród jest zapity, upierdliwy i obskurny. W większości w hotelu były rodziny z dziećmi i żadnych negatywnych zachowań rodaków nie widziałem, co tylko świadczy o kulturze tych panów. Na co najbardziej cierpi ten hotel, to brak pozytywnej atmosfery. Największy plus to widok z plaży, jednak sama plaża zostawia dużo do życzenia. Jedzenie w większości było zimne, dlatego dłuższa kolejka ustawiała się do pani robiącej omlety i jajka. Troszkę nam przykro, bo kochamy Grecję, jednak nie możemy polecić tego hotelu.
Aż 57 201
Klientów skorzystało z pomocy w ramach dodatkowego ubezpieczenia od nagłych zachorowań i wypadków
689 420 zł
tyle wyniósł koszt obsługi medycznej pokryty jednorazowo przez ubezpieczyciela
Aż 9002
w przypadku tylu rezerwacji Klienci otrzymali zwrot kosztów wakacji w ramach ubezpieczenia od rezygnacji
Większość Klientów
rozszerza ubezpieczenia o pakiet All Inclusive - rozszerzenie ochrony od kosztów leczenia i następstw nieszczęśliwych wypadków o zdarzenia zaistniałe pod wpływem alkoholu
Dane Mondial Assistance
Sprawdź szczegóły wariantów ochrony »