Althea Village - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- Darmowe Wi-Fi
- Piaszczysta plaża
- Dla rodzin
- Plac zabaw
- Spa
- TUI Service Center 24/7 + TUI App
- Wybór Roku w portalu TripAdvisor
Położenie:
- ok. 4 km od centrum Chanii
- ok. 600 m od plaży
- czas dojazdu z lotniska ok. 40 min
- Jakość noclegu
- Lokalizacja
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- GoshaWy2026-10-07
Nie wiem skąd te wysokie oceny. Ten „hotel” to masakra pod względem jakości all inclusive i przede wszystkim relacji ceny do jakości. Kameralny, wręcz nudny - ale w przyzwoitej lokalizacji. Personel miły i uprzejmy - jednak w większości słabo wykwalifikowany. Restauracja jest zwykłą stołówką. Jedzenie fatalne - sztuczne bez smaku. Wszystkie napoje w ramach all inclusive z nalewaka - niesmaczne i niskiej jakości. Do tego samoobsługa. Bary niby trzy, ale jeden to wnęka z samoobsługą, drugi tylko gyros i jakieś przekąski typu hotdogi, trzeci to niewykwalifikowani barmani i napoje polewane niemalże ze szlaufa ogrodowego. Jeśli chcesz coś ze szkła podanego w szkle to musisz zapłacić. Pokój - zapłaciliśmy za opcję w wyremontowanej części więc było przestronnie i czysto. Jak dla nas zbyt miękki materac, brak jakichkolwiek szuflad na bieliznę, lusterko do makijażu w łazience mogłoby mieć oświetlenie. O dziwo porządna suszarka do włosów. Słyszalna praca urządzeń zewnętrznych od klimatyzacji oraz odgłosy z łazienki w sąsiednim pokoju. Klimatyzacja bezmyślnie umieszczona nad sofą i łóżkiem, więc nadmuch prosto na człowieka. W pokojach brak zestawu do parzenia kawy czy herbaty. Dwie butelki wody na dzień dobry, nie jest uzupełniana i gdy się skończy trzeba biegać do kraniku z pustą butelką lub jak powiedział pan w recepcji „można sobie kupić”. Podsumowując: w tej cenie powinniśmy dostać komfortowy pobyt i odrobinę luksusu, a otrzymaliśmy jakość wartą jedynie 50% zapłaconej ceny. I najważniejsze - to nie jest hotel. To jest ośrodek wczasowy
- Enelay12026-09-21
Nie wiem od czego by tu zacząć, może lepiej od plusów hotelu. Hotel bardzo zadbany, dużo zieleni, baseny czyste i duże. Basen po drugiej stronie ulicy bez dzieci - super wyciszający; do tego gra „kojąca” muzyka. Jeśli chodzi o czystość pokoi to też 10/10, Panie sprzątają codziennie, wymieniają ręczniki itp. Nie ma się do czego przyczepić 😊 nasz pokój był bardzo duży i ładny, ale po rozmowie ze znajomymi okazało się że to dlatego że zapłaciliśmy więcej. Im udało się kupić tańszą wycieczkę, ale z gorszym pokojem (nie przeszkadzałoby mi to) Główny basen przy drink barze jednak mocno głośny. Jeśli chodzi o jedzenie i drinki… No niestety tu prawie wszystko leży. Drinki lane z dozowników !!!! (takich jak leje się pepsi colę itp) OBRZYDLIWE. Jedyny który był w miarę pijalny to bodajże cosmopolitan, drink o nazwie „pool water” smakował jakby rzeczywiście lali go prosto z basenu. Jedzenie… śniadania codziennie takie same i bardzo słabe. Jajecznica z proszku hit Jedynym co ratowało śniadania były pancake i świeży sok z pomarańczy, wybór pieczywa BARDZO słaby Obiady.. raz lepiej a raz bardzo źle, mięso w większości suche (dlatego podają do niego sos BBQ), sam wybór mięsa bardzo ubogi, może z 2-3 mięsa do wyboru, w tym ciągle takie malutkie nóżki z kurczaka.. jeśli chodzi o kolacje to na 6 dni tylko 2 razy była powiedzmy smaczna. To nasze trzecie wakacje na jednej z greckich wysp i jedzenie oraz drinki porażka… Monotonność nawet nie byłaby taka zła gdyby to jedzenie było smaczne :( Z dobrych rzeczy to z dwa razy była wieprzowina w jakimś sosie z warzywami i była dobra ALE trochę twarda… I tu naprawdę nie chodzi mi o to żeby się do wszystkiego przyczepić, a o to żeby następne osoby tak jak my nie były rozczarowane. Dodam tak jak wyżej, że opinia o jedzeniu i drinkach nie jest tylko nasza, poznaliśmy dwie pary Polaków i również narzekali. Jedynym co ratowało to jedzenie była Pita gyros z snack baru i ogólnie snack bar. Kort tenisowy to jakiś żart, 6€ za godzinę ale NIC nie pograsz. Kort to po prostu wylany beton, który ktoś pomalował i położył siatkę - ale spokojnie to nie byłoby najgorsze, najgorsze że na całej powierzchni kortu są dziury i nierówności. Już nie chodzi o uciekającą piłkę w trakcie gry, bardziej bym się skupiła na na przykład przewróceniu się przez dziurę i złamaniu ręki na betonie ;) Hotel nie ma też własnego busa, który wiózłby do Chani, co jest na minus. Do przystanku nie ma daleko, ale wiem że są hotele z takimi busikami :) Na plus przechowalnia walizek, bardzo fajne zamykane skrytki - niestety nam nie udało się jej dostać bo wszystkie już były zapełnione. Kolejna sprawa to prysznice i toalety z których można skorzystać jak np wymeldowałeś się z pokoju; możesz korzystać z hotelu aż do transferu na lotnisko i chcesz się wykąpać lub przebrać po basenie :) Hotel jest blisko lotniska. Plaza… hmmm… do plaży daleko, samo dojście na plażę bez większej tragedii, powrót za to dużo gorszy. Bardzo dużo pod górkę w pełnym słońcu (tak wiem górzysta wyspa). Niestety Zatoka yannis i ta druga bardzo słabe. Woda nie jest przejrzysta, jest mętna… (pierwszy raz się z czymś takim spotkałam, zakhintos i Rodos woda była piękna i przejrzysta). I ostatnia rzecz, jeśli chodzi o jakąś główną ulicę z pamiątkami itp to niestety nie ma tam takiej. Dodam na koniec, że obsługa hotelu była bardzo miła i pomocna (jak dostaliśmy pokój to okazało się ze mieliśmy rozwalony zamek; nie dało się zakluczyć; i Pan z recepcji o 1 w nocy przyszedł zobaczyć, obiecując że rano to ktoś naprawi - jak powiedział tak też było :) )
- Dorota F2026-07-28
Niestety pobyt w tym hotelu okazał się dużym rozczarowaniem i zdecydowanie nie spełnił naszych oczekiwań. Po przyjeździe do pokoju powitały nas karaluchy. Po zgłoszeniu problemu na recepcji pokój został zmieniony, jednak usłyszeliśmy, że „to się zdarza”. Taka odpowiedź w hotelu oferującym wakacje all inclusive jest dla mnie nie do przyjęcia. Kolejnym szokiem był widok szczurów spacerujących po części barowej hotelu. W połączeniu z obecnością karaluchów budziło to poważne obawy o poziom higieny. Pokój był zaniedbany – farba odchodziła od ścian, przez cały pobyt unosił się w nim nieprzyjemny zapach, a sprzątanie było bardzo powierzchowne. Łóżka były jedynie ścielone, natomiast podłoga często pozostawała brudna. Największym rozczarowaniem okazało się jednak wyżywienie. Menu było bardzo monotonne i przewidywalne, a wiele potraw sprawiało wrażenie przygotowanych z mrożonek. W strefie dla dzieci praktycznie codziennie serwowano frytki i nuggetsy. Jako wegetarianka przez 11 dni miałam do wyboru właściwie tylko pieczone warzywa, sałatkę grecką i ser feta. Zamiast korzystać z opłaconej opcji all inclusive, wielokrotnie jedliśmy obiady i kolacje w okolicznych tawernach, ponieważ hotelowa kuchnia nie spełniała naszych oczekiwań. Jedynym pozytywnym aspektem była szybka zmiana pokoju po zgłoszeniu problemu. Niestety nie rekompensuje to niskiego standardu czystości, zaniedbanego stanu hotelu oraz bardzo słabej jakości wyżywienia. Nie wrócilibyśmy do tego hotelu i nie możemy go polecić.
