
Irlandia
Przewodnik
Zwiedzanie
Dawna stolica - Kilkenny
Kilkenny to dawna stolica Irlandii i jedno z najlepiej zachowanych średniowiecznych miast w kraju. Otoczone starymi lasami pełnymi rzek i strumyków zachwyca nie tylko wyjątkową architekturą, ale i dziką przyrodą. Nad miastem góruje wielki zamek, pierwszy drewniany fort, zbudowany przez Ryszarda de Clare w 1172 roku. Dzisiejsza kamienna twierdza pochodzi z XIV wieku. W mieście znajduje się największe zgrupowanie irlandzkich, średniowiecznych kościołów. Wśród nich Katedra Św. Kanizjusza (St Canice's Cathedral) wybudowana w XIII wieku w stylu Early English, należąca do największych budowli gotyckich w Irlandii.
Groźne Moherowe Klify
Na zachodzie Irlandii, na końcu płaskowyżu Burren, znajdują się słynne Moherowe Klify (Cliffs of Moher). Te gigantyczne falezy wznoszą się na wysokość 210 metrów nad poziom Oceanu Atlantyckiego, na odcinku prawie 8 kilometrów. Na ich szczycie znajduje się XIX-wieczna kamienna wieża – O'Brien's Tower. Trasa prowadząca wzdłuż klifów jest dość trudna i wymaga dobrego ubrania i obuwia. Na południowo- zachodnim wybrzeżu mieszczą się nie mniej słynne Klify Slieve League. Są ponad trzykrotnie wyższe od Klifów Moherowych, ale spacer wzdłuż nich nie wymaga specjalnych umiejętności.
Tradycja na wyspach Aran
Na trzech wapiennych wyspach Aran w zatoce Galway znajdują się rzadkie skarby starej kultury celtyckiej. Inis Mór, największą i najczęściej odwiedzaną przez turystów wyspę, zdominował fort Dun Aonghasa zbudowany ok 700 lat p.n.e. w epoce brązu lub żelaza. Wyspa Inis Meáin to raj dla płetwonurków. Na najmniejszej z wysp, Inis Oírr, można zwiedzić ruiny wielu kościołów oraz zamku klanu O’Brian. Na wyspach mieszka zaledwie tysiąc osób.
Brama Gaeltacht
Galway w zachodniej Irlandii to przedmurze Gaeltacht – krainy, gdzie powszechnie używany jest język irlandzki. Miasto zwane jest „dwujęzyczną stolicą”. W styczniu odbywa się tam festiwal celtyckiego święta wiosny Fleadh Imboilg. Warte uwagi są Brownie Square, brama z XVII wieku, Dzielnica Łacińska z XVI-wiecznym Lynch's Castle i średniowieczną kolegiatą św. Mikołaja, Katedra św. Mikołaja oraz XVI-wieczny Hiszpański Łuk.
Rozrywka
Bunratty – jak za dawnych lat
Zaledwie kilka kilometrów od Limerick położony jest wielki, piętnastowieczny zamek Bunratty. Na podzamczu znajduje się skansen z wiejskimi zabudowaniami z XIX wieku. Na zamku organizowane są dla turystów średniowieczne bankiety i irlandzkie noce z celtycką muzyką i tradycyjnym jedzeniem. Skansen, pełen wiejskich sklepików, stodół i spichlerzy, przyzagrodowych ogrodów z wiejskim inwentarzem zwierzęcym i rzemieślniczych warsztatów przenosi zwiedzających w samo serce dziewiętnastego stulecia.
Kamień Elokwencji
XV-wieczny zamek w Blarney, położony około 10 kilometrów od Cork, przyciąga turystów wmurowanym Kamieniem Elokwencji (Stone of Eloquence). Legenda głosi, że każdy, kto pocałuje kamień, dostaje dar pięknego mówienia, przekonywania i prowadzenia konwersacji. W XVII wieku, podczas okupacji Irlandii przez Anglię, właściciel zamku, Cormac MacCarthy, tak umiejętnie prowadził negocjacje z Elżbietą I, że zachował prawo własności swojej siedziby. Przed każdą rozmową z królową całował kamień. Dziś pocałunek wymaga nie lada sprawności fizycznej, gdyż kamień umiejscowiony jest w trudno dostępnym miejscu.
Kuchnia
Na Halloween
Kuchnia irlandzka ziemniakami stoi. Tradycyjne dania regionalne są proste w przygotowaniu i nie należą do najwykwintniejszych. Nie oznacza to jednak, że są niesmaczne. Colcannon to łatwe i tanie danie z ziemniaczanego purée, pomieszanego z jarmużem lub młodą kapustą włoską. Wszystko okraszone jest masłem, śmietaną i czasem cebulą, a następnie zapiekane. Colcannon podaje się tradycyjnie w dniu Halloween, wkładając do środka monetę.
Na Świętego Patryka
Brúitín to kolejne, staroirlandzkie danie z ziemniaków. Gniecione kartofle miesza się ze szczypiorkiem lub pokrzywami oraz masłem i mlekiem. W wyjątkowych wypadkach dodaje się sól i pieprz. Dziś jest to tradycyjna przystawka podawana w dniu Świętego Patryka; niegdyś było to danie główne.
Gulasz w Guinnessie
Narodowym daniem irlandzkim jest jagnięcy gulasz z ziemniakami, marchewką i cebulą, duszony w piwie, najczęściej w Guinnessie. Kiedyś duszono baraninę. Dziś wykorzystuje się jagnięcinę lub wołowinę. Kulinarni puryści twierdzą, że jedynymi dopuszczalnymi składnikami są baranina, ziemniaki, cebula i woda. Inni dodają marchew, rzepę i kaszę perłową. Niegdyś dodawano również mięso kozie.
Whisky czy whiskey
W Irlandii produkuje się whiskey, a nie whisky. Tak zwyczajowo przyjęło się nazywać ten jęczmienny destylat tworzony na ziemi irlandzkiej, choć przed II wojną światową używano również nazwy dziś zarezerwowanej dla szkockiego alkoholu. Irlandczycy twierdzą, że to oni wynaleźli whisky, a wynalazcą pierwszego alembika, czyli maszyny do destylacji, był Święty Patryk. Whiskey dodaje się do Irish coffee, czyli kawy po irlandzku. Ten rozgrzewający napój składa się z kawy, whiskey, cukru i śmietanki.
Ciekawostki
Ślady Finna McCoola
Grobla Olbrzyma, czyli Giant's Causeway, leży na wybrzeżu Irlandii Północnej. Te przedziwne, bazaltowe kolumny skalne, osiągające wysokość 12 metrów, zostały wpisane na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Legenda głosi, że wybudował ją mityczny bojownik irlandzki, Finn McCool. Sam będąc olbrzymem postanowił pokonać szkockiego kolosa, Benandonnera. Aby dostać się do Szkocji suchą nogą, wyłożył morze wielkimi kolumnami. Gdy zobaczył to Benandonnera przestraszył się jego siły i uciekł do Irlandii. Tam jego żona, aby ukryć go przed goniącym za nim szkockim olbrzymem, przebrała go za dziecko. Gdy Benandonner ujrzał niemowlę wielkości olbrzyma, uciekł, wyobrażając sobie jak wielki musi być jego ojciec. Pędząc do Szkocji, rzucał za siebie bazaltowe kolumny, aby nie mógł ruszyć za nim w pościg jego irlandzki przeciwnik. I tak powstała Grobla Olbrzyma.
Irlandzkie puby
Dubliński pub The Brazen Head, powstały w 1198 roku, uznawany jest przez właścicieli za najstarszy w Irlandii. Nie wiadomo jednak, czy jest to prawda. Niektórzy historycy uważają, że wcześniej, bo w 900 roku, otwarto Sean’s Bar w Athlone, w hrabstwie Westmeath. Bez względu na to, gdzie leży prawda, w zarówno pierwszym, jak i drugim pubie można posłuchać na żywo irlandzkich piosnek takich jak „Wild Rover” czy „Melly Melone”.