Goście cenią ten hotel za...
- Lokalizacja
Best Pueblo Indalo - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- Dla rodzin
- Plac zabaw
- TUI Service Center 24/7 + aplikacja TUI
Położenie:
- w miejscowości turystycznej Mojácar
- ok. 100 m od plaży
- czas dojazdu z lotniska ok. 60 min
- ok. 50 m od przystanku autobusowego
- Lokalizacja
- Obsługa
- Wartość
- Pokoje
- Czystość
- Jakość noclegu
- Ewa K2019-10-08
OPINIA HOTEL BEST PUEBLO INDALO. 1. JEDZENIE, ALL IN CLUSIVE. Przy rejestracji w hotelwej recepcji otrzymujemy kartkę z którą musimy chodzić na posiłki. Zamieszczona jest tam ilość osób i zrobiona tabela w któej przy wejściu do restauracji odhaczają że weszliśmy na posiłek. W czasie obiadu i kolacji otrzymujemy za każdym razem następną karteczkę, która później zabiera kelner gdy obsługuje was przy stoliku. ( chodzi o podanie napojów alkoholowych i bezalkoholowych). Posiłki występują w następujących godzinach: śniadanie 7.30-10.30; obiad 13.30-15.30; kolacja 20.00-22.30. Posiłki są w formie bufetu, śniadania zawsze wyglądają tak samo, wydaje się ze są najlepsze bo każdy coś dla siebie znajdzie. Naleśniki, omlety i tosty robione od razu, czy wyłożone na stołach jajka, jajecznice, churoosy, płatki śniadaniowe etc. Są też stanowiska z opiekaczami chleba. Śniadanie to jedyna pora gdy obsługujemy się sami jeśli chodzi o kawę, herbatę czy sok. Z obiadami sprawa wygląda już bardziej monotonnie ponieważ codziennie na obiad jest to samo. W tym wypadku jedzenie które jest robione na miejscu to smażone mięso świni, burgery do hamburgerów, ryba ( często piszą fish of the day przez co nie wiemy jaka to rybya, często występuje też makrela) oraz istnieje możliwość dobrania sobie składników takich jak warzywa mięso i sos, gotują to w wodzie a później smażą z makaronem przy was. Kolacje są już różne ale powtarzalne. Codziennie jest inna dziedzina dań gónych jednak znajdą się powtarzalne dania przypominające te same co z obiadu. Menu maja na tydzień, po trygodniu wszystko się powtarza. Zaczęliśmy od środy więc kuchnia azjatycka, kuchnia turecka/indyjska/kebab, owoce morza, zdrowa żywność, ....))) Dla osób posiadających all in clusive istnieje możliwość zjedzenia przekąsek w snack barze, należą do nich hotdog, tost i hamburger. Wszystko właściwie jest bardzo delikatnie podgrzane i takie przekąski można zamawiać od 10.00 do 20.00. Hotel informuje również, że "lody" są nielimitowane jednak limit kończy się o godzinie 18.00 i jest wąski wybór lodów przeznaczonych dla gości z pakietem allin. Wielkimi minusem jest to że kieliszki które dostajemy przy obiedzie i kolacji za każdym razem są brude więc nie polecam z nich pić, a gdy kelnerce zwróci się uwagę ta rozkłada ręce, przyniosła następne- również brudne. Byłyśmy też świadkiem jak hiszpanki zwróciły uwagę na szkło i wtedy kelnerka zachowałą się inaczej, poszła i ręcznie umyła kieliszki dla nich. Potrawy są bezpłuciowe, i tuste w dużej mierze. Są wykonywane na ilość a nie jakość. Istnieje możliwość zamówienia sobie PIKNIKU należy zrobić to na recepcji do godziny 20 żeby na następny dzień rano po śniadaniu go odebrać. Piknik taki jest jednak śmiechu wart, dostajecie w nim małą wodę dwie bułeczki, dwie paczki salami, jakąś muffinkę i dwa owoce, atomatycznie przy odbiorze pikniku zakreślają wam wejście na obiad więc obiad macie z głowy. 2. DRINKI I NAPOJE dla all in clusive Wszystko można zamawiać i spożywać do 23.00. Oba bary są otwarte do północy jednak jeśli nie zapłacicie za wybranego drinka po 23 nie otrzymacie go. istnieje lista która informuje jakie drinki przysługują gością w pakiecie jednak nie jest ona specjallnie bogata. Napoje takie jak pepsi, 7 up etc nalewamy sobie sami przy barze w strefie self-service. 3. POKOJE Pokoje są ładne, my posiadałyśmy apartament APMX1 i składał się on z pokoju dziennego w którym był aneks kuchenny (lodówka, zlew,mikforala, szafki, kilka filiżanek, dwa garnki i patelnia), kanapa rozkładana na której zmieszczą się spokojnie dwie osoby, stolik z 4 krzesłami i telewizor. Jest też klimatyzator który włącza się dopiero gdy zamkniemy wszystkie okna w pokoju. Balkonu ( wtrafił nam się widok na morze) łazienki gdzie była wanno-prysznic, zlew i suszarka no i toaleta oraz ostatni pokój z dwoma pojedyńczymi łóżkami w którym była szafa a w szafie sejf płatny 2,5€/dzień. W apartamencie znajduje się jeszcze miotła z szufelką i wiaderko z mopem. Jednak brak jakiejś ścierki, gąbki czy płynu do umycia naczyń ktore mamy do dyspozycji. Musimy zakupić to sobie w supermarkecie. 4. SERWIS SRZĄTAJĄCY Serwis pojawia się codziennie z tym że polega on własciwie tylko na wymianie worków w kuble w łazience i w kuchni. Panie myją też toalete, na początku dokładały nam te hotelowe mydełka lecz w drugim tygodniu już nie. Świeze ręczniki czy pościel panie zostawią gdy dopiero zostaną poproszone, tak samo jest z kwestią posprzątania czegoś, jeśli nie poprosimy one tego nie zrobią. Zwracałyśmy się do pań po angielsku natomiast one odpowiadają wam po hiszpansku. 5. OBSŁUGA HOTELOWA Ciężko jest się dogadać z obsługą po angielsku, jedynie na recepcji można się dogadać reszta, cały hotel jest bardziej nastawiony na hiszpanów. Czasami osoby zajmjujące się barem mają dziwne zasady i chcą żeby zamawiać drinki w środku a nie na zewnątrz. Kolejnym minusem jest to że kelnerzy którzy obsługują stoliki przed barem nie obsłużą gości all in. Sami musimy chodzić do baru i zamawiac sobie wszystko bo kelnerzy obsługują tylko osoby które płacą na miejscu. Ogólnie można odnieść wrażenie że obsługa ludzi z all in traktuje jakoś z góry. Co do kelnerek na restauracji, 90% z nich wygląda jakby była tam za kare, i w taki sam sposób obsługuje stoliki. 6. HOTEL Widać że hotel jest nastawiony na dzieci i to bardzo. Po pierwsze dwa z 3 basenów są dla dzieci z czego ten trzeci jest dość płytki i tam też dzieci się bawią. Basn jest otwarty tylko od 10.00 do 20.00 Wifi dostępne jest tylko na głównym placu i w snack barze. Parking jest płatny 5€ / dzień 7. ATRAKCJE HOTELOWE Ogólnie plan atrakcji wywieszony jest na recepcji ale tak jak wspominałam wszystko jest pod dzieci. Wszystkie wieczorne animacje na scenie znajdującej się na placu głównym są głównie dla dzieci i po hiszpańsku. Tylko jeden wieczór podczas naszego dwutygodnioego pobytu był dla dorosłych pod kontem bardziej seksualnych gier( zdobywanie jak najwięcej staników z widowni, czy z zawiązanymi oczami wsuniecie kija od miotły do dziurki od papieru toaletowego) Jeśli jest brzydka pogoda wszystkie show są wykonywane w pubie, gdy jest ładnie pub jest wolny i tańczą sobie tam starsi ludzie jednak hotel nie organizuje żadnych dyskotek. O północy wszysgtko się zamyka z wyjątkiem recepcji. 8. PLAŻA Plaża znajduje się na przeciwko hotelu, wystarczy przejść przez ulicę. Polecam wziąć ze sobą buty do pływania ponieważ dno jest głównie kamieniste ale da się znaleźć kawałek z piaskiem.PODSUMOWANIE: Zapłaciłam 8.348.00 zł za 14 dni pobytu ja z córką dodam że to były to 1 raz w życiu takie wakacje oczekiwałam że będą cudowne i długo będą w naszej pamięci owszem i tak się stało restauracja brudna i tłusta szklanki nie do myte osobiście mam zdjęcie z czyjąś nie domytą pomadką więc zanim chcesz skorzystać ze szkła popatrz pod światło proponuję przed wejściem zabrać kubek plastikowy z baru gdzie można pić drinki. Dzienne posiłki to dla mnie był dramat głównie jadłam małą bułkę codziennie świeża i ciepła do tego plasterki sera i wędlina pomidor i cebula do tego brałam albo jajko sadzone lub omleta z jajek i tak przez 14 dni gdy była pora obiadowa to robiłam spacer co jest do jedzenia a później nakładałam. głównie ziemniaki bez soli nie dogotowane jeśli nie zeszło to myślę że na kolację były pieczone tak aby nic się nie zmarnowało makarony,frytki,ryż na w pół ugotowany kawałki mięsa w sosie czasami nogi z kurczaka sałata pomidory warzywa,owoce, ciasta, desery więc sprawiało mi problem co zjeść aby nie być głodna czasami brałam talerz i nakładałam tylko arbuza i to był mój posiłek gdy była kuchnia indyjska to w końcu czułam się najedzona przyznam że była pyszna szkoda że takie potrawy nie były podawane częściej. kolacja powtórka praktycznie jadłam to co na śniadanie bułka ser wędlina pomidor były też ryby ale nie dosmażone i bez soli nie dało się tego jeść. Dziś z czystym sumieniem nie poleciła bym nikomu tego hotelu pod względem kuchni i tych kartek CZERWONYCH jak z czasów PRL aby móc wejść na posiłek. kelnerki więcej uśmiechu do ludzi bo odnosiłam wrażenie że jesteście tam za karę.dziwię się że dużo polaków jak wracało marudziło i nie byli zadowoleni pytanie do was gdzie są wasze opinie o pobycie jakoś nie widzę a uważam że trzeba pisać może w końcu hotel wprowadzi zmiany bo jeśli chodzi o pobyt w tym miejscu jest piękny plaża pokoje miasto tylko przydała by się na kuchni rewolucja i stawianie na jakość posiłków a nie ilość i byle co dawać do jedzenia i było by fajnie czasami umyć oszklenia w restauracji i przy tarasie.
- Tomasz C2019-09-29Wyjątkowy
Jestem bardzo zadowolony z naszego pobytu z żoną. W związku, że tegoroczne wakacje w Mojacar były też naszą podróżą poślubną poprosiliśmy o apartament z widokiem na morze za pośrednictwem biura podróży Tui. Hotel spełnił nasze życzenie bez dodatkowych opłat. Otrzymaliśmy piękny apartament w pełni wyposażony z pięknym widokiem na morze. Jedzenie na śniadanie, obiad i kolację bardzo dobre i różnorodne wbrew wielu krytycznym opiniom. Prawie codziennie różne bufety tematyczne azjatycki, orientalny, meksykański, hiszpański i inne. Obsługa zna angielski wbrew opiniom krytycznym, choć wielu obywateli Wielkiej Brytanii mogłoby nauczyć się paru słów w obcych językach to nie takie trudne. Anglia nie jest centrum świata. Ciekawa rozrywka i animacje wieczorne – mieszane po hiszpańsku i angielsku, a animatorzy używają jednocześnie obu języków. Rozrywka o 21:30 dla dzieci i ok 22:30 dla dorosłych. Wbrew krytycznym opiniom głównie z Anglii to jest Hiszpania tutaj życie trwa dłużej niż w Anglii, dlatego trzeba się dostosować do późnych godzin. Większość osób przychodzi na kolację po 21, więc rozrywka nie może zaczynać się wcześniej. W ramach oferty all Inclusive dobrej jakości alkohole w tym wino i piwo. Istnieje jasny wykaz napojów w cenie i dodatkowo płatnych. Miła i pomocna obsługa. Miasteczko Mojacar piękne , duża ilość restauracji i sklepów.
- Nicola B2019-06-28Wyjątkowy
Lokalizacja dobra zarówno dla młodych osób (pod względem imprez) jak i rodzin, hotel bardzo przyjemny w stylu hiszpańskiej wioski z niską zabudową, pokoje czyste, schludne, jedyne co by wymagało poprawy to "klatka schodowa" na zewnątrz apartamentów. Łazienka bardzo ładna, jedyne co ujmuje pokojom na zdjęciach to ta narzuta, ale poza tym wszystko super. Jedzenie bardzo dobre, show cooking, owoce morza też się zdarzają- każdy znajdzie coś dla siebie.
