H10 Costa Mogan - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- TUI Service Center 24/7 + TUI App
Położenie:
- bezpośrednio przy plaży
- czas dojazdu z lotniska ok. 40 min
- Jakość noclegu
- Lokalizacja
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- Adventure650499897252025-12-10Bardzo dobry
Położony przy spokojnej plaży, nie ma tutaj dużo restauracji ale można zrobić fajny spacer na Playa Amadores lub Puerto Rico. Miejscówka raczej jak ktoś ma wynajęty samochód. Patrząc na HB to All In raczej nie ma sensu, ale jedzenie smaczne. Ogólnie w porządku.
- Wander585480312032025-06-26Bardzo dobry
Wybraliśmy H10 Costa Mogan ze względu na poprzednie super doświadczenie z H10 na Lanzarote w opcji Adults Only. Mimo iż sieć hoteli jest ta sama to jednak standardy inne....ale od początku. Pokój: Nowoczesny, duży po generalnym remoncie zresztą jak i cały hotel. Duża łazienka z dużą kabiną prysznicową jest super. Do tego dosyć duży balkon więc jest ok. Jedyny minus jest taki ze jeżeli Wasz pokój ma widok na morze to jest zwrócony również w stronę baru czynnego do północy i jeżeli chcielibyście położyć się spać wcześniej to może być problem bo bywa głośno, chociaż nam osobiście jakoś bardzo to nie przeszkadzało. Jedzenie: Śniadania dosyć monotonne z reguły zawsze to samo ale dosyć smaczne. Obiady i kolacje już wiekszy wybór i generalnie wszystko bardzo dobre. Kelnerzy zawsze są blisko Ciebie i nigdy na stole nie zalegają brudne talerze. Bar przy basenie oferuje kilka pozycji tjk. hamburgery, kanapki na ciepło, frytki itp które możesz zamówić pomiędzy 12-17 i również nie można się przyczepić. Napoje i drinki alkoholowe: W opcji all inclusive możemy liczyć na wszystkie zimne napoje i piwo z nalewaka który można obsługiwać samemu co jest na prawdę super sprawą. Alkohole lokalne i międzynarodowe również są dostępne w wersji All Inclusive choć nie wszystkie i kilka jest dodatkowo płatnych co było troszkę zaskoczeniem w porównaniu do H10 na Lanzarote...ale ogólnie wybór wystarczający i każdy znajdzie coś dla siebie. Wybór koktaili alkoholowych jak i bezalkoholowych w All również jest spory i każdy znajdzie coś dla siebie. Ogólne: Hotel nie jest zbyt duży i dostępny jest tylko 1 nieduży basen ,ale obłożenie ludzi w wodzie nie jest zbyt duże więc nie jest ciasno. Dostępne jest również miejsce z leżakami i barem na dachu hotelu ale brak tam basenu i dostępny jest tylko prysznic aby się namoczyć jak jest nam za gorąco. Animacje w ciągu dnia i wieczorami nie stoją na zbyt wysokim poziomie. Hotel dla ludzi lubiących spokój i ciszę.
- Jaaag282021-09-25
Nie wierzcie w zdjęcia i opis hotelu. Hotel jest po remoncie ale pytanie w której części? Byliśmy we wrześniu 2021 opcja all inclusive - kategoria pokoju junior suite z widokiem na ocean. Co się okazało?: hotel położony z miejscowości Playa del Cura, w której oprócz małego supermarketu i dwóch restauracji nie ma prawie nic! Do Maspalomas autobus 40 minut - prawie 8 euro w jedną stronę ( za dwie osoby). Najbliższa wypożyczalnia samochodów w Puerto Plaza - dojazd ok. 15 minut - koszt 6 euro (za dwie osoby). Plaża przy hotelu z czarnym piskiem, przyzwoita ale zaraz za nią hotel - żadnej intymności. Hotel: Baseny - do dyspozycji gości jest jedynie jeden mały basen (ten na pierwszym zdjęciu) pozostałe baseny są odgrodzone siatką i przeznaczone dla właścicieli prywatnych apartamentów usytuowanych w tym samym budynku. Piękne łóżka balijskie z małym basenem niedostępne dla gości - nawet w opcji all inclusive. Za dostęp do nich trzeba zapłacić dzień 30 euro za dzień! Napoje alkoholowe - w przypadku opcji all inclusive: dostępne jedynie wino stołowe (za wino nieco lepsze płacisz od 15 euro wzwyż ) i cava. Mocne alkohole to tutejsze alkohole wytworzone na bazie benzyny i utrwalacza do lakieru - nie do wypicia (chyba, że piłeś denaturat) - za markowe płacisz. Ba nawet pospolitego Aperol Spritz (cava w opcji, sprite w opcji) i za kilka kropel aperola 9 euro! Restauracja a raczej stołówka w podziemiu bez dostępu świeżego powietrza, żadnych kolacji na świeżym powietrzu w klimacie hiszpańskim. Ogólnie hotel w standardzie IBIS ekonomy, kabina prysznicowa na środku pokoju 80 cm, wc klateczka, zabudowy meblowe z płyty wiórowej, wszytko podniszczone, łóżka pojedyncze, rozsuwające się przez siadaniu. Hotel pełen emerytów z Niemiec i Francji, zapomnij o leżaku o godz. 10.00 - wszystko przykryte ręcznikami. Były zalety: w miarę dobry animator, robił co mógł aby ogarnąć tłuściochów, w miarę smaczne jedzenie - chociaż bez wodotrysków (owoce morza były rzadkością). A i nie wybierajcie się z dziećmi - nie maila nich nic, czym można byłoby ich zainteresować. Podsumowując - nigdy więcej LABRANDA !!!
