
Daje jedną gwiazdkę jedynie za lokalizacje hotelu. Więcej nie ma za co... Hotel okropny, dostalismy pokój (zaznaczam, ze nie ekonomiczny), o ile to tak można nazwać - bardziej norę w piwnicy. Wejście do pokoju od strony balkonu... Więc fizycznie taras, który jest w opisie jest do niczego, bo uchylić drzwi nie mogę, bo ktoś może mi wejść do pokoju (najwiecej karaluchow, bo tak, one tez tam bywaly), przewietrzyć też nie ma jak. W pokoju brak nawet zasiegu w telefonie, sytuacje ratuje wifi. Pokój kompletnie nie wyciszony, doskonale słyszałam ludzi uprawiających sex w pokoju obok, a to wszystko za zasługą beznadziejnych łóżek, które skrzypią nawet przy przewracaniu się z boku na bok. W łazience mrówki. I rozwalony kosz na śmieci od początku wizyty. Pani sprzątająca sukcesywnie zakładała.na górę popsute wieczko, zamiast po prostu dla komfortu wymienić śmietnik na nowy.. Jeżeli chodzi o jedzenie, o ile da się nazwać te wszystkie mrozonki, które są codziennością, jakość tego jedzenia jest dramatycznie niska jak na hotel o 4 gwiazdkach. Jajka sadzone w pół surowe, reszta śniadania wyłącznie dla osób lubiących angielskie śniadania. Owoce... właściwie brak. Liczyłam na świeżego arbuza, czy ananasa. A nie na owoce, które mogę dostać właściwie wszędzie. Teraz "najlepsze" kolacja..brak słów. Chyba inaczej nie da się tego opisać. Niby kolacja tematyczna, ale tylko z nazwy. Pseudo pizza na mrożonym spodzie i suchy jak wiór makaron. Z mięsa głównie mikro kostki po kurczaku (skrzydelka) lub mieso ala schab. Pealla niby z kurczakiem, ale bez kurczaka bo było go jak na lekarstwo. Naczynia brudne, talerze i sztućce codziennie niedomyte. Kubki plastikowe lub papierowe.. Obsługa pracująca jak za karę. Codziennie przerzucali sztućce, które rzekomo polerowali. Hałas na cały lokal. Na śniadaniu często nie było gdzie usiąść, musialam sama nakrywać sobie stolik sztućcami.. I jeszcze każą nosić zenujace opaski na rękę pomimo, że miałam opcje HB. Naprawdę z całego serca nie polecam.
Hotel Cactus Garden spełnił nasze oczekiwania w 100%. Po początkowym falstarcie i dzięki nieocenionej pomocy przez Panią Patrizie z recepcji cały dwutygodniowy pobyt przebiegł w wyśmienitym wakacyjnym humorze. Pokój który otrzymaliśmy z widokiem na Atlantyk oraz lataranię morską w Morro Jable był doskonały, przestronny, klimatyzowany, codziennie sprzątany, spełniał nasze niewygórowane oczekiwania. Dodatkowo poranny uśmiech Pani Patrizie z recepcji w drodze na posiłek pozwalał nam rozpocząć nowy dzień w błogiej szczęśliwości w tym wspaniałym miejscu. Polecamy to miejsce. Pani Patrizio jeszcze raz dziękujemy. Anna i Waldemar.
Location is amazing, rooms are big, friendly atmosphere, cleanliness should be better. Możliwość skorzystania ze strefy SPA, dodatkowo jacuzzi na 6 i 9 piętrze z widokiem na okoliczną plażę i latarnię. Rzut beretem do plaży, która zachwyca. Codzienne animacje przez Letniego, który jest do tej pracy stworzony. Posiłki regionalne, codziennie inna ryba, kilka razy kuchnie świata. Lokalizacja tego miejsca i klimat w nim panujący są chyba największym atutem.
Bardzo polecamy ten hotel . Świetna lokalizacja wszędzie blisko . Pokoje czyste, obsługa bardzo miła. Jedzenie dobre , duży wybór. Duży plus dla animatora Leniego , który umilał każdy wieczór. Kiedyś wrócimy polecamy pobyt bardzo udany :)
Super udany pobyt!!! Pozdrowienia dla animatora Lennego. Załoga gastronomiczna pomocna i miła. Bardzo dobre położenie hotelu, jedzenie urozmaicone, każdy znajdzie coś dla siebie. Pokoje codziennie sprzątane, ręczniki zmieniane. Bardzo dobry Rummiel. Polecamy!!!
Daje jedną gwiazdkę jedynie za lokalizacje hotelu. Więcej nie ma za co... Hotel okropny, dostalismy pokój (zaznaczam, ze nie ekonomiczny), o ile to tak można nazwać - bardziej norę w piwnicy. Wejście do pokoju od strony balkonu... Więc fizycznie taras, który jest w opisie jest do niczego, bo uchylić drzwi nie mogę, bo ktoś może mi wejść do pokoju (najwiecej karaluchow, bo tak, one tez tam bywaly), przewietrzyć też nie ma jak. W pokoju brak nawet zasiegu w telefonie, sytuacje ratuje wifi. Pokój kompletnie nie wyciszony, doskonale słyszałam ludzi uprawiających sex w pokoju obok, a to wszystko za zasługą beznadziejnych łóżek, które skrzypią nawet przy przewracaniu się z boku na bok. W łazience mrówki. I rozwalony kosz na śmieci od początku wizyty. Pani sprzątająca sukcesywnie zakładała.na górę popsute wieczko, zamiast po prostu dla komfortu wymienić śmietnik na nowy.. Jeżeli chodzi o jedzenie, o ile da się nazwać te wszystkie mrozonki, które są codziennością, jakość tego jedzenia jest dramatycznie niska jak na hotel o 4 gwiazdkach. Jajka sadzone w pół surowe, reszta śniadania wyłącznie dla osób lubiących angielskie śniadania. Owoce... właściwie brak. Liczyłam na świeżego arbuza, czy ananasa. A nie na owoce, które mogę dostać właściwie wszędzie. Teraz "najlepsze" kolacja..brak słów. Chyba inaczej nie da się tego opisać. Niby kolacja tematyczna, ale tylko z nazwy. Pseudo pizza na mrożonym spodzie i suchy jak wiór makaron. Z mięsa głównie mikro kostki po kurczaku (skrzydelka) lub mieso ala schab. Pealla niby z kurczakiem, ale bez kurczaka bo było go jak na lekarstwo. Naczynia brudne, talerze i sztućce codziennie niedomyte. Kubki plastikowe lub papierowe.. Obsługa pracująca jak za karę. Codziennie przerzucali sztućce, które rzekomo polerowali. Hałas na cały lokal. Na śniadaniu często nie było gdzie usiąść, musialam sama nakrywać sobie stolik sztućcami.. I jeszcze każą nosić zenujace opaski na rękę pomimo, że miałam opcje HB. Naprawdę z całego serca nie polecam.
Hotel Cactus Garden spełnił nasze oczekiwania w 100%. Po początkowym falstarcie i dzięki nieocenionej pomocy przez Panią Patrizie z recepcji cały dwutygodniowy pobyt przebiegł w wyśmienitym wakacyjnym humorze. Pokój który otrzymaliśmy z widokiem na Atlantyk oraz lataranię morską w Morro Jable był doskonały, przestronny, klimatyzowany, codziennie sprzątany, spełniał nasze niewygórowane oczekiwania. Dodatkowo poranny uśmiech Pani Patrizie z recepcji w drodze na posiłek pozwalał nam rozpocząć nowy dzień w błogiej szczęśliwości w tym wspaniałym miejscu. Polecamy to miejsce. Pani Patrizio jeszcze raz dziękujemy. Anna i Waldemar.
Fergus Cactus Garden
Określ poszczególne parametry aby wyświetlić ofertę

Daje jedną gwiazdkę jedynie za lokalizacje hotelu. Więcej nie ma za co... Hotel okropny, dostalismy pokój (zaznaczam, ze nie ekonomiczny), o ile to tak można nazwać - bardziej norę w piwnicy. Wejście do pokoju od strony balkonu... Więc fizycznie taras, który jest w opisie jest do niczego, bo uchylić drzwi nie mogę, bo ktoś może mi wejść do pokoju (najwiecej karaluchow, bo tak, one tez tam bywaly), przewietrzyć też nie ma jak. W pokoju brak nawet zasiegu w telefonie, sytuacje ratuje wifi. Pokój kompletnie nie wyciszony, doskonale słyszałam ludzi uprawiających sex w pokoju obok, a to wszystko za zasługą beznadziejnych łóżek, które skrzypią nawet przy przewracaniu się z boku na bok. W łazience mrówki. I rozwalony kosz na śmieci od początku wizyty. Pani sprzątająca sukcesywnie zakładała.na górę popsute wieczko, zamiast po prostu dla komfortu wymienić śmietnik na nowy.. Jeżeli chodzi o jedzenie, o ile da się nazwać te wszystkie mrozonki, które są codziennością, jakość tego jedzenia jest dramatycznie niska jak na hotel o 4 gwiazdkach. Jajka sadzone w pół surowe, reszta śniadania wyłącznie dla osób lubiących angielskie śniadania. Owoce... właściwie brak. Liczyłam na świeżego arbuza, czy ananasa. A nie na owoce, które mogę dostać właściwie wszędzie. Teraz "najlepsze" kolacja..brak słów. Chyba inaczej nie da się tego opisać. Niby kolacja tematyczna, ale tylko z nazwy. Pseudo pizza na mrożonym spodzie i suchy jak wiór makaron. Z mięsa głównie mikro kostki po kurczaku (skrzydelka) lub mieso ala schab. Pealla niby z kurczakiem, ale bez kurczaka bo było go jak na lekarstwo. Naczynia brudne, talerze i sztućce codziennie niedomyte. Kubki plastikowe lub papierowe.. Obsługa pracująca jak za karę. Codziennie przerzucali sztućce, które rzekomo polerowali. Hałas na cały lokal. Na śniadaniu często nie było gdzie usiąść, musialam sama nakrywać sobie stolik sztućcami.. I jeszcze każą nosić zenujace opaski na rękę pomimo, że miałam opcje HB. Naprawdę z całego serca nie polecam.
Hotel Cactus Garden spełnił nasze oczekiwania w 100%. Po początkowym falstarcie i dzięki nieocenionej pomocy przez Panią Patrizie z recepcji cały dwutygodniowy pobyt przebiegł w wyśmienitym wakacyjnym humorze. Pokój który otrzymaliśmy z widokiem na Atlantyk oraz lataranię morską w Morro Jable był doskonały, przestronny, klimatyzowany, codziennie sprzątany, spełniał nasze niewygórowane oczekiwania. Dodatkowo poranny uśmiech Pani Patrizie z recepcji w drodze na posiłek pozwalał nam rozpocząć nowy dzień w błogiej szczęśliwości w tym wspaniałym miejscu. Polecamy to miejsce. Pani Patrizio jeszcze raz dziękujemy. Anna i Waldemar.
Location is amazing, rooms are big, friendly atmosphere, cleanliness should be better. Możliwość skorzystania ze strefy SPA, dodatkowo jacuzzi na 6 i 9 piętrze z widokiem na okoliczną plażę i latarnię. Rzut beretem do plaży, która zachwyca. Codzienne animacje przez Letniego, który jest do tej pracy stworzony. Posiłki regionalne, codziennie inna ryba, kilka razy kuchnie świata. Lokalizacja tego miejsca i klimat w nim panujący są chyba największym atutem.
Bardzo polecamy ten hotel . Świetna lokalizacja wszędzie blisko . Pokoje czyste, obsługa bardzo miła. Jedzenie dobre , duży wybór. Duży plus dla animatora Leniego , który umilał każdy wieczór. Kiedyś wrócimy polecamy pobyt bardzo udany :)
Super udany pobyt!!! Pozdrowienia dla animatora Lennego. Załoga gastronomiczna pomocna i miła. Bardzo dobre położenie hotelu, jedzenie urozmaicone, każdy znajdzie coś dla siebie. Pokoje codziennie sprzątane, ręczniki zmieniane. Bardzo dobry Rummiel. Polecamy!!!
Daje jedną gwiazdkę jedynie za lokalizacje hotelu. Więcej nie ma za co... Hotel okropny, dostalismy pokój (zaznaczam, ze nie ekonomiczny), o ile to tak można nazwać - bardziej norę w piwnicy. Wejście do pokoju od strony balkonu... Więc fizycznie taras, który jest w opisie jest do niczego, bo uchylić drzwi nie mogę, bo ktoś może mi wejść do pokoju (najwiecej karaluchow, bo tak, one tez tam bywaly), przewietrzyć też nie ma jak. W pokoju brak nawet zasiegu w telefonie, sytuacje ratuje wifi. Pokój kompletnie nie wyciszony, doskonale słyszałam ludzi uprawiających sex w pokoju obok, a to wszystko za zasługą beznadziejnych łóżek, które skrzypią nawet przy przewracaniu się z boku na bok. W łazience mrówki. I rozwalony kosz na śmieci od początku wizyty. Pani sprzątająca sukcesywnie zakładała.na górę popsute wieczko, zamiast po prostu dla komfortu wymienić śmietnik na nowy.. Jeżeli chodzi o jedzenie, o ile da się nazwać te wszystkie mrozonki, które są codziennością, jakość tego jedzenia jest dramatycznie niska jak na hotel o 4 gwiazdkach. Jajka sadzone w pół surowe, reszta śniadania wyłącznie dla osób lubiących angielskie śniadania. Owoce... właściwie brak. Liczyłam na świeżego arbuza, czy ananasa. A nie na owoce, które mogę dostać właściwie wszędzie. Teraz "najlepsze" kolacja..brak słów. Chyba inaczej nie da się tego opisać. Niby kolacja tematyczna, ale tylko z nazwy. Pseudo pizza na mrożonym spodzie i suchy jak wiór makaron. Z mięsa głównie mikro kostki po kurczaku (skrzydelka) lub mieso ala schab. Pealla niby z kurczakiem, ale bez kurczaka bo było go jak na lekarstwo. Naczynia brudne, talerze i sztućce codziennie niedomyte. Kubki plastikowe lub papierowe.. Obsługa pracująca jak za karę. Codziennie przerzucali sztućce, które rzekomo polerowali. Hałas na cały lokal. Na śniadaniu często nie było gdzie usiąść, musialam sama nakrywać sobie stolik sztućcami.. I jeszcze każą nosić zenujace opaski na rękę pomimo, że miałam opcje HB. Naprawdę z całego serca nie polecam.
Hotel Cactus Garden spełnił nasze oczekiwania w 100%. Po początkowym falstarcie i dzięki nieocenionej pomocy przez Panią Patrizie z recepcji cały dwutygodniowy pobyt przebiegł w wyśmienitym wakacyjnym humorze. Pokój który otrzymaliśmy z widokiem na Atlantyk oraz lataranię morską w Morro Jable był doskonały, przestronny, klimatyzowany, codziennie sprzątany, spełniał nasze niewygórowane oczekiwania. Dodatkowo poranny uśmiech Pani Patrizie z recepcji w drodze na posiłek pozwalał nam rozpocząć nowy dzień w błogiej szczęśliwości w tym wspaniałym miejscu. Polecamy to miejsce. Pani Patrizio jeszcze raz dziękujemy. Anna i Waldemar.
Fergus Cactus Garden - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- Darmowe Wi-Fi
- Piaszczysta plaża
- Dla rodzin
- Spa
- Kryty basen
- TUI Service Center 24/7 + TUI App
- Wybór Roku w portalu TripAdvisor
Położenie:
- ok. 2,2 km od centrum Morro Jable
- ok. 250 m od plaży
- czas dojazdu z lotniska ok. 70 min
- Lokalizacja
- Jakość noclegu
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- Anna K2025-07-20Wyjątkowy
Hotel Cactus Garden spełnił nasze oczekiwania w 100%. Po początkowym falstarcie i dzięki nieocenionej pomocy przez Panią Patrizie z recepcji cały dwutygodniowy pobyt przebiegł w wyśmienitym wakacyjnym humorze. Pokój który otrzymaliśmy z widokiem na Atlantyk oraz lataranię morską w Morro Jable był doskonały, przestronny, klimatyzowany, codziennie sprzątany, spełniał nasze niewygórowane oczekiwania. Dodatkowo poranny uśmiech Pani Patrizie z recepcji w drodze na posiłek pozwalał nam rozpocząć nowy dzień w błogiej szczęśliwości w tym wspaniałym miejscu. Polecamy to miejsce. Pani Patrizio jeszcze raz dziękujemy. Anna i Waldemar.
- Aleksandra R2025-05-30Bardzo dobry
Location is amazing, rooms are big, friendly atmosphere, cleanliness should be better. Możliwość skorzystania ze strefy SPA, dodatkowo jacuzzi na 6 i 9 piętrze z widokiem na okoliczną plażę i latarnię. Rzut beretem do plaży, która zachwyca. Codzienne animacje przez Letniego, który jest do tej pracy stworzony. Posiłki regionalne, codziennie inna ryba, kilka razy kuchnie świata. Lokalizacja tego miejsca i klimat w nim panujący są chyba największym atutem.
- Łukasz G2025-04-28Wyjątkowy
Bardzo polecamy ten hotel . Świetna lokalizacja wszędzie blisko . Pokoje czyste, obsługa bardzo miła. Jedzenie dobre , duży wybór. Duży plus dla animatora Leniego , który umilał każdy wieczór. Kiedyś wrócimy polecamy pobyt bardzo udany :)
Aż 57 201
Klientów skorzystało z pomocy w ramach dodatkowego ubezpieczenia od nagłych zachorowań i wypadków
689 420 zł
tyle wyniósł koszt obsługi medycznej pokryty jednorazowo przez ubezpieczyciela
Aż 9002
w przypadku tylu rezerwacji Klienci otrzymali zwrot kosztów wakacji w ramach ubezpieczenia od rezygnacji
Większość Klientów
rozszerza ubezpiecznia o pakiet All Inclusive - rozszerzenie ochrony od kosztów leczenia i następstw nieszcześliwych wypadków o zdarzenia zaistniałe pod wpływem alkoholu
Określ poszczególne parametry aby wyświetlić ofertę