Cala Ferrera - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- Piaszczysta plaża
- Plac zabaw
- TUI Service Center 24/7 + TUI App
Położenie:
- plaża ok. 150 m
- centrum miasta ok. 1200 m
- ok. 60 km od lotniska
- Lokalizacja
- Jakość noclegu
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- Jakub B2025-09-29
Hotel ogólnie wymaga remontu, który jest zaplanowany, co już można wywnioskować po odpowiedziach na inne opinie. Na recepcji i na korytarzu który prowadzi na basen i do sali z jedzeniem - ciągły specyficzny chemiczny zapach Pokoje same w sobie mocno średnie, czyste ale zapomnijcie żeby się w parze wyspać, dwa pojedyczne złączone łóżka, które są na rozjeżdżających się kółkach . W łazience najgorsza jest zasłonka pod wanno/prysznicem ale do przeżycia, ogólnie od pokoju nigdy za wiele nie wymagam bo raczej służy tylko do wyspania się i to tyle, czystość na bardzo dobrym poziomie a to ważna kwestia. Teren wokół obiektu, samo zejście do wody, widoki z balkonu na zatokę i samo morze - wspaniałe. Animacje jakieś tam są, prowadzi je w większości animator Zack, jest tam jakieś bingo, jakieś śpiewanie, za dużo powiedzieć nie mogę bo zwyczajnie na to nie chodziliśmy. Napoje alkoholowe - są i to tyle, nie wypiłem ani jednego drinka czy piwa więc tutaj za dużo powiedzieć nie mogę. Największymi koszmarem tego hotelu jest jedzenie. Żeby była jasność, nie byłem nigdy w Turcji, więc nie zaznałem tak zwanego „ hotelowego luksusu jedzeniowego „. Podróżowałem do Albanii, Grecji czy sąsiedniej wyspy Minorki gdzie wypoczywałem w hotelu słynnej sieci na literę G - gdzie jedzenie w porównaniu do tego co tutaj zastaliśmy to niebo a ziemia… serio, tak źle nie było jeszcze w żadnym hotelu 3 gwiazdkowym Śniadania - monotonne jak zazwyczaj to bywa w tego typu hotelach. W miarę wszystko świeże choć nie zawsze trafiały się świeżę warzywa, mogły być z poprzedniego wieczoru co było widać po zeschniętej rukoli, sałacie czy papryce. Herbata strasznie słaba. Kawa również. A no i to tyle z ciepłego picia. Na obiad i kolację już nie wypijecie ciepłej herbaty, wszystko schowane. Soki słabe ale chyba takie tam piją, nie mam pojęcia. Napoje gazowane o dziwo bardzo dobre przypominające te które rzeczywiście były na obrazku. Śniadania typowo angielskie, dużo tłustego, warzywa, jakieś pieczywo, słodki kącik też taki typowy dla tego typu hoteli Obiady - no dobrego mięsa to nie jadłem tam przez cały tydzień, wszystko bez smaku, zazwyczaj wszystko tłuste, zapach mięsa też nie był najlepszy. Mięso od hamburgerów typowa sklepowa mielona - uważajcie bo jak nie zjecie to zrobią wam potem z tego mielone kulki mocy w jakieś zalewie… nie do zjedzenia. Generalnie szef kuchni nie marnuje tam jedzenia i jak coś zostanie to przerobi to potem na coś podobnego ale pod inną nazwą. Rybo coś rozlatujące się w ustach - w złym słowa tego znaczeniu. Kolacja - jakieś coś tam tematyczne, ale nie polecam tych „ udziwnień „ bo i tak zostawicie to na talerzu. Kolacja również słaba jak obiad. Podobne rzeczy do jedzenia. Ciężko wybrać coś co rzeczywiście zjecie i powiecie „ to mi smakowało „. Najlepsze chyba były frytki, ale ciężko zepsuć gotowy produkt Polecam chodzić na posiłki na czas, bo pod koniec już zostaną resztki i zapomnijcie żeby coś donieśli. Raz była jakaś tam pizza, szybko się rozeszła no bo trudno zepsuć gotowy produkt, to trzeba za następnym dołożeniem zaczekać conajmniej 20 minut i tak z innymi rzeczami, również bywa. Raz był jakiś tam kącik tematyczny, było takie mięso na długiej wykałaczce to było tego około kilkunastu sztuk i panowała zasada „ kto pierwszy ten lepszy „ zjedliście ? Trudno, nie ma. Ogólnie na siłę coś się zje ale nie o to chyba w tym chodzi żeby chodzić po tej sali i coś wybierać na siłę. Zawiodłem się najbardziej na owocach - najgorsze jakie jadłem za granicą. Arbuz - bez smaku, jak u nas w markecie taki najgorszy sort. Melon, 50 na 50, może będzie dobry a może nie. Ananas podobnie jak arbuz. Śliwki 50/50 może będzie dobra, a może będzie pleśń w środku. Jabłka banany spoko. Reszta to owoce w syropie, jakieś tam brzoskwinie itp. Truskawki były raz, ale nie do zjedzenia, musicie być cierpliwi - tak zamrożone że można stracić zęby. Ogólnie chyba w większości wszystkie owoce głęboko są mrożone albo przechowywane w niskich temperaturach bo konsystencja arbuza trochę na to wskazywała. Obsługa bardzo miła i zawsze uśmiechnięta
- Ela M2019-10-13Wyjątkowy
Hotel położony w dobrym miejscu. Wspaniałe widoki jak i miejsce ! Hotel czysty obsługa bardzo miła. Rozrywki dla dzieci wieczorami rozrywki dla dorosłych. Jedzenie bardzo dobre każdy znajdzie coś dla siebie. Polecam ten hotel
- teder19162018-09-30Bardzo dobry
Spędziłem w hotelu wraz z rodziną 10 dni na przełomie sierpnia i września. Z hotelu bardzo ładny widok na zatokę. Jedzenie zróżnicowane acz kolwiek mały wybór warzyw na śniadania. Najlepszą częścią animacji było zdecydowanie mini disco, Celia animatorka dawała z siebie 200% aby jak najlepiej zabawiać dzieciaki. Obsługa hotelowa zawsze służy pomocą. Na wyróżnienie zasługuje Simona, - recepcjonistka, bardzo miła i bardzo pomocna; Barman Gregory z super poczuciem humoru oraz wiecznie uśmiechnięty Luis. Jeśli będę miał możliwość w przyszłości to z chęcią odwiedzę to miejsce jeszcze raz :)
