Lygaria Beach Hotel - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- Piaszczysta plaża
- TUI Service Center 24/7 + TUI App
Położenie:
- ok. 2 km od centrum Agia Pelagia
- bezpośrednio przy plaży
- ok. 18 km z lotniska w Heraklionie
- Lokalizacja
- Jakość noclegu
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- Peter M2026-07-11
TUI-biuro, które nie dba o swoich klientów. To co pisała Pani Ewa. Przylatujemy rano i jeśli chcemy zjeść śniadanie musimy za nie zapłacić. Nigdzie nie spotkaliśmy się z takim traktowaniem. Mogliśmy nie dostać pokoju,ale opaski każdy hotel dawał od razu . TUI-porażka.
- Halyna L2026-07-07Wyjątkowy
To był bardzo udany urlop. Atmosfera kameralna, cisza, spokój i nie zatłoczona plaża. Woda krystaliczna i piękne widoki. Odpoczynek idealny dla osób które chcą odpocząć od miejskiego szumu, wyciszyć się i pozwiedzać piękne miejsca. Jeżeli ktoś nie wie co lubi bardziej góry czy morze to tutaj znajdzie wszystko. Na szczególną pochwałę zasługuje obsługa hotelowa. Przez 7 dni nie spotkałam osoby która by była nie miła. Wszyscy bardzo pomocni, uprzejmi i uśmiechnięci. Obydwie Panie na recepcji bardzo miłe i pomocne. Cały nasz pobyt interesowały się czy wszystko w porządku, czy mogą nam czymś pomóc. Panowie barmani zawsze uśmiechnięci i uprzejmi. Niestety bardzo źle rozmawiamy po angielsku, ale to wcale nie przeszkadzało dogadać się z nimi. Młody barman dużo rozumie po polsku. Na szczególną pochwałę zasługuje Pan Padelis. Te miejce zawsze będzie mi kojarzyć się z nim. Bardzo pomocny, sympatyczny i uśmiechnięty. Jak przyjechaliśmy do hotelu to właśnie jego spotkaliśmy na recepcji. Pomimo naszego łamanego angielskiego wszystko nam dokładnie wytłumaczył i pokazał. Nawet Pani sprzątająca zawsze witała się z nami po grecku i uśmiechała się do nas. Ekipy pracującej na kuchnię nie widzieliśmy, ale jedzenie było dobre. Każdy znajdzie coś dla siebie. Dużo ważył świeżych i duszonych. Oczywiście to nie full wypas tak jak w Turcji ale nikt nie będzie głodny. Mam nadzieję że o nikim nie zapomniała. Ludzie pracujący w tym hotelu robią te miejsce dla mnie wyjątkowym. Minusy w hotelu oczywiście są ale dla mnie mało znaczące. Warto by było zatrudnić konserwatora ( złota rączka) który na bieżąco będzie impregnować i malować niszczejące przez słońce barierki, leżaki i inne rzeczy. Niektóre rzeczy potrzebują odnowienia. No i warto by było zapewnić wodę do picia na recepcji i w pokojach. To moja sugestia. W tym hotelu czujesz klimat grecki. Nie dla wszystkich ten hotel będzie pasować, ale za tą cenę to dla mnie dobry wybór. Oczywiście są hotele bardziej wypasione, ale też odpowiednio droższe. Ten hotel dla niewymagających luksusów osób, którzy nie planują cały czas siedzieć w pokoju i oglądać telewizji. Nam z mężem bardzo podobało się. Jest gdzie pospacerować rano albo wieczorem, może ciepłe, basen czysty, jedzenie dobre. Wieczorem zero hałasu, dyskotek i głośnej muzyki. Po prostu RELAX.
- Ewa M2026-06-26
Przylecieliśmy do hotelu o godz. 4 rano po nocnym locie, na miejscu okazało się, że nie ma dla nas pokoi, a były rezerwowane 2 pokoje. Kazano nam czekać 10 godzin aż się zwolnią pokoje, a przy dobrej organizacji może będziemy mieć pokoje za 8 godz. To jakaś parodia, po całej nocy w podróży, musieliśmy siedzieć na recepcji przez 8 godzin, były tam również rodziny z małymi dziećmi. Jakby tego było mało, nie dostaliśmy nawet kropli wody do picia, o jakimś posiłku można pomarzyć. Najlepsze jest to, że w recepcji pracuje Polka i tak nas przywitała. Nawet szklaneczki wody nie dostali tak wymęczeni goście i dzieci. Wstyd dla tej pani, która jest Polką i tak traktuje Polaków. Po ok.4 godzinach wymęczona i spragniona poszłam z synem do restauracji napić się herbaty i po wyjściu, pani z recepcji Polka czekała na mnie już na schodach i kazała mi zapłacić 20 euro za skorzystanie z restauracji. Dodam, że wczasy zakupiłam z opcją all inclusive. Przed południem chciałam dostać kubeczek wody do picia w barze basenowym i kelner mnie poinformował, że nie przysługuje mi bar, bo nie mam opaski i pani z recepcji poinformowała, że mogę dostać opaskę dopiero o godz.13.00. Dodam, że wcześniej pani skasowała mnie już 20 euro za restaurację i nadal kubeczek wody mi nie przysługiwał. Proszę sobie wyobrazić jaka żenada i to kobieta z Polski tak traktuje swoich rodaków. Na koniec wymeldowanie z pokoju jest do godz.11.00, ale wylot powrotny mieliśmy już o godz.4 rano, więc logiczne, że w ostatni dzień nikt już z posiłków nie skorzystał, a był opłacony cały dzień all inclusive zgodnie z harmonogramem wycieczki. I teraz proszę sobie wyobrazić, że nie dość, że mieliśmy w plecy cały dzień opłaconej wycieczki, to jeszcze w pierwszy dzień skasowała mnie pani Polka za „śniadanie” 20 euro. A co z naszym prawem do posiłku w ostatni dzień z którego nikt nie skorzystał? Pomyślała Pani o tym biorąc ode mnie 20 euro? Wstyd dla hotelu i dla tej Polki. Byłam wiele razy w biedniejszych krajach arabskich i z czymś takim się nigdy nie spotkałam, żeby koczować w recepcji 8 godzin i żałować kubeczka wody. Niech sobie Pani przemyśli swoje postępowanie na przyszłość. A tak ogólnie z innych wrażeń to fajna zatoka do pływania, ale oczywiście zdjęcia w ofercie wyolbrzymione, jedna strona zatoki przy budynkach prywatnych. Leżaki na plaży płatne, wszystko brudne, obskurne. Basen stary, leżaki zniszczone, baldachimy poniszczone. Z opcji all inclusive to duże rozczarowanie, w ciągu dnia z alkoholu tylko piwo i wino, mocniejszy alkohol tylko przez 3 godz. wieczorem od 19.30-22.30. Gdy chciałam dostać w barze kawę mrożoną kazano mi zapłacić (przy opcji all inclusive). Wody butelkowej w pokojach też nie ma, kazano nam sobie kupić w sklepie albo zapłacić w barze. Pomieszczenie z posiłkami bardzo małe, podstawowe jedzenie, kilka naczyń z żywnością, nie ma szału, dla mnie to było wystarczające, ale jeśli ktoś się nastawia na full wypas, to tutaj tego nie znajdzie, z ciast też nic nie ma. Wieczorami nie ma żadnej muzyki. Pobyt byłby bardzo udany, gdyby nas normalnie przyjęto.
