
Lokalizacja: hotel położony jest z dala od centum (Costa Adeje ok. 10 km, koszy taxi ok. 13 euro). Ma to swoje zalety - piękne widoki. Jednak kompletnie nie ma gdzie spacerować, w okolicy nie ma też piaszczystej plaży, tego nam bardzo brakowało. Jedzenie: - śniadania - wspaniałe, bardzo duży wybór. Śniadania można zjeść w dwóch restauracjach, my zdecydowanie polubiliśmy portofino (mniejszy ruch, piękne widoki). - bar przy basenie - podobało nam się, że przekąski trzeba było zamawiać, dzięki temu jedzenie było świeże i ciepłe. Jednak w ciągu dnia wybór był mały, w porze obiadowej brak owoców i słodkich przekąsek. Minusem był też brak drinków w barze z przekąskami. - kolacje - bywało różnie czasem były fantastyczne - dobrze doprawione, duży wybór, a w niektóre dni wręcz przeciwnie. Niestety często potrawy były zimne. Zdarzały się też brudne naczynia. Dodatkowo mogliśmy skorzystać ze wszystkich dostępnych restauracji ala carte. Zaczynajac od plusów zdecydowanie polecamy Meksykańską, jedzenie fantastyczne, obsługa na najwyższym poziomie. Azjatycka i Grillowa były całkiem ok (jedynie stek well done okazał się totalnie krwisty). Fatalne doświadczenie mamy natomiast z restauracji włoskiej… wybraliśmy ją na pierwszą kolację, w dodatku w walentynki, oczekując, że restauracje ala carte są bardziej atrakcyjne od bufetu. W restauracji nie można było siedzieć na tarasie, panował tam totalnie stołówkowy klimat. Makarony były w bufecie. Jedzenie fatalne (alio olio przygotowano na oleju ze spalonym czosnkiem, zero przypraw, tiramisu w żadnym stopniu nie przypominało tego włoskiego), jak ktoś lubi włoską kuchnie to zdecydowanie odradzam wybór tej restauracji. Była to tez jedyna restauracja, w której obsługa była jakaś pogubiona i nie nadążała. Jak się później okazało, w bufecie tego samego dnia można było zdecydowanie bardziej odczuć klimat Walentynek - świetne desery i dekoracje. I jeszcze jedna uwaga, hotel nie oferuje lunch boxów. Bardzo nas to zaskoczyło, zawsze dużo zwiedzamy i wydawało nam się to standardem w hotelach all inclusive (taką opcje można spotkać nawet w 3* hotelach). Obsługa: fantastyczni ludzie na recepcji i w restauracjach, zawsze z uśmiechem wykonywali swoją pracę na najwyższym poziomie. Infrastruktura: pokoje są przestronne i wyposażone we wszystkie niezbędne rzeczy. Hotel jest bardzo fajnie zagospodarowany. Posiada dwa baseny (górny, podgrzewany, przy którym odbywają się wszystkie animacje i dolny z widokiem na ocean). Podział na piętra zaspokoi każdego, osoby szukające rozrywki, czy podróżujące z dziećmi z pewnością zadowoli basen górny, a osoby szukające ciszy i pięknych widoków mogą zrelaksować się w drugiej części. Szkoda tylko że dolny basen nie był podgrzewany. W hotelu znajduje się tez siłownia (ale nie jest rewelacyjnie wyposażona) oraz SPA. Animacje: wieczorne animacje bardzo fajne, tu również rozrywka dla każdego - do wyboru muzyka na żywo na świeżym powietrzu lub jedno z show w dedykowanym pomieszczeniu. Za dnia natomiast bardzo słabo. Mało się działo i często samemu trzeba było się zainteresować, aby wziąć udział w części rozrywkowej. W dniu złej pogody, animacje z basenu zostały przeniesione do baru, nigdzie nie było o tym informacji (mimo tego, że hotel posiada stworzoną do tego aplikację). Zawiedliśmy się też dyskoteką, którą Hotel chwali się na stronie. Miejsce jest bardzo barowe, co więcej nic się tam nie działo. Ogólne wrażenie: hotel bardzo fajny raczej na podróż z dzieckiem. Jednak jako, że była to dla nas wyjątkowa podróż trochę się zawiedliśmy. Na podróż poślubna drugi raz byśmy nie wybrali tego miejsca. Hotel był poinformowany o celu naszej podróży mailowo, wspominaliśmy o tym także podczas zameldowania. Zdziwiło nas, że nie otrzymaliśmy chociaż listu powitalnego co byłoby bardzo miłe i z czym spotykaliśmy się w hotelach niższej klasy nawet bez okazji. Ciężko w hotelu o romantyczny klimat, nawet w restauracji Ala carte go nie doświadczyliśmy. Nie wybralibyśmy też tego miejsca na 2 tygodniowy pobyt (po tygodniu wszystko zaczęło się powtarzać - jedzenie / wieczorne animacje). Podsumowując mogło być znacznie lepiej.
Świetny resort, który spełnił wszystkie nasze oczekiwania! Jedzenie było doskonałe – duży wybór, wszystko świeże i pięknie podane. Teren hotelu bardzo zadbany, a atmosfera sprzyjała prawdziwemu wypoczynkowi. Spędziliśmy tu wyjątkowe, rodzinne święta, które na długo pozostaną w naszej pamięci. Szczególne podziękowania dla Gwen, fantastycznej trenerki sportowej – jej zajęcia były pełne energii i motywacji. Duże brawa również dla Sidneya i Ernesto z zespołu animacyjnego, którzy nie tylko świetnie bawili gości, ale też zdradzili nam tajniki przygotowania idealnej caipirinhi!
Spędziłem w hotelu tydzień ocenam go na 4,5 bo do 5 mu trochę brakuje. Hotel POWOLI wymaga remontu podkreślam POWOLI. Jeśli miałbym ocenić obsługę 5 wyżywienie 5 animacje 5 infrastrukturę 4 i lokalizacje 4. Przechodząc do pokoju czysty codziennie sprzątany, duży lecz materac wymaga wymiany. Łazienka duża czysta chociaż ma swoje lata, brak lusterka do makijażu. Szczególne podziękowania dla Emilio, Edgar-a za obsługę gości Anastasi i Andrea-i za animacje. Polecam go wszystkim i chętnie tu wrócę.
Hotel jest naprawdę fajny, ale dało by się go ulepszyć :) Internet: Jest internet hotelowy, aczkolwiek nie działa prawie wcale poza recepcją i strefa wifi. Jest darmowy, ale tylko na jedno urządzenie. Jeśli chcesz coś wygooglować w pokoju, to musisz mieć własny internet. Basen: Jestem tu w zimie, więc to może być sprawa pechowej pogody, aczkolwiek nie ma opcji aby się wykąpać - woda jest niby podgrzewana, ale ja jako zmarzluch nie skorzystam. Mało ludzi się kąpie. Na terenie obiektu są 2 jaccuzzi oraz 3 baseny (2 z nich są podzielone na dla dzieci i dla dorosłych). Są zadbane i jest dużo opcji głębokości. Są bardzo duże (chyba największe jakie kiedykolwiek spotkałam). Są atrakcje basenowe typu kładka z gąbki po której można biegać oraz bingo i inne. Jedzenie w barach przy basenie: Od godziny 10-18.30 można dostać: Hamburgera, Hotdoga, Lody (małe w kubeczku oraz za opłatą takie na patyku, a w drugim barze w ofercie allinclusive gałkowe lody za darmo), kanapki cold cut (niestety to po prostu mała bułka bez masła, są dwa rodzaje, jedna ma w sobie szynke i ser a druga nic) sandwiche (z kurczakiem i mix, są to 2 kawałki chleba tostowego podane z sosem w środku na ciepło), frytki. W ofercie od 13-15 (lub 15.30 w drugim barze): Nuggetsy, pizza, bar sałatkowy (pomidor, sałata, cebula), pasta, sałatka grecka i mix oraz oferty z poprzedniego opisu. Napoje: Różne kawy z ekspresu, kawa rozpuszczalna, herbaty, cukry i słodziki, lód i cytryna, fanta, cola, sprite i woda, mleko i piwo zawsze dostępne. Inne drinki można zamawiać przy barze.
Cóż hotel jest niesamowity i pomimo trochę słabej lokalizacji (dojazdy autobusem do miasta , brak normalnej plaży nad oceanem )polecam!!! Spędziliśmy tutaj Boże Narodzenie i Nowy rok super , basen , różnorodne posiłki , ciekawe animacje i występy , morze alkoholu różnego rodzaju . Pomimo kilku niedociągnięć takich jak 7:30 otwierają się drzwi na śniadanie a tu niespodzianka nie wszystko gotowe i brakuje omletów , jajek , parówek napojów które dojeżdżają za pół godziny do ogarnięcia , jeden basen podgrzewany i nagle kupa w basenie i zamknięty , atrakcje na basenie nawet niezłe (widziałem lepsze w gorszych hotelach )Po za tym sylwester kosmos, dania górna pólka , obsługa super , miła, uczynna , pokoje nawet codziennie sprzątane . Oczywiście nie brak tu wszędobylskich , brudnych , głośnych i pijanych Anglików ale gdzie ich nie ma?
Lokalizacja: hotel położony jest z dala od centum (Costa Adeje ok. 10 km, koszy taxi ok. 13 euro). Ma to swoje zalety - piękne widoki. Jednak kompletnie nie ma gdzie spacerować, w okolicy nie ma też piaszczystej plaży, tego nam bardzo brakowało. Jedzenie: - śniadania - wspaniałe, bardzo duży wybór. Śniadania można zjeść w dwóch restauracjach, my zdecydowanie polubiliśmy portofino (mniejszy ruch, piękne widoki). - bar przy basenie - podobało nam się, że przekąski trzeba było zamawiać, dzięki temu jedzenie było świeże i ciepłe. Jednak w ciągu dnia wybór był mały, w porze obiadowej brak owoców i słodkich przekąsek. Minusem był też brak drinków w barze z przekąskami. - kolacje - bywało różnie czasem były fantastyczne - dobrze doprawione, duży wybór, a w niektóre dni wręcz przeciwnie. Niestety często potrawy były zimne. Zdarzały się też brudne naczynia. Dodatkowo mogliśmy skorzystać ze wszystkich dostępnych restauracji ala carte. Zaczynajac od plusów zdecydowanie polecamy Meksykańską, jedzenie fantastyczne, obsługa na najwyższym poziomie. Azjatycka i Grillowa były całkiem ok (jedynie stek well done okazał się totalnie krwisty). Fatalne doświadczenie mamy natomiast z restauracji włoskiej… wybraliśmy ją na pierwszą kolację, w dodatku w walentynki, oczekując, że restauracje ala carte są bardziej atrakcyjne od bufetu. W restauracji nie można było siedzieć na tarasie, panował tam totalnie stołówkowy klimat. Makarony były w bufecie. Jedzenie fatalne (alio olio przygotowano na oleju ze spalonym czosnkiem, zero przypraw, tiramisu w żadnym stopniu nie przypominało tego włoskiego), jak ktoś lubi włoską kuchnie to zdecydowanie odradzam wybór tej restauracji. Była to tez jedyna restauracja, w której obsługa była jakaś pogubiona i nie nadążała. Jak się później okazało, w bufecie tego samego dnia można było zdecydowanie bardziej odczuć klimat Walentynek - świetne desery i dekoracje. I jeszcze jedna uwaga, hotel nie oferuje lunch boxów. Bardzo nas to zaskoczyło, zawsze dużo zwiedzamy i wydawało nam się to standardem w hotelach all inclusive (taką opcje można spotkać nawet w 3* hotelach). Obsługa: fantastyczni ludzie na recepcji i w restauracjach, zawsze z uśmiechem wykonywali swoją pracę na najwyższym poziomie. Infrastruktura: pokoje są przestronne i wyposażone we wszystkie niezbędne rzeczy. Hotel jest bardzo fajnie zagospodarowany. Posiada dwa baseny (górny, podgrzewany, przy którym odbywają się wszystkie animacje i dolny z widokiem na ocean). Podział na piętra zaspokoi każdego, osoby szukające rozrywki, czy podróżujące z dziećmi z pewnością zadowoli basen górny, a osoby szukające ciszy i pięknych widoków mogą zrelaksować się w drugiej części. Szkoda tylko że dolny basen nie był podgrzewany. W hotelu znajduje się tez siłownia (ale nie jest rewelacyjnie wyposażona) oraz SPA. Animacje: wieczorne animacje bardzo fajne, tu również rozrywka dla każdego - do wyboru muzyka na żywo na świeżym powietrzu lub jedno z show w dedykowanym pomieszczeniu. Za dnia natomiast bardzo słabo. Mało się działo i często samemu trzeba było się zainteresować, aby wziąć udział w części rozrywkowej. W dniu złej pogody, animacje z basenu zostały przeniesione do baru, nigdzie nie było o tym informacji (mimo tego, że hotel posiada stworzoną do tego aplikację). Zawiedliśmy się też dyskoteką, którą Hotel chwali się na stronie. Miejsce jest bardzo barowe, co więcej nic się tam nie działo. Ogólne wrażenie: hotel bardzo fajny raczej na podróż z dzieckiem. Jednak jako, że była to dla nas wyjątkowa podróż trochę się zawiedliśmy. Na podróż poślubna drugi raz byśmy nie wybrali tego miejsca. Hotel był poinformowany o celu naszej podróży mailowo, wspominaliśmy o tym także podczas zameldowania. Zdziwiło nas, że nie otrzymaliśmy chociaż listu powitalnego co byłoby bardzo miłe i z czym spotykaliśmy się w hotelach niższej klasy nawet bez okazji. Ciężko w hotelu o romantyczny klimat, nawet w restauracji Ala carte go nie doświadczyliśmy. Nie wybralibyśmy też tego miejsca na 2 tygodniowy pobyt (po tygodniu wszystko zaczęło się powtarzać - jedzenie / wieczorne animacje). Podsumowując mogło być znacznie lepiej.
Świetny resort, który spełnił wszystkie nasze oczekiwania! Jedzenie było doskonałe – duży wybór, wszystko świeże i pięknie podane. Teren hotelu bardzo zadbany, a atmosfera sprzyjała prawdziwemu wypoczynkowi. Spędziliśmy tu wyjątkowe, rodzinne święta, które na długo pozostaną w naszej pamięci. Szczególne podziękowania dla Gwen, fantastycznej trenerki sportowej – jej zajęcia były pełne energii i motywacji. Duże brawa również dla Sidneya i Ernesto z zespołu animacyjnego, którzy nie tylko świetnie bawili gości, ale też zdradzili nam tajniki przygotowania idealnej caipirinhi!
Bahia Principe Escape Tenerife
Określ poszczególne parametry aby wyświetlić ofertę

Lokalizacja: hotel położony jest z dala od centum (Costa Adeje ok. 10 km, koszy taxi ok. 13 euro). Ma to swoje zalety - piękne widoki. Jednak kompletnie nie ma gdzie spacerować, w okolicy nie ma też piaszczystej plaży, tego nam bardzo brakowało. Jedzenie: - śniadania - wspaniałe, bardzo duży wybór. Śniadania można zjeść w dwóch restauracjach, my zdecydowanie polubiliśmy portofino (mniejszy ruch, piękne widoki). - bar przy basenie - podobało nam się, że przekąski trzeba było zamawiać, dzięki temu jedzenie było świeże i ciepłe. Jednak w ciągu dnia wybór był mały, w porze obiadowej brak owoców i słodkich przekąsek. Minusem był też brak drinków w barze z przekąskami. - kolacje - bywało różnie czasem były fantastyczne - dobrze doprawione, duży wybór, a w niektóre dni wręcz przeciwnie. Niestety często potrawy były zimne. Zdarzały się też brudne naczynia. Dodatkowo mogliśmy skorzystać ze wszystkich dostępnych restauracji ala carte. Zaczynajac od plusów zdecydowanie polecamy Meksykańską, jedzenie fantastyczne, obsługa na najwyższym poziomie. Azjatycka i Grillowa były całkiem ok (jedynie stek well done okazał się totalnie krwisty). Fatalne doświadczenie mamy natomiast z restauracji włoskiej… wybraliśmy ją na pierwszą kolację, w dodatku w walentynki, oczekując, że restauracje ala carte są bardziej atrakcyjne od bufetu. W restauracji nie można było siedzieć na tarasie, panował tam totalnie stołówkowy klimat. Makarony były w bufecie. Jedzenie fatalne (alio olio przygotowano na oleju ze spalonym czosnkiem, zero przypraw, tiramisu w żadnym stopniu nie przypominało tego włoskiego), jak ktoś lubi włoską kuchnie to zdecydowanie odradzam wybór tej restauracji. Była to tez jedyna restauracja, w której obsługa była jakaś pogubiona i nie nadążała. Jak się później okazało, w bufecie tego samego dnia można było zdecydowanie bardziej odczuć klimat Walentynek - świetne desery i dekoracje. I jeszcze jedna uwaga, hotel nie oferuje lunch boxów. Bardzo nas to zaskoczyło, zawsze dużo zwiedzamy i wydawało nam się to standardem w hotelach all inclusive (taką opcje można spotkać nawet w 3* hotelach). Obsługa: fantastyczni ludzie na recepcji i w restauracjach, zawsze z uśmiechem wykonywali swoją pracę na najwyższym poziomie. Infrastruktura: pokoje są przestronne i wyposażone we wszystkie niezbędne rzeczy. Hotel jest bardzo fajnie zagospodarowany. Posiada dwa baseny (górny, podgrzewany, przy którym odbywają się wszystkie animacje i dolny z widokiem na ocean). Podział na piętra zaspokoi każdego, osoby szukające rozrywki, czy podróżujące z dziećmi z pewnością zadowoli basen górny, a osoby szukające ciszy i pięknych widoków mogą zrelaksować się w drugiej części. Szkoda tylko że dolny basen nie był podgrzewany. W hotelu znajduje się tez siłownia (ale nie jest rewelacyjnie wyposażona) oraz SPA. Animacje: wieczorne animacje bardzo fajne, tu również rozrywka dla każdego - do wyboru muzyka na żywo na świeżym powietrzu lub jedno z show w dedykowanym pomieszczeniu. Za dnia natomiast bardzo słabo. Mało się działo i często samemu trzeba było się zainteresować, aby wziąć udział w części rozrywkowej. W dniu złej pogody, animacje z basenu zostały przeniesione do baru, nigdzie nie było o tym informacji (mimo tego, że hotel posiada stworzoną do tego aplikację). Zawiedliśmy się też dyskoteką, którą Hotel chwali się na stronie. Miejsce jest bardzo barowe, co więcej nic się tam nie działo. Ogólne wrażenie: hotel bardzo fajny raczej na podróż z dzieckiem. Jednak jako, że była to dla nas wyjątkowa podróż trochę się zawiedliśmy. Na podróż poślubna drugi raz byśmy nie wybrali tego miejsca. Hotel był poinformowany o celu naszej podróży mailowo, wspominaliśmy o tym także podczas zameldowania. Zdziwiło nas, że nie otrzymaliśmy chociaż listu powitalnego co byłoby bardzo miłe i z czym spotykaliśmy się w hotelach niższej klasy nawet bez okazji. Ciężko w hotelu o romantyczny klimat, nawet w restauracji Ala carte go nie doświadczyliśmy. Nie wybralibyśmy też tego miejsca na 2 tygodniowy pobyt (po tygodniu wszystko zaczęło się powtarzać - jedzenie / wieczorne animacje). Podsumowując mogło być znacznie lepiej.
Świetny resort, który spełnił wszystkie nasze oczekiwania! Jedzenie było doskonałe – duży wybór, wszystko świeże i pięknie podane. Teren hotelu bardzo zadbany, a atmosfera sprzyjała prawdziwemu wypoczynkowi. Spędziliśmy tu wyjątkowe, rodzinne święta, które na długo pozostaną w naszej pamięci. Szczególne podziękowania dla Gwen, fantastycznej trenerki sportowej – jej zajęcia były pełne energii i motywacji. Duże brawa również dla Sidneya i Ernesto z zespołu animacyjnego, którzy nie tylko świetnie bawili gości, ale też zdradzili nam tajniki przygotowania idealnej caipirinhi!
Spędziłem w hotelu tydzień ocenam go na 4,5 bo do 5 mu trochę brakuje. Hotel POWOLI wymaga remontu podkreślam POWOLI. Jeśli miałbym ocenić obsługę 5 wyżywienie 5 animacje 5 infrastrukturę 4 i lokalizacje 4. Przechodząc do pokoju czysty codziennie sprzątany, duży lecz materac wymaga wymiany. Łazienka duża czysta chociaż ma swoje lata, brak lusterka do makijażu. Szczególne podziękowania dla Emilio, Edgar-a za obsługę gości Anastasi i Andrea-i za animacje. Polecam go wszystkim i chętnie tu wrócę.
Hotel jest naprawdę fajny, ale dało by się go ulepszyć :) Internet: Jest internet hotelowy, aczkolwiek nie działa prawie wcale poza recepcją i strefa wifi. Jest darmowy, ale tylko na jedno urządzenie. Jeśli chcesz coś wygooglować w pokoju, to musisz mieć własny internet. Basen: Jestem tu w zimie, więc to może być sprawa pechowej pogody, aczkolwiek nie ma opcji aby się wykąpać - woda jest niby podgrzewana, ale ja jako zmarzluch nie skorzystam. Mało ludzi się kąpie. Na terenie obiektu są 2 jaccuzzi oraz 3 baseny (2 z nich są podzielone na dla dzieci i dla dorosłych). Są zadbane i jest dużo opcji głębokości. Są bardzo duże (chyba największe jakie kiedykolwiek spotkałam). Są atrakcje basenowe typu kładka z gąbki po której można biegać oraz bingo i inne. Jedzenie w barach przy basenie: Od godziny 10-18.30 można dostać: Hamburgera, Hotdoga, Lody (małe w kubeczku oraz za opłatą takie na patyku, a w drugim barze w ofercie allinclusive gałkowe lody za darmo), kanapki cold cut (niestety to po prostu mała bułka bez masła, są dwa rodzaje, jedna ma w sobie szynke i ser a druga nic) sandwiche (z kurczakiem i mix, są to 2 kawałki chleba tostowego podane z sosem w środku na ciepło), frytki. W ofercie od 13-15 (lub 15.30 w drugim barze): Nuggetsy, pizza, bar sałatkowy (pomidor, sałata, cebula), pasta, sałatka grecka i mix oraz oferty z poprzedniego opisu. Napoje: Różne kawy z ekspresu, kawa rozpuszczalna, herbaty, cukry i słodziki, lód i cytryna, fanta, cola, sprite i woda, mleko i piwo zawsze dostępne. Inne drinki można zamawiać przy barze.
Cóż hotel jest niesamowity i pomimo trochę słabej lokalizacji (dojazdy autobusem do miasta , brak normalnej plaży nad oceanem )polecam!!! Spędziliśmy tutaj Boże Narodzenie i Nowy rok super , basen , różnorodne posiłki , ciekawe animacje i występy , morze alkoholu różnego rodzaju . Pomimo kilku niedociągnięć takich jak 7:30 otwierają się drzwi na śniadanie a tu niespodzianka nie wszystko gotowe i brakuje omletów , jajek , parówek napojów które dojeżdżają za pół godziny do ogarnięcia , jeden basen podgrzewany i nagle kupa w basenie i zamknięty , atrakcje na basenie nawet niezłe (widziałem lepsze w gorszych hotelach )Po za tym sylwester kosmos, dania górna pólka , obsługa super , miła, uczynna , pokoje nawet codziennie sprzątane . Oczywiście nie brak tu wszędobylskich , brudnych , głośnych i pijanych Anglików ale gdzie ich nie ma?
Lokalizacja: hotel położony jest z dala od centum (Costa Adeje ok. 10 km, koszy taxi ok. 13 euro). Ma to swoje zalety - piękne widoki. Jednak kompletnie nie ma gdzie spacerować, w okolicy nie ma też piaszczystej plaży, tego nam bardzo brakowało. Jedzenie: - śniadania - wspaniałe, bardzo duży wybór. Śniadania można zjeść w dwóch restauracjach, my zdecydowanie polubiliśmy portofino (mniejszy ruch, piękne widoki). - bar przy basenie - podobało nam się, że przekąski trzeba było zamawiać, dzięki temu jedzenie było świeże i ciepłe. Jednak w ciągu dnia wybór był mały, w porze obiadowej brak owoców i słodkich przekąsek. Minusem był też brak drinków w barze z przekąskami. - kolacje - bywało różnie czasem były fantastyczne - dobrze doprawione, duży wybór, a w niektóre dni wręcz przeciwnie. Niestety często potrawy były zimne. Zdarzały się też brudne naczynia. Dodatkowo mogliśmy skorzystać ze wszystkich dostępnych restauracji ala carte. Zaczynajac od plusów zdecydowanie polecamy Meksykańską, jedzenie fantastyczne, obsługa na najwyższym poziomie. Azjatycka i Grillowa były całkiem ok (jedynie stek well done okazał się totalnie krwisty). Fatalne doświadczenie mamy natomiast z restauracji włoskiej… wybraliśmy ją na pierwszą kolację, w dodatku w walentynki, oczekując, że restauracje ala carte są bardziej atrakcyjne od bufetu. W restauracji nie można było siedzieć na tarasie, panował tam totalnie stołówkowy klimat. Makarony były w bufecie. Jedzenie fatalne (alio olio przygotowano na oleju ze spalonym czosnkiem, zero przypraw, tiramisu w żadnym stopniu nie przypominało tego włoskiego), jak ktoś lubi włoską kuchnie to zdecydowanie odradzam wybór tej restauracji. Była to tez jedyna restauracja, w której obsługa była jakaś pogubiona i nie nadążała. Jak się później okazało, w bufecie tego samego dnia można było zdecydowanie bardziej odczuć klimat Walentynek - świetne desery i dekoracje. I jeszcze jedna uwaga, hotel nie oferuje lunch boxów. Bardzo nas to zaskoczyło, zawsze dużo zwiedzamy i wydawało nam się to standardem w hotelach all inclusive (taką opcje można spotkać nawet w 3* hotelach). Obsługa: fantastyczni ludzie na recepcji i w restauracjach, zawsze z uśmiechem wykonywali swoją pracę na najwyższym poziomie. Infrastruktura: pokoje są przestronne i wyposażone we wszystkie niezbędne rzeczy. Hotel jest bardzo fajnie zagospodarowany. Posiada dwa baseny (górny, podgrzewany, przy którym odbywają się wszystkie animacje i dolny z widokiem na ocean). Podział na piętra zaspokoi każdego, osoby szukające rozrywki, czy podróżujące z dziećmi z pewnością zadowoli basen górny, a osoby szukające ciszy i pięknych widoków mogą zrelaksować się w drugiej części. Szkoda tylko że dolny basen nie był podgrzewany. W hotelu znajduje się tez siłownia (ale nie jest rewelacyjnie wyposażona) oraz SPA. Animacje: wieczorne animacje bardzo fajne, tu również rozrywka dla każdego - do wyboru muzyka na żywo na świeżym powietrzu lub jedno z show w dedykowanym pomieszczeniu. Za dnia natomiast bardzo słabo. Mało się działo i często samemu trzeba było się zainteresować, aby wziąć udział w części rozrywkowej. W dniu złej pogody, animacje z basenu zostały przeniesione do baru, nigdzie nie było o tym informacji (mimo tego, że hotel posiada stworzoną do tego aplikację). Zawiedliśmy się też dyskoteką, którą Hotel chwali się na stronie. Miejsce jest bardzo barowe, co więcej nic się tam nie działo. Ogólne wrażenie: hotel bardzo fajny raczej na podróż z dzieckiem. Jednak jako, że była to dla nas wyjątkowa podróż trochę się zawiedliśmy. Na podróż poślubna drugi raz byśmy nie wybrali tego miejsca. Hotel był poinformowany o celu naszej podróży mailowo, wspominaliśmy o tym także podczas zameldowania. Zdziwiło nas, że nie otrzymaliśmy chociaż listu powitalnego co byłoby bardzo miłe i z czym spotykaliśmy się w hotelach niższej klasy nawet bez okazji. Ciężko w hotelu o romantyczny klimat, nawet w restauracji Ala carte go nie doświadczyliśmy. Nie wybralibyśmy też tego miejsca na 2 tygodniowy pobyt (po tygodniu wszystko zaczęło się powtarzać - jedzenie / wieczorne animacje). Podsumowując mogło być znacznie lepiej.
Świetny resort, który spełnił wszystkie nasze oczekiwania! Jedzenie było doskonałe – duży wybór, wszystko świeże i pięknie podane. Teren hotelu bardzo zadbany, a atmosfera sprzyjała prawdziwemu wypoczynkowi. Spędziliśmy tu wyjątkowe, rodzinne święta, które na długo pozostaną w naszej pamięci. Szczególne podziękowania dla Gwen, fantastycznej trenerki sportowej – jej zajęcia były pełne energii i motywacji. Duże brawa również dla Sidneya i Ernesto z zespołu animacyjnego, którzy nie tylko świetnie bawili gości, ale też zdradzili nam tajniki przygotowania idealnej caipirinhi!
Bahia Principe Escape Tenerife - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- Darmowe Wi-Fi
- Hotel 16+
- TUI Service Center 24/7 + TUI App
- Wybór Roku w portalu TripAdvisor
Położenie:
- ok. 1,5 km od centrum Costa Adeje
- ok. 2 km od plaży
- czas dojazdu z lotniska ok. 45 min
- Jakość noclegu
- Lokalizacja
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- Honorata W2025-12-28Wyjątkowy
Świetny resort, który spełnił wszystkie nasze oczekiwania! Jedzenie było doskonałe – duży wybór, wszystko świeże i pięknie podane. Teren hotelu bardzo zadbany, a atmosfera sprzyjała prawdziwemu wypoczynkowi. Spędziliśmy tu wyjątkowe, rodzinne święta, które na długo pozostaną w naszej pamięci. Szczególne podziękowania dla Gwen, fantastycznej trenerki sportowej – jej zajęcia były pełne energii i motywacji. Duże brawa również dla Sidneya i Ernesto z zespołu animacyjnego, którzy nie tylko świetnie bawili gości, ale też zdradzili nam tajniki przygotowania idealnej caipirinhi!
- WiktorNW2023-02-25Bardzo dobry
Spędziłem w hotelu tydzień ocenam go na 4,5 bo do 5 mu trochę brakuje. Hotel POWOLI wymaga remontu podkreślam POWOLI. Jeśli miałbym ocenić obsługę 5 wyżywienie 5 animacje 5 infrastrukturę 4 i lokalizacje 4. Przechodząc do pokoju czysty codziennie sprzątany, duży lecz materac wymaga wymiany. Łazienka duża czysta chociaż ma swoje lata, brak lusterka do makijażu. Szczególne podziękowania dla Emilio, Edgar-a za obsługę gości Anastasi i Andrea-i za animacje. Polecam go wszystkim i chętnie tu wrócę.
- Antonina S2023-02-06Bardzo dobry
Hotel jest naprawdę fajny, ale dało by się go ulepszyć :) Internet: Jest internet hotelowy, aczkolwiek nie działa prawie wcale poza recepcją i strefa wifi. Jest darmowy, ale tylko na jedno urządzenie. Jeśli chcesz coś wygooglować w pokoju, to musisz mieć własny internet. Basen: Jestem tu w zimie, więc to może być sprawa pechowej pogody, aczkolwiek nie ma opcji aby się wykąpać - woda jest niby podgrzewana, ale ja jako zmarzluch nie skorzystam. Mało ludzi się kąpie. Na terenie obiektu są 2 jaccuzzi oraz 3 baseny (2 z nich są podzielone na dla dzieci i dla dorosłych). Są zadbane i jest dużo opcji głębokości. Są bardzo duże (chyba największe jakie kiedykolwiek spotkałam). Są atrakcje basenowe typu kładka z gąbki po której można biegać oraz bingo i inne. Jedzenie w barach przy basenie: Od godziny 10-18.30 można dostać: Hamburgera, Hotdoga, Lody (małe w kubeczku oraz za opłatą takie na patyku, a w drugim barze w ofercie allinclusive gałkowe lody za darmo), kanapki cold cut (niestety to po prostu mała bułka bez masła, są dwa rodzaje, jedna ma w sobie szynke i ser a druga nic) sandwiche (z kurczakiem i mix, są to 2 kawałki chleba tostowego podane z sosem w środku na ciepło), frytki. W ofercie od 13-15 (lub 15.30 w drugim barze): Nuggetsy, pizza, bar sałatkowy (pomidor, sałata, cebula), pasta, sałatka grecka i mix oraz oferty z poprzedniego opisu. Napoje: Różne kawy z ekspresu, kawa rozpuszczalna, herbaty, cukry i słodziki, lód i cytryna, fanta, cola, sprite i woda, mleko i piwo zawsze dostępne. Inne drinki można zamawiać przy barze.
Aż 57 201
Klientów skorzystało z pomocy w ramach dodatkowego ubezpieczenia od nagłych zachorowań i wypadków
689 420 zł
tyle wyniósł koszt obsługi medycznej pokryty jednorazowo przez ubezpieczyciela
Aż 9002
w przypadku tylu rezerwacji Klienci otrzymali zwrot kosztów wakacji w ramach ubezpieczenia od rezygnacji
Większość Klientów
rozszerza ubezpieczenia o pakiet All Inclusive - rozszerzenie ochrony od kosztów leczenia i następstw nieszczęśliwych wypadków o zdarzenia zaistniałe pod wpływem alkoholu
Dane Mondial Assistance
Sprawdź szczegóły wariantów ochrony »Określ poszczególne parametry aby wyświetlić ofertę