- [ ] Co roku latamy do Turcji i ją kochamy, ale po raz pierwszy skracamy urlop i wracamy z radością wcześniej. Pobyt w tym hotelu całkowicie zniszczył nam długo wyczekiwane wakacje.
- [ ] Obsługa niezainteresowana niczym poza własnymi telefonami. Nie było serwisu napojów nawet podczas kolacji. Restauracja brudna, stoły raz użyte już nie były czyszczone, więc jedyną opcją było korzystanie z brudnych (parę razy z tego powodu rezygnowaliśmy z posiłku). Na zewnętrznym tarasie przy suficie było gniazdo ptaków, więc cała ściana przy stolikach ubrudzona była ptasimi odchodami. Talerze i szklanki niedokładnie umyte, czasami z resztkami jedzenia. Jedzenie niesmaczne, mały wybór, dwa razy spowodowało problemy żołądkowe. Drinki tragiczne, wymieszane parę słodkich, klejących syropów z rozcieńczonym wodą alkoholem. Mój partner cały czas chodził głodny, stan restauracji kompletnie go odrzucił, a jedzenie w ogóle nie zachęcało. Napoje w barze nad basenem podawane w papierowych kubkach, które przeciekały. Również z nich nie korzystaliśmy. Wszędzie koty, co jest dosyć normalne, ale wszystkie wyglądały na chore. Kichały, ciągle się drapały, wydawały się otumanione, jeden chodził z zaschniętą krwią pod pyskiem po restauracji. Serwis sprzątający niedokładny, plama koło łóżka była przez cały tydzień. Ciągle brakowało nam ręczników, ponieważ brudne były zabierane i niewymieniane na czyste. Gdy już były nieprzyjemnie pachniały, tak samo jak pościel. W łazience nie ma żadnych żeli pod prysznic czy szamponów, które hotele zawsze oferują, jedynie dozownik z mydłem. Mieliśmy pokój z prywatnym basenem, restauracja była zaraz nad nim więc ciągle wpadały do niego zużyte serwetki, resztki jedzenia i niedopałki papierosów. Muzyka tak głośna, że nie słyszałam osoby siedzącej obok, playlista w kółko ta sama. Plaża miała około metra szerokości, fotele stały pod kątem i cały czas były brudne. Za głową była normalna droga więc ciągle chodzili obcy ludzie i jeździły motory. Morze wyrzucało pełno glonów które raczej nie były usuwane z plaży. Hotel raczej nastawiony na tureckich turystów, którzy zawsze mogli liczyć na obsługę, nie to co zagraniczny gość. Obsługa słabo mówiła po angielsku albo wcale. Kochamy Turcję i tureckie hotele, ale My Ella ma zdecydowanie zbyt niskie standardy na swoje ceny. Nigdy nie byliśmy w tak złym hotelu, wszystko nas zawiodło, a wręcz odrzucało. Jeżeli ktoś poznał fajne, wysokie standardy tureckich hoteli, ten hotel na pewno ich NIE spełni. Nie rozumiem skąd te wysokie opinie, hotel zasługuje na max 3 gwiazdki, wstyd mieć tak wysokie opinie z tak niskimi standardami, kiedy w Turcji czeka pełno cudownych hoteli, które na pewno o wiele lepiej zadbają o swojego gościa. NIE POLECAM, wracamy do domu wściekli i głodni, z okropnymi wspomnieniami.
Agnieszka N2024-06-19