AQI Pegasos Resort - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- Piaszczysta plaża
- Menu dla dzieci
- Dla rodzin
- Zjeżdżalnie dla dzieci
- Plac zabaw
- Spa
- Kryty basen
- TUI Service Center 24/7 + TUI App
- Wybór Roku w portalu TripAdvisor
Położenie:
- ok. 2 km od centrum Avsallar
- bezpośrednio przy plaży
- czas dojazdu z lotniska ok. 90 min
- Lokalizacja
- Jakość noclegu
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- artur a2026-07-21Wyjątkowy
Bardzo wspaniały pobyt,jedzenie wyśmienite,piękny widok z pokoju i przemiła obsługa szczególnie barman o imieniu ENES,super człowiek
- Elena I2026-07-21
Byliśmy w hotelu w czerwcu 2026 roku. Personel był uprzejmy. Szczególnie chciałabym podziękować Radzie i Daszy. Z jedzenia byliśmy zadowoleni. Naczynia zawsze były czyste. Moim zdaniem produkty były dobrej jakości. Ryby były codziennie, czasem podawane w różnych odsłonach. Z deserami było ciekawie – przez pierwsze dwa dni były naprawdę pyszne, później chyba coś zmieniło się w kuchni i te smaki już nam nie odpowiadały. Nie do końca zrozumiałam, jak zorganizowane jest podawanie napojów do stolików. Kelnerów było zbyt mało, żeby mogli obsłużyć wszystkie stoliki. Przez cały pobyt tylko 2-3 razy zaproponowano nam przyniesienie napojów, dlatego zazwyczaj chodziłam po nie sama. Alkohol był słabej jakości. Podczas jednej z kolacji nalano mi wino z butelki. Zapach wina jeszcze był, ale w smaku była dosłownie woda. Podejrzewam, że przez pomyłkę zostało kilka razy rozcieńczone. Kawa przez pierwsze dwa dni również była lepsza. Później prawdopodobnie zmieniono ziarna i nie byłam już w stanie jej pić. Kawy z automatów z napisem Nescafe nawet nie polecam próbować. Szkoda, że hotel nie oferuje dobrej jakości kawy za dodatkową opłatą, tak jak oferuje świeżo wyciskane soki. Restauracja włoska à la carte nam się podobała, ale nie oczekujcie, że tiramisu będzie smakowało jak tiramisu. Zamiast niego polecam wybrać lody. Na plaży również serwowane są bardzo dobre lody waniliowe. Śniadanie na wynos w dniu wyjazdu składało się z butelki wody, jabłka oraz kanapki z dużą ilością pieczywa, sałatą, serem i jajkiem. Było tam jeszcze coś, ale już nie pamiętam co. Plaża jest czysta, a teren hotelu bardzo ładny, zielony i zadbany. W 2025 roku plaża posiadała certyfikat Błękitnej Flagi. Nie wiem, czy miała go również w 2026 roku. O godzinie 18:00 pracownicy zaczynają ustawiać leżaki, głośno informując, że plaża jest już zamknięta i trzeba je zwolnić. W rzeczywistości jednak, kiedy skończą ustawiać leżaki, można jeszcze zostać na plaży. W pierwszej połowie czerwca zawsze bez problemu znajdowałam wolne leżaki zarówno przy morzu, jak i przy basenie. Jeśli chodzi o region, wysoka wilgotność w połączeniu z upałem jest dość trudna do zniesienia. Zjeżdżalnie podobały się mojej córce. Z animacji byliśmy ogólnie zadowoleni. Jeżeli chodzi o sprzątanie, kiedy pokój był sprzątany, robiono to dokładnie. Jednak przez tydzień posprzątano u nas tylko cztery razy. We wtorki pokoi nie sprząta się w ogóle. W przedostatnim dniu nie wyniesiono nam nawet śmieci, mimo że dzień wcześniej zostawiliśmy 5 euro napiwku. Najbardziej przykre było to, że specjalnie wychodziłam z pokoju, żeby nie przeszkadzać w sprzątaniu. Dzień wcześniej po raz pierwszy strząsnęłam na podłogę płatki kwiatów, zakładając, że następnego dnia wszystko zostanie posprzątane. Wieczorem poszłam do recepcji zapytać, czy brak sprzątania oznacza, że tego dnia już nikt nie przyjdzie. Spokojnie potwierdzono mi, że pokój nie zostanie już posprzątany. Nikt nawet nie przeprosił ani nie zaproponował żadnego rozwiązania. Zamiast tego usłyszałam, że następnego ranka i tak wyjeżdżamy. W efekcie sama zbierałam z podłogi zwiędłe płatki kwiatów i piasek za pomocą wilgotnych chusteczek. Największym problemem okazał się jednak pokój. Dla mnie był to prawdziwy koszmar. Sprężyny materaca wbijały się w ciało, a leżenie na nim sprawiało ból. Nigdy wcześniej nie spałam na materacu, który byłby nie tylko twardy, ale wręcz bolesny. Już po trzech dniach zaczęłam odliczać dni do wyjazdu i z przerażeniem myślałam, co by było, gdybym – zgodnie z pierwotnym planem – zarezerwowała ten hotel na dłużej niż tydzień. Później okazało się, że materac mojej córki był trochę lepszy, więc zamieniłyśmy się łóżkami. Mieliśmy pokój na parterze, z oknami wychodzącymi na drogę, dlatego było bardzo głośno. Wiedziałam o tym wcześniej z opinii, ale w momencie rezerwacji nie było już wolnych pokoi z widokiem na morze. Nie spodziewałam się natomiast, że klimatyzacja będzie aż tak głośna. Bez stoperów do uszu psychicznie bym tego nie wytrzymała. Armatura była w takim stanie, że naprawdę bolały mnie ręce od prób odkręcenia prysznica. Czasami zajmowało to nawet pół minuty. Włączenie prysznica bez wchodzenia do kabiny, tylko po to, żeby później spłukać brodzik, było praktycznie niemożliwe. Po kilku dniach deszczownica całkowicie przestała działać, za to zwykły prysznic zaczął włączać się trochę łatwiej. W łazience cały czas unosił się również silny zapach kanalizacji. Drzwi do łazienki zamykały się tylko dlatego, że klinowały się w futrynie. Moja 12-letnia córka czasami musiała zapierać się nogą o ścianę, żeby je otworzyć. I nie, nie jest słaba – od wielu lat uprawia gimnastykę. Na plus mogę zaliczyć szlafroki, dobre ciśnienie wody oraz odpływ pod prysznicem. Odpływ zaczął jednak działać prawidłowo dopiero po tym, jak sama zdjęłam jego pokrywę. Gdyby pokoje były po prostu zdatne do normalnego użytkowania, mogłabym wrócić do tego hotelu jeszcze raz. Niestety nie miałam ani siły, ani zasobów, żeby chodzić, prosić i starać się o lepszy pokój.` Poza tym nie wiadomo, czy w ogóle istniała jakaś realna alternatywa. Powinna istnieć jakaś minimalna, nieprzekraczalna granica komfortu – również dla osób, które nie potrafią albo po prostu nie chcą walczyć o lepszy pokój. Jeśli przyjeżdżam na wakacje zmęczona, nie chcę myśleć o takich rzeczach. Nie chcę zastanawiać się, komu i ile należy dopłacić oraz czy cokolwiek to zmieni. Chcę po prostu odpocząć i odzyskać siły.
- KLAUDIAA22052026-06-14Wyjątkowy
Drugie wakacje w tym hotelu i kolejny raz wspaniale spędzony czas . Piękna plaża ,super jedzenie czyściutko. Animatorzy cudowni szczególnie Ali,Yassine,Ricky i Fatima. Uśmiechnięci,uprzejmi aż chciało się brać udział w animacjach. Brawo ekipa ! :) Polecam również wycieczke na zachód słońca na którą zapisuje Mali -super !
