
W hotelu spędziliśmy trzy noce. Na plus hotelu pozostaje bliska odległość do dworca kolejowego, jeśli ktoś wybiera się do Pragi pociągiem. Novotel wybraliśmy świadomie znając hotele marki Accor, ich standard oraz prezentowany poziom. Wybieraliśmy pomiędzy 4* Mgallery a właśnie 4* Novotelem. Niestety hotel rozczarował nas właściwie pod każdym względem. Nocowaliśmy w pokoju typu Superior. Pokój bardzo przestronny z sofa, fotelami oraz bardzo wygodnym łóżkiem. W pokoju wyraźnie słychać dźwięki z innych pokoi a ściana trzęsie się podczas otwierania drzwi w pokoju obok - jest to duży dyskomfort. Będąc wcześniej w innych hotelach marki Novotel byłem przyzwyczajony do świetnych śniadań serwowanych w tych hotelach. W Pradze było zupełnie inaczej... sposób podawania śniadań nie zapewnia bezpieczeństwa przed Covid bo każdy sam korzysta z ekspresu do kawy oraz każdy samodzielnie nalewa sok. Podczas trzech śniadań ani raz nie było dostępnego chleba! Sok pomarańczowy to raczej słabej jakości rozwodniony napój / nektar pomarańczowy. Bekon był zimny zarówno o godzinie 7 jak i 9... a jajecznica już swoim widokiem sprawiała ze chyba nikt nie miał odwagi jej zjeść. Do herbaty nie było cytryny- trzeba było każdorazowo poprosić o nią obsługę. W ostatnim dniu na śniadaniu zabrakło nawet mleka... wybór składników był bardzo ograniczony, nieporównywalnie mniejszy do spotykanych wcześniej w 4* a nawet 3* hotelach sieci Accor. Dodatkowo nie można było domowic np. Omleta, podobnie jak hotel nie miał do wyboru twarożku/ białego sera. Uważam, ze w takiej formie śniadanie w hotelu nie ma żadnego sensu, lepiej zjeść śniadanie na mieście. Jak poinformowała nas recepcja hotelu pokoje nie są sprzątane, nawet nie dokonano tego gdy poprosiliśmy. Wymieniono nam jedynie ręczniki, uzupełniono kawę (ale już nie dodając śmietanki do kawy oraz cukru). Obsługa dokładając kapsułki do kawy nie raczyła zostawić butelki wody (na cały pobyt dostaliśmy dwie buteleczki) oraz wymienić brudnych kubków. W ostatni dzień pobytu bez pukania wszedł do naszego pokoju housekeeping mimo ze do wymeldowania były jeszcze dwie godziny... Wracając do łazienki armatura uniemożliwia umycie rak, brak było kubka do mycia zębów, pod prysznicem nie było miejsca aby pozostawić kosmetyki. Kosmetyki ograniczały się do tubki szamponu oraz tubki żelu pod prysznic. Pod prysznicem nie było żadnego miejsca aby położyć zelu oraz szamponu. Brak było balsamu do ciała typu body lotion. Klimatyzacja na pierwszym biegu wydaje dziwny dźwięk, który jest nie do zniesienia, na biegu trzecim jest wydajna i pozwala odpowiednio schłodzić pokój a hałas nie jest tak frustrujący jak przy pracy na biegu pierwszym. Telewizory nie miały opcji smart Tv/ chromecast. Internet w hotelu działał poprawnie. Strefa spa obejmuje basen oraz saune. Relaks w saunie pozostaje utrudniony z uwagi na hałas z basenu oraz krzątające się osoby, które próbowały wejść do sauny mimo widocznego ograniczenia do dwóch osób. Wyjazd spowodował, ze następnym razem zastanowimy się dobrze przed wyborem marki Novotel, a najpewniej z niej zrezygnujemy. Dziwi mnie ze siec Accor pozwala na takie dysproporcje miedzy standardem usług hoteli Novotel 4* oferowana w różnych lokalizacjach...
Wspaniała atmosfera, fajny basen, pyszne śniadania. Fantastyczne osoby na barze jak pani Anna i pan Jan
Hotel ma 3 zalety. Po pierwsze lokalizacja. Wystarczy 10 minut spacerkiem by wejść na Vaclavske Namesti. Po drugie taras na dachu. Co prawda, ze względu na pandemię bar nieczynny, ale można wziąć drinka czy piwno z baru na dole i zabrać na taras. Albo xiążkę czy gazetę. Piękny widok na Pragę, można też po prostu powygrzewać się w słońcu. Taras zaczyna żyć wieczorem, gdy przyciąga wielu gości, zwłaszcza młodych. W ciągu dnia pusto, od czasu do czasu pojawi się jakiś palacz na papieroska, ale taras jest na tyle duży że nie czuliśmy smrodu palonego tytoniu. Po trzecie śniadania. Bardzo duży wybór. Zarówno na zimno jak i na ciepło. Ogrom owoców do wyboru - banany, mandarynki, kiwi, jabłka, ananasy, dwa rodzaje winogron i dwa rodzaje melonów. Kącik dla dzieci z pankejkami i parówkami na ciepło oraz z ciastami, trzema rodzajami deserów i trzema rodzajami mleka smakowego. Kilka rodzajów jogurtów i musli pakowane w pojedyncze porcje. Kawa, czekolada i herbata z automatów, soki nie z koncentratu. Z pieczywa chleb i dwa rodzaje bagietek. Jedynie jajecznica była straszna. Pierwszy raz widziałem jajecznicę zielono-szarą, więc w następnych dniach nawet nie podchodziłem. Ale było tez kilka rzeczy do poprawy. Wjazd na parking słabo oznaczony. Dopiero w recepcji dowiedziałem się, że mam wjechać na parking dla hotelu Ibis. Po wejściu do pokoju okazało się, że nie mamy światła w ubikacji, ale za to mamy pięknego grzyba na fudze w łazience. Takiego grzyba się hoduje miesiącami, więc to wiele mówi o tym jak pokoje są sprzątane. Firanki tez były szare od brudu. Pokój miał być przygotowany dla 4 osób i taki był. Ale dostaliśmy tylko 1 butelkę wody. Dziwne, czyżby Czesi pijali tak mało wody, że według nich to wystarczy? Podsumowując były plusy i minusy, ale te plusy na szczęście większe.
Miałem zarezerwowany Ibis, który okazał się zamknięty i spaliśmy w Novotel, w cenach Ibis. Hotel podniósł standard do superior. Pokój duży, przestronny, był nawet duży balkon. W pokoju cicho, śniadania dobre. Obsługa bardzo miła I pomocna. Super lokalizacja, bardzo blisko metra i tramwajów. Sam hotel wymaga odświeżenia i remontu. Personel sprzątający, powinien bardziej się przyłożyć, ponieważ w pokoju nie było zbyt czysto. Dużo kurzu (suszarka do włosów, półki). Mimo wszystko polecam hotel. Wart uwagi i godny pojęcia do zatrzymania się.
Hotel zlokalizowany bardzo blisko centrum. Obsługa w recepcji, restauracji na bardzo wysokim poziomie. Nie było problemu z niczym, nawet miło zostaliśmy zaskoczeni. Wspaniałe miejsce na dachu hotelu , można podziwiać Pragę i pic drinka. Pokój z klimatyzacja, bardzo czysty, warty swojej ceny! Polecam w 100%.
W hotelu spędziliśmy trzy noce. Na plus hotelu pozostaje bliska odległość do dworca kolejowego, jeśli ktoś wybiera się do Pragi pociągiem. Novotel wybraliśmy świadomie znając hotele marki Accor, ich standard oraz prezentowany poziom. Wybieraliśmy pomiędzy 4* Mgallery a właśnie 4* Novotelem. Niestety hotel rozczarował nas właściwie pod każdym względem. Nocowaliśmy w pokoju typu Superior. Pokój bardzo przestronny z sofa, fotelami oraz bardzo wygodnym łóżkiem. W pokoju wyraźnie słychać dźwięki z innych pokoi a ściana trzęsie się podczas otwierania drzwi w pokoju obok - jest to duży dyskomfort. Będąc wcześniej w innych hotelach marki Novotel byłem przyzwyczajony do świetnych śniadań serwowanych w tych hotelach. W Pradze było zupełnie inaczej... sposób podawania śniadań nie zapewnia bezpieczeństwa przed Covid bo każdy sam korzysta z ekspresu do kawy oraz każdy samodzielnie nalewa sok. Podczas trzech śniadań ani raz nie było dostępnego chleba! Sok pomarańczowy to raczej słabej jakości rozwodniony napój / nektar pomarańczowy. Bekon był zimny zarówno o godzinie 7 jak i 9... a jajecznica już swoim widokiem sprawiała ze chyba nikt nie miał odwagi jej zjeść. Do herbaty nie było cytryny- trzeba było każdorazowo poprosić o nią obsługę. W ostatnim dniu na śniadaniu zabrakło nawet mleka... wybór składników był bardzo ograniczony, nieporównywalnie mniejszy do spotykanych wcześniej w 4* a nawet 3* hotelach sieci Accor. Dodatkowo nie można było domowic np. Omleta, podobnie jak hotel nie miał do wyboru twarożku/ białego sera. Uważam, ze w takiej formie śniadanie w hotelu nie ma żadnego sensu, lepiej zjeść śniadanie na mieście. Jak poinformowała nas recepcja hotelu pokoje nie są sprzątane, nawet nie dokonano tego gdy poprosiliśmy. Wymieniono nam jedynie ręczniki, uzupełniono kawę (ale już nie dodając śmietanki do kawy oraz cukru). Obsługa dokładając kapsułki do kawy nie raczyła zostawić butelki wody (na cały pobyt dostaliśmy dwie buteleczki) oraz wymienić brudnych kubków. W ostatni dzień pobytu bez pukania wszedł do naszego pokoju housekeeping mimo ze do wymeldowania były jeszcze dwie godziny... Wracając do łazienki armatura uniemożliwia umycie rak, brak było kubka do mycia zębów, pod prysznicem nie było miejsca aby pozostawić kosmetyki. Kosmetyki ograniczały się do tubki szamponu oraz tubki żelu pod prysznic. Pod prysznicem nie było żadnego miejsca aby położyć zelu oraz szamponu. Brak było balsamu do ciała typu body lotion. Klimatyzacja na pierwszym biegu wydaje dziwny dźwięk, który jest nie do zniesienia, na biegu trzecim jest wydajna i pozwala odpowiednio schłodzić pokój a hałas nie jest tak frustrujący jak przy pracy na biegu pierwszym. Telewizory nie miały opcji smart Tv/ chromecast. Internet w hotelu działał poprawnie. Strefa spa obejmuje basen oraz saune. Relaks w saunie pozostaje utrudniony z uwagi na hałas z basenu oraz krzątające się osoby, które próbowały wejść do sauny mimo widocznego ograniczenia do dwóch osób. Wyjazd spowodował, ze następnym razem zastanowimy się dobrze przed wyborem marki Novotel, a najpewniej z niej zrezygnujemy. Dziwi mnie ze siec Accor pozwala na takie dysproporcje miedzy standardem usług hoteli Novotel 4* oferowana w różnych lokalizacjach...
Wspaniała atmosfera, fajny basen, pyszne śniadania. Fantastyczne osoby na barze jak pani Anna i pan Jan
Novotel Praha Wenceslas Square

W hotelu spędziliśmy trzy noce. Na plus hotelu pozostaje bliska odległość do dworca kolejowego, jeśli ktoś wybiera się do Pragi pociągiem. Novotel wybraliśmy świadomie znając hotele marki Accor, ich standard oraz prezentowany poziom. Wybieraliśmy pomiędzy 4* Mgallery a właśnie 4* Novotelem. Niestety hotel rozczarował nas właściwie pod każdym względem. Nocowaliśmy w pokoju typu Superior. Pokój bardzo przestronny z sofa, fotelami oraz bardzo wygodnym łóżkiem. W pokoju wyraźnie słychać dźwięki z innych pokoi a ściana trzęsie się podczas otwierania drzwi w pokoju obok - jest to duży dyskomfort. Będąc wcześniej w innych hotelach marki Novotel byłem przyzwyczajony do świetnych śniadań serwowanych w tych hotelach. W Pradze było zupełnie inaczej... sposób podawania śniadań nie zapewnia bezpieczeństwa przed Covid bo każdy sam korzysta z ekspresu do kawy oraz każdy samodzielnie nalewa sok. Podczas trzech śniadań ani raz nie było dostępnego chleba! Sok pomarańczowy to raczej słabej jakości rozwodniony napój / nektar pomarańczowy. Bekon był zimny zarówno o godzinie 7 jak i 9... a jajecznica już swoim widokiem sprawiała ze chyba nikt nie miał odwagi jej zjeść. Do herbaty nie było cytryny- trzeba było każdorazowo poprosić o nią obsługę. W ostatnim dniu na śniadaniu zabrakło nawet mleka... wybór składników był bardzo ograniczony, nieporównywalnie mniejszy do spotykanych wcześniej w 4* a nawet 3* hotelach sieci Accor. Dodatkowo nie można było domowic np. Omleta, podobnie jak hotel nie miał do wyboru twarożku/ białego sera. Uważam, ze w takiej formie śniadanie w hotelu nie ma żadnego sensu, lepiej zjeść śniadanie na mieście. Jak poinformowała nas recepcja hotelu pokoje nie są sprzątane, nawet nie dokonano tego gdy poprosiliśmy. Wymieniono nam jedynie ręczniki, uzupełniono kawę (ale już nie dodając śmietanki do kawy oraz cukru). Obsługa dokładając kapsułki do kawy nie raczyła zostawić butelki wody (na cały pobyt dostaliśmy dwie buteleczki) oraz wymienić brudnych kubków. W ostatni dzień pobytu bez pukania wszedł do naszego pokoju housekeeping mimo ze do wymeldowania były jeszcze dwie godziny... Wracając do łazienki armatura uniemożliwia umycie rak, brak było kubka do mycia zębów, pod prysznicem nie było miejsca aby pozostawić kosmetyki. Kosmetyki ograniczały się do tubki szamponu oraz tubki żelu pod prysznic. Pod prysznicem nie było żadnego miejsca aby położyć zelu oraz szamponu. Brak było balsamu do ciała typu body lotion. Klimatyzacja na pierwszym biegu wydaje dziwny dźwięk, który jest nie do zniesienia, na biegu trzecim jest wydajna i pozwala odpowiednio schłodzić pokój a hałas nie jest tak frustrujący jak przy pracy na biegu pierwszym. Telewizory nie miały opcji smart Tv/ chromecast. Internet w hotelu działał poprawnie. Strefa spa obejmuje basen oraz saune. Relaks w saunie pozostaje utrudniony z uwagi na hałas z basenu oraz krzątające się osoby, które próbowały wejść do sauny mimo widocznego ograniczenia do dwóch osób. Wyjazd spowodował, ze następnym razem zastanowimy się dobrze przed wyborem marki Novotel, a najpewniej z niej zrezygnujemy. Dziwi mnie ze siec Accor pozwala na takie dysproporcje miedzy standardem usług hoteli Novotel 4* oferowana w różnych lokalizacjach...
Wspaniała atmosfera, fajny basen, pyszne śniadania. Fantastyczne osoby na barze jak pani Anna i pan Jan
Hotel ma 3 zalety. Po pierwsze lokalizacja. Wystarczy 10 minut spacerkiem by wejść na Vaclavske Namesti. Po drugie taras na dachu. Co prawda, ze względu na pandemię bar nieczynny, ale można wziąć drinka czy piwno z baru na dole i zabrać na taras. Albo xiążkę czy gazetę. Piękny widok na Pragę, można też po prostu powygrzewać się w słońcu. Taras zaczyna żyć wieczorem, gdy przyciąga wielu gości, zwłaszcza młodych. W ciągu dnia pusto, od czasu do czasu pojawi się jakiś palacz na papieroska, ale taras jest na tyle duży że nie czuliśmy smrodu palonego tytoniu. Po trzecie śniadania. Bardzo duży wybór. Zarówno na zimno jak i na ciepło. Ogrom owoców do wyboru - banany, mandarynki, kiwi, jabłka, ananasy, dwa rodzaje winogron i dwa rodzaje melonów. Kącik dla dzieci z pankejkami i parówkami na ciepło oraz z ciastami, trzema rodzajami deserów i trzema rodzajami mleka smakowego. Kilka rodzajów jogurtów i musli pakowane w pojedyncze porcje. Kawa, czekolada i herbata z automatów, soki nie z koncentratu. Z pieczywa chleb i dwa rodzaje bagietek. Jedynie jajecznica była straszna. Pierwszy raz widziałem jajecznicę zielono-szarą, więc w następnych dniach nawet nie podchodziłem. Ale było tez kilka rzeczy do poprawy. Wjazd na parking słabo oznaczony. Dopiero w recepcji dowiedziałem się, że mam wjechać na parking dla hotelu Ibis. Po wejściu do pokoju okazało się, że nie mamy światła w ubikacji, ale za to mamy pięknego grzyba na fudze w łazience. Takiego grzyba się hoduje miesiącami, więc to wiele mówi o tym jak pokoje są sprzątane. Firanki tez były szare od brudu. Pokój miał być przygotowany dla 4 osób i taki był. Ale dostaliśmy tylko 1 butelkę wody. Dziwne, czyżby Czesi pijali tak mało wody, że według nich to wystarczy? Podsumowując były plusy i minusy, ale te plusy na szczęście większe.
Miałem zarezerwowany Ibis, który okazał się zamknięty i spaliśmy w Novotel, w cenach Ibis. Hotel podniósł standard do superior. Pokój duży, przestronny, był nawet duży balkon. W pokoju cicho, śniadania dobre. Obsługa bardzo miła I pomocna. Super lokalizacja, bardzo blisko metra i tramwajów. Sam hotel wymaga odświeżenia i remontu. Personel sprzątający, powinien bardziej się przyłożyć, ponieważ w pokoju nie było zbyt czysto. Dużo kurzu (suszarka do włosów, półki). Mimo wszystko polecam hotel. Wart uwagi i godny pojęcia do zatrzymania się.
Hotel zlokalizowany bardzo blisko centrum. Obsługa w recepcji, restauracji na bardzo wysokim poziomie. Nie było problemu z niczym, nawet miło zostaliśmy zaskoczeni. Wspaniałe miejsce na dachu hotelu , można podziwiać Pragę i pic drinka. Pokój z klimatyzacja, bardzo czysty, warty swojej ceny! Polecam w 100%.
W hotelu spędziliśmy trzy noce. Na plus hotelu pozostaje bliska odległość do dworca kolejowego, jeśli ktoś wybiera się do Pragi pociągiem. Novotel wybraliśmy świadomie znając hotele marki Accor, ich standard oraz prezentowany poziom. Wybieraliśmy pomiędzy 4* Mgallery a właśnie 4* Novotelem. Niestety hotel rozczarował nas właściwie pod każdym względem. Nocowaliśmy w pokoju typu Superior. Pokój bardzo przestronny z sofa, fotelami oraz bardzo wygodnym łóżkiem. W pokoju wyraźnie słychać dźwięki z innych pokoi a ściana trzęsie się podczas otwierania drzwi w pokoju obok - jest to duży dyskomfort. Będąc wcześniej w innych hotelach marki Novotel byłem przyzwyczajony do świetnych śniadań serwowanych w tych hotelach. W Pradze było zupełnie inaczej... sposób podawania śniadań nie zapewnia bezpieczeństwa przed Covid bo każdy sam korzysta z ekspresu do kawy oraz każdy samodzielnie nalewa sok. Podczas trzech śniadań ani raz nie było dostępnego chleba! Sok pomarańczowy to raczej słabej jakości rozwodniony napój / nektar pomarańczowy. Bekon był zimny zarówno o godzinie 7 jak i 9... a jajecznica już swoim widokiem sprawiała ze chyba nikt nie miał odwagi jej zjeść. Do herbaty nie było cytryny- trzeba było każdorazowo poprosić o nią obsługę. W ostatnim dniu na śniadaniu zabrakło nawet mleka... wybór składników był bardzo ograniczony, nieporównywalnie mniejszy do spotykanych wcześniej w 4* a nawet 3* hotelach sieci Accor. Dodatkowo nie można było domowic np. Omleta, podobnie jak hotel nie miał do wyboru twarożku/ białego sera. Uważam, ze w takiej formie śniadanie w hotelu nie ma żadnego sensu, lepiej zjeść śniadanie na mieście. Jak poinformowała nas recepcja hotelu pokoje nie są sprzątane, nawet nie dokonano tego gdy poprosiliśmy. Wymieniono nam jedynie ręczniki, uzupełniono kawę (ale już nie dodając śmietanki do kawy oraz cukru). Obsługa dokładając kapsułki do kawy nie raczyła zostawić butelki wody (na cały pobyt dostaliśmy dwie buteleczki) oraz wymienić brudnych kubków. W ostatni dzień pobytu bez pukania wszedł do naszego pokoju housekeeping mimo ze do wymeldowania były jeszcze dwie godziny... Wracając do łazienki armatura uniemożliwia umycie rak, brak było kubka do mycia zębów, pod prysznicem nie było miejsca aby pozostawić kosmetyki. Kosmetyki ograniczały się do tubki szamponu oraz tubki żelu pod prysznic. Pod prysznicem nie było żadnego miejsca aby położyć zelu oraz szamponu. Brak było balsamu do ciała typu body lotion. Klimatyzacja na pierwszym biegu wydaje dziwny dźwięk, który jest nie do zniesienia, na biegu trzecim jest wydajna i pozwala odpowiednio schłodzić pokój a hałas nie jest tak frustrujący jak przy pracy na biegu pierwszym. Telewizory nie miały opcji smart Tv/ chromecast. Internet w hotelu działał poprawnie. Strefa spa obejmuje basen oraz saune. Relaks w saunie pozostaje utrudniony z uwagi na hałas z basenu oraz krzątające się osoby, które próbowały wejść do sauny mimo widocznego ograniczenia do dwóch osób. Wyjazd spowodował, ze następnym razem zastanowimy się dobrze przed wyborem marki Novotel, a najpewniej z niej zrezygnujemy. Dziwi mnie ze siec Accor pozwala na takie dysproporcje miedzy standardem usług hoteli Novotel 4* oferowana w różnych lokalizacjach...
Wspaniała atmosfera, fajny basen, pyszne śniadania. Fantastyczne osoby na barze jak pani Anna i pan Jan
Novotel Praha Wenceslas Square - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- Plac zabaw
- Kryty basen
- TUI Service Center 24/7 + TUI App
- Wybór Roku w portalu TripAdvisor
Położenie:
- ok. 500 m od centrum Pragi
- Transport publiczny ok. 200 m
- Most Karola ok. 2 km
- Jakość noclegu
- Lokalizacja
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- Anna S2026-07-09Wyjątkowy
Wspaniała atmosfera, fajny basen, pyszne śniadania. Fantastyczne osoby na barze jak pani Anna i pan Jan
- Robert K2021-08-25
Hotel ma 3 zalety. Po pierwsze lokalizacja. Wystarczy 10 minut spacerkiem by wejść na Vaclavske Namesti. Po drugie taras na dachu. Co prawda, ze względu na pandemię bar nieczynny, ale można wziąć drinka czy piwno z baru na dole i zabrać na taras. Albo xiążkę czy gazetę. Piękny widok na Pragę, można też po prostu powygrzewać się w słońcu. Taras zaczyna żyć wieczorem, gdy przyciąga wielu gości, zwłaszcza młodych. W ciągu dnia pusto, od czasu do czasu pojawi się jakiś palacz na papieroska, ale taras jest na tyle duży że nie czuliśmy smrodu palonego tytoniu. Po trzecie śniadania. Bardzo duży wybór. Zarówno na zimno jak i na ciepło. Ogrom owoców do wyboru - banany, mandarynki, kiwi, jabłka, ananasy, dwa rodzaje winogron i dwa rodzaje melonów. Kącik dla dzieci z pankejkami i parówkami na ciepło oraz z ciastami, trzema rodzajami deserów i trzema rodzajami mleka smakowego. Kilka rodzajów jogurtów i musli pakowane w pojedyncze porcje. Kawa, czekolada i herbata z automatów, soki nie z koncentratu. Z pieczywa chleb i dwa rodzaje bagietek. Jedynie jajecznica była straszna. Pierwszy raz widziałem jajecznicę zielono-szarą, więc w następnych dniach nawet nie podchodziłem. Ale było tez kilka rzeczy do poprawy. Wjazd na parking słabo oznaczony. Dopiero w recepcji dowiedziałem się, że mam wjechać na parking dla hotelu Ibis. Po wejściu do pokoju okazało się, że nie mamy światła w ubikacji, ale za to mamy pięknego grzyba na fudze w łazience. Takiego grzyba się hoduje miesiącami, więc to wiele mówi o tym jak pokoje są sprzątane. Firanki tez były szare od brudu. Pokój miał być przygotowany dla 4 osób i taki był. Ale dostaliśmy tylko 1 butelkę wody. Dziwne, czyżby Czesi pijali tak mało wody, że według nich to wystarczy? Podsumowując były plusy i minusy, ale te plusy na szczęście większe.
- Radzko2021-07-18Bardzo dobry
Miałem zarezerwowany Ibis, który okazał się zamknięty i spaliśmy w Novotel, w cenach Ibis. Hotel podniósł standard do superior. Pokój duży, przestronny, był nawet duży balkon. W pokoju cicho, śniadania dobre. Obsługa bardzo miła I pomocna. Super lokalizacja, bardzo blisko metra i tramwajów. Sam hotel wymaga odświeżenia i remontu. Personel sprzątający, powinien bardziej się przyłożyć, ponieważ w pokoju nie było zbyt czysto. Dużo kurzu (suszarka do włosów, półki). Mimo wszystko polecam hotel. Wart uwagi i godny pojęcia do zatrzymania się.
Aż 57 201
Klientów skorzystało z pomocy w ramach dodatkowego ubezpieczenia od nagłych zachorowań i wypadków
689 420 zł
tyle wyniósł koszt obsługi medycznej pokryty jednorazowo przez ubezpieczyciela
Aż 9002
w przypadku tylu rezerwacji Klienci otrzymali zwrot kosztów wakacji w ramach ubezpieczenia od rezygnacji
Większość Klientów
rozszerza ubezpieczenia o pakiet All Inclusive - rozszerzenie ochrony od kosztów leczenia i następstw nieszczęśliwych wypadków o zdarzenia zaistniałe pod wpływem alkoholu
Dane Mondial Assistance
Sprawdź szczegóły wariantów ochrony »