Gorgonia Beach Resort - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- Leżaki i parasole w cenie
- Dla rodzin
- Plac zabaw
- Spa
- TUI Service Center 24/7 + TUI App
- Wybór Roku w portalu TripAdvisor
Położenie:
- bezpośrednio przy plaży
- ok. 116 km od lotniska
- Jakość noclegu
- Lokalizacja
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- annuit c2026-08-03
Niestety pobyt w tym hotelu był dla mnie dużym rozczarowaniem. To najsłabszy hotel z opcją all inclusive, w jakim miałam okazję się zatrzymać. Na plus zasługują przestronne, nowoczesne pokoje o wysokim jak na Egipt standardzie. Sam ośrodek jest czysty, kameralny i zadbany. Plaża piaszczysta, z łagodnym zejściem do morza, a zarówno przy basenie, jak i na plaży nie ma problemu ze znalezieniem wolnego leżaka. Dużym atutem jest również brak głośnej muzyki w ciągu dnia, dzięki czemu można naprawdę odpocząć. Na pochwałę zasługuje także dobra kawa. Niestety lista minusów jest znacznie dłuższa. Największym problemem była obsługa. Pracownicy recepcji sprawiali wrażenie obojętnych, a momentami wręcz nieuprzejmych (Polacy wiedzą, o co chodzi, jeśli pamiętają sekretariat prezesa z serialu Alternatywy 4). Dodatkowo przy zameldowaniu zabrano nam paszporty na cały dzień, podczas gdy później okazało się, że inni goście mieli dokumenty jedynie zeskanowane i od razu zwrócone. Kelnerzy często byli naburmuszeni, a zdarzało się, że nawet nie odpowiadali na zwykłe “dzień dobry”. Zwróciłam również uwagę na bardzo małą liczbę kobiet wśród personelu. Na plaży i przy basenie regularnie podchodzili nachalni sprzedawcy wycieczek i usług, w ciągu godziny potrafiło podejść kilka różnych osób, co skutecznie odbierało komfort wypoczynku. Dodatkowo personel sprzątający często pukał do pokoju jeszcze przed godziną 9:00, budząc nas. Bardzo rozczarowało mnie również wyżywienie. W restauracji nie można było samodzielnie nakładać dań głównych, wydawali je pracownicy, przez co tworzyły się kolejki, a restauracja bardziej przypominała kantynę niż hotelową restaurację. Zamiast świeżych składników dominowały gotowe sałatki, a wybór pojedynczych warzyw był niewielki. Na obiad dostępne były zwykle tylko dwa dania mięsne, natomiast przeważały potrawy wegetariańskie. Brakowało również wędlin. Jako osoba odżywiająca się głównie mięsem, kuchnia tego hotelu była dla mnie szczególnie trudna i kilkukrotnie kończyło się na tym, że na obiad jadłam jedynie chleb z hummusem. Pod względem jakości i różnorodności jedzenia hotel wypada znacznie gorzej niż wiele hoteli trzygwiazdkowych w Turcji. Dodatkowym zaskoczeniem było to, że drinki okazały się dodatkowo płatne, mimo wykupionej oferty all inclusive. Kolejnym rozczarowaniem była praktycznie martwa rafa koralowa. Problematyczny był również dostęp do wody pitnej. Na śniadaniu nie wydawano butelkowanej wody, do dyspozycji był jedynie jeden dystrybutor na całą salę, który bywał pusty. Na plaży dostępna była wyłącznie woda z dystrybutora nalewana do małych papierowych kubków. W regionie, gdzie wielu turystów zmaga się z problemami jelitowymi związanymi z miejscową florą bakteryjną, brak swobodnego dostępu do butelkowanej wody jest dużym minusem. Na plaży nie było również materacy na leżakach, za każdym razem trzeba było szukać pracownika i prosić o ich przyniesienie. Warto też pamiętać, że hotel jest położony na uboczu. Transfer z lotniska trwał ponad dwie godziny, a w okolicy, w promieniu kilku kilometrów, praktycznie nie ma żadnych sklepów ani atrakcji. Całościowe wrażenie o hotelu jest negatywne. Nie zdecydowałabym się na ponowny pobyt i nie mogę polecić tego hotelu osobom oczekującym standardu odpowiadającego ofercie all inclusive. Po napisaniu tej opinii na google maps hotel nie wyraził żadnej skruchy i stwierdził że opinia jest fałszywa. Powód? Mój nick nie występuje w bazie gości. "Geniusze" uznali że moja nazwa będąca łacińskim cytatem z amerykańskiego dolara (dziwne że nie rozpoznalii, w końcu tak nachalnie wydzierają je z turystów na każdym kroku) to imię i nazwisko. To wisienka na torcie idealnie podsumowująca jakość usług Gorgonii.
- Aleksandra F2026-08-02Wyjątkowy
Bardzo udany wypoczynek. Jedzenie smaczne, urozmaicone. Kazdy znajdzie cos dla siebie. Pokoje czyste i przestronne. Grupa animacyjna bardzo sympatyczna i zaangażowana. Rewan pozdrawiamy :)
- Michał R2026-06-08
Dlaczego 3 gwiazdki? Dlatego że rafa bardzo zniszczona a reklamowana jako świetna a obok prawdziwej rafy to nawet nie leżało. Monotonne jedzenie mało urozmaicone. Do picia tylko przesłodzone ohydne "soczki" orange/pineapple. Wino na kolację dostaliśmy cieple(!). O napoje (tylko obiad/kolacja) trzeba prosić i liczyć na cud o czym dalej. Na śniadanie mimo ekspresów nie można sobie zrobić kawy samodzielnie bo obsługa utrudnia - oczywiście tylko dlatego że "podadzą" i oczekują tipa. Sama obsługa w stołówce (bo nie można tego nazwać restauracją) w ogóle byle jaka - jeśli nie dasz w łapę to udają że Cię nie widzą (szczególnie taki pól-łysy typ w okularach w części po prawej od wejścia - nie oczekuję cudów tylko normalnej obsługi jak innych gości). Jeśli chodzi o "masło" na stołówce to jakies nieporozumienie - trzymane chyba na słońcu wylewające się z opakowań i tak codziennie. W ogole jedzenie to tylko większości słodkości smakujące tak samo a różniące się wyglądem. Usytuowanie barów na plaży to jakaś kpina i ponury żart ( po zwykłe napoje bo wóda mnie nie interesuje) trzeba iść kawał drogi na dodatek nie są zimne(!) co w 36 stopniach jednak ma znaczenie. Po ręczniki tak samo daleko (w ogóle dziwny system wymiany że ręczniki tylko rano potem już nie wezmiesz/wymienisz). Obsługa nie reaguje zupełnie na wieśniackie zajmowanie leżaków na następny dzień poprzez położenie książki czy jakiegoś drobiazgu na pustym leżaku (ale materac zabiera). Normalnie znaleźć fajne miejsce jak biały człowiek po śniadaniu to męka. Ciągle chodzą jacyś naciągacze - rozumiem trudna sytuację w Egipcie ale bez przesady to plaża a nie pchli targ...kolejna sprawa to informacja ze remont hotelu miał się skończyć w marcu 2026 - nic bardziej mylacego - trwa w najlepsze (walenie w rusztowania, wiercenie, skuwanie itp). od rana do późnych godzin wieczornych. A propos wieczoru - bardzo głośne i raczej mało wyszukane "wieczorne atrakcje" niby kwestia gustu ale opisywanie hotelu jako "spokojny" to mocna przesada. Większość gości to Włosi (notabene niesamowicie głośni do przesady) - i tu ciekawostka - poszliśmy do "włoskiej" restauracji a'la carte i przez całe życie nie jadłem tak koszmarnej "pizzy" - absolutna porażka i to przy włoskich gościach. Jedyne co to nie mogę powiedzieć że nie sprzątają i że teren nie jest zadbany - w pokoju czysto na zewnątrz czysto. Internet jest darmowy ale do niczego się nie nadaje z prostej przyczyny - tylko za 20 euro/tyg jest normalny (mamy kupione eSIM w kraju za połowę tej kwoty więc nam było wszystko jedno ale dobrze żebyście wiedzieli ze tak tu jest bo tego nie ma w opisie ofert nawet małym drukiem. Podsumowując - rafa PORAŻKA, jedzenie - ROZCZAROWANIE, obsługa - PONIŻEJ średniej. Nie polecam nikomu tego hotelu. Aha i nie dajcie się naciągnąć na wizę za 33 dolary :) kosztuje 30 niezależnie gdzie Was kierują naciągacze z biur podróży (nie tylko naszego). Miłego dnia
