Dream Lagoon & Aquapark Resort - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- Darmowe Wi-Fi
- Piaszczysta plaża
- Leżaki i parasole w cenie
- Dla rodzin
- Plac zabaw
- Spa
- TUI Service Center 24/7 + TUI App
- Wybór Roku w portalu TripAdvisor
Położenie:
- ok. 20 km od Marsa Alam
- bezpośrednio przy plaży
- czas dojazdu z lotniska ok. 80 min
- Lokalizacja
- Jakość noclegu
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- Andrzelina M2026-07-26
Hotel posiada piękny, bardzo zadbany ogród i lagunę która zachwyca kolorami wody i bardzo miłą obsługę barów, restauracji i basenów i na tym koniec. Nie szukamy złotych klamek za śmieszne pieniądze ale czystość to powinna być podstawowa rzecz. Wiele co czytałam wcześniej negatywnego na temat tego miejsca niestety się sprawdziło. Hotel jest stary i w częściach wspólnych brudny. Personel bardzo ciężko pracuje w tym ogromnym upale i stara się być miłym dla gości, jednak są rzeczy, których nie przeskoczą, ponieważ są odgórnie narzucone jak np. nalewanie piwa w małe plastikowe kubeczki ,połowa z tego kubeczka to piana. Jak chcesz piwo w butelce to kosztuje dolara. Jak chcesz colę w puszcze płacisz dolara. Alkohol lokalny jest paskudny i nie pachnie za dobrze. Nie da się tego pić i oczywiście jest w małych kubkach. To samo dotyczy napojów typu cola, fanta itp. więc do baru trzeba się sporo nachodzić. Jedzenie mimo tego, że starają się coś tam zrobić z tego co mają to niestety najgorsze jedzenie jakie do tej pory jadłam w jakimkolwiek hotelu. Produkty bardzo niskiej jakości. Kucharze i kelnerzy w restauracji Gardenia bardzo mili i pomocni starają się być bardzo uprzejmi dla gości. Dla mnie smaczne były gulasze, omlety, pizza, zupy i makarony. Stoliki i krzesła w restauracjach stare, brudne, brak obrusów. Sztućce położone bezpośrednio na brudnych podkładkach na stole. Ogólnie restauracje są najgorszym elementem hotelu ze względu na czystość. W barze z żółwiem bardzo fajna ekipa kelnerów ,mili ludzie którzy pracują w pocie czoła i na prawdę bardzo się starają ogarnąć te tabuny ludzi ciągle stojących przy barze. Tam warto wypić kawę bo jest bardzo dobra, natomiast przekąski w barze z żółwiem mega słabe ze względu na jakość produktów. Jest to bułka i kiełbaska fatalnej jakości czasem jest ketchup czasem go nie ma, takie same są hamburgery ale tylko od czasu do czasu, nugetsy i frytki. Nie ma tu wyboru np. hod dog czy hamburger po prostu jest tylko jedna z tych rzeczy no i są po nie bardzo duże kolejki. Chłopak który to ogarnia ma tam bardzo dużo pracy. Pokój stary ale to nie przeszkadzało tam tylko śpimy. Pościel w pokojach nie doprana i aż szara ze starości. Serwis sprzątający pokoje na bardzo dobrym poziomie. Pan był niezwykle uprzejmy i miły zawsze zostawiał nam zwierzątka z ręczników ale oczywiście dawaliśmy napiwki. Hotel daje dwie małe butelki wody na dwie osoby na dobę co przy temperaturze panującej tam w lipcu to kropla w morzu potrzeb. Wodę można uzupełniać z dystrybutorów w restauracji lub barze więc trzeba chodzić z butelkami albo można ją codziennie kupić oczywiście dodatkowo. Na plus dostaliśmy lunch boxy do samolotu nie prosząc o nie. Na pewno ogród jest niesamowity, ludzie tam pracujący poświęcają wiele wysiłku żeby tak wyglądał zważywszy na to, że jest na środku pustyni. Ogród jest bardzo zadbany i czysty. Baseny fajne o różnych głębokościach przy każdym basenie ratownik. Ratownicy są bardzo skupieni na swojej pracy i pomocni. Leżaków faktycznie mało na basenie ale zawsze udawało nam się jakiś leżak znaleźć, za to na plaży bardzo dużo leżaków. Animacje ciągle takie same codziennie gra ta sama muzyka i dzieje się dokładnie to samo. Jest to hotel gdzie są głównie Polacy i Czesi. Ceny w sklepach i marketach na terenie hotelu kosmiczne. Wykorzystują to, że jesteś tam na odludziu i nie ma żadnej konkurencji. Te same daktyle na lotnisku kosztowały 6 $ a w hotelu 10 $ i oczywiście była to specjalna cena dla nas 😂 Jeżeli miałabym polecić to miejsce to niestety nie polecam. W recepcji zero klimatyzacji, można się tam ugotować jedynie obsługa ma wiatraki dla siebie. Kawa w recepcji do godziny 10.00 2$, po 24.00 2$. Płacimy za hotel all inclusive a za wiele rzeczy trzeba dodatkowo płacić. Lody po 3 $. Jest to miejsce na odludziu. Hotel zniechęcił mnie na tyle, że nie wrócę już do Egiptu. Spędziliśmy tam dwa tygodnie więc coś mogę na temat tego miejsca powiedzieć. Egipskie 5* polskie może 2* Warto zabrać przysmaki dla kotów bo jest ich tam bardzo dużo. Lepiej dopłacić i wybrać lepszy standard.
- Joanna U2026-07-25
Caly osrodek czysty. Super baseny i morze.U nas w pokoju o dziwo wszystko dzialalo. I to by bylo na tyle plusow. To najgorszy pobyt mojej rodziny na zagranicznych wakacjach. Hotel ma bardzo duze oblozenie a lezakow jak na lekarstwo z tego powodu nasi bracia Polacy juz o 4 rano "rezerwuja' lezaki zostawiajac na nich reczniki badz akcesoria do plywania. Czesto takie lezaki stoja tak godzinami a ty nie masz gdzie usiasc. Co prawda na kazdym parasolu jest wywieszka ze nie ma rezerwacji lezakow ze nie mozna rezerwowac lezakow jednak obsluga hotelu nie respektuje tego nawet jak sie zwroci uwage. Wiec jesli chcesz siedziec w pokoju wiekszosc swojego urlopu to to miejsce napewno bedzie dla Ciebie. Ja wstaje o 5 rano do pravy wiec napewno o 4 na urlopie nie bede leciec na basen zeby sobie zarezerwowac miejsce, jeszcze tylko brakuje rozstawienia parawanow. Przez brak lezakow miedzy turystami dochodzi do klotni I spiec. Jedzenie w nieklimatyzowanej restauracji monotone jak ktos lubi makaron, ryz to nie umrze z glodu. Mala oferta owocow praktycznie melon, jabla sliwka gruszki pomarancz.Atmosfera stolowkowa zjadles to wyjdz bo idzie kolejna osoba. Przekaski w barze przy basenie codziennie te same frytki z hod dogiem na jedna bulke pol parowki przekrojonej wzdluz, bulka okragla jako hamburger z kotletem przekrojonym rowniez na pol. W barze na plazy podawana codziennie tylko pizza na kawalki. Z oferty all inclusive 3 drinki alkoholowe. Wieczorem za popcorn trzeba placic 2 dolary. Obsluga bardzo nastawiona na napiwki zanim zapytasz I poporsisz o cos to najpierw myslisz ile cie to bedzie kosztowalo. Nie mam nic przeciwko napiwka ale dam wtedy kiedy ja chce a nie wtedy kiedy sie na mnie to wymusza. Pierwszego dnia kazano mezowi zaplacic 2 dolary za piwo w kubku plastikowym a wieczorem obslugiwal inny kelner I za butelke piwa bylo 1 dolar. Wiec ewidentnie sprzedali mu piwo z oferty all inclusive za ktora juz przeciez zaplacilismy I piwo w kubku powinno byc za darmo. Morze cieple, piekne niestety bardzo plytkie dobre dla rodzin z malymi dziecmi ale jesli ktos chce poplywac to musi sobie zrobic dluzszy spacer w glab morza. Ogolnie nie polecam. Nie ma tej armosferty wakacji, atmosfery welcome, atmosfery zabawy, biesiady. My napewno nie wrocimy. Warto dodax ze sa pokoje w ktorych nie dziala klimatyzacja.
- ewelina k2026-07-17Wyjątkowy
Veronica animatorka bardzo miła osoba zawsze pomocna daje dużo rozrywki każdego dnia umiliła nam pobyt
