
W hotelu Perla Beach Club ****+ w Primorsku byliśmy w 8/2025 (oferta TUI). To nasz czwarty pobyt w Bułgarii. Niestety to co zastaliśmy na miejscu zupełnie nie odpowiada opisowi i deklarowanemu standardowi 4,5 gwiazdek – w najlepszym wypadku można tu mówić o naciąganych 3 gwiazdkach. Największe problemy: Według oferty restauracja główna powinna być czynna w godzinach 7–21, w praktyce otwarta była w godzinach wydawania posiłków 7:30-10; 12-14; 18-21. Goście byli wypraszani z restauracji o godzinie zakończenia wydawania posiłku. Rezydentka TUI potwierdziła, że oferta na stronie jest nieaktualna, a obowiązuje to, co zastaliśmy na miejscu. Jedzenie monotonne, powtarzalne, niskiej jakości, zimne. Często brakowało sztućców, talerzy czy szklanek, a naczynia były niedomyte. Napoje - mały wybór, niska jakość. Bary w praktyce mocno ograniczone – „Perla Gold Bar” to zwykły snack bar przy basenie, a tzw. „Bar Theater” to stolik z pizzą obsługiwany przez dwóch pracowników. Brak wody pitnej – poza jedną startową butelką w pokoju, trzeba było kupować wodę w sklepie. Infrastruktura hotelu w złym stanie – jedna z dwóch wind była zepsuta przez kilka dni, więc kolejki do drugiej były ogromne. Odpadające listwy na schodach od strony basenu przymocowane były taśmą klejącą. Hotel częściowo odnowiony, ale jakość remontu pozostawia wiele do życzenia. Pokój zabaw dla dzieci zaniedbany, bardziej przypominał graciarnię niż miejsce dla najmłodszych. Łazienki (zarówno ogólnodostępne, jak i w apartamencie) w bardzo złym stanie: zapuszczone, ciemne, z pleśnią i awariami sprzętów. W apartamencie w umywalce nie było ciepłej wody, a słuchawka prysznica była uszkodzona. W łazience tylko jedno, słabe źródło światła. Apartament: klimatyzacja tylko w jednym pomieszczeniu, uszkodzona lodówka, brak moskitier. Sprzątanie niedokładne, brud pod meblami. Obsługa nierówna – część pracowników w porządku, ale np. barman w lobby pozwalał sobie na obraźliwe uwagi wobec gości. Plusy: Snack bar przy basenie z miłym barmanem i w miarę sprawną obsługą. Same pokoje przestronne, choć wyposażenie dalekie od deklarowanego standardu. Bliskość morza. Ładna, piaszczysta plaża, łagodne zejście do wody. Podsumowanie: Hotel nie spełnia standardu 4,5 ★ i w obecnym stanie nie zasługuje nawet na solidne 3 ★. Lata świetności ma już dawno za sobą. Szkoda, bo lokalizacja i potencjał są dobre. Nie polecam, zwłaszcza rodzinom liczącym na komfort i wygodę w formule all inclusive.
Byliśmy w tym hotelu po raz 4 i ostatni . Koło baśnie nie można ku korzystać z baru gdzie były pyszne przekąski owoce itp . Otwarty nowy bar , w którym przekazali to czasem owoce suche ciastka bułki i dwie pizze dziennie na cały hotel . Jedzenie monotonne w tym roku nawet na frytki trzeba było czekać 15 lat .
pobyt generalnie uważam za udany. byliśmy na tydzień z córką, 6 lat. Pokój miał małe mankamenty, ale nam to nie przeszkadzało, za tę cenę to naprawdę ok. Dużo czasu spędzaliśmy w morzu i na basenie (pomimo wysokiego sezonu wcale nie było tłoczno). Personel uśmiechnięty, zawsze pomocny, to na plus.
największy atut hotelu to lokalizacja - kilka kroków od ładnej plaży i niedaleko centrum. fajny basen z widokiem na morze, pokoje codziennie sprzątane, posiłki też ok, głodni nie chodziliśmy :)
Nie polecam! Hotel brudny, śmierdzący i nudny! Jedyny plus, to bliskość plaży, która jest przepiękna, widok z pokoju na 5 piętrze oraz samo Primorsko bardzo ładne! Wieczorem miasteczko tętni życiem i warto tam spędzać wieczory. Obsługa też ok. Barman trochę mówi po polsku, ale nie jest zbyt miły. Młody kelner, który wieczorem pracował w barze bardzo miły. Wszystkie złe opinie o tym hotelu są prawdziwe. Brudna wykładzina w pokoju, smród w łazience szczególnie rano z kanalizacji, brudne oka i ramy okienne, drzwi łazienki aż lepią się od brudu. Sprzątanie to tylko wynoszenie śmieci. Pościel zmieniona tylko raz. Ręczniki 3 razy. W restauracji fronty baru, na którym stoi jedzenie też lepią się od brudu. Byliśmy w sierpniu, więc woda w basenie zimna, ale w morzu cieplutka. Jedzenie też ok. Śniadania ubogie, ale obiad i kolacja ok. Nikt nie chodził głodny, był wybór. Wieczorem totalna nuda, bo nie ma żadnych animacji. Nawet muzyka przy basenie w ciągu dnia włączana sporadycznie. Bułgaria bardzo mi się podobała, ale sam hotel to porażka!
W hotelu Perla Beach Club ****+ w Primorsku byliśmy w 8/2025 (oferta TUI). To nasz czwarty pobyt w Bułgarii. Niestety to co zastaliśmy na miejscu zupełnie nie odpowiada opisowi i deklarowanemu standardowi 4,5 gwiazdek – w najlepszym wypadku można tu mówić o naciąganych 3 gwiazdkach. Największe problemy: Według oferty restauracja główna powinna być czynna w godzinach 7–21, w praktyce otwarta była w godzinach wydawania posiłków 7:30-10; 12-14; 18-21. Goście byli wypraszani z restauracji o godzinie zakończenia wydawania posiłku. Rezydentka TUI potwierdziła, że oferta na stronie jest nieaktualna, a obowiązuje to, co zastaliśmy na miejscu. Jedzenie monotonne, powtarzalne, niskiej jakości, zimne. Często brakowało sztućców, talerzy czy szklanek, a naczynia były niedomyte. Napoje - mały wybór, niska jakość. Bary w praktyce mocno ograniczone – „Perla Gold Bar” to zwykły snack bar przy basenie, a tzw. „Bar Theater” to stolik z pizzą obsługiwany przez dwóch pracowników. Brak wody pitnej – poza jedną startową butelką w pokoju, trzeba było kupować wodę w sklepie. Infrastruktura hotelu w złym stanie – jedna z dwóch wind była zepsuta przez kilka dni, więc kolejki do drugiej były ogromne. Odpadające listwy na schodach od strony basenu przymocowane były taśmą klejącą. Hotel częściowo odnowiony, ale jakość remontu pozostawia wiele do życzenia. Pokój zabaw dla dzieci zaniedbany, bardziej przypominał graciarnię niż miejsce dla najmłodszych. Łazienki (zarówno ogólnodostępne, jak i w apartamencie) w bardzo złym stanie: zapuszczone, ciemne, z pleśnią i awariami sprzętów. W apartamencie w umywalce nie było ciepłej wody, a słuchawka prysznica była uszkodzona. W łazience tylko jedno, słabe źródło światła. Apartament: klimatyzacja tylko w jednym pomieszczeniu, uszkodzona lodówka, brak moskitier. Sprzątanie niedokładne, brud pod meblami. Obsługa nierówna – część pracowników w porządku, ale np. barman w lobby pozwalał sobie na obraźliwe uwagi wobec gości. Plusy: Snack bar przy basenie z miłym barmanem i w miarę sprawną obsługą. Same pokoje przestronne, choć wyposażenie dalekie od deklarowanego standardu. Bliskość morza. Ładna, piaszczysta plaża, łagodne zejście do wody. Podsumowanie: Hotel nie spełnia standardu 4,5 ★ i w obecnym stanie nie zasługuje nawet na solidne 3 ★. Lata świetności ma już dawno za sobą. Szkoda, bo lokalizacja i potencjał są dobre. Nie polecam, zwłaszcza rodzinom liczącym na komfort i wygodę w formule all inclusive.
Byliśmy w tym hotelu po raz 4 i ostatni . Koło baśnie nie można ku korzystać z baru gdzie były pyszne przekąski owoce itp . Otwarty nowy bar , w którym przekazali to czasem owoce suche ciastka bułki i dwie pizze dziennie na cały hotel . Jedzenie monotonne w tym roku nawet na frytki trzeba było czekać 15 lat .
Perla Beach Club

W hotelu Perla Beach Club ****+ w Primorsku byliśmy w 8/2025 (oferta TUI). To nasz czwarty pobyt w Bułgarii. Niestety to co zastaliśmy na miejscu zupełnie nie odpowiada opisowi i deklarowanemu standardowi 4,5 gwiazdek – w najlepszym wypadku można tu mówić o naciąganych 3 gwiazdkach. Największe problemy: Według oferty restauracja główna powinna być czynna w godzinach 7–21, w praktyce otwarta była w godzinach wydawania posiłków 7:30-10; 12-14; 18-21. Goście byli wypraszani z restauracji o godzinie zakończenia wydawania posiłku. Rezydentka TUI potwierdziła, że oferta na stronie jest nieaktualna, a obowiązuje to, co zastaliśmy na miejscu. Jedzenie monotonne, powtarzalne, niskiej jakości, zimne. Często brakowało sztućców, talerzy czy szklanek, a naczynia były niedomyte. Napoje - mały wybór, niska jakość. Bary w praktyce mocno ograniczone – „Perla Gold Bar” to zwykły snack bar przy basenie, a tzw. „Bar Theater” to stolik z pizzą obsługiwany przez dwóch pracowników. Brak wody pitnej – poza jedną startową butelką w pokoju, trzeba było kupować wodę w sklepie. Infrastruktura hotelu w złym stanie – jedna z dwóch wind była zepsuta przez kilka dni, więc kolejki do drugiej były ogromne. Odpadające listwy na schodach od strony basenu przymocowane były taśmą klejącą. Hotel częściowo odnowiony, ale jakość remontu pozostawia wiele do życzenia. Pokój zabaw dla dzieci zaniedbany, bardziej przypominał graciarnię niż miejsce dla najmłodszych. Łazienki (zarówno ogólnodostępne, jak i w apartamencie) w bardzo złym stanie: zapuszczone, ciemne, z pleśnią i awariami sprzętów. W apartamencie w umywalce nie było ciepłej wody, a słuchawka prysznica była uszkodzona. W łazience tylko jedno, słabe źródło światła. Apartament: klimatyzacja tylko w jednym pomieszczeniu, uszkodzona lodówka, brak moskitier. Sprzątanie niedokładne, brud pod meblami. Obsługa nierówna – część pracowników w porządku, ale np. barman w lobby pozwalał sobie na obraźliwe uwagi wobec gości. Plusy: Snack bar przy basenie z miłym barmanem i w miarę sprawną obsługą. Same pokoje przestronne, choć wyposażenie dalekie od deklarowanego standardu. Bliskość morza. Ładna, piaszczysta plaża, łagodne zejście do wody. Podsumowanie: Hotel nie spełnia standardu 4,5 ★ i w obecnym stanie nie zasługuje nawet na solidne 3 ★. Lata świetności ma już dawno za sobą. Szkoda, bo lokalizacja i potencjał są dobre. Nie polecam, zwłaszcza rodzinom liczącym na komfort i wygodę w formule all inclusive.
Byliśmy w tym hotelu po raz 4 i ostatni . Koło baśnie nie można ku korzystać z baru gdzie były pyszne przekąski owoce itp . Otwarty nowy bar , w którym przekazali to czasem owoce suche ciastka bułki i dwie pizze dziennie na cały hotel . Jedzenie monotonne w tym roku nawet na frytki trzeba było czekać 15 lat .
pobyt generalnie uważam za udany. byliśmy na tydzień z córką, 6 lat. Pokój miał małe mankamenty, ale nam to nie przeszkadzało, za tę cenę to naprawdę ok. Dużo czasu spędzaliśmy w morzu i na basenie (pomimo wysokiego sezonu wcale nie było tłoczno). Personel uśmiechnięty, zawsze pomocny, to na plus.
największy atut hotelu to lokalizacja - kilka kroków od ładnej plaży i niedaleko centrum. fajny basen z widokiem na morze, pokoje codziennie sprzątane, posiłki też ok, głodni nie chodziliśmy :)
Nie polecam! Hotel brudny, śmierdzący i nudny! Jedyny plus, to bliskość plaży, która jest przepiękna, widok z pokoju na 5 piętrze oraz samo Primorsko bardzo ładne! Wieczorem miasteczko tętni życiem i warto tam spędzać wieczory. Obsługa też ok. Barman trochę mówi po polsku, ale nie jest zbyt miły. Młody kelner, który wieczorem pracował w barze bardzo miły. Wszystkie złe opinie o tym hotelu są prawdziwe. Brudna wykładzina w pokoju, smród w łazience szczególnie rano z kanalizacji, brudne oka i ramy okienne, drzwi łazienki aż lepią się od brudu. Sprzątanie to tylko wynoszenie śmieci. Pościel zmieniona tylko raz. Ręczniki 3 razy. W restauracji fronty baru, na którym stoi jedzenie też lepią się od brudu. Byliśmy w sierpniu, więc woda w basenie zimna, ale w morzu cieplutka. Jedzenie też ok. Śniadania ubogie, ale obiad i kolacja ok. Nikt nie chodził głodny, był wybór. Wieczorem totalna nuda, bo nie ma żadnych animacji. Nawet muzyka przy basenie w ciągu dnia włączana sporadycznie. Bułgaria bardzo mi się podobała, ale sam hotel to porażka!
W hotelu Perla Beach Club ****+ w Primorsku byliśmy w 8/2025 (oferta TUI). To nasz czwarty pobyt w Bułgarii. Niestety to co zastaliśmy na miejscu zupełnie nie odpowiada opisowi i deklarowanemu standardowi 4,5 gwiazdek – w najlepszym wypadku można tu mówić o naciąganych 3 gwiazdkach. Największe problemy: Według oferty restauracja główna powinna być czynna w godzinach 7–21, w praktyce otwarta była w godzinach wydawania posiłków 7:30-10; 12-14; 18-21. Goście byli wypraszani z restauracji o godzinie zakończenia wydawania posiłku. Rezydentka TUI potwierdziła, że oferta na stronie jest nieaktualna, a obowiązuje to, co zastaliśmy na miejscu. Jedzenie monotonne, powtarzalne, niskiej jakości, zimne. Często brakowało sztućców, talerzy czy szklanek, a naczynia były niedomyte. Napoje - mały wybór, niska jakość. Bary w praktyce mocno ograniczone – „Perla Gold Bar” to zwykły snack bar przy basenie, a tzw. „Bar Theater” to stolik z pizzą obsługiwany przez dwóch pracowników. Brak wody pitnej – poza jedną startową butelką w pokoju, trzeba było kupować wodę w sklepie. Infrastruktura hotelu w złym stanie – jedna z dwóch wind była zepsuta przez kilka dni, więc kolejki do drugiej były ogromne. Odpadające listwy na schodach od strony basenu przymocowane były taśmą klejącą. Hotel częściowo odnowiony, ale jakość remontu pozostawia wiele do życzenia. Pokój zabaw dla dzieci zaniedbany, bardziej przypominał graciarnię niż miejsce dla najmłodszych. Łazienki (zarówno ogólnodostępne, jak i w apartamencie) w bardzo złym stanie: zapuszczone, ciemne, z pleśnią i awariami sprzętów. W apartamencie w umywalce nie było ciepłej wody, a słuchawka prysznica była uszkodzona. W łazience tylko jedno, słabe źródło światła. Apartament: klimatyzacja tylko w jednym pomieszczeniu, uszkodzona lodówka, brak moskitier. Sprzątanie niedokładne, brud pod meblami. Obsługa nierówna – część pracowników w porządku, ale np. barman w lobby pozwalał sobie na obraźliwe uwagi wobec gości. Plusy: Snack bar przy basenie z miłym barmanem i w miarę sprawną obsługą. Same pokoje przestronne, choć wyposażenie dalekie od deklarowanego standardu. Bliskość morza. Ładna, piaszczysta plaża, łagodne zejście do wody. Podsumowanie: Hotel nie spełnia standardu 4,5 ★ i w obecnym stanie nie zasługuje nawet na solidne 3 ★. Lata świetności ma już dawno za sobą. Szkoda, bo lokalizacja i potencjał są dobre. Nie polecam, zwłaszcza rodzinom liczącym na komfort i wygodę w formule all inclusive.
Byliśmy w tym hotelu po raz 4 i ostatni . Koło baśnie nie można ku korzystać z baru gdzie były pyszne przekąski owoce itp . Otwarty nowy bar , w którym przekazali to czasem owoce suche ciastka bułki i dwie pizze dziennie na cały hotel . Jedzenie monotonne w tym roku nawet na frytki trzeba było czekać 15 lat .
Perla Beach Club - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- Piaszczysta plaża
- Dla rodzin
- Plac zabaw
- TUI Service Center 24/7 + TUI App
- Wybór Roku w portalu TripAdvisor
Położenie:
- ok. 250 m od centrum Primorska z licznymi restauracjami i sklepami
- bezpośrednio przy plaży
- czas dojazdu z lotniska ok. 80 min
- Lokalizacja
- Jakość noclegu
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- NorthStar054403002662026-06-28
Byliśmy w tym hotelu po raz 4 i ostatni . Koło baśnie nie można ku korzystać z baru gdzie były pyszne przekąski owoce itp . Otwarty nowy bar , w którym przekazali to czasem owoce suche ciastka bułki i dwie pizze dziennie na cały hotel . Jedzenie monotonne w tym roku nawet na frytki trzeba było czekać 15 lat .
- marita r2026-03-12Bardzo dobry
pobyt generalnie uważam za udany. byliśmy na tydzień z córką, 6 lat. Pokój miał małe mankamenty, ale nam to nie przeszkadzało, za tę cenę to naprawdę ok. Dużo czasu spędzaliśmy w morzu i na basenie (pomimo wysokiego sezonu wcale nie było tłoczno). Personel uśmiechnięty, zawsze pomocny, to na plus.
- gosia z2026-03-12Bardzo dobry
największy atut hotelu to lokalizacja - kilka kroków od ładnej plaży i niedaleko centrum. fajny basen z widokiem na morze, pokoje codziennie sprzątane, posiłki też ok, głodni nie chodziliśmy :)
Aż 57 201
Klientów skorzystało z pomocy w ramach dodatkowego ubezpieczenia od nagłych zachorowań i wypadków
689 420 zł
tyle wyniósł koszt obsługi medycznej pokryty jednorazowo przez ubezpieczyciela
Aż 9002
w przypadku tylu rezerwacji Klienci otrzymali zwrot kosztów wakacji w ramach ubezpieczenia od rezygnacji
Większość Klientów
rozszerza ubezpieczenia o pakiet All Inclusive - rozszerzenie ochrony od kosztów leczenia i następstw nieszczęśliwych wypadków o zdarzenia zaistniałe pod wpływem alkoholu
Dane Mondial Assistance
Sprawdź szczegóły wariantów ochrony »