Secrets Bahia Real Resort & Spa - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- Darmowe Wi-Fi
- Piaszczysta plaża
- Spa
- Kryty basen
- Hotel 16+
- TUI Service Center 24/7 + TUI App
- Wybór Roku w portalu TripAdvisor
Położenie:
- ok. 1,7 km od centrum Corralejo
- ok. 350 m przystanku autobusowego, ok. 1,1 km od centrum handlowego El Campanario
- bezpośrednio przy plaży
- czas dojazdu z lotniska ok. 45 min
- Jakość noclegu
- Lokalizacja
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- Grzegorz R2025-11-02
Kilka uwag na temat pobytu na Fuerteventura w hotelu Secrets Bahia Real Resort and Spa w miejscowości (a właściwie ok. 2 km od centrum Corralejo) - hotel należący do sieci Hyatt, co powinno być gwarancją jakości usług na najwyższym poziomie. W tym wypadku jest to prawdą, ale tylko częściowo - co do samego hotelu, obsługi nie można mieć poważnych uwag (choć za taką cenę można spodziewać się czegoś lepszego), ale otoczenie samego hotelu to tragedia urągającą wszelkim standardom (szkielety murów hotelu w trakcie niedokończonej budowy, walący się i cuchnący moczem hotel przylegający od strony SPA dokładnie na drodze do Parku Narodowego z wydmami Corralejo). Wg opisu hotel położony nad małą piaszczystą zatoką - na 2 piaszczystych plażach należących do hotelu pełno niedopałków papierosów oraz słomek po drinkach - nikt tego nie sprząta. Z tych plaż nie ma bezpośredniego wejścia do wody, gdyż brzeg to ostre skały wulkaniczne ciągnące się na całą długość plaż oraz kilkanaście metrów w kierunku oceanu. Wejście nawet w obuwiu kąpielowym jest niebezpieczne i raczej niemożliwe. Smród suszących się na słońcu wywalonych przez wodę wodorostów dopełnia tej katastrofy. Najbliższe plaże, które kojarzą się z tym co oferuje Fuerteventura są zlokalizowane w odległości około 1.5 - 2 km. Informacje nt lokalizacji hotelu i jego otoczenia powinny być precyzyjne i bezwględnie uwzględnione w opisie hotelu, gdyż bardzo mocno wpływają na ogólny odbiór tego miejsca. Stosunek ceny do jakości wypada bardzo słabo.
- M C2024-10-16
Niestety nie mamy najlepszych wrażeń z pobytu w tym hotelu, a wyjeżdżamy dość często. Zepsuto nam pierwszy i ostatni dzień wakacji. Po zjawieniu się w hotelu ( ok. 14.00 - byliśmy jedynymi gośćmi, którzy wysiedli z polskiego autokaru) nikt nam nie wyjaśnił gdzie możemy coś zjeść i wypić. Upomnieliśmy się w TUI o mapę hotelu, to otrzymaliśmy ją , ale położono ją w pokoju. Pokój dostaliśmy o 15.00, zgodnie z naszym życzeniem na wyższym piętrze, ale inny niż zamawialiśmy. Nikt takiej opcji wcześniej z nami nie uzgodnił. Pokój ten był pokojem standardowym, innym niż w umowie (o 10 m mniejszy). Po naszej interwencji zdeklarowali zamianę pokoju, ale na parterze (czyli tam gdzie nie chcieliśmy) a my już mieliśmy dość wrażeń i zostaliśmy w tym standardowym pokoju. Z relacji gości hotelowych wiemy, że były w dyspozycji takie pokoje o jakie prosiliśmy i za jaki zapłaciliśmy. I jeszcze dodamy, że przez cały pobyt mieliśmy problem z owadami w środku pokoju. A swoją drogą warto wyremontować odpadający sufit w łazience pokoju 251 W ostatni dzień wakacji, po 11 dniach pobytu, znowu rozczarowanie. O 12.00 wymeldowaliśmy się z pokoju. O 14.30 mieliśmy transfer na lotnisko. Po przybyciu do restauracji dowiedzieliśmy się, że nie otrzymamy obiadu, chyba że za niego zapłacimy, bo już nie jesteśmy gośćmi hotelowymi. Wyjechaliśmy głodni z takiego renomowanego hotelu. Wstyd, szanowni Państwo! Czy rzeczywiście ten obiad po wymeldowaniu to taki ogromny koszt dla tego hotelu? Poza tym nasz duży, droższy pokój, sprzedany innemu gościowi pewnie zrekompensowałby te potencjalne ,,straty" spowodowane obiadem zjedzonym przed opuszczeniem hotelu? Jeśli chodzi o pochwały, to należą się paniom sprzątaczkom, kucharzom i przemiłej, długowłosej Pani w recepcji strefy SPA. Okolica hotelu jest też przepiękna. To tylko tyle lekko rekompensowało wszystkie nieoczekiwane, bardzo złe nasze odczucia odnośnie Secrets Bahia Real Resort & SPA. Albo nie mieliśmy szczęścia, albo coś z tym trzeba zrobić szanowni Państwo!
- G9933TZmonika2023-08-02Wyjątkowy
Mogę mówić o tymhotelu tylko w samych superlatywach!!! Jest to 5-gwiazdkowy hotel dla dorosych i na te 5 gwiazdek zasługuje pod każdym względem. Obsługa pomocna na każdym kroku, jedzenie przepyszne, obok głównej resturacji były jeszcze 4 inne, do których trzeba się wcześniej zapisać np.przez aplikację. Najważniejsze dla nas było, że ten hotel jest absolutną oazą ciszy! Przy basenie wszyscy goście hotelowi albo czytali książki,albo słuchali muzyki przez słuchawki, nikt nie krzyczał do telefonu, ani głośno nie rozmawiał. Nie leciała też głośna muzyka z głośników,jak to bywa w innych hotelach. Wszystkie zajęcia sportowe odbywały się w spa,albo w innych salkach na terenie hotelu. Aktywnosci na które uczeszczałam, jak strehing, aqua dance, active body czy nauka tańca były ze świetną trenerką Paulą, która prowadziła je rewelacyjnie, uczac nas np. flamenco. Leżaków przy basenie dużo, starczyło dla wszystkich, nikt rano nie biegał, żeby je zajmować. Plaża przy hotelu miała leżaki w cenie, było tam cicho i oprócz gości hotelowych nikt z niej nie korzystał. Pokoje duże, czyste, sprzątane codziennie. Łóżka bardzo wygodne. W okolicy niewiele się działo,ale do miasteczka Corrarejo jest z pôł godziny plażą lub ulicą. Są tam fajne sklepy, perfumerie, knajpy, jest też port z ktorego można wybrać się np. na wyspę Lobos lub Lanzarote. 5 minut taxówką można dojechać do przepieknych plaż, gdzie znajdują się najsłynniejsze na wyspie wydmy. Taxówkę można bez problemu zamówić przy recepcji.Polaków kilkoro, najwięcej Brytyjczyków, Niemców, trochę Szwajcarów, Francuzów i innych nacji. Jeśli ktoś chce naprawdę odpocząć, warto przyjechać do tego hotelu. Z rozmów wynikało, że ludzie wracają tutaj wielokrotnie. Ja z chęcią tam wrócę.
