służy do spania, wykąpania się i zregenerowania.
Plusy:
- pokoje stosunkowo tanie,
- cisza w pokojach (przynajmniej w tych w których ze znajomymi byliśmy rozlokowani),
- śniadanie skromne, ale na początek dnia dobre,
- serwują pyszną kawę pomimo, że z ekspresu,
- blisko do metra, więc nie ma sensu brać taxi (wystarczy z lotniska podjechać na dworzec Termini a z niego na przystanek metra Bolognia i resztę drogi przejdzie się w 10 minut),
- w okolicy dużo sklepów (w tym Carrefour, w którym próżno szukać zimnych napojów),
- okolica jest cicha pomimo, że byliśmy tam w weekend,
- recepcjoniści pomocni,
- wygodne materace na łóżkach,
- łóżka ścielone każdego dnia,
- żele/szampony uzupełniane każdego dnia,
- klimatyzacja działa świetnie!
- bezpłatny dostęp do Internetu,
Minusy:
- po 22:00 musieliśmy dosłownie szeptać na tarasie (na prośbę recepcjonisty, zanim jeszcze zdążyliśmy się odezwać),
- recepcjoniści bardzo słabo mówią po angielsku, obsługa stołówki w ogóle więc czasami trudno było się porozumieć (zdanie trzeba było powtarzać parę razy, aby recepcjonista zrozumiał. Kelnerka mówi po hiszpańsku i włosku),
- w pokoju i łazience było czysto generalnie, ale dało się zauważyć, że np ręczniki nie były zmieniane i papier toaletowy nie był dokładany. Przydział 2 rolki na 2 noce na 4 osoby. Trochę mało..., ale na szczęście po zejściu do recepcjonisty papier został otrzymany,
- pokój miał dostęp do tarasu a właściwie to tarasiku na który można wejść przez... okno w łazience (jedyne wejście na taras),
- rolety w oknach nie podnosiły się,
- odnieśliśmy wrażenie, że pokój na 3 osoby był przerobiony na 4 przez co było ekstremalnie mało miejsca (recepcjonista jednak powiedział, że jakby co można wymienić jedno łoże na łóżko co jest plusem),
- lodóweczka bardzo słabo chłodzi,
- w jednym pokoju w lodówce była tylko jedna woda, w innym dwie. Nie było innej zawartości wykazanej na liście, co od razu trzeba zaznaczyć, aby nie zostało przypadkiem doliczone do rachunku,
- Internet jest, ale prędkości wołają o pomstę do nieba. Na komunikatorze FB nie da się wysłać zdjęć, choć na FB da się już je załączyć. Muzyki przez internet/usługę streamingową nie da się posłuchać, ale radio internetowe już tak, strony czasami się ładują a czasami nie. Ogólnie internet działa bardzo słabo. Gorzej chyba tylko na Rodos... Jedyny plus tego internetu, to to, że jest dostępny w pokojach i przy dobrym wietrze na tarasie na dole.
juna832016-06-28