- Lokalizacja
- Jakość noclegu
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- Dominika F2026-01-24
Zarezerwowałam w tym hotelu nie byle jaki pokój, lecz apartament z dwiema sypialniami i dwiema łazienkami, za bardzo wysoką cenę. Liczyłam na komfort, profesjonalną obsługę i standard adekwatny do kosztu pobytu. Niestety rzeczywistość okazała się zupełnie inna. Po przyjeździe o godzinie 14:00 usłyszałam w recepcji, że doba hotelowa zaczyna się dopiero za godzinę. Oczywiście istniała możliwość wejścia do pokoju wcześniej, ale wyłącznie za dodatkową opłatą, co uważam za rzadko spotykaną i wyjątkowo nieprzyjazną praktykę — szczególnie przy tak drogiej rezerwacji. Pokój, który pierwotnie nam przydzielono, nie spełniał moich oczekiwań, albowiem druga sypialnia okazała się być rozkładaną (lub nie) sofą z wystającymi sprężynami. Przypomnę, że mowa o apartamencie- 80 m2. Ostatecznie udało się przenieść do innego apartamentu, jednak tam pojawił się kolejny problem. Na ścianach wisiały tzw. dzieła sztuki przedstawiające m.in. stopy, papieża, kobietę w futrze z foliową reklamówką na głowie oraz nagiego mężczyznę stojącego na działce z jakby wypaloną papierosem twarzą. Moja córka bardzo bała się tych fotografii, więc byłam zmuszona zasłaniać je ręcznikami. Uważam, że tego typu „sztuka” jest całkowicie nieodpowiednia w hotelu, który deklaruje przyjazność rodzinom. Kolejne rozczarowanie spotkało nas przy próbie skorzystania z basenu. O godzinie 19:30 dowiedziałyśmy się, że dzieci nie mają wstępu na basen po godzinie 19:00. Nikt nie poinformował nas o tym wcześniej w recepcji, mimo że pytałyśmy o zasady korzystania ze strefy wellness. Sytuacja była dodatkowo frustrująca, ponieważ karty do pokoju regularnie nie działały i za każdym razem musiałam schodzić do recepcji, aby je ponownie aktywować. Raz właśnie w szlafroku, z dzieckiem przy drzwiach wejściowych w środku zimy — aby po raz kolejny „naładować” kartę. Po powrocie do pokoju chciałam zamówić córce room service — dokładnie to samo danie, które bez problemu zamówiłyśmy poprzedniego wieczoru, czyli spaghetti z sosem pomidorowym. Usłyszałam jednak, że nie ma takiej możliwości i że musimy zejść do hotelowej restauracji, aby zjeść to danie na miejscu. Brak spójności w informacjach i całkowity brak elastyczności obsługi są w takim obiekcie nie do zaakceptowania. Podsumowując: w tym hotelu nie podobało mi się absolutnie nic — ani wystrój, ani jedzenie (nie tylko ja bardzo źle oceniam śniadania w tym hotelu), ani przede wszystkim jakość obsługi klienta. Bardzo żałuję decyzji o tym pobycie i z pełnym przekonaniem nie polecam tego miejsca nikomu, zwłaszcza osobom podróżującym z dziećmi.
- Marta B2026-01-03Wyjątkowy
Miałam ogromną przyjemność spędzić tu Sylwestra i Nowy Rok . Piękny hotel położony w kompleksie Manufaktury, w budynku starej fabryki. Wyjątkowe miejsce, dla wszystkich którzy kochają niesamowite miejsca i nie tylko. Piękne przestronne wnętrza . Komfortowe pokoje. Najlepsze śniadania jakie kiedykolwiek widziałam i nawet dla mnie osoby ze specyficznymi upodobaniami kulinarnymi było mnóstwo pyszności do wyboru. No fantastyczny basen :) Gorąco polecam.
- Maciej Ż2023-09-13Wyjątkowy
Hotel wzorowy, lokalizacja najlepsza jaka może być w Łodzi. Śniadania są super i powiem, że najlepsze jakie w swoim życiu spotkałem w hotelach. Obsługa miła, elegancka i pomocna. Duże przestrzenie i ciekawe połączenie nowoczesności z dawnym stylem. Mimo że dałem 5* było parę minusów i niedociągnięć jak dla mnie istotnych. Jestem certyfikowanym koordynatorem dostępności, pokój który dostaliśmy miał być dla osoby niepełnosprawnej choć takiego nie zamawialiśmy (sądzę po wystroju łazienki i umieszczonych przyciskach alarmowych. Łazienka poza kilkoma rzeczami była wygodna lustro jedynie dla osoby sprawnej nie na wózku było za nisko powieszone, uchwyty pod prysznicem do poprawki i parę drobnych rzeczy oczywiście da się korzystać i jest to spore usprawnienie. Ciężkie wejściowe drzwi... otwierane do wewnątrz z dużym oporem. Drzwi łazienkowe powinny być przesuwane, miejsce między szafą a łóżkiem nie gwarantowały dostępu do łóżka i do zestawu kawowego który o ironio schowany był w szafie zgadnijcie, jak otwierały się drzwi szafy :) zrobienie kawy to niezły wyczyn dla kogoś bez wózka a co dopiero na ... ktoś kto projektował to miejsce z myślą o niepełnosprawnych chyba nigdy nie jeździł na wózku ani też nie miał problemów ruchowych... w przypadku pożaru w tym pokoju ofiara murowana... ocena -5 za to... jak by ten pokój był dla sprawnej osoby to poza małą ilością miejsca było miło schludnie i czysto. Druga sprawa basen... ogólnie przereklamowany w pomieszczeniu gorąco woda zimna. widok hmmm taki sobie widziałem wiele basenów i nawet tych na budynkach i powiem, że większe wrażenie zrobił pewien basen w Pabianicach niż ten. nie mówiąc już o tym, że dla osoby niepełnosprawnej to miejsce jest niedostępne. Trzy na dachu dużo miejsca na strefy relaksu nie wykorzystany potencjał ubogie wyposażenie w nocy na tarasach ciemno jak nie powiem, gdzie. Super pomysł z barem na dachu. No i do minusów parking płatny przy tej klasie hotelu to już można sobie darować... Pobyt pozytywny, ale są minusy i takie moje uwagi jak wyżej. Polecam chociaż sam osobiście tam raczej nie wrócę.
