
Hotel oceniam pozytywnie. Jakość świadczonych usług na dobrym poziomie a mając na uwadze stosunek jakości do ceny na bardzo dobrym. Ze względu na okres Covidowy hotel otwarty w części. Moim zdaniem otwarte była 1/3 hotelu z czego może polowa zajęta przez gości. 1. Teren hotelu/Polozenie Jak wspomniałem hotel otwarty w części. Otwarta cześć niezbyt wielka ale zadbana, czysta i zielona. Dwa baseny. Jeden o głębokości 1.20 - 1.40 m i drugi dla dzieci z małymi zjeżdżalniami. Pozostałe dwa baseny znajdowały się w części zamkniętej i były niedostępne. Dostępny pool bar gdzie serwowane są napoje i lody (co ważne lody bardzo dobre: rożki, na patyku firmy Nestle a nie jakieś bliżej nieokreślonych producentów o smaku wody). Problemu z leżakami nie było żadnego ze względu na mala liczbę gości. O każdej porze można było znaleźć wolny leżak. Minus to brak ręczników plażowych. Do plaży około 400 m. Natomiast Cala Bona wygląda przygniatająco. Miasteczko na wpół opuszczone, plaże niesprzątane, z glonami. Lepiej udać się do pobliskiej Calla Millor. Tam tez są glony ale znacznie mniej, plaza piaszczysta, długo płytko co ma duże znaczenie przy dzieciakach no i miasteczko żyje. My mieliśmy auto wiec trochę pozwiedzaliśmy (polecam zatoczki w okolicy Cala d'Or). 2. Pokój Mieliśmy pokój z jacuzzi i dużym tarasem i widokiem na basen/ogród. Polecam ten rodzaj pokoju. Oddzielna sypialnia, aneks kuchenny, lodówka i TV. Pokój duży, przestronny. Sprzątanie ogranicza się do powierzchownego umycia podłogi i łazienki oraz wymiany ręczników. Średnio dokładnie. Minus to brak wymiany pościeli. 3. Posiłki Posiłki moim zdaniem smaczne. Śniadania to standard (jajecznica, jajka na twardo, sery, wędlina, jogurty, mleko i naleśniki, kawa, herbata, napoje). Natomiast na obiad i kolacje do wyboru kilka rodzajów mies, ciasta, spaghetti tylko neapolitano. Moim zdaniem ciężko się do jakości jedzenia przyczepić. Mi większość smakowała co nie jest zbyt częste. Dodatkowo kącik z jedzeniem dla dzieci. Do picia piwo Estrella, wina, soki z automatu, cola, woda. Reasumując jedzenie na plus. Co ważne i co oceniam pozytywnie posiłki nakładamy sami a nie przy pomocy obsługi. Drinki w barze słabe, wybór ogranicza się do czterech robionych z automatu. Zmieńcie to bo naprawdę dużo czasu nie wymaga zrobienie drinka przez barmana a jednak i smak lepszy i odbiór lepszy. Natomiast nie z listy typu Cuba Libre czy whiskey cola nie sa rozwodnione co jest na plus. Generalnie dostępne są jeszcze likiery kawowe, kokosowe, ziołowe itp. oraz wino, wódka, whiskey, rum. Piwo dobre, Estrella a nie jakiś najtańszy badziew. Oczywiście w ofercie także alkohole firmowe, dodatkowo płatne. Lody w opcji AL jak wspomniałem również dobre - Nestle. 4. Animacje Hotel prowadził animacje. W tym dla dzieci w języku hiszpańskim, niemieckim i francuskim. Nie korzystałem wiec się nie wypowiadam, natomiast widziałem ze grano w piłkę, siatkówkę, strzelano z wiatrówki i grano darta. Problem polegał na tym, ze w hotelu było bardzo mało gości wiec i chętnych do zabawy niezbyt dużo. Wieczorem mini disco oraz wieczorne show dla dorosłych. Jeden dzień ktoś zaproszony (śpiew, pokazy akrobatyczne itp) a drugiego animatorzy coś pokazywali i tak na zmianę. Generalnie może nie najwyższych lotów pokazy ale oceniam tez pozytywnie. 5. Podsumowanie Hotel mogę polecić. Nie jeden hotel z większa liczba gwiazdek świadczy usługi na niższym poziomie. Czysto, schludnie, przyzwoite jedzenie, obiekt zadbany. Obsługa mila, pomocna i konkretna. Wszystko to pomimo Covidu i niewielkiego obłożenia obiektu. Nie żałuje wyboru bo spędziliśmy bardzo miły czas. Goscie to głownie Hiszpanie i Niemcy. Na koniec polecam przeanalizować rezerwacje hotelu i podroż samodzielnie. Nam wyszedł hotel znacznie taniej (wliczając w to bilety lotnicze) niż w biurze podroży. Generalnie za 11 dni zapłaciliśmy tyle co za 7 dni w biurze.
To jest właściwie kompleks kilku hoteli, w całości do dyspozycji gości. Część przy recepcji wygląda lepiej i tam zapewne są pokoje ze zdjęć na stronie. My byliśmy zakwaterowani w dalszym budynku i szczerze bylam trochę zalamana, bo nie tego się spodziewałam. Hol w budynku jak graciarnia, stare meble, odrapane sciany, starą winda, w apartamencie ciemna sypialnia z mikro oknem. Z plusów, ta część jest cichsza i spokojniejsza, basen ma dwie głębokości, obok jest restauracja i bar, tutaj też serwują śniadania i lunch, więc nie trzeba biegać do głównej. Opcja all ok, jedzenie bardzo dobre, tematyczne kolacje, nudne śniadania, ale to wszędzie 😉 Wieczorem animacje z pokazami. Głównym animatorem był koleś z Karaibów, codziennie zbuchany 😂 czasami ledwie mowił, totalnie irytujący i nieprofesjonalny. Plaże w najbliższej okolicy nieciekawe, my chodziliśmy do Cala Minor, to ok 30 minut, ale jest sympatyczny deptak wzdłuż morza. Tam woda jest lazurowa. Ogólnie wyjazd udany.
Resort Protur Floriana :) mieliśmy Self Catering więc o jedzeniu, piciu i całym All Inclusive nic się nie wypowiemy, po prostu go nie chcieliśmy, na Majorce to trochę profanacja;) Sam hotel i pokój. Hotel na uboczu od głównej promenady i "życia nocnego" ale wszędzie blisko jeżeli masz dzieci w naszym wieku (14 i 13 lat) Pokój jakby miał dwie sypialnie było by idealnie, ale dzieciaki poradziły sobie na sofach w salonie, brakowało tych 5m2 do ideałów tak jak i metra blatów w kuchni:) Kuchnia wyposażona we wszystko co potrzeba (zawsze można chcieć więcej, ale dla Nas OK), na zapytanie dostaliśmy czajnik elektryczny oraz toster. Sypialnia MEGA wygodne materace i kawał przestrzeni, łazienka z wanną także OK. Taras z TRZEMA krzesłami z widokiem na basen przynależący tylko do BLOKu G w którym to Nas umieszczono. Glok G ma windę i chyba 6 kondygnacji. Wejścia do pokojów przez wspólny taraso-balkon ze schodami z dwóch stron. BLOK G odradzam tym którzy lubią pospać, z resztą w ośrodku gdzie przede wszystkim są rodziny z dziećmi, ciężko mówić o ciszy i relaksie;) Brytyjczycy oraz Niemcy (50%/40%) którzy są tam w ogromnej grupie, mają inne podejście do ciszy nocnej, a wakacje są także wakacjami od wychowywania dzieci w trosce o poszanowanie innych (też mam dzieci, też je rozpieszczam i na dużo pozwalam, ale oni wychodzą z założenia "rubta co chceta" i o każdej porze) Druga wada BLOKu G - to farma za płątem od strony wejść do pokojów... biegają tam samopas koguty i kury, czasem i po części należącej już do hotelu, 4 rano zaczyna się pobudka, kto nie "znieczulił się" odpowiednio wieczorem (przy dzieciach ciężko) ma poranne śpiewy. Wiadomo, to zwierzęta, natury nie zmienisz, ale budynek już można;) Ogólnie Cala Bona i Cala Millor dostarcza wszystkiego czego potrzebujesz - sklepu są świetnie wyposażone, restauracji, PUBów, kawiarni mega wybór. Dla Nas to miejsce było świetną bazą wypadową (autobusami) w rożne ciekawe zakątki północno-wschodniej Majorki. Z racji ilości turystów w tym okresie, plaże prawie wszędzie były bardzo zapchane Ale co obejrzeliśmy to naszej i wyrobiliśmy sobie pogląd na ten kawałek wyspy. Piękna, ale przez ilość ludzi traci na uroku Hotel jak najbardziej polecamy dla osób z dziećmi (raczej tymi młodszymi, niż takie jak nasze)
Spędziliśmy super wakacje. Hotel zadbany czysty, ale to ekipa animatorów i obsługa sprawiły że czuliśmy się wyjątkowo.
Cecylia, bardzo sympatyczna osoba, która swoją aparycja zachęca do wspólnej zabawy, która przeprowadza w wyjątkowy sposób. Bardzo mi to odpowiada
Hotel oceniam pozytywnie. Jakość świadczonych usług na dobrym poziomie a mając na uwadze stosunek jakości do ceny na bardzo dobrym. Ze względu na okres Covidowy hotel otwarty w części. Moim zdaniem otwarte była 1/3 hotelu z czego może polowa zajęta przez gości. 1. Teren hotelu/Polozenie Jak wspomniałem hotel otwarty w części. Otwarta cześć niezbyt wielka ale zadbana, czysta i zielona. Dwa baseny. Jeden o głębokości 1.20 - 1.40 m i drugi dla dzieci z małymi zjeżdżalniami. Pozostałe dwa baseny znajdowały się w części zamkniętej i były niedostępne. Dostępny pool bar gdzie serwowane są napoje i lody (co ważne lody bardzo dobre: rożki, na patyku firmy Nestle a nie jakieś bliżej nieokreślonych producentów o smaku wody). Problemu z leżakami nie było żadnego ze względu na mala liczbę gości. O każdej porze można było znaleźć wolny leżak. Minus to brak ręczników plażowych. Do plaży około 400 m. Natomiast Cala Bona wygląda przygniatająco. Miasteczko na wpół opuszczone, plaże niesprzątane, z glonami. Lepiej udać się do pobliskiej Calla Millor. Tam tez są glony ale znacznie mniej, plaza piaszczysta, długo płytko co ma duże znaczenie przy dzieciakach no i miasteczko żyje. My mieliśmy auto wiec trochę pozwiedzaliśmy (polecam zatoczki w okolicy Cala d'Or). 2. Pokój Mieliśmy pokój z jacuzzi i dużym tarasem i widokiem na basen/ogród. Polecam ten rodzaj pokoju. Oddzielna sypialnia, aneks kuchenny, lodówka i TV. Pokój duży, przestronny. Sprzątanie ogranicza się do powierzchownego umycia podłogi i łazienki oraz wymiany ręczników. Średnio dokładnie. Minus to brak wymiany pościeli. 3. Posiłki Posiłki moim zdaniem smaczne. Śniadania to standard (jajecznica, jajka na twardo, sery, wędlina, jogurty, mleko i naleśniki, kawa, herbata, napoje). Natomiast na obiad i kolacje do wyboru kilka rodzajów mies, ciasta, spaghetti tylko neapolitano. Moim zdaniem ciężko się do jakości jedzenia przyczepić. Mi większość smakowała co nie jest zbyt częste. Dodatkowo kącik z jedzeniem dla dzieci. Do picia piwo Estrella, wina, soki z automatu, cola, woda. Reasumując jedzenie na plus. Co ważne i co oceniam pozytywnie posiłki nakładamy sami a nie przy pomocy obsługi. Drinki w barze słabe, wybór ogranicza się do czterech robionych z automatu. Zmieńcie to bo naprawdę dużo czasu nie wymaga zrobienie drinka przez barmana a jednak i smak lepszy i odbiór lepszy. Natomiast nie z listy typu Cuba Libre czy whiskey cola nie sa rozwodnione co jest na plus. Generalnie dostępne są jeszcze likiery kawowe, kokosowe, ziołowe itp. oraz wino, wódka, whiskey, rum. Piwo dobre, Estrella a nie jakiś najtańszy badziew. Oczywiście w ofercie także alkohole firmowe, dodatkowo płatne. Lody w opcji AL jak wspomniałem również dobre - Nestle. 4. Animacje Hotel prowadził animacje. W tym dla dzieci w języku hiszpańskim, niemieckim i francuskim. Nie korzystałem wiec się nie wypowiadam, natomiast widziałem ze grano w piłkę, siatkówkę, strzelano z wiatrówki i grano darta. Problem polegał na tym, ze w hotelu było bardzo mało gości wiec i chętnych do zabawy niezbyt dużo. Wieczorem mini disco oraz wieczorne show dla dorosłych. Jeden dzień ktoś zaproszony (śpiew, pokazy akrobatyczne itp) a drugiego animatorzy coś pokazywali i tak na zmianę. Generalnie może nie najwyższych lotów pokazy ale oceniam tez pozytywnie. 5. Podsumowanie Hotel mogę polecić. Nie jeden hotel z większa liczba gwiazdek świadczy usługi na niższym poziomie. Czysto, schludnie, przyzwoite jedzenie, obiekt zadbany. Obsługa mila, pomocna i konkretna. Wszystko to pomimo Covidu i niewielkiego obłożenia obiektu. Nie żałuje wyboru bo spędziliśmy bardzo miły czas. Goscie to głownie Hiszpanie i Niemcy. Na koniec polecam przeanalizować rezerwacje hotelu i podroż samodzielnie. Nam wyszedł hotel znacznie taniej (wliczając w to bilety lotnicze) niż w biurze podroży. Generalnie za 11 dni zapłaciliśmy tyle co za 7 dni w biurze.
To jest właściwie kompleks kilku hoteli, w całości do dyspozycji gości. Część przy recepcji wygląda lepiej i tam zapewne są pokoje ze zdjęć na stronie. My byliśmy zakwaterowani w dalszym budynku i szczerze bylam trochę zalamana, bo nie tego się spodziewałam. Hol w budynku jak graciarnia, stare meble, odrapane sciany, starą winda, w apartamencie ciemna sypialnia z mikro oknem. Z plusów, ta część jest cichsza i spokojniejsza, basen ma dwie głębokości, obok jest restauracja i bar, tutaj też serwują śniadania i lunch, więc nie trzeba biegać do głównej. Opcja all ok, jedzenie bardzo dobre, tematyczne kolacje, nudne śniadania, ale to wszędzie 😉 Wieczorem animacje z pokazami. Głównym animatorem był koleś z Karaibów, codziennie zbuchany 😂 czasami ledwie mowił, totalnie irytujący i nieprofesjonalny. Plaże w najbliższej okolicy nieciekawe, my chodziliśmy do Cala Minor, to ok 30 minut, ale jest sympatyczny deptak wzdłuż morza. Tam woda jest lazurowa. Ogólnie wyjazd udany.
Protur Floriana Resort

Hotel oceniam pozytywnie. Jakość świadczonych usług na dobrym poziomie a mając na uwadze stosunek jakości do ceny na bardzo dobrym. Ze względu na okres Covidowy hotel otwarty w części. Moim zdaniem otwarte była 1/3 hotelu z czego może polowa zajęta przez gości. 1. Teren hotelu/Polozenie Jak wspomniałem hotel otwarty w części. Otwarta cześć niezbyt wielka ale zadbana, czysta i zielona. Dwa baseny. Jeden o głębokości 1.20 - 1.40 m i drugi dla dzieci z małymi zjeżdżalniami. Pozostałe dwa baseny znajdowały się w części zamkniętej i były niedostępne. Dostępny pool bar gdzie serwowane są napoje i lody (co ważne lody bardzo dobre: rożki, na patyku firmy Nestle a nie jakieś bliżej nieokreślonych producentów o smaku wody). Problemu z leżakami nie było żadnego ze względu na mala liczbę gości. O każdej porze można było znaleźć wolny leżak. Minus to brak ręczników plażowych. Do plaży około 400 m. Natomiast Cala Bona wygląda przygniatająco. Miasteczko na wpół opuszczone, plaże niesprzątane, z glonami. Lepiej udać się do pobliskiej Calla Millor. Tam tez są glony ale znacznie mniej, plaza piaszczysta, długo płytko co ma duże znaczenie przy dzieciakach no i miasteczko żyje. My mieliśmy auto wiec trochę pozwiedzaliśmy (polecam zatoczki w okolicy Cala d'Or). 2. Pokój Mieliśmy pokój z jacuzzi i dużym tarasem i widokiem na basen/ogród. Polecam ten rodzaj pokoju. Oddzielna sypialnia, aneks kuchenny, lodówka i TV. Pokój duży, przestronny. Sprzątanie ogranicza się do powierzchownego umycia podłogi i łazienki oraz wymiany ręczników. Średnio dokładnie. Minus to brak wymiany pościeli. 3. Posiłki Posiłki moim zdaniem smaczne. Śniadania to standard (jajecznica, jajka na twardo, sery, wędlina, jogurty, mleko i naleśniki, kawa, herbata, napoje). Natomiast na obiad i kolacje do wyboru kilka rodzajów mies, ciasta, spaghetti tylko neapolitano. Moim zdaniem ciężko się do jakości jedzenia przyczepić. Mi większość smakowała co nie jest zbyt częste. Dodatkowo kącik z jedzeniem dla dzieci. Do picia piwo Estrella, wina, soki z automatu, cola, woda. Reasumując jedzenie na plus. Co ważne i co oceniam pozytywnie posiłki nakładamy sami a nie przy pomocy obsługi. Drinki w barze słabe, wybór ogranicza się do czterech robionych z automatu. Zmieńcie to bo naprawdę dużo czasu nie wymaga zrobienie drinka przez barmana a jednak i smak lepszy i odbiór lepszy. Natomiast nie z listy typu Cuba Libre czy whiskey cola nie sa rozwodnione co jest na plus. Generalnie dostępne są jeszcze likiery kawowe, kokosowe, ziołowe itp. oraz wino, wódka, whiskey, rum. Piwo dobre, Estrella a nie jakiś najtańszy badziew. Oczywiście w ofercie także alkohole firmowe, dodatkowo płatne. Lody w opcji AL jak wspomniałem również dobre - Nestle. 4. Animacje Hotel prowadził animacje. W tym dla dzieci w języku hiszpańskim, niemieckim i francuskim. Nie korzystałem wiec się nie wypowiadam, natomiast widziałem ze grano w piłkę, siatkówkę, strzelano z wiatrówki i grano darta. Problem polegał na tym, ze w hotelu było bardzo mało gości wiec i chętnych do zabawy niezbyt dużo. Wieczorem mini disco oraz wieczorne show dla dorosłych. Jeden dzień ktoś zaproszony (śpiew, pokazy akrobatyczne itp) a drugiego animatorzy coś pokazywali i tak na zmianę. Generalnie może nie najwyższych lotów pokazy ale oceniam tez pozytywnie. 5. Podsumowanie Hotel mogę polecić. Nie jeden hotel z większa liczba gwiazdek świadczy usługi na niższym poziomie. Czysto, schludnie, przyzwoite jedzenie, obiekt zadbany. Obsługa mila, pomocna i konkretna. Wszystko to pomimo Covidu i niewielkiego obłożenia obiektu. Nie żałuje wyboru bo spędziliśmy bardzo miły czas. Goscie to głownie Hiszpanie i Niemcy. Na koniec polecam przeanalizować rezerwacje hotelu i podroż samodzielnie. Nam wyszedł hotel znacznie taniej (wliczając w to bilety lotnicze) niż w biurze podroży. Generalnie za 11 dni zapłaciliśmy tyle co za 7 dni w biurze.
To jest właściwie kompleks kilku hoteli, w całości do dyspozycji gości. Część przy recepcji wygląda lepiej i tam zapewne są pokoje ze zdjęć na stronie. My byliśmy zakwaterowani w dalszym budynku i szczerze bylam trochę zalamana, bo nie tego się spodziewałam. Hol w budynku jak graciarnia, stare meble, odrapane sciany, starą winda, w apartamencie ciemna sypialnia z mikro oknem. Z plusów, ta część jest cichsza i spokojniejsza, basen ma dwie głębokości, obok jest restauracja i bar, tutaj też serwują śniadania i lunch, więc nie trzeba biegać do głównej. Opcja all ok, jedzenie bardzo dobre, tematyczne kolacje, nudne śniadania, ale to wszędzie 😉 Wieczorem animacje z pokazami. Głównym animatorem był koleś z Karaibów, codziennie zbuchany 😂 czasami ledwie mowił, totalnie irytujący i nieprofesjonalny. Plaże w najbliższej okolicy nieciekawe, my chodziliśmy do Cala Minor, to ok 30 minut, ale jest sympatyczny deptak wzdłuż morza. Tam woda jest lazurowa. Ogólnie wyjazd udany.
Resort Protur Floriana :) mieliśmy Self Catering więc o jedzeniu, piciu i całym All Inclusive nic się nie wypowiemy, po prostu go nie chcieliśmy, na Majorce to trochę profanacja;) Sam hotel i pokój. Hotel na uboczu od głównej promenady i "życia nocnego" ale wszędzie blisko jeżeli masz dzieci w naszym wieku (14 i 13 lat) Pokój jakby miał dwie sypialnie było by idealnie, ale dzieciaki poradziły sobie na sofach w salonie, brakowało tych 5m2 do ideałów tak jak i metra blatów w kuchni:) Kuchnia wyposażona we wszystko co potrzeba (zawsze można chcieć więcej, ale dla Nas OK), na zapytanie dostaliśmy czajnik elektryczny oraz toster. Sypialnia MEGA wygodne materace i kawał przestrzeni, łazienka z wanną także OK. Taras z TRZEMA krzesłami z widokiem na basen przynależący tylko do BLOKu G w którym to Nas umieszczono. Glok G ma windę i chyba 6 kondygnacji. Wejścia do pokojów przez wspólny taraso-balkon ze schodami z dwóch stron. BLOK G odradzam tym którzy lubią pospać, z resztą w ośrodku gdzie przede wszystkim są rodziny z dziećmi, ciężko mówić o ciszy i relaksie;) Brytyjczycy oraz Niemcy (50%/40%) którzy są tam w ogromnej grupie, mają inne podejście do ciszy nocnej, a wakacje są także wakacjami od wychowywania dzieci w trosce o poszanowanie innych (też mam dzieci, też je rozpieszczam i na dużo pozwalam, ale oni wychodzą z założenia "rubta co chceta" i o każdej porze) Druga wada BLOKu G - to farma za płątem od strony wejść do pokojów... biegają tam samopas koguty i kury, czasem i po części należącej już do hotelu, 4 rano zaczyna się pobudka, kto nie "znieczulił się" odpowiednio wieczorem (przy dzieciach ciężko) ma poranne śpiewy. Wiadomo, to zwierzęta, natury nie zmienisz, ale budynek już można;) Ogólnie Cala Bona i Cala Millor dostarcza wszystkiego czego potrzebujesz - sklepu są świetnie wyposażone, restauracji, PUBów, kawiarni mega wybór. Dla Nas to miejsce było świetną bazą wypadową (autobusami) w rożne ciekawe zakątki północno-wschodniej Majorki. Z racji ilości turystów w tym okresie, plaże prawie wszędzie były bardzo zapchane Ale co obejrzeliśmy to naszej i wyrobiliśmy sobie pogląd na ten kawałek wyspy. Piękna, ale przez ilość ludzi traci na uroku Hotel jak najbardziej polecamy dla osób z dziećmi (raczej tymi młodszymi, niż takie jak nasze)
Spędziliśmy super wakacje. Hotel zadbany czysty, ale to ekipa animatorów i obsługa sprawiły że czuliśmy się wyjątkowo.
Cecylia, bardzo sympatyczna osoba, która swoją aparycja zachęca do wspólnej zabawy, która przeprowadza w wyjątkowy sposób. Bardzo mi to odpowiada
Hotel oceniam pozytywnie. Jakość świadczonych usług na dobrym poziomie a mając na uwadze stosunek jakości do ceny na bardzo dobrym. Ze względu na okres Covidowy hotel otwarty w części. Moim zdaniem otwarte była 1/3 hotelu z czego może polowa zajęta przez gości. 1. Teren hotelu/Polozenie Jak wspomniałem hotel otwarty w części. Otwarta cześć niezbyt wielka ale zadbana, czysta i zielona. Dwa baseny. Jeden o głębokości 1.20 - 1.40 m i drugi dla dzieci z małymi zjeżdżalniami. Pozostałe dwa baseny znajdowały się w części zamkniętej i były niedostępne. Dostępny pool bar gdzie serwowane są napoje i lody (co ważne lody bardzo dobre: rożki, na patyku firmy Nestle a nie jakieś bliżej nieokreślonych producentów o smaku wody). Problemu z leżakami nie było żadnego ze względu na mala liczbę gości. O każdej porze można było znaleźć wolny leżak. Minus to brak ręczników plażowych. Do plaży około 400 m. Natomiast Cala Bona wygląda przygniatająco. Miasteczko na wpół opuszczone, plaże niesprzątane, z glonami. Lepiej udać się do pobliskiej Calla Millor. Tam tez są glony ale znacznie mniej, plaza piaszczysta, długo płytko co ma duże znaczenie przy dzieciakach no i miasteczko żyje. My mieliśmy auto wiec trochę pozwiedzaliśmy (polecam zatoczki w okolicy Cala d'Or). 2. Pokój Mieliśmy pokój z jacuzzi i dużym tarasem i widokiem na basen/ogród. Polecam ten rodzaj pokoju. Oddzielna sypialnia, aneks kuchenny, lodówka i TV. Pokój duży, przestronny. Sprzątanie ogranicza się do powierzchownego umycia podłogi i łazienki oraz wymiany ręczników. Średnio dokładnie. Minus to brak wymiany pościeli. 3. Posiłki Posiłki moim zdaniem smaczne. Śniadania to standard (jajecznica, jajka na twardo, sery, wędlina, jogurty, mleko i naleśniki, kawa, herbata, napoje). Natomiast na obiad i kolacje do wyboru kilka rodzajów mies, ciasta, spaghetti tylko neapolitano. Moim zdaniem ciężko się do jakości jedzenia przyczepić. Mi większość smakowała co nie jest zbyt częste. Dodatkowo kącik z jedzeniem dla dzieci. Do picia piwo Estrella, wina, soki z automatu, cola, woda. Reasumując jedzenie na plus. Co ważne i co oceniam pozytywnie posiłki nakładamy sami a nie przy pomocy obsługi. Drinki w barze słabe, wybór ogranicza się do czterech robionych z automatu. Zmieńcie to bo naprawdę dużo czasu nie wymaga zrobienie drinka przez barmana a jednak i smak lepszy i odbiór lepszy. Natomiast nie z listy typu Cuba Libre czy whiskey cola nie sa rozwodnione co jest na plus. Generalnie dostępne są jeszcze likiery kawowe, kokosowe, ziołowe itp. oraz wino, wódka, whiskey, rum. Piwo dobre, Estrella a nie jakiś najtańszy badziew. Oczywiście w ofercie także alkohole firmowe, dodatkowo płatne. Lody w opcji AL jak wspomniałem również dobre - Nestle. 4. Animacje Hotel prowadził animacje. W tym dla dzieci w języku hiszpańskim, niemieckim i francuskim. Nie korzystałem wiec się nie wypowiadam, natomiast widziałem ze grano w piłkę, siatkówkę, strzelano z wiatrówki i grano darta. Problem polegał na tym, ze w hotelu było bardzo mało gości wiec i chętnych do zabawy niezbyt dużo. Wieczorem mini disco oraz wieczorne show dla dorosłych. Jeden dzień ktoś zaproszony (śpiew, pokazy akrobatyczne itp) a drugiego animatorzy coś pokazywali i tak na zmianę. Generalnie może nie najwyższych lotów pokazy ale oceniam tez pozytywnie. 5. Podsumowanie Hotel mogę polecić. Nie jeden hotel z większa liczba gwiazdek świadczy usługi na niższym poziomie. Czysto, schludnie, przyzwoite jedzenie, obiekt zadbany. Obsługa mila, pomocna i konkretna. Wszystko to pomimo Covidu i niewielkiego obłożenia obiektu. Nie żałuje wyboru bo spędziliśmy bardzo miły czas. Goscie to głownie Hiszpanie i Niemcy. Na koniec polecam przeanalizować rezerwacje hotelu i podroż samodzielnie. Nam wyszedł hotel znacznie taniej (wliczając w to bilety lotnicze) niż w biurze podroży. Generalnie za 11 dni zapłaciliśmy tyle co za 7 dni w biurze.
To jest właściwie kompleks kilku hoteli, w całości do dyspozycji gości. Część przy recepcji wygląda lepiej i tam zapewne są pokoje ze zdjęć na stronie. My byliśmy zakwaterowani w dalszym budynku i szczerze bylam trochę zalamana, bo nie tego się spodziewałam. Hol w budynku jak graciarnia, stare meble, odrapane sciany, starą winda, w apartamencie ciemna sypialnia z mikro oknem. Z plusów, ta część jest cichsza i spokojniejsza, basen ma dwie głębokości, obok jest restauracja i bar, tutaj też serwują śniadania i lunch, więc nie trzeba biegać do głównej. Opcja all ok, jedzenie bardzo dobre, tematyczne kolacje, nudne śniadania, ale to wszędzie 😉 Wieczorem animacje z pokazami. Głównym animatorem był koleś z Karaibów, codziennie zbuchany 😂 czasami ledwie mowił, totalnie irytujący i nieprofesjonalny. Plaże w najbliższej okolicy nieciekawe, my chodziliśmy do Cala Minor, to ok 30 minut, ale jest sympatyczny deptak wzdłuż morza. Tam woda jest lazurowa. Ogólnie wyjazd udany.
Protur Floriana Resort - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- Darmowe Wi-Fi
- Piaszczysta plaża
- Kryty basen
- Dla rodzin
- TUI Service Center 24/7 + TUI App
- Wybór Roku w portalu TripAdvisor
Położenie:
- ok. 1 km od centrum Cala Bona
- ok. 550 m od plaży
- czas dojazdu z lotniska ok. 70 min
- Lokalizacja
- Jakość noclegu
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- Finaltime2025-09-13Bardzo dobry
To jest właściwie kompleks kilku hoteli, w całości do dyspozycji gości. Część przy recepcji wygląda lepiej i tam zapewne są pokoje ze zdjęć na stronie. My byliśmy zakwaterowani w dalszym budynku i szczerze bylam trochę zalamana, bo nie tego się spodziewałam. Hol w budynku jak graciarnia, stare meble, odrapane sciany, starą winda, w apartamencie ciemna sypialnia z mikro oknem. Z plusów, ta część jest cichsza i spokojniejsza, basen ma dwie głębokości, obok jest restauracja i bar, tutaj też serwują śniadania i lunch, więc nie trzeba biegać do głównej. Opcja all ok, jedzenie bardzo dobre, tematyczne kolacje, nudne śniadania, ale to wszędzie 😉 Wieczorem animacje z pokazami. Głównym animatorem był koleś z Karaibów, codziennie zbuchany 😂 czasami ledwie mowił, totalnie irytujący i nieprofesjonalny. Plaże w najbliższej okolicy nieciekawe, my chodziliśmy do Cala Minor, to ok 30 minut, ale jest sympatyczny deptak wzdłuż morza. Tam woda jest lazurowa. Ogólnie wyjazd udany.
- Łukasz H2025-09-09Bardzo dobry
Resort Protur Floriana :) mieliśmy Self Catering więc o jedzeniu, piciu i całym All Inclusive nic się nie wypowiemy, po prostu go nie chcieliśmy, na Majorce to trochę profanacja;) Sam hotel i pokój. Hotel na uboczu od głównej promenady i "życia nocnego" ale wszędzie blisko jeżeli masz dzieci w naszym wieku (14 i 13 lat) Pokój jakby miał dwie sypialnie było by idealnie, ale dzieciaki poradziły sobie na sofach w salonie, brakowało tych 5m2 do ideałów tak jak i metra blatów w kuchni:) Kuchnia wyposażona we wszystko co potrzeba (zawsze można chcieć więcej, ale dla Nas OK), na zapytanie dostaliśmy czajnik elektryczny oraz toster. Sypialnia MEGA wygodne materace i kawał przestrzeni, łazienka z wanną także OK. Taras z TRZEMA krzesłami z widokiem na basen przynależący tylko do BLOKu G w którym to Nas umieszczono. Glok G ma windę i chyba 6 kondygnacji. Wejścia do pokojów przez wspólny taraso-balkon ze schodami z dwóch stron. BLOK G odradzam tym którzy lubią pospać, z resztą w ośrodku gdzie przede wszystkim są rodziny z dziećmi, ciężko mówić o ciszy i relaksie;) Brytyjczycy oraz Niemcy (50%/40%) którzy są tam w ogromnej grupie, mają inne podejście do ciszy nocnej, a wakacje są także wakacjami od wychowywania dzieci w trosce o poszanowanie innych (też mam dzieci, też je rozpieszczam i na dużo pozwalam, ale oni wychodzą z założenia "rubta co chceta" i o każdej porze) Druga wada BLOKu G - to farma za płątem od strony wejść do pokojów... biegają tam samopas koguty i kury, czasem i po części należącej już do hotelu, 4 rano zaczyna się pobudka, kto nie "znieczulił się" odpowiednio wieczorem (przy dzieciach ciężko) ma poranne śpiewy. Wiadomo, to zwierzęta, natury nie zmienisz, ale budynek już można;) Ogólnie Cala Bona i Cala Millor dostarcza wszystkiego czego potrzebujesz - sklepu są świetnie wyposażone, restauracji, PUBów, kawiarni mega wybór. Dla Nas to miejsce było świetną bazą wypadową (autobusami) w rożne ciekawe zakątki północno-wschodniej Majorki. Z racji ilości turystów w tym okresie, plaże prawie wszędzie były bardzo zapchane Ale co obejrzeliśmy to naszej i wyrobiliśmy sobie pogląd na ten kawałek wyspy. Piękna, ale przez ilość ludzi traci na uroku Hotel jak najbardziej polecamy dla osób z dziećmi (raczej tymi młodszymi, niż takie jak nasze)
- Maria S2025-07-31Wyjątkowy
Spędziliśmy super wakacje. Hotel zadbany czysty, ale to ekipa animatorów i obsługa sprawiły że czuliśmy się wyjątkowo.
Aż 57 201
Klientów skorzystało z pomocy w ramach dodatkowego ubezpieczenia od nagłych zachorowań i wypadków
689 420 zł
tyle wyniósł koszt obsługi medycznej pokryty jednorazowo przez ubezpieczyciela
Aż 9002
w przypadku tylu rezerwacji Klienci otrzymali zwrot kosztów wakacji w ramach ubezpieczenia od rezygnacji
Większość Klientów
rozszerza ubezpiecznia o pakiet All Inclusive - rozszerzenie ochrony od kosztów leczenia i następstw nieszcześliwych wypadków o zdarzenia zaistniałe pod wpływem alkoholu