JS Horitzo - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- Darmowe Wi-Fi
- Dla rodzin
- TUI Service Center 24/7 + TUI App
Położenie:
- tuż przy nadmorskiej promenadzie
- w miejscowości Can Picafort
- czas dojazdu z lotniska ok. 60 min
- Lokalizacja
- Jakość noclegu
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- 473maciejk2021-07-06
Uwaga na wakacje z bestreisen!!! Wakacje z bestreisen to jednym słowem porażka i nic więcej. Zacznijmy od początku. Telefony, które są podane na stronie milczą, dodzwonić się do biura graniczy z cudem, chyba ze chcesz zakupić wycieczkę. Voucher na bilet lotniczy i hotel wysyłany jest w ostatniej chwili. Rozumiem, ze nie do końca w tym przypadku jest to wina biura podróży, ale telefon ktoś mógłby odebrać. Po przylocie do kraju docelowego nie było NIKOGO, ludzie w nerwach i pośpiechu musieli kogoś łapać i wypytywać o jakiekolwiek informacje dotyczące transportu z lotniska do hoteli. Po odnalezieniu autokaru oznaczonego jako Trans Euro, czekaliśmy w nim prawie godzinę aż reszta zagubionych osób do niego wsiądzie. Kierowca błądził po drogach, wjeżdżał długim autokarem w ślepe uliczki, z których powoli cofał. Kręcił się w kółko po wyspie, przystawał i czegoś szukał non-stop w nawigacji. Jednym słowem dramat. Rezultatem tego transport z lotniska trwał od 19 do północy, pod koniec ludzie wykrzykiwali bluzgi w różnych językach, rzucali się do kierowcy który po hiszpańsku straszył ich policją. Nie mówił nawet po angielsku. Gdy jako ostatni dotarliśmy na uliczkę gdzie sfrustrowani i zmęczeni mieliśmy odnaleźć nasz hotel...zobaczyliśmy na jego drzwiach napis HOTEL TYMCZASOWO ZAMKNIĘTY. Oczywiście telefon „alarmowy” bestreisen, który miał być aktywny 24/7 nie odpowiadał. Jest to kpina z klienta i skrajny nieprofesjonalizm. Po północy, zmęczeni, wycieńczeni musieliśmy radzić sobie sami na własna rękę. Do dziś dnia nikt nie zadzwonił z biura. Po wielu wycieczkach z innymi biurami podróży ta była najgorsza ze wszystkich, jak podroż z koszmaru. Zdecydowanie nie polecam nikomu. Gdyby nie uprzejmość sieci hotelu JS spalibyśmy na plaży pod rozłożona walizka. Na szczęście zaakceptowali nasz voucher (gdy sami znaleźliśmy przypadkiem ich kolejny hotel gdzieś na innej ulicy). DNO I WODOROSTY.
- micha_k4822015-07-10
Bylismy z zona rok temu i w tym roku i mamy mieszane uczucia. Pierwsze, to jedzenie sie strasznie popsulo. Nawet jesli nie jestescie koneserami dobrego jedzenia, za duzo nie zjecie, nawet jajko sadzone prawie sciete nie bylo. 2-godzinne przedzialy czasowe sa wyznaczone na posilki, ale po godzinie wszystko zimne. Wykupilismy half board, niestety po 4 dniach zrezygnowalismy ze stolowania w hotelu. Na szczescie udalo sie dogadac z kierownictwem, przeprosili, pieniadze oddali, zadoscuczynili, wiec to na plus. Od pokoju w 3-gwiazdkowym hotelu nie oczekuje duzo, wszystko dzialalo, widok z okna przepiekny, cena w miare przystepna, swietna lokalizacja. Od zeszlego roku wyremontowali bar, niestety go pomniejszajac (usuneli stol do bilarda). Co do miasta, to plaza sie zmniejsza w zastraszajacym tepie. Na zdjeciach mozecie zobaczyc, ze sa 4 rzedy parasoli i jeszcze troche miejsca przed nimi, a teraz ledwo 3 rzedy. Po zmierzchu ciemnoskorzy "akwizytorzy" strasznie upierdliwi.
