
Już ktoś pisał tutaj w podobnym stylu. Lokalizacja hotelu jest naprawdę w porządku - Salou to piękna miejscowość i bardzo imprezowa. Wszędzie gwar, sklepy, restauracje, dyskoteki...Jesli ktoś szuka spokoju to miejsce nie jest dla niego. W nocy hałas, który trwa aż do rana. Jednak sam hotel nie jest nastawiony na zabawę. W ciągu dnia brak muzyki przy basenie, animacje bardzo słabe (nie ma aerobiku, siatkówki wodnej, baseny bardzo małe), alkohol także słaby i tylko trzy drinki do wyboru w all inclusive. Gdy all inclusive się kończyło w hotelu nie było już co robić. W godzinach wieczornych nie można było siedzieć nawet przy basenie a gdy przebywalismy na balkonie i głośno rozmawialiśmy upomniał nas recepcjonista. Ogólnie obsługa bardzo miła i uprzejma. W recepcji Ukrainka mówiąca po polsku oraz polska animatorka. Co do posiłków to faktycznie wszystkiego bardzo dużo ale jakościowo nie najlepiej. Śniadania monotonne, choć mnie wystarczają jajka :) Dobra była paella, krewetki, fajna kolacja meksykańska, steki raczej średnie. W hotelu panuje czystość. Pokoje bardzo ładne, sprzatane starannie. Wyposażenie w porządku. Teren hotelu dość mało przytulny - dużo betonu, mało roślinności. Blisko hotelu znajduja sie dwie piękne piaszczyste plaże z ladnymi widokami. Trzeba przejść ulicę i kierować się schodami w dół.
Hotel ma dobrą lokalizację, dwa oddzielne baseny, obsługa na barze/restauracji/ recepcji miła pomocna i uprzejma. - bardzo na plus Pokoje sprzątane codziennie. *Animacje prowadzone w sposób nie zachęcające do aktywności i irytującego „pana” **Jedzenie smaczne i różnorodne- jedyne co nam nie pasowało to że większość podawanych dań była za zimna.
Pokoje czyste i regularnie sprzątane z wygodnymi łóżkami i darmowym sejfem. Bardzo miła obsługa - wszyscy pracownicy: na recepcji, na stołówce, w barze i panie które sprzątają. Dobre jedzenie. Świetna lokalizacja dla aktywnych: blisko do plaży, na zakupy i do Parku PortVentura. Dobra baza do zwiedzania Barcelony i Tarragony. Polecam !!! Jedyny "minus" to wynajem rowerów w hotelu: tani ale trudno wybrać chociaż 3 sprawne.
Hotel w ciekawej miejscowości, z piękną promenadą. Jedzenie w ramach all inclusive- bajka! Bardzo miła obsługa, pokoje czyste, przestronne. Bliska odległość do dwóch plaż. Hotel zadbany. Panowie za barem przykładają się do robienia drinków.
Kilka dni temu wróciliśmy z tygodniowych wakacji w Best Los Angeles i jesteśmy bardzo zadowoleni zarówno z wyboru tego hotelu, jak i kierunku. Hotel rewelacyjnie umiejscowiony- do małej ale bardzo klimatycznej plaży 3min., do głównej niecałe 10min., cantrum Salou za rogiem, lotnisko 20min. Hotel nowocześnie urządzony, czysty i zadbany. Pokoje sprzątane codziennie, ręczniki wymieniane, jedynie podłoga chyba nie zamiatana zawsze bo było czuć piasek pod stopami. Jedzenie przepyszne, baardzo duży wybór, każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Sporo deserów i owoców, wszystko na bieżąco uzupełniane. W piątki kolacje są bardziej ,,specjalne,,- dużo owoców morza, krewetki itp. Jedyne co mi się nie podobało to konieczność zamawiania napojów do obiadu i kolacji u kelnerów- często długo nikt się nie pojawiał, trzeba było kogoś szukać żeby dostać cokolwiek do picia. Rozwiązanie to jest w hotelu wprowadzone ponieważ sporo osób nie ma opcji All. Bar czynny do 23.30, wieczorem animacje- raczej nudne, ale nie najgorsze. Duży minus to brak jasnej karty drinków All. Jeżeli ktoś nie mówi płynnie po angielsku może mieć problem ze zorientowaniem się co może zamawiać w ramach All. Klienci mający All są też w barze gorzej traktowani niż Ci płacący na miejscu za alkohol- tamci zawsze widzieli butelkę, z której im coś nalewano i ilość, klienci All nie. Zdażało się, że zamiast whisky dostaliśmy coś przypominającego kolorem i zapachem spirytus, a drinki były bardzo słabe. Wszystko zależało od barmana na zmianie. Wg mnie takie podejście jest niestosowne ponieważ goście All też za to płacili, tylko wcześniej... Poza tym wszystko super w temacie hotelu i polecamy w 100%. Jeśli chodzi o miejscowość to ma bardzo duże centrum pełne klubów, knajpek i sklepików, piękny park miejski i promenadę, którą można zrobić sobie długi spacer. Wybrzeże Costa Dorada jest wg mnie lepsze od Costa Brava ponieważ morze nie jest tak głębokie. W Salou można wejść 20m i woda sięga do brzucha. Jest to idealna opcja dla dzieci i osób nie umiejących pływać. Plaże są szerokie, piaszczyste i na prawdę piękne. Będąc w Salou warto pojechać autobusem za 3 Euro do Tarragony- jest przepiękna. Do Barcelony jest chyba 110km i można skorzystać z opcji wycieczki lub wyruszyć na własną rękę. Odnośnie Net Holiday- wszystko bez problemu, bardzo miła i pomocna Pani Rezydent. Całość wyjazdu oceniam 10 na 10.
Już ktoś pisał tutaj w podobnym stylu. Lokalizacja hotelu jest naprawdę w porządku - Salou to piękna miejscowość i bardzo imprezowa. Wszędzie gwar, sklepy, restauracje, dyskoteki...Jesli ktoś szuka spokoju to miejsce nie jest dla niego. W nocy hałas, który trwa aż do rana. Jednak sam hotel nie jest nastawiony na zabawę. W ciągu dnia brak muzyki przy basenie, animacje bardzo słabe (nie ma aerobiku, siatkówki wodnej, baseny bardzo małe), alkohol także słaby i tylko trzy drinki do wyboru w all inclusive. Gdy all inclusive się kończyło w hotelu nie było już co robić. W godzinach wieczornych nie można było siedzieć nawet przy basenie a gdy przebywalismy na balkonie i głośno rozmawialiśmy upomniał nas recepcjonista. Ogólnie obsługa bardzo miła i uprzejma. W recepcji Ukrainka mówiąca po polsku oraz polska animatorka. Co do posiłków to faktycznie wszystkiego bardzo dużo ale jakościowo nie najlepiej. Śniadania monotonne, choć mnie wystarczają jajka :) Dobra była paella, krewetki, fajna kolacja meksykańska, steki raczej średnie. W hotelu panuje czystość. Pokoje bardzo ładne, sprzatane starannie. Wyposażenie w porządku. Teren hotelu dość mało przytulny - dużo betonu, mało roślinności. Blisko hotelu znajduja sie dwie piękne piaszczyste plaże z ladnymi widokami. Trzeba przejść ulicę i kierować się schodami w dół.
Hotel ma dobrą lokalizację, dwa oddzielne baseny, obsługa na barze/restauracji/ recepcji miła pomocna i uprzejma. - bardzo na plus Pokoje sprzątane codziennie. *Animacje prowadzone w sposób nie zachęcające do aktywności i irytującego „pana” **Jedzenie smaczne i różnorodne- jedyne co nam nie pasowało to że większość podawanych dań była za zimna.
Best Los Angeles

Już ktoś pisał tutaj w podobnym stylu. Lokalizacja hotelu jest naprawdę w porządku - Salou to piękna miejscowość i bardzo imprezowa. Wszędzie gwar, sklepy, restauracje, dyskoteki...Jesli ktoś szuka spokoju to miejsce nie jest dla niego. W nocy hałas, który trwa aż do rana. Jednak sam hotel nie jest nastawiony na zabawę. W ciągu dnia brak muzyki przy basenie, animacje bardzo słabe (nie ma aerobiku, siatkówki wodnej, baseny bardzo małe), alkohol także słaby i tylko trzy drinki do wyboru w all inclusive. Gdy all inclusive się kończyło w hotelu nie było już co robić. W godzinach wieczornych nie można było siedzieć nawet przy basenie a gdy przebywalismy na balkonie i głośno rozmawialiśmy upomniał nas recepcjonista. Ogólnie obsługa bardzo miła i uprzejma. W recepcji Ukrainka mówiąca po polsku oraz polska animatorka. Co do posiłków to faktycznie wszystkiego bardzo dużo ale jakościowo nie najlepiej. Śniadania monotonne, choć mnie wystarczają jajka :) Dobra była paella, krewetki, fajna kolacja meksykańska, steki raczej średnie. W hotelu panuje czystość. Pokoje bardzo ładne, sprzatane starannie. Wyposażenie w porządku. Teren hotelu dość mało przytulny - dużo betonu, mało roślinności. Blisko hotelu znajduja sie dwie piękne piaszczyste plaże z ladnymi widokami. Trzeba przejść ulicę i kierować się schodami w dół.
Hotel ma dobrą lokalizację, dwa oddzielne baseny, obsługa na barze/restauracji/ recepcji miła pomocna i uprzejma. - bardzo na plus Pokoje sprzątane codziennie. *Animacje prowadzone w sposób nie zachęcające do aktywności i irytującego „pana” **Jedzenie smaczne i różnorodne- jedyne co nam nie pasowało to że większość podawanych dań była za zimna.
Pokoje czyste i regularnie sprzątane z wygodnymi łóżkami i darmowym sejfem. Bardzo miła obsługa - wszyscy pracownicy: na recepcji, na stołówce, w barze i panie które sprzątają. Dobre jedzenie. Świetna lokalizacja dla aktywnych: blisko do plaży, na zakupy i do Parku PortVentura. Dobra baza do zwiedzania Barcelony i Tarragony. Polecam !!! Jedyny "minus" to wynajem rowerów w hotelu: tani ale trudno wybrać chociaż 3 sprawne.
Hotel w ciekawej miejscowości, z piękną promenadą. Jedzenie w ramach all inclusive- bajka! Bardzo miła obsługa, pokoje czyste, przestronne. Bliska odległość do dwóch plaż. Hotel zadbany. Panowie za barem przykładają się do robienia drinków.
Kilka dni temu wróciliśmy z tygodniowych wakacji w Best Los Angeles i jesteśmy bardzo zadowoleni zarówno z wyboru tego hotelu, jak i kierunku. Hotel rewelacyjnie umiejscowiony- do małej ale bardzo klimatycznej plaży 3min., do głównej niecałe 10min., cantrum Salou za rogiem, lotnisko 20min. Hotel nowocześnie urządzony, czysty i zadbany. Pokoje sprzątane codziennie, ręczniki wymieniane, jedynie podłoga chyba nie zamiatana zawsze bo było czuć piasek pod stopami. Jedzenie przepyszne, baardzo duży wybór, każdy na pewno znajdzie coś dla siebie. Sporo deserów i owoców, wszystko na bieżąco uzupełniane. W piątki kolacje są bardziej ,,specjalne,,- dużo owoców morza, krewetki itp. Jedyne co mi się nie podobało to konieczność zamawiania napojów do obiadu i kolacji u kelnerów- często długo nikt się nie pojawiał, trzeba było kogoś szukać żeby dostać cokolwiek do picia. Rozwiązanie to jest w hotelu wprowadzone ponieważ sporo osób nie ma opcji All. Bar czynny do 23.30, wieczorem animacje- raczej nudne, ale nie najgorsze. Duży minus to brak jasnej karty drinków All. Jeżeli ktoś nie mówi płynnie po angielsku może mieć problem ze zorientowaniem się co może zamawiać w ramach All. Klienci mający All są też w barze gorzej traktowani niż Ci płacący na miejscu za alkohol- tamci zawsze widzieli butelkę, z której im coś nalewano i ilość, klienci All nie. Zdażało się, że zamiast whisky dostaliśmy coś przypominającego kolorem i zapachem spirytus, a drinki były bardzo słabe. Wszystko zależało od barmana na zmianie. Wg mnie takie podejście jest niestosowne ponieważ goście All też za to płacili, tylko wcześniej... Poza tym wszystko super w temacie hotelu i polecamy w 100%. Jeśli chodzi o miejscowość to ma bardzo duże centrum pełne klubów, knajpek i sklepików, piękny park miejski i promenadę, którą można zrobić sobie długi spacer. Wybrzeże Costa Dorada jest wg mnie lepsze od Costa Brava ponieważ morze nie jest tak głębokie. W Salou można wejść 20m i woda sięga do brzucha. Jest to idealna opcja dla dzieci i osób nie umiejących pływać. Plaże są szerokie, piaszczyste i na prawdę piękne. Będąc w Salou warto pojechać autobusem za 3 Euro do Tarragony- jest przepiękna. Do Barcelony jest chyba 110km i można skorzystać z opcji wycieczki lub wyruszyć na własną rękę. Odnośnie Net Holiday- wszystko bez problemu, bardzo miła i pomocna Pani Rezydent. Całość wyjazdu oceniam 10 na 10.
Już ktoś pisał tutaj w podobnym stylu. Lokalizacja hotelu jest naprawdę w porządku - Salou to piękna miejscowość i bardzo imprezowa. Wszędzie gwar, sklepy, restauracje, dyskoteki...Jesli ktoś szuka spokoju to miejsce nie jest dla niego. W nocy hałas, który trwa aż do rana. Jednak sam hotel nie jest nastawiony na zabawę. W ciągu dnia brak muzyki przy basenie, animacje bardzo słabe (nie ma aerobiku, siatkówki wodnej, baseny bardzo małe), alkohol także słaby i tylko trzy drinki do wyboru w all inclusive. Gdy all inclusive się kończyło w hotelu nie było już co robić. W godzinach wieczornych nie można było siedzieć nawet przy basenie a gdy przebywalismy na balkonie i głośno rozmawialiśmy upomniał nas recepcjonista. Ogólnie obsługa bardzo miła i uprzejma. W recepcji Ukrainka mówiąca po polsku oraz polska animatorka. Co do posiłków to faktycznie wszystkiego bardzo dużo ale jakościowo nie najlepiej. Śniadania monotonne, choć mnie wystarczają jajka :) Dobra była paella, krewetki, fajna kolacja meksykańska, steki raczej średnie. W hotelu panuje czystość. Pokoje bardzo ładne, sprzatane starannie. Wyposażenie w porządku. Teren hotelu dość mało przytulny - dużo betonu, mało roślinności. Blisko hotelu znajduja sie dwie piękne piaszczyste plaże z ladnymi widokami. Trzeba przejść ulicę i kierować się schodami w dół.
Hotel ma dobrą lokalizację, dwa oddzielne baseny, obsługa na barze/restauracji/ recepcji miła pomocna i uprzejma. - bardzo na plus Pokoje sprzątane codziennie. *Animacje prowadzone w sposób nie zachęcające do aktywności i irytującego „pana” **Jedzenie smaczne i różnorodne- jedyne co nam nie pasowało to że większość podawanych dań była za zimna.
Best Los Angeles - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- TUI Service Center 24/7 + TUI App
Położenie:
- Hotel położony jest w dzielnicy hotelowej w Salou, zaledwie 250 metrów od pięknej zatoczki z piaszczystą plażą. W okolicy znajdują się liczne sklepy i lokale rozrywkowe. Do PortAventura można dojechać w około 3 km. Środki transportu publicznego dostępne są bezpośrednio przed hotelem.
- odległość do plaży ok. 300 m
- odległość do centrum miasta ok. 2 km
- odległość do pola golfowego ok. 4 km
- odległość do dworca kolejowego ok. 4 m.
- Lokalizacja
- Jakość noclegu
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- ArturG_RS2023-09-14Bardzo dobry
Hotel ma dobrą lokalizację, dwa oddzielne baseny, obsługa na barze/restauracji/ recepcji miła pomocna i uprzejma. - bardzo na plus Pokoje sprzątane codziennie. *Animacje prowadzone w sposób nie zachęcające do aktywności i irytującego „pana” **Jedzenie smaczne i różnorodne- jedyne co nam nie pasowało to że większość podawanych dań była za zimna.
- Arko m2022-10-09Bardzo dobry
Pokoje czyste i regularnie sprzątane z wygodnymi łóżkami i darmowym sejfem. Bardzo miła obsługa - wszyscy pracownicy: na recepcji, na stołówce, w barze i panie które sprzątają. Dobre jedzenie. Świetna lokalizacja dla aktywnych: blisko do plaży, na zakupy i do Parku PortVentura. Dobra baza do zwiedzania Barcelony i Tarragony. Polecam !!! Jedyny "minus" to wynajem rowerów w hotelu: tani ale trudno wybrać chociaż 3 sprawne.
- iza5442019-05-10Wyjątkowy
Hotel w ciekawej miejscowości, z piękną promenadą. Jedzenie w ramach all inclusive- bajka! Bardzo miła obsługa, pokoje czyste, przestronne. Bliska odległość do dwóch plaż. Hotel zadbany. Panowie za barem przykładają się do robienia drinków.
Aż 57 201
Klientów skorzystało z pomocy w ramach dodatkowego ubezpieczenia od nagłych zachorowań i wypadków
689 420 zł
tyle wyniósł koszt obsługi medycznej pokryty jednorazowo przez ubezpieczyciela
Aż 9002
w przypadku tylu rezerwacji Klienci otrzymali zwrot kosztów wakacji w ramach ubezpieczenia od rezygnacji
Większość Klientów
rozszerza ubezpieczenia o pakiet All Inclusive - rozszerzenie ochrony od kosztów leczenia i następstw nieszczęśliwych wypadków o zdarzenia zaistniałe pod wpływem alkoholu
Dane Mondial Assistance
Sprawdź szczegóły wariantów ochrony »