Hotel Ibersol Sorra d'Or - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- TUI Service Center 24/7 + TUI App
Położenie:
- Ten hotel przy plaży w Malgrat de Mar znajduje się zaledwie 30 m od piaszczystej plaży, a centrum miasta oddalone jest o około 5 minut spacerem, gdzie goście znajdą sklepy, puby, kawiarnie, restauracje i popularne lokale nocne. Najbliższe lotnisko Girona-Costa Brava oddalone jest o około 40 km. Odległość od międzynarodowego lotniska w Barcelonie wynosi około 65 km.
- Odległość do plaży ok. 30 m
- Odległość do centrum miasta ok. 100 m
- Lokalizacja
- Jakość noclegu
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- zaq12wsx20232024-08-30
Dużym plusem hotelu jest jego lokalizacja, blisko plaży, oraz dworca co daje dobre polączenie komunikacyjne jeśli chce się dojechać np. do Barcelony. Obsługa w hotelu miła, ale chyba na tym kończą się zalety tego obiektu... Wydaje mi się że jedyne co było sprzątnięte na nasz przyjazd to lustro. Podłoga nie widziała szczotki chyba od nowości nie mówić o mopie. Wszystko się kleiło. Pod prysznicem piasek i grzyb na fugach. Po zgłoszeniu tego obsłudze usłyszeliśmy jedynie że bardzo im przykro. Ściany chyba z kartonu po słychać wszystko. Łącznie z koneserami napoi wysokoprocentowych koczującymi pod głównym wejściem... Co pół godziny gwizd pociągu. Jedzenie średnie. Na śniadanie codziennie to samo ogólnie bez szału. Jak ktoś lubi frytki i jajecznicę z proszku to powinien być zadowolonym do kolekcji jedyny napój jaki dostaniecie to woda wszystko inne dodatkowo płatne. Podsumowując. Miejsce o dobrej lokalizacji blisko ładnej plaży, nic poaztym.
- Discover012054978632024-07-01
Zalety : blisko plaży dobre choć powtarzalne jedzenie,czysty ,sprzątanie codzienne i wymiana ręczników . Wady : obsuga w recepcji cię olewa i zbywa traktując jak intruza,łóżko krótkie ,stopy mi wystawały za łóżko ,wszystko słychać dookoła, okno balkonowe wogóle nieszczelne ,wszystko w nocy słychać nawet jak gadają na ulicy choć mieszkaliśmy na 3 piętrze,sąsiedzi uprawiali seks o 3 nad ranem to wszystko słychać,obudzili mnie,jakiś gówniarz z matką darli się do 1 w nocy i latali po korytarzu -2 noce z głowy ,jakieś święto mieli w czerwcu i walili petardami jak w sylwestra do 1 w nocy a jak zasnąłem to o 4,47 jakiś gnój odpalił torta i już do rana nie spałem.Pomijam fakt że codziennie jakoś koło 5 rano śmieciara wywozi pojemniki ze śmieciami i najlepej słychać jak się przesypuje szkło.Wzięliśmy śniadania i obiadokolację tylko nie powiedzieli że obiadokolacja od 19,30 A tak po za tym to Hiszpania piękny kraj i fajni ludzie.
