
Dla mnie to miejsce idealne, bo wręcz nie znoszę wszechobecnego turystycznego kiczu, czyli sklepów z pamiątkami, tłumów turystów, smażalni, dyskotek, skuterów i innych atrakcji. Na Bellusi Beach tego nie ma i dobrze :) najbliższy sklep oddalony jest o 1km, a po dodatkowe atrakcje po prostu trzeba jeździć do ośrodków turystycznych. Ludzie pogodni, mile nastawieni. Plaża bardzo blisko, ta piaszczysta jest mała, ale za to prywatna hotelu i nikt się nie kręci, więc jest bezpiecznie, można zostawić rzeczy bez strachu kradzieży. Mało leżaków, więc jest oczywiście "Januszowe" rezerwowanie rano poprzez rzucenie ręcznika. Potrzebne buty, bo jest dużo kamieni przy zejściu do morza i jest rafa - więc można ponurkować, ale trzeba uważać. Jedzenie dobre i bardzo dobre (codziennie coś innego, od mięsa po makarony i vege), trafią się też jakieś owoce morza, ale najlepsze są pyszne desery, które sprawią, że przytyjecie kilka kg ;) Restauracja-jadalnia, w środku sezonu może być przeładowana i godziny obiadu mogłoby być później (13-14.30). Jest to klimatyzowana duża sala z ładnym widokiem, polecam przychodzić na koniec wtedy jest mniej ludzi, a jedzenia nigdy nie zabrakło, co jest mega plusem. Pomiędzy posiłkami raczej dość skromnie. Alkohole bez szału, (małe kubki, lokalne alkohole) jak to na all inclusive. Bar tylko do 23, wino z kartonu, ale w miarę ok. Piwo to raczej odpowiednik Lecha w Polsce (czyli sikacz). Nawet kupne mohito (za 5 euro) było słabe (cytryna zamiast limonki i bez cukru trzcinowego). No i trudno się nawodnić dobrze z takich małych kubeczków. Wolałbym już płacić jakąś kasę, ale mieć to lepszej jakości. Pokoje - My byliśmy w nowym pokoju (na szczęście) więc było mega komfortowo i fajnie - 4* , sprawna klima, ale wiadomo, że to Grecja, więc możecie trafić na inny pokój, ale w sumie i tak my całe dnie byliśmy nad morzem. Nasz pokój miał oddzielny prysznic i toaletę więc też to jest plus. Balkon. Telewizor płaski i 10 kanałów. Wygodne duże łóżko. Wycieczki - (Sun&Fun) - Byliśmy na wycieczce do zatoki wraku za pośrednictwem biura, której nie polecam, bo wpakują Was na przeładowany prom, będą mówić w 4 językach przez słaby sprzęt nagłaśniający (nic i tak nie zrozumiecie) duszno, palą pod pokładem fajki jedna za drugą, śmierdzi paliwem, gorąco, no jednym słowem straszne - lepiej skorzystać z Zantemagictours i pluję sobie w brodę, że tego nie zrobiliśmy :( + położenie - kameralnie, mega blisko morza + prywatna plaża + jedzenie + obsługa - mili, uśmiechnięci, pozdrawiam Addonisa i Helenę ;) ++ desery ;) + pokoje (te nowe) ++ spokój, kameralne miejsce + bezpłatne leżaki i parasole + pokoje sprzątane codziennie, ręczniki wymieniane jak należy + rafa, można nurkować - alkohole (małe plastikowe kubki, drinki ze zbiorczego naczynia) - dużo kamieni i ostrych muszli przy zejściu do morza - trzeba mieć buty, płetwy - ilość leżaków (jeśli jesteście w środku sezonu, trzeba wstać rano) - godziny lunchu - poczęstunek pomiędzy posiłkami skromny - dużo dzieci jeśli będziecie w sezonie, - niezagospodarowany górny taras, nad jadalnią ;P uważam że mógłby tam być super bar. Generalnie minusy są raczej małe więc wyjazd oceniam na bardzo pozytywny takie 4,7. My byliśmy tydzień i wydaje mi się, że to optimum. Myślę, że poza sezonem dla par jest tam jeszcze lepiej. Polecam
Hotel jest położony zdala od zgiełku, co pozwala na 100% relaks podczas pobytu. Podczas pobytu nie było wielu gości. Nie jest to hotel z animacjami, aquaparkiem i rozrywką. Polceam to miejsce osobom, które chcą odpocząć od pracy i odstresować się z rodziną. Wyżywienie w formule All Inclusive jest świetne, dania są starannie przyrządzone i świeże. Obsługa jest przemiła, pozdrawiamy właścicieli i kelnerów/barmanów Stathis i Armando. To były zdecydowanie najfajniejsze wakacje w Grecji. Michal z rodziną
Polecam jak najbardziej, pokoje ok, basen prawie przy samym morzu, jest gdzie się położyć na fotelach, jedzenie dobre każdy znajdzie coś dla siebie :) widoki przepiękne. Drinki ok, lecz mały wybór. Hotel jest położony z dala od miasta, turystyki więc dla osób co chcą odpocząć od całego hałasu. Autobusy na wycieczki przyjeżdżają pod hotel lub 200m dalej :)
Z czystym sumieniem mogę polecić Hotel Belussi Beach. Położony w spokojnej okolicy przy samym morzu jest idealnym miejscem na zasłużony odpoczynek. Teren obiektu zielony i zadbany. Pokoje ładnie urządzone, codziennie sprzątane. Przestronna restauracja, smaczna kuchnia. Bardzo miły, uśmiechnięty i pomocny personel. Chętnie wrócę do tego miejsca. Thx Belussi Beach Team - good work!
Pobyt 11-18.09.18. Długo zastanawialiśmy się jaki hotel wybrać i wybór padł na Belussi Beach w Tsilivi, 14 km od Zakynthos. Nie żałujemy!!! Co prawda pierwsze wrażenie nie było najlepsze bo dostalismy pokój w starszym budynku razem z mrowkami, ale po naszej interwencji dostalismy duży pokoj o wysokim standardzie. Pokój nr 307 z widokiem na morze polecamy serdecznie. Wielkie łoże, szafa z lodówką i sejfem, tv, klimatyzacja, balkon, piękna łazienka. Codziennie sprzatane. Jedzenie jest najwiekszym plusem tego hotelu. Po prostu PYSZNE !!!! Śniadania takie same, ale obiad i kolacja to mistrzostwo. Kuchnia regionalna i europejska, każdy znajdzie cos dla siebie. Głodni nie chodziliśmy, wręcz przeciwnie myślę, że pare kilo nam przybyło, hehe. Co do % słabe,rozwodnione. Sklepik nas ratował czasami. Polecamy piwo Mythos. Mały minusik za słabe WI-FI jedynie przy recepcji. Ale przyjechalismy odpoczywać, a nie siedziec w telefonach. Basen nie duży, ale po co komu basen jak parę metrów dalej piękne, czyste morze. Uwaga buty do wody to podstawa!! Lezakow starcza dla wszystkich. Sama wyspa jest piękna choć zaniedbana. Wszędzie kupa śmieci, tubylcy nic sobie z tego nie robią. Im nie przeszkadza, a turysci po jakims czasie się do tego przyzwyczajaja. Polecamy objechac wyspę samochodem, bo na wykupionych wycieczkach nie zobaczy się wszystkiego oraz calodniowy rejs statkiem. Piękne plaże, Zatoka Wraku itp to warto zobaczyć.
Dla mnie to miejsce idealne, bo wręcz nie znoszę wszechobecnego turystycznego kiczu, czyli sklepów z pamiątkami, tłumów turystów, smażalni, dyskotek, skuterów i innych atrakcji. Na Bellusi Beach tego nie ma i dobrze :) najbliższy sklep oddalony jest o 1km, a po dodatkowe atrakcje po prostu trzeba jeździć do ośrodków turystycznych. Ludzie pogodni, mile nastawieni. Plaża bardzo blisko, ta piaszczysta jest mała, ale za to prywatna hotelu i nikt się nie kręci, więc jest bezpiecznie, można zostawić rzeczy bez strachu kradzieży. Mało leżaków, więc jest oczywiście "Januszowe" rezerwowanie rano poprzez rzucenie ręcznika. Potrzebne buty, bo jest dużo kamieni przy zejściu do morza i jest rafa - więc można ponurkować, ale trzeba uważać. Jedzenie dobre i bardzo dobre (codziennie coś innego, od mięsa po makarony i vege), trafią się też jakieś owoce morza, ale najlepsze są pyszne desery, które sprawią, że przytyjecie kilka kg ;) Restauracja-jadalnia, w środku sezonu może być przeładowana i godziny obiadu mogłoby być później (13-14.30). Jest to klimatyzowana duża sala z ładnym widokiem, polecam przychodzić na koniec wtedy jest mniej ludzi, a jedzenia nigdy nie zabrakło, co jest mega plusem. Pomiędzy posiłkami raczej dość skromnie. Alkohole bez szału, (małe kubki, lokalne alkohole) jak to na all inclusive. Bar tylko do 23, wino z kartonu, ale w miarę ok. Piwo to raczej odpowiednik Lecha w Polsce (czyli sikacz). Nawet kupne mohito (za 5 euro) było słabe (cytryna zamiast limonki i bez cukru trzcinowego). No i trudno się nawodnić dobrze z takich małych kubeczków. Wolałbym już płacić jakąś kasę, ale mieć to lepszej jakości. Pokoje - My byliśmy w nowym pokoju (na szczęście) więc było mega komfortowo i fajnie - 4* , sprawna klima, ale wiadomo, że to Grecja, więc możecie trafić na inny pokój, ale w sumie i tak my całe dnie byliśmy nad morzem. Nasz pokój miał oddzielny prysznic i toaletę więc też to jest plus. Balkon. Telewizor płaski i 10 kanałów. Wygodne duże łóżko. Wycieczki - (Sun&Fun) - Byliśmy na wycieczce do zatoki wraku za pośrednictwem biura, której nie polecam, bo wpakują Was na przeładowany prom, będą mówić w 4 językach przez słaby sprzęt nagłaśniający (nic i tak nie zrozumiecie) duszno, palą pod pokładem fajki jedna za drugą, śmierdzi paliwem, gorąco, no jednym słowem straszne - lepiej skorzystać z Zantemagictours i pluję sobie w brodę, że tego nie zrobiliśmy :( + położenie - kameralnie, mega blisko morza + prywatna plaża + jedzenie + obsługa - mili, uśmiechnięci, pozdrawiam Addonisa i Helenę ;) ++ desery ;) + pokoje (te nowe) ++ spokój, kameralne miejsce + bezpłatne leżaki i parasole + pokoje sprzątane codziennie, ręczniki wymieniane jak należy + rafa, można nurkować - alkohole (małe plastikowe kubki, drinki ze zbiorczego naczynia) - dużo kamieni i ostrych muszli przy zejściu do morza - trzeba mieć buty, płetwy - ilość leżaków (jeśli jesteście w środku sezonu, trzeba wstać rano) - godziny lunchu - poczęstunek pomiędzy posiłkami skromny - dużo dzieci jeśli będziecie w sezonie, - niezagospodarowany górny taras, nad jadalnią ;P uważam że mógłby tam być super bar. Generalnie minusy są raczej małe więc wyjazd oceniam na bardzo pozytywny takie 4,7. My byliśmy tydzień i wydaje mi się, że to optimum. Myślę, że poza sezonem dla par jest tam jeszcze lepiej. Polecam
Hotel jest położony zdala od zgiełku, co pozwala na 100% relaks podczas pobytu. Podczas pobytu nie było wielu gości. Nie jest to hotel z animacjami, aquaparkiem i rozrywką. Polceam to miejsce osobom, które chcą odpocząć od pracy i odstresować się z rodziną. Wyżywienie w formule All Inclusive jest świetne, dania są starannie przyrządzone i świeże. Obsługa jest przemiła, pozdrawiamy właścicieli i kelnerów/barmanów Stathis i Armando. To były zdecydowanie najfajniejsze wakacje w Grecji. Michal z rodziną
Belussi Beach Hotel & Suites

Dla mnie to miejsce idealne, bo wręcz nie znoszę wszechobecnego turystycznego kiczu, czyli sklepów z pamiątkami, tłumów turystów, smażalni, dyskotek, skuterów i innych atrakcji. Na Bellusi Beach tego nie ma i dobrze :) najbliższy sklep oddalony jest o 1km, a po dodatkowe atrakcje po prostu trzeba jeździć do ośrodków turystycznych. Ludzie pogodni, mile nastawieni. Plaża bardzo blisko, ta piaszczysta jest mała, ale za to prywatna hotelu i nikt się nie kręci, więc jest bezpiecznie, można zostawić rzeczy bez strachu kradzieży. Mało leżaków, więc jest oczywiście "Januszowe" rezerwowanie rano poprzez rzucenie ręcznika. Potrzebne buty, bo jest dużo kamieni przy zejściu do morza i jest rafa - więc można ponurkować, ale trzeba uważać. Jedzenie dobre i bardzo dobre (codziennie coś innego, od mięsa po makarony i vege), trafią się też jakieś owoce morza, ale najlepsze są pyszne desery, które sprawią, że przytyjecie kilka kg ;) Restauracja-jadalnia, w środku sezonu może być przeładowana i godziny obiadu mogłoby być później (13-14.30). Jest to klimatyzowana duża sala z ładnym widokiem, polecam przychodzić na koniec wtedy jest mniej ludzi, a jedzenia nigdy nie zabrakło, co jest mega plusem. Pomiędzy posiłkami raczej dość skromnie. Alkohole bez szału, (małe kubki, lokalne alkohole) jak to na all inclusive. Bar tylko do 23, wino z kartonu, ale w miarę ok. Piwo to raczej odpowiednik Lecha w Polsce (czyli sikacz). Nawet kupne mohito (za 5 euro) było słabe (cytryna zamiast limonki i bez cukru trzcinowego). No i trudno się nawodnić dobrze z takich małych kubeczków. Wolałbym już płacić jakąś kasę, ale mieć to lepszej jakości. Pokoje - My byliśmy w nowym pokoju (na szczęście) więc było mega komfortowo i fajnie - 4* , sprawna klima, ale wiadomo, że to Grecja, więc możecie trafić na inny pokój, ale w sumie i tak my całe dnie byliśmy nad morzem. Nasz pokój miał oddzielny prysznic i toaletę więc też to jest plus. Balkon. Telewizor płaski i 10 kanałów. Wygodne duże łóżko. Wycieczki - (Sun&Fun) - Byliśmy na wycieczce do zatoki wraku za pośrednictwem biura, której nie polecam, bo wpakują Was na przeładowany prom, będą mówić w 4 językach przez słaby sprzęt nagłaśniający (nic i tak nie zrozumiecie) duszno, palą pod pokładem fajki jedna za drugą, śmierdzi paliwem, gorąco, no jednym słowem straszne - lepiej skorzystać z Zantemagictours i pluję sobie w brodę, że tego nie zrobiliśmy :( + położenie - kameralnie, mega blisko morza + prywatna plaża + jedzenie + obsługa - mili, uśmiechnięci, pozdrawiam Addonisa i Helenę ;) ++ desery ;) + pokoje (te nowe) ++ spokój, kameralne miejsce + bezpłatne leżaki i parasole + pokoje sprzątane codziennie, ręczniki wymieniane jak należy + rafa, można nurkować - alkohole (małe plastikowe kubki, drinki ze zbiorczego naczynia) - dużo kamieni i ostrych muszli przy zejściu do morza - trzeba mieć buty, płetwy - ilość leżaków (jeśli jesteście w środku sezonu, trzeba wstać rano) - godziny lunchu - poczęstunek pomiędzy posiłkami skromny - dużo dzieci jeśli będziecie w sezonie, - niezagospodarowany górny taras, nad jadalnią ;P uważam że mógłby tam być super bar. Generalnie minusy są raczej małe więc wyjazd oceniam na bardzo pozytywny takie 4,7. My byliśmy tydzień i wydaje mi się, że to optimum. Myślę, że poza sezonem dla par jest tam jeszcze lepiej. Polecam
Hotel jest położony zdala od zgiełku, co pozwala na 100% relaks podczas pobytu. Podczas pobytu nie było wielu gości. Nie jest to hotel z animacjami, aquaparkiem i rozrywką. Polceam to miejsce osobom, które chcą odpocząć od pracy i odstresować się z rodziną. Wyżywienie w formule All Inclusive jest świetne, dania są starannie przyrządzone i świeże. Obsługa jest przemiła, pozdrawiamy właścicieli i kelnerów/barmanów Stathis i Armando. To były zdecydowanie najfajniejsze wakacje w Grecji. Michal z rodziną
Polecam jak najbardziej, pokoje ok, basen prawie przy samym morzu, jest gdzie się położyć na fotelach, jedzenie dobre każdy znajdzie coś dla siebie :) widoki przepiękne. Drinki ok, lecz mały wybór. Hotel jest położony z dala od miasta, turystyki więc dla osób co chcą odpocząć od całego hałasu. Autobusy na wycieczki przyjeżdżają pod hotel lub 200m dalej :)
Z czystym sumieniem mogę polecić Hotel Belussi Beach. Położony w spokojnej okolicy przy samym morzu jest idealnym miejscem na zasłużony odpoczynek. Teren obiektu zielony i zadbany. Pokoje ładnie urządzone, codziennie sprzątane. Przestronna restauracja, smaczna kuchnia. Bardzo miły, uśmiechnięty i pomocny personel. Chętnie wrócę do tego miejsca. Thx Belussi Beach Team - good work!
Pobyt 11-18.09.18. Długo zastanawialiśmy się jaki hotel wybrać i wybór padł na Belussi Beach w Tsilivi, 14 km od Zakynthos. Nie żałujemy!!! Co prawda pierwsze wrażenie nie było najlepsze bo dostalismy pokój w starszym budynku razem z mrowkami, ale po naszej interwencji dostalismy duży pokoj o wysokim standardzie. Pokój nr 307 z widokiem na morze polecamy serdecznie. Wielkie łoże, szafa z lodówką i sejfem, tv, klimatyzacja, balkon, piękna łazienka. Codziennie sprzatane. Jedzenie jest najwiekszym plusem tego hotelu. Po prostu PYSZNE !!!! Śniadania takie same, ale obiad i kolacja to mistrzostwo. Kuchnia regionalna i europejska, każdy znajdzie cos dla siebie. Głodni nie chodziliśmy, wręcz przeciwnie myślę, że pare kilo nam przybyło, hehe. Co do % słabe,rozwodnione. Sklepik nas ratował czasami. Polecamy piwo Mythos. Mały minusik za słabe WI-FI jedynie przy recepcji. Ale przyjechalismy odpoczywać, a nie siedziec w telefonach. Basen nie duży, ale po co komu basen jak parę metrów dalej piękne, czyste morze. Uwaga buty do wody to podstawa!! Lezakow starcza dla wszystkich. Sama wyspa jest piękna choć zaniedbana. Wszędzie kupa śmieci, tubylcy nic sobie z tego nie robią. Im nie przeszkadza, a turysci po jakims czasie się do tego przyzwyczajaja. Polecamy objechac wyspę samochodem, bo na wykupionych wycieczkach nie zobaczy się wszystkiego oraz calodniowy rejs statkiem. Piękne plaże, Zatoka Wraku itp to warto zobaczyć.
Dla mnie to miejsce idealne, bo wręcz nie znoszę wszechobecnego turystycznego kiczu, czyli sklepów z pamiątkami, tłumów turystów, smażalni, dyskotek, skuterów i innych atrakcji. Na Bellusi Beach tego nie ma i dobrze :) najbliższy sklep oddalony jest o 1km, a po dodatkowe atrakcje po prostu trzeba jeździć do ośrodków turystycznych. Ludzie pogodni, mile nastawieni. Plaża bardzo blisko, ta piaszczysta jest mała, ale za to prywatna hotelu i nikt się nie kręci, więc jest bezpiecznie, można zostawić rzeczy bez strachu kradzieży. Mało leżaków, więc jest oczywiście "Januszowe" rezerwowanie rano poprzez rzucenie ręcznika. Potrzebne buty, bo jest dużo kamieni przy zejściu do morza i jest rafa - więc można ponurkować, ale trzeba uważać. Jedzenie dobre i bardzo dobre (codziennie coś innego, od mięsa po makarony i vege), trafią się też jakieś owoce morza, ale najlepsze są pyszne desery, które sprawią, że przytyjecie kilka kg ;) Restauracja-jadalnia, w środku sezonu może być przeładowana i godziny obiadu mogłoby być później (13-14.30). Jest to klimatyzowana duża sala z ładnym widokiem, polecam przychodzić na koniec wtedy jest mniej ludzi, a jedzenia nigdy nie zabrakło, co jest mega plusem. Pomiędzy posiłkami raczej dość skromnie. Alkohole bez szału, (małe kubki, lokalne alkohole) jak to na all inclusive. Bar tylko do 23, wino z kartonu, ale w miarę ok. Piwo to raczej odpowiednik Lecha w Polsce (czyli sikacz). Nawet kupne mohito (za 5 euro) było słabe (cytryna zamiast limonki i bez cukru trzcinowego). No i trudno się nawodnić dobrze z takich małych kubeczków. Wolałbym już płacić jakąś kasę, ale mieć to lepszej jakości. Pokoje - My byliśmy w nowym pokoju (na szczęście) więc było mega komfortowo i fajnie - 4* , sprawna klima, ale wiadomo, że to Grecja, więc możecie trafić na inny pokój, ale w sumie i tak my całe dnie byliśmy nad morzem. Nasz pokój miał oddzielny prysznic i toaletę więc też to jest plus. Balkon. Telewizor płaski i 10 kanałów. Wygodne duże łóżko. Wycieczki - (Sun&Fun) - Byliśmy na wycieczce do zatoki wraku za pośrednictwem biura, której nie polecam, bo wpakują Was na przeładowany prom, będą mówić w 4 językach przez słaby sprzęt nagłaśniający (nic i tak nie zrozumiecie) duszno, palą pod pokładem fajki jedna za drugą, śmierdzi paliwem, gorąco, no jednym słowem straszne - lepiej skorzystać z Zantemagictours i pluję sobie w brodę, że tego nie zrobiliśmy :( + położenie - kameralnie, mega blisko morza + prywatna plaża + jedzenie + obsługa - mili, uśmiechnięci, pozdrawiam Addonisa i Helenę ;) ++ desery ;) + pokoje (te nowe) ++ spokój, kameralne miejsce + bezpłatne leżaki i parasole + pokoje sprzątane codziennie, ręczniki wymieniane jak należy + rafa, można nurkować - alkohole (małe plastikowe kubki, drinki ze zbiorczego naczynia) - dużo kamieni i ostrych muszli przy zejściu do morza - trzeba mieć buty, płetwy - ilość leżaków (jeśli jesteście w środku sezonu, trzeba wstać rano) - godziny lunchu - poczęstunek pomiędzy posiłkami skromny - dużo dzieci jeśli będziecie w sezonie, - niezagospodarowany górny taras, nad jadalnią ;P uważam że mógłby tam być super bar. Generalnie minusy są raczej małe więc wyjazd oceniam na bardzo pozytywny takie 4,7. My byliśmy tydzień i wydaje mi się, że to optimum. Myślę, że poza sezonem dla par jest tam jeszcze lepiej. Polecam
Hotel jest położony zdala od zgiełku, co pozwala na 100% relaks podczas pobytu. Podczas pobytu nie było wielu gości. Nie jest to hotel z animacjami, aquaparkiem i rozrywką. Polceam to miejsce osobom, które chcą odpocząć od pracy i odstresować się z rodziną. Wyżywienie w formule All Inclusive jest świetne, dania są starannie przyrządzone i świeże. Obsługa jest przemiła, pozdrawiamy właścicieli i kelnerów/barmanów Stathis i Armando. To były zdecydowanie najfajniejsze wakacje w Grecji. Michal z rodziną
Belussi Beach Hotel & Suites - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- Dla rodzin
- Leżaki i parasole w cenie
- Darmowe Wi-Fi
- TUI Service Center 24/7 + TUI App
Położenie:
- ok. 12 km od centrum Zakynthos
- ok. 4 km od centrum Tsilivi
- bezpośrednio przy plaży
- czas dojazdu z lotniska ok. 40 min
- Jakość noclegu
- Lokalizacja
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- michalzuk1234567892021-07-17Wyjątkowy
Hotel jest położony zdala od zgiełku, co pozwala na 100% relaks podczas pobytu. Podczas pobytu nie było wielu gości. Nie jest to hotel z animacjami, aquaparkiem i rozrywką. Polceam to miejsce osobom, które chcą odpocząć od pracy i odstresować się z rodziną. Wyżywienie w formule All Inclusive jest świetne, dania są starannie przyrządzone i świeże. Obsługa jest przemiła, pozdrawiamy właścicieli i kelnerów/barmanów Stathis i Armando. To były zdecydowanie najfajniejsze wakacje w Grecji. Michal z rodziną
- michorek662019-07-15Wyjątkowy
Polecam jak najbardziej, pokoje ok, basen prawie przy samym morzu, jest gdzie się położyć na fotelach, jedzenie dobre każdy znajdzie coś dla siebie :) widoki przepiękne. Drinki ok, lecz mały wybór. Hotel jest położony z dala od miasta, turystyki więc dla osób co chcą odpocząć od całego hałasu. Autobusy na wycieczki przyjeżdżają pod hotel lub 200m dalej :)
- Magdalena H2018-10-01Wyjątkowy
Z czystym sumieniem mogę polecić Hotel Belussi Beach. Położony w spokojnej okolicy przy samym morzu jest idealnym miejscem na zasłużony odpoczynek. Teren obiektu zielony i zadbany. Pokoje ładnie urządzone, codziennie sprzątane. Przestronna restauracja, smaczna kuchnia. Bardzo miły, uśmiechnięty i pomocny personel. Chętnie wrócę do tego miejsca. Thx Belussi Beach Team - good work!
Aż 57 201
Klientów skorzystało z pomocy w ramach dodatkowego ubezpieczenia od nagłych zachorowań i wypadków
689 420 zł
tyle wyniósł koszt obsługi medycznej pokryty jednorazowo przez ubezpieczyciela
Aż 9002
w przypadku tylu rezerwacji Klienci otrzymali zwrot kosztów wakacji w ramach ubezpieczenia od rezygnacji
Większość Klientów
rozszerza ubezpiecznia o pakiet All Inclusive - rozszerzenie ochrony od kosztów leczenia i następstw nieszcześliwych wypadków o zdarzenia zaistniałe pod wpływem alkoholu