Delfinia Resort - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- Dla rodzin
- Plac zabaw
- Menu dla dzieci
- Darmowe Wi-Fi
- TUI Service Center 24/7 + TUI App
Położenie:
- ok. 600 m od centrum miasta Kolymbia
- ok. 350 m od plaży
- ok. 30 km od lotniska
- Lokalizacja
- Jakość noclegu
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- N3527VGsebastiank2026-07-25
Hotel z potencjałem, świetną obsługą, ale z wieloma łatwymi do usunięcia niedociągnięciami Pobyt: 17–24 lipca 2026 r., cztery osoby dorosłe — rodzice z dorosłymi dziećmi. Po przyjeździe otrzymaliśmy opaski i od razu mogliśmy korzystać z oferty All Inclusive, co było dużym plusem. Same opaski były jednak dość twarde i podczas zabawy w basenie potrafiły podrażniać lub ranić skórę. Znacznie wygodniejsze byłyby materiałowe tasiemki. Pomimo wczesnego przyjazdu nie było możliwości wcześniejszego odbioru pokoju — wszyscy goście otrzymywali klucze dopiero o godzinie 15:00. Mieszkaliśmy w budynku B4, w pokoju deklarowanym jako wyremontowany w 2025 roku. Pokój miał około 20 m², dwa łóżka i ogólnie prezentował się poprawnie. Łóżka były dość wygodne. Niestety remont nie rozwiązał wszystkich problemów funkcjonalnych. W łazience zabrakło miejsca na umywalkę, dlatego przeniesiono ją do przedpokoju. Przestrzeń przy toalecie była bardzo ograniczona — osoba o wzroście około 190 cm musiała trzymać jedną nogę w kabinie prysznicowej, a twarz znajdowała się tuż przy szybie. Osoby bardziej postawne lub z ograniczoną sprawnością ruchową mogą mieć poważny problem z komfortowym korzystaniem z łazienki. Podczas kąpieli woda zalewała praktycznie całą podłogę. Klimatyzacja była głośna, mało wydajna i wydzielała lekko nieprzyjemny zapach, co może sugerować, że wymaga czyszczenia lub odgrzybiania. Szafy były mało praktyczne — dużo miejsca przeznaczono na wieszaki, natomiast brakowało półek i szuflad. Największym problemem był serwis pokojowy. Sprzątanie odbywało się bardzo powierzchownie, a balkon nie został posprzątany ani razu. Ręczniki nie zawsze były wymieniane, nawet gdy zostały zabrane z pokoju. Kilkukrotnie musieliśmy upominać się o nie w recepcji. Pozostawienie ręczników na podłodze również nie pomagało — zdarzało się, że mokre i zabrudzone ręczniki były ponownie składane zamiast wymieniane. Musieliśmy także prosić o uzupełnienie papieru toaletowego. Główny basen był dość duży i czysty. Dostępne były parasole oraz zadaszenia. Leżaki były starsze, ale wygodne, choć ustawiono je bardzo blisko siebie. Najczęściej korzystaliśmy ze strefy relaksu przy budynku B4. To jedno z najprzyjemniejszych miejsc w hotelu — palmy zapewniały cień, a otoczenie pozwalało odpocząć od dominującego w innych częściach hotelu betonu i płytek. Mały basen był wystarczający, a starsze leżaki i łoża nadal wygodne. Szkoda jedynie, że nad linią wody widoczny był zielony osad, który łatwo schodził pod palcami i psuł ogólne wrażenie. Przy głównym basenie jest niewiele zieleni i stosunkowo mało przestrzeni. Trochę roślinności znajduje się przy pool barze i strefie zabaw. Bar przy basenie działał sprawnie, jednak drugi bar był położony dalej, przy restauracji, przez co czasami tworzyły się kolejki. W jego wnętrzu wyczuwalny był również nieprzyjemny zapach wilgoci lub stęchlizny. Strefa gier była w porządku — dostępne były automaty oraz dwa stoły bilardowe, choć część sprzętu ma już swoje lata. Siłownia jest niewielka, wyposażona w kilka starszych maszyn, z których niektóre były uszkodzone. Restauracja, szczególnie część z tarasem, była przyjemna. Jedzenie było raczej proste i bardziej kojarzyło się ze stołówką niż restauracją hotelową. Można było się najeść, ale osoby szukające kulinarnych doznań mogą czuć niedosyt. Na śniadania podawano jajka w kilku wersjach, choć jajecznica sprawiała wrażenie przygotowanej z gotowej masy. Pozostałe produkty śniadaniowe były dość dobre. Podczas obiadów dominowały dania mięsne, często z mięsa mielonego w różnych formach. Ryby były smaczne. Kolacje były najbardziej różnorodne, pojawiały się dania tematyczne i niektóre potrawy były naprawdę bardzo dobre. Na plus zasługują również desery i owoce. Najmocniejszą stroną hotelu jest zdecydowanie obsługa. Barmani i pracownicy restauracji byli mili, zaangażowani i pomocni. Szczególne podziękowania dla pana Andrieja. Wieczorami w recepcji pracowała pani Asia, mówiąca po polsku — niezwykle sympatyczna i życzliwa osoba. Największe uznanie należy się jednak Mikeyowi oraz pomagającym mu dziewczynom. Mikey był prawdziwym człowiekiem orkiestrą. Rano prowadził ciekawe zajęcia przy basenie, rozmawiał z gośćmi i zachęcał do udziału w animacjach, ale robił to bez nachalności. Wieczorami prowadził zajęcia dla dzieci, a następnie rozrywkę dla dorosłych. W dużej mierze nadrabiał ograniczoną ofertę atrakcji — poza animacjami podczas naszego pobytu odbył się tylko jeden wieczór z muzyką na żywo. W trakcie pobytu pojawiło się także kilka problemów technicznych. Przez trzy dni korzystaliśmy z jednego pilota do klimatyzacji w dwóch pokojach. Ostatecznie udało nam się samodzielnie sparować drugi pilot z pomocą AI, bez wsparcia obsługi. Drzwi w jednym z pokoi trzeba było mocno zatrzaskiwać, aby się zamknęły. Raz zepsuły się całkowicie i konieczna była interwencja pracownika. Wyglądało na to, że drzwi nie zostały wymienione podczas remontu. Do każdego pokoju otrzymaliśmy tylko jeden klucz, co przy dwóch dorosłych osobach bywało niewygodne. Lokalizacja hotelu jest dobra. Do żwirowej plaży można dojść w około 10 minut. Na najbliższej plaży nie było jednak możliwości wynajęcia parasoli i leżaków — odpowiednio zagospodarowana część znajdowała się wyraźnie dalej. Okolica jest spokojna, a jednocześnie można dojść spacerem do centrum Kolymbii. Hotel stanowi także dobrą bazę wypadową do Rodos i Lindos. Niedaleko znajduje się przystanek komunikacji miejskiej. Podsumowując: świadomie wybraliśmy tańszą opcję i nie oczekiwaliśmy luksusu. Hotel ma dobrą lokalizację, przyjemną strefę relaksu i przede wszystkim świetnych pracowników. Niestety na ogólną ocenę wpływa duża liczba drobnych, ale uciążliwych niedociągnięć związanych ze sprzątaniem, ręcznikami, wyposażeniem pokoju, klimatyzacją i stanem technicznym. Większość z nich można byłoby stosunkowo łatwo usunąć. Ocena: 3/5. Hotel odpowiedni dla osób szukających niedrogiego All Inclusive i dobrej bazy wypadowej, pod warunkiem zaakceptowania przeciętnego standardu pokoi i obsługi technicznej.
- Małgorzata S2026-07-19Wyjątkowy
Wróciliśmy z wakacji zadowoleni. Mimo pewnej sytuacji, która wydazyła sie w hotelu., personel stanął na wysokości zadania. W recepcji pracuje Polka Asia. to najlepsza recepcjonistka na świecie. Bardzo miła, pomocna, serdeczna, życzliwa, opiekuńcza. Również menager hotelu Antinio jest życzliwym człowiekiem. Pokoje codziennie sprzątane. A posiłki no cóż wyśmienite. Co drugi wieczór serwowane dania są tematyczne np. Azja, Włochy, Grecja. Był też wieczór fish: krewetki, homar. Bardzo czesto mule, łosoś, tuńczyk. Dużo mięs, owoców, warzyw, deserów. Do kolacji zawsze można było poprosić o prosecco, wina butelkowane. Oczywiści bez dopłaty. Bez problemu można znaleźć stolik. Bardzo dużo Polaków. Ogólnie personel bardzo miły, uśmiechnięty. Fajne drinki do wyboru do koloru :) Warto przejść się do miasta na aleję eukaliptusową. Tam jest mnóstwo sklepików z pamiątkami. Polecamy :)
- Anna M2026-07-18Bardzo dobry
Hotel położony jest w bardzo dobrej lokalizacji. Pomiędzy Rodos a Lindos. Jest wiele ofert wycieczek. Atmosfera w hotelu jest bardzo sympatyczna. Kochana Asia, Polka, która postara się rozwiązać każdy problem! Dyrektor hotelu, który wita się z każdym i pyta czy - everything is ok ?? Kucharze, którzy serwują bardzo smaczne jedzonko. Ekipa na jadalni, która ogarnia naczynia w szybkim tempie. Mike- animator , który swoją osobowością zagłuszy każda nudę! Uważam, że hotel godny polecenia dla rodzin i za ta cenę. Pozdrawiam, udanych wakacji.
