
Był to mój drugi pobyt w Tatrzańskiej Ostoji i z pewnością ostatni. Za pierwszym razem w grudniu 2017 wszystko było super, czysty zadbany apartament, świetne wyposażona kuchnia- wszelkie akcesoria dostępne, same plusy. Tym razem byłam bardzo rozczarowana. Dostałam apartament w którym wszystkie ściany były pomazane, widoczne pęknięcia na ścianie, ekspres do kawy ale już bez kapsułek (przy poprzednim pobycie były teraz musiałam się prosić aby dostać), brudną i poplamioną pościel, chodniczek łazienkowy wyglądał jakby nie był prany przez długi czas i hit wyrwaną deskę klozetową, co już jest największą żenada tego miejsca. Usterka została zgłoszona w dniu przyjazdu ale niestety przez 5 dni nikt się nie zainteresował jej naprawą czy wymianą. Pobyt zapłacony "z góry" ale niestety z względów osobistych musiałam skrócić pobyt, nie ma szans na zwrot pieniędzy za niewykorzystany pobyt bo jak to Pani ujęła" raczej nie zwracamy" a nie była to restrykcyjna rezerwacja dokonana przez portal tylko bezpośrednio. Na rozmowę z managerem też nie ma szans bo "jest na urlopie", czekam na kontakt telefoniczny ze strony kierownictwa w celu rozwiązania sprawy ale chyba się nie doczekam. Za brak kompetencji zawodowych dałabym 0 gdyby była taka możliwość. Serdecznie nie polecam tego miejsca.
Rodzina 4 osobowa dwie córki 10 i 13 lat. Apartament przestronny. Mała sypialnia z łóżkiem podwójnym i komodą, salon z aneksem kuchennym, szafą, stołem i krzesłami oraz wszystkim co w kuchni niezbędne: garnki, patelnia, naczynia i sztućce. Duża 3osobowa rozkładana sofa, na której spały dziewczyny. Do tego zmywarka i kuchnia indukcyjna. W łazience kabina prysznicowa i pralka. Samochód zostawiany w podziemnym garażu na kilkanaście samochodów. Na zewnątrz również parking, do tego mini plac zabaw dla najmłodszych i zabudowana wiata z możliwością zrobienia grilla kiedy na zewnątrz pada deszcz. Łóżka wygodne, na tarasie można wypić kawę. Mi osobiście brakowało jednej jedynej rzeczy - koca. Po wielogodzinnych wędrówkach miałam ochotę wejść pod kocyk z ciepłą herbatą. Ogrzewanie sterowane elektronicznie, więc kiedy zmokliśmy na trasie, podkręciliśmy ogrzewanie i mokre rzeczy szybko wyschły koło kaloryfera. Jak dla mnie idealnie a wręcz luksusowo, gdyż raczej nie przesiadujemy w miejscu tylko korzystamy z miejscowych atrakcji. Oczywiście wifi w pakiecie 😉
Przyjechaliśmy ze znajomymi pozwiedzać góry .mielismy apartament z ogródkiem . Jak popatrzyć w lewo z ogródku to było widać góry . W związku z tym ze hotel położony koło ruchliwej ulicy to ciężko było dobrze odpocząć po całym dniu wędrówek .
Bardzo dobre miejsce na pobyt z dziećmi. Mimo, że hotel nie jest duży to posiada salę zabaw w środku oraz plac zabaw na świeżym powietrzu. Do centrum i na szlaki trzeba dojechać - ok 10 minut samochodem, ale mieliśmy bardzo ładny widok na Giewont. Polecam dla rodzin z samochodem.
Miejsce fajne , pierwsze wrażenie dobre śniadania również ... pewnie wrócę ... ale niestety trochę minusów tez jest. I tutaj zwracam się do właścicieli ... po pierwsze ręce mi opadły jak usłyszałam ,że papier toaletowy ( 1 rolka) jest tylko na pierwszą dobę potem trzeba sobie kupić , ekspres na kapsułki super ..tylko trzeba sobie przywieźć z domu bo w okolicznych sklepach niestety nie ma , patelnie tez najlepiej sobie zabrać bo na tej co jest to raczej nic nie można usmażyć no i ostatnie moje najmłodsze dziecko spało na dostawce czyli narożniku w salonie .. po rozłożeniu pokazała się wielka plama , nie wyglądało to jakby ktoś coś wylał raczej jak wielka plama moczu. Remont i wymiana narożnika się kłania. Recenzja dotyczy apartamentu C7.
Był to mój drugi pobyt w Tatrzańskiej Ostoji i z pewnością ostatni. Za pierwszym razem w grudniu 2017 wszystko było super, czysty zadbany apartament, świetne wyposażona kuchnia- wszelkie akcesoria dostępne, same plusy. Tym razem byłam bardzo rozczarowana. Dostałam apartament w którym wszystkie ściany były pomazane, widoczne pęknięcia na ścianie, ekspres do kawy ale już bez kapsułek (przy poprzednim pobycie były teraz musiałam się prosić aby dostać), brudną i poplamioną pościel, chodniczek łazienkowy wyglądał jakby nie był prany przez długi czas i hit wyrwaną deskę klozetową, co już jest największą żenada tego miejsca. Usterka została zgłoszona w dniu przyjazdu ale niestety przez 5 dni nikt się nie zainteresował jej naprawą czy wymianą. Pobyt zapłacony "z góry" ale niestety z względów osobistych musiałam skrócić pobyt, nie ma szans na zwrot pieniędzy za niewykorzystany pobyt bo jak to Pani ujęła" raczej nie zwracamy" a nie była to restrykcyjna rezerwacja dokonana przez portal tylko bezpośrednio. Na rozmowę z managerem też nie ma szans bo "jest na urlopie", czekam na kontakt telefoniczny ze strony kierownictwa w celu rozwiązania sprawy ale chyba się nie doczekam. Za brak kompetencji zawodowych dałabym 0 gdyby była taka możliwość. Serdecznie nie polecam tego miejsca.
Rodzina 4 osobowa dwie córki 10 i 13 lat. Apartament przestronny. Mała sypialnia z łóżkiem podwójnym i komodą, salon z aneksem kuchennym, szafą, stołem i krzesłami oraz wszystkim co w kuchni niezbędne: garnki, patelnia, naczynia i sztućce. Duża 3osobowa rozkładana sofa, na której spały dziewczyny. Do tego zmywarka i kuchnia indukcyjna. W łazience kabina prysznicowa i pralka. Samochód zostawiany w podziemnym garażu na kilkanaście samochodów. Na zewnątrz również parking, do tego mini plac zabaw dla najmłodszych i zabudowana wiata z możliwością zrobienia grilla kiedy na zewnątrz pada deszcz. Łóżka wygodne, na tarasie można wypić kawę. Mi osobiście brakowało jednej jedynej rzeczy - koca. Po wielogodzinnych wędrówkach miałam ochotę wejść pod kocyk z ciepłą herbatą. Ogrzewanie sterowane elektronicznie, więc kiedy zmokliśmy na trasie, podkręciliśmy ogrzewanie i mokre rzeczy szybko wyschły koło kaloryfera. Jak dla mnie idealnie a wręcz luksusowo, gdyż raczej nie przesiadujemy w miejscu tylko korzystamy z miejscowych atrakcji. Oczywiście wifi w pakiecie 😉
Harenda Residence Zakopane

Był to mój drugi pobyt w Tatrzańskiej Ostoji i z pewnością ostatni. Za pierwszym razem w grudniu 2017 wszystko było super, czysty zadbany apartament, świetne wyposażona kuchnia- wszelkie akcesoria dostępne, same plusy. Tym razem byłam bardzo rozczarowana. Dostałam apartament w którym wszystkie ściany były pomazane, widoczne pęknięcia na ścianie, ekspres do kawy ale już bez kapsułek (przy poprzednim pobycie były teraz musiałam się prosić aby dostać), brudną i poplamioną pościel, chodniczek łazienkowy wyglądał jakby nie był prany przez długi czas i hit wyrwaną deskę klozetową, co już jest największą żenada tego miejsca. Usterka została zgłoszona w dniu przyjazdu ale niestety przez 5 dni nikt się nie zainteresował jej naprawą czy wymianą. Pobyt zapłacony "z góry" ale niestety z względów osobistych musiałam skrócić pobyt, nie ma szans na zwrot pieniędzy za niewykorzystany pobyt bo jak to Pani ujęła" raczej nie zwracamy" a nie była to restrykcyjna rezerwacja dokonana przez portal tylko bezpośrednio. Na rozmowę z managerem też nie ma szans bo "jest na urlopie", czekam na kontakt telefoniczny ze strony kierownictwa w celu rozwiązania sprawy ale chyba się nie doczekam. Za brak kompetencji zawodowych dałabym 0 gdyby była taka możliwość. Serdecznie nie polecam tego miejsca.
Rodzina 4 osobowa dwie córki 10 i 13 lat. Apartament przestronny. Mała sypialnia z łóżkiem podwójnym i komodą, salon z aneksem kuchennym, szafą, stołem i krzesłami oraz wszystkim co w kuchni niezbędne: garnki, patelnia, naczynia i sztućce. Duża 3osobowa rozkładana sofa, na której spały dziewczyny. Do tego zmywarka i kuchnia indukcyjna. W łazience kabina prysznicowa i pralka. Samochód zostawiany w podziemnym garażu na kilkanaście samochodów. Na zewnątrz również parking, do tego mini plac zabaw dla najmłodszych i zabudowana wiata z możliwością zrobienia grilla kiedy na zewnątrz pada deszcz. Łóżka wygodne, na tarasie można wypić kawę. Mi osobiście brakowało jednej jedynej rzeczy - koca. Po wielogodzinnych wędrówkach miałam ochotę wejść pod kocyk z ciepłą herbatą. Ogrzewanie sterowane elektronicznie, więc kiedy zmokliśmy na trasie, podkręciliśmy ogrzewanie i mokre rzeczy szybko wyschły koło kaloryfera. Jak dla mnie idealnie a wręcz luksusowo, gdyż raczej nie przesiadujemy w miejscu tylko korzystamy z miejscowych atrakcji. Oczywiście wifi w pakiecie 😉
Przyjechaliśmy ze znajomymi pozwiedzać góry .mielismy apartament z ogródkiem . Jak popatrzyć w lewo z ogródku to było widać góry . W związku z tym ze hotel położony koło ruchliwej ulicy to ciężko było dobrze odpocząć po całym dniu wędrówek .
Bardzo dobre miejsce na pobyt z dziećmi. Mimo, że hotel nie jest duży to posiada salę zabaw w środku oraz plac zabaw na świeżym powietrzu. Do centrum i na szlaki trzeba dojechać - ok 10 minut samochodem, ale mieliśmy bardzo ładny widok na Giewont. Polecam dla rodzin z samochodem.
Miejsce fajne , pierwsze wrażenie dobre śniadania również ... pewnie wrócę ... ale niestety trochę minusów tez jest. I tutaj zwracam się do właścicieli ... po pierwsze ręce mi opadły jak usłyszałam ,że papier toaletowy ( 1 rolka) jest tylko na pierwszą dobę potem trzeba sobie kupić , ekspres na kapsułki super ..tylko trzeba sobie przywieźć z domu bo w okolicznych sklepach niestety nie ma , patelnie tez najlepiej sobie zabrać bo na tej co jest to raczej nic nie można usmażyć no i ostatnie moje najmłodsze dziecko spało na dostawce czyli narożniku w salonie .. po rozłożeniu pokazała się wielka plama , nie wyglądało to jakby ktoś coś wylał raczej jak wielka plama moczu. Remont i wymiana narożnika się kłania. Recenzja dotyczy apartamentu C7.
Był to mój drugi pobyt w Tatrzańskiej Ostoji i z pewnością ostatni. Za pierwszym razem w grudniu 2017 wszystko było super, czysty zadbany apartament, świetne wyposażona kuchnia- wszelkie akcesoria dostępne, same plusy. Tym razem byłam bardzo rozczarowana. Dostałam apartament w którym wszystkie ściany były pomazane, widoczne pęknięcia na ścianie, ekspres do kawy ale już bez kapsułek (przy poprzednim pobycie były teraz musiałam się prosić aby dostać), brudną i poplamioną pościel, chodniczek łazienkowy wyglądał jakby nie był prany przez długi czas i hit wyrwaną deskę klozetową, co już jest największą żenada tego miejsca. Usterka została zgłoszona w dniu przyjazdu ale niestety przez 5 dni nikt się nie zainteresował jej naprawą czy wymianą. Pobyt zapłacony "z góry" ale niestety z względów osobistych musiałam skrócić pobyt, nie ma szans na zwrot pieniędzy za niewykorzystany pobyt bo jak to Pani ujęła" raczej nie zwracamy" a nie była to restrykcyjna rezerwacja dokonana przez portal tylko bezpośrednio. Na rozmowę z managerem też nie ma szans bo "jest na urlopie", czekam na kontakt telefoniczny ze strony kierownictwa w celu rozwiązania sprawy ale chyba się nie doczekam. Za brak kompetencji zawodowych dałabym 0 gdyby była taka możliwość. Serdecznie nie polecam tego miejsca.
Rodzina 4 osobowa dwie córki 10 i 13 lat. Apartament przestronny. Mała sypialnia z łóżkiem podwójnym i komodą, salon z aneksem kuchennym, szafą, stołem i krzesłami oraz wszystkim co w kuchni niezbędne: garnki, patelnia, naczynia i sztućce. Duża 3osobowa rozkładana sofa, na której spały dziewczyny. Do tego zmywarka i kuchnia indukcyjna. W łazience kabina prysznicowa i pralka. Samochód zostawiany w podziemnym garażu na kilkanaście samochodów. Na zewnątrz również parking, do tego mini plac zabaw dla najmłodszych i zabudowana wiata z możliwością zrobienia grilla kiedy na zewnątrz pada deszcz. Łóżka wygodne, na tarasie można wypić kawę. Mi osobiście brakowało jednej jedynej rzeczy - koca. Po wielogodzinnych wędrówkach miałam ochotę wejść pod kocyk z ciepłą herbatą. Ogrzewanie sterowane elektronicznie, więc kiedy zmokliśmy na trasie, podkręciliśmy ogrzewanie i mokre rzeczy szybko wyschły koło kaloryfera. Jak dla mnie idealnie a wręcz luksusowo, gdyż raczej nie przesiadujemy w miejscu tylko korzystamy z miejscowych atrakcji. Oczywiście wifi w pakiecie 😉
Harenda Residence Zakopane - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- TUI Service Center 24/7 + TUI App
Położenie:
- w północno-wschodniej części Zakopanego
- ok. 1 km od wyciągu Harenda
- ok. 3 km od dworca kolejowego
- Lokalizacja
- Jakość noclegu
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- Sylwia T2021-06-01Wyjątkowy
Rodzina 4 osobowa dwie córki 10 i 13 lat. Apartament przestronny. Mała sypialnia z łóżkiem podwójnym i komodą, salon z aneksem kuchennym, szafą, stołem i krzesłami oraz wszystkim co w kuchni niezbędne: garnki, patelnia, naczynia i sztućce. Duża 3osobowa rozkładana sofa, na której spały dziewczyny. Do tego zmywarka i kuchnia indukcyjna. W łazience kabina prysznicowa i pralka. Samochód zostawiany w podziemnym garażu na kilkanaście samochodów. Na zewnątrz również parking, do tego mini plac zabaw dla najmłodszych i zabudowana wiata z możliwością zrobienia grilla kiedy na zewnątrz pada deszcz. Łóżka wygodne, na tarasie można wypić kawę. Mi osobiście brakowało jednej jedynej rzeczy - koca. Po wielogodzinnych wędrówkach miałam ochotę wejść pod kocyk z ciepłą herbatą. Ogrzewanie sterowane elektronicznie, więc kiedy zmokliśmy na trasie, podkręciliśmy ogrzewanie i mokre rzeczy szybko wyschły koło kaloryfera. Jak dla mnie idealnie a wręcz luksusowo, gdyż raczej nie przesiadujemy w miejscu tylko korzystamy z miejscowych atrakcji. Oczywiście wifi w pakiecie 😉
- lapkinadarya2020-09-01
Przyjechaliśmy ze znajomymi pozwiedzać góry .mielismy apartament z ogródkiem . Jak popatrzyć w lewo z ogródku to było widać góry . W związku z tym ze hotel położony koło ruchliwej ulicy to ciężko było dobrze odpocząć po całym dniu wędrówek .
- RobertJ27812019-09-03Wyjątkowy
Bardzo dobre miejsce na pobyt z dziećmi. Mimo, że hotel nie jest duży to posiada salę zabaw w środku oraz plac zabaw na świeżym powietrzu. Do centrum i na szlaki trzeba dojechać - ok 10 minut samochodem, ale mieliśmy bardzo ładny widok na Giewont. Polecam dla rodzin z samochodem.
Co 30 narciarz
ulega wypadkowi na stoku i wymaga pomocy medycznej w postaci zaopatrzenia ambulatoryjnego lub hospitalizacji
55 000zł
aż tyle
kosztował najdroższy transport medyczny ze stoku przy użyciu helikoptera do najbliższej placówki medycznej
Co 50
poszkodowany
wymaga specjalistycznego transportu do kraju zamieszkania, karta EKUZ nie zapewnia pokrycia tych kosztów
Większość
Klientów
rozszerza ubezpieczenie o dodatkową ochronę po spożyciu alkoholu obejmującą NNW zaistniałych pod wpływem alkoholu