
Witam Dzisiaj wróciłem z tego hotelu . Spędziłem w nim 10 dni a przyjechałem z biurem podróży bon vojage . Byliśmy tam rodzina 5 osobowa w sumie z polski 17 osób . Co mi się podobało : Basen z „aquaparkiem” dla dzieci. - szkoda ze otwarty o 10:30 ale dobre miejsce - dzieci miały duży fun Nawet niezłe były śniadania - mało się w nich zmieniało ale były spoko Dobrze ze hotel zadbał o testy - koszt 30 USD Co mi średnio pasowało W hotelu zwalając na pandemie sprzątano raz na dwa / trzy dni - trzeba było zgłaszać info ze chcemy sprzątanie Na terenie jest trochę dzikich zwierząt małpy ktore chodzą po ośrodku są super - ściagają ludziom spodnie i zjadają banany itd ale są tam zwierzaki które nazywają się ostronosy . Było ich z 50 sztuk jak pierwszego dnia człowiek się jarał ze biegają wolno itd tak już drugiego miał ich dość . Cała noc latają po każdym pietrze w hotelu i po nocy korytarze wyglądają tragicznie . Rano jest brudno na piętach bo do tego pustoszą kosze na smieci z jedzeniem i roznoszą różne rzeczy po hotelu . Dodatkowo jak człowiek spi i nie daj Boże ma coś koło siebie do zjedzenia to na pewno ostronos mu to zje . Hotel ma 5 gwiazdek meksykanskicch / włoskich by miał może 4 w Austrii nie miałby 4 Napoje w ramach all inclusive słabe - jedynie jedna złota tequila była w miarę do picia ale za to obsługa super W restauracjach w których jada się wieczorem jedzenie ultra słabe - hitem był steak house - goscie robią dziennie z 300 steków i robią je słabo Dodatkowo mieliśmy praktycznie co drugi dzień awanturę o stolik bo pomimo ze były wolne - stoliki oczywiście w reżimie obsługa nas nie kierował do stolików i kazał czekac czasami godzinę - zasłaniali się tym ze zaraz maja przyjsc dwie grupy itd - robiliśmy awanturę i nagle udawało się stolik znaleźć a rzekoma grupa nigdy nie przyszła - generalnie niezapłaciłeś nie siadałeś - albo długo czekałeś - nagminne to było w restauracji locanda - włoskiej Wina a la carte zaczynaja się od 120 zł / takie które na Vivino kosztują 20 zł Co mnie bardzo zdenerowowalo to to ze wszędzie ale to wszędzie ktoś od ciebie ma za coś prowizje . Załatwiłem naszej grupie transport dla 17 osób klimatyzowanego mercedesa - poszedłem za hotel i stał 200 metrów od wejścia . Dogadałem się z gościem ze będzie naszym kierowca i jeździł z nami od 8 do 21 i miał stawkę w zależności od tego na ile godzin ruszamy i jak daleko jedziemy - w dniu kiedy zrobiliśmy 500 km gość dostał 400 USD . Problem pojawił się po pierwszym transporcie - panowie którzy obsługują przyjazdy do hotelu zorientowali się ze ich pominąłem i zarządali od chłopaka kasy - a kierowca był przedni - młody i dość szybko ale bezpiecznie jeździł - firma taxi nie chciała nam go dać następnego dnia bo szef stwierdził ze nie ma zamiaru płacić prowizji - zrobiłem awanturę w hotelu i udało się pominąć panów z recepcji . Koszt np transportu dla naszej grupy do tej świątyni w centrum Jukatanu 250 km od hotelu wynosił 80 USD od osoby dorosłej i 60 od dziecka po negocjacjach co dawało koszt sumaryczny s naszym przypadku 880 osoby dorosłe i 360 USD dzieci - gdybyśmy skorzystali z firmy w hotelu to zapłacilibyśmy prawie o 1000 USD drożej . Mieliśmy tez druga przygodę z obsługa wycieczek z hotelu - nasi znajomi uparli się na katamarana - gość Omar który sprzedawał na plazy wycieczki skasował ich za 6 osób coś 690 USD - pojechali do cancun a katamaran okazał się drewniana łodzią - na szczęście udało się szybko kasę odzyskać . Plaża słaba Byłem w sumie na 5 innych plażach i tam na prawdę jest pięknie koło hotelu tego nie było Co do restauracji to dobra jest ta amerykańska route 66 - dobre hamburgery . Jeszcze uważające na rozliczenie finalne - korzystam z revoluta na szczęście przykład mojego rozliczenia mój rachunek za wina wyszedł 7500 pesos a w USD 550 przeliczcie sobie jak się to opłaca ;) trochę słabo Wifi super Do centrum miejscowości taxi 4 osobowym 20 USD a centrum lepsze niż w Tulum
Blisko lotniska , miła atmosfera , pokoje wymagają odświeżenia ,sprzątane dwa razy dziennie .hotel duży , dużo zieleni . Byłem w privilage room. dedykowana restauracja, oddzielny basen , wyśmienite alkohole. wszystko ładnie ale restauracja dla privilage za mała , na śniadaniu trzeba czasem czekać ponad pół godziny żeby usiąść do stolika i później pół godziny żeby dostać jedzenie. większość restauracji na lunch to jedna długa kolejka .dużo krzykliwych amerykanów. plaża wąska pełno wodorostów i ty pochwała dla ekipy sprzątającej- chociaż sprzątali. Meksyk ma ten problem i nie wiadomo co będzie dalej , czy opanują te wodorosty czy nie ale na 14 dni pobytu chyba dwa dni były takie gdzie można było wejść spokojnie do wody. za pieniądze które zapłaciłem satysfakcja na ocenę 3. jeśli miałbym jechać ponownie wybrałbym inny hotel.
Everything ok…………………………………………….. Good bar service from asumption at lobby ……………………. …,.,,.,. Z. Z z. Z z z z. Z z z z. Z z zz z z z z z z z z z z z z. Z z z z z z z z ……………………………………………………………………………………………………………….z z z z. Z z z z z z z z z z z z z z z z…………………………………….
Hotel nie powinien mieć 5 gwiazdek.. Dla mnie ta max 3.. Co chwile zamykana jestvna kolację ogólna restauracja z formą bufetu a zostale tylko możliwość zjedzenia w restauracjach tematycznych gdzie czas oczekiwania to 1h aby zakończyć posiłek. Na śniadanie nie dostępne owoce pod koniec śniadania. Dodatkowo basen dla dorosłych ma 1.3 głębokości brudne baseny dla dzieci i ogólnie na terenie hotelu brak osób do sprzątania. Walające się śmieci to standard..
Świetny hotel , bardzo zadbany ogród. Jedzenie przepyszne , zwłaszcza w restauracjach a la carte . Polecam BLUE MOON i SAKURA. Duże baseny, jeden z atrakcjami dla dzieci, kolejny dla dorosłych , jeszcze inny na plaży z pięknym widokiem na morze.Obsługa miła i pomocna. To był fantastycznie spędzony czas z rodziną i ze znajomymi.
Witam Dzisiaj wróciłem z tego hotelu . Spędziłem w nim 10 dni a przyjechałem z biurem podróży bon vojage . Byliśmy tam rodzina 5 osobowa w sumie z polski 17 osób . Co mi się podobało : Basen z „aquaparkiem” dla dzieci. - szkoda ze otwarty o 10:30 ale dobre miejsce - dzieci miały duży fun Nawet niezłe były śniadania - mało się w nich zmieniało ale były spoko Dobrze ze hotel zadbał o testy - koszt 30 USD Co mi średnio pasowało W hotelu zwalając na pandemie sprzątano raz na dwa / trzy dni - trzeba było zgłaszać info ze chcemy sprzątanie Na terenie jest trochę dzikich zwierząt małpy ktore chodzą po ośrodku są super - ściagają ludziom spodnie i zjadają banany itd ale są tam zwierzaki które nazywają się ostronosy . Było ich z 50 sztuk jak pierwszego dnia człowiek się jarał ze biegają wolno itd tak już drugiego miał ich dość . Cała noc latają po każdym pietrze w hotelu i po nocy korytarze wyglądają tragicznie . Rano jest brudno na piętach bo do tego pustoszą kosze na smieci z jedzeniem i roznoszą różne rzeczy po hotelu . Dodatkowo jak człowiek spi i nie daj Boże ma coś koło siebie do zjedzenia to na pewno ostronos mu to zje . Hotel ma 5 gwiazdek meksykanskicch / włoskich by miał może 4 w Austrii nie miałby 4 Napoje w ramach all inclusive słabe - jedynie jedna złota tequila była w miarę do picia ale za to obsługa super W restauracjach w których jada się wieczorem jedzenie ultra słabe - hitem był steak house - goscie robią dziennie z 300 steków i robią je słabo Dodatkowo mieliśmy praktycznie co drugi dzień awanturę o stolik bo pomimo ze były wolne - stoliki oczywiście w reżimie obsługa nas nie kierował do stolików i kazał czekac czasami godzinę - zasłaniali się tym ze zaraz maja przyjsc dwie grupy itd - robiliśmy awanturę i nagle udawało się stolik znaleźć a rzekoma grupa nigdy nie przyszła - generalnie niezapłaciłeś nie siadałeś - albo długo czekałeś - nagminne to było w restauracji locanda - włoskiej Wina a la carte zaczynaja się od 120 zł / takie które na Vivino kosztują 20 zł Co mnie bardzo zdenerowowalo to to ze wszędzie ale to wszędzie ktoś od ciebie ma za coś prowizje . Załatwiłem naszej grupie transport dla 17 osób klimatyzowanego mercedesa - poszedłem za hotel i stał 200 metrów od wejścia . Dogadałem się z gościem ze będzie naszym kierowca i jeździł z nami od 8 do 21 i miał stawkę w zależności od tego na ile godzin ruszamy i jak daleko jedziemy - w dniu kiedy zrobiliśmy 500 km gość dostał 400 USD . Problem pojawił się po pierwszym transporcie - panowie którzy obsługują przyjazdy do hotelu zorientowali się ze ich pominąłem i zarządali od chłopaka kasy - a kierowca był przedni - młody i dość szybko ale bezpiecznie jeździł - firma taxi nie chciała nam go dać następnego dnia bo szef stwierdził ze nie ma zamiaru płacić prowizji - zrobiłem awanturę w hotelu i udało się pominąć panów z recepcji . Koszt np transportu dla naszej grupy do tej świątyni w centrum Jukatanu 250 km od hotelu wynosił 80 USD od osoby dorosłej i 60 od dziecka po negocjacjach co dawało koszt sumaryczny s naszym przypadku 880 osoby dorosłe i 360 USD dzieci - gdybyśmy skorzystali z firmy w hotelu to zapłacilibyśmy prawie o 1000 USD drożej . Mieliśmy tez druga przygodę z obsługa wycieczek z hotelu - nasi znajomi uparli się na katamarana - gość Omar który sprzedawał na plazy wycieczki skasował ich za 6 osób coś 690 USD - pojechali do cancun a katamaran okazał się drewniana łodzią - na szczęście udało się szybko kasę odzyskać . Plaża słaba Byłem w sumie na 5 innych plażach i tam na prawdę jest pięknie koło hotelu tego nie było Co do restauracji to dobra jest ta amerykańska route 66 - dobre hamburgery . Jeszcze uważające na rozliczenie finalne - korzystam z revoluta na szczęście przykład mojego rozliczenia mój rachunek za wina wyszedł 7500 pesos a w USD 550 przeliczcie sobie jak się to opłaca ;) trochę słabo Wifi super Do centrum miejscowości taxi 4 osobowym 20 USD a centrum lepsze niż w Tulum
Blisko lotniska , miła atmosfera , pokoje wymagają odświeżenia ,sprzątane dwa razy dziennie .hotel duży , dużo zieleni . Byłem w privilage room. dedykowana restauracja, oddzielny basen , wyśmienite alkohole. wszystko ładnie ale restauracja dla privilage za mała , na śniadaniu trzeba czasem czekać ponad pół godziny żeby usiąść do stolika i później pół godziny żeby dostać jedzenie. większość restauracji na lunch to jedna długa kolejka .dużo krzykliwych amerykanów. plaża wąska pełno wodorostów i ty pochwała dla ekipy sprzątającej- chociaż sprzątali. Meksyk ma ten problem i nie wiadomo co będzie dalej , czy opanują te wodorosty czy nie ale na 14 dni pobytu chyba dwa dni były takie gdzie można było wejść spokojnie do wody. za pieniądze które zapłaciłem satysfakcja na ocenę 3. jeśli miałbym jechać ponownie wybrałbym inny hotel.
Ocean Riviera Paradise

Witam Dzisiaj wróciłem z tego hotelu . Spędziłem w nim 10 dni a przyjechałem z biurem podróży bon vojage . Byliśmy tam rodzina 5 osobowa w sumie z polski 17 osób . Co mi się podobało : Basen z „aquaparkiem” dla dzieci. - szkoda ze otwarty o 10:30 ale dobre miejsce - dzieci miały duży fun Nawet niezłe były śniadania - mało się w nich zmieniało ale były spoko Dobrze ze hotel zadbał o testy - koszt 30 USD Co mi średnio pasowało W hotelu zwalając na pandemie sprzątano raz na dwa / trzy dni - trzeba było zgłaszać info ze chcemy sprzątanie Na terenie jest trochę dzikich zwierząt małpy ktore chodzą po ośrodku są super - ściagają ludziom spodnie i zjadają banany itd ale są tam zwierzaki które nazywają się ostronosy . Było ich z 50 sztuk jak pierwszego dnia człowiek się jarał ze biegają wolno itd tak już drugiego miał ich dość . Cała noc latają po każdym pietrze w hotelu i po nocy korytarze wyglądają tragicznie . Rano jest brudno na piętach bo do tego pustoszą kosze na smieci z jedzeniem i roznoszą różne rzeczy po hotelu . Dodatkowo jak człowiek spi i nie daj Boże ma coś koło siebie do zjedzenia to na pewno ostronos mu to zje . Hotel ma 5 gwiazdek meksykanskicch / włoskich by miał może 4 w Austrii nie miałby 4 Napoje w ramach all inclusive słabe - jedynie jedna złota tequila była w miarę do picia ale za to obsługa super W restauracjach w których jada się wieczorem jedzenie ultra słabe - hitem był steak house - goscie robią dziennie z 300 steków i robią je słabo Dodatkowo mieliśmy praktycznie co drugi dzień awanturę o stolik bo pomimo ze były wolne - stoliki oczywiście w reżimie obsługa nas nie kierował do stolików i kazał czekac czasami godzinę - zasłaniali się tym ze zaraz maja przyjsc dwie grupy itd - robiliśmy awanturę i nagle udawało się stolik znaleźć a rzekoma grupa nigdy nie przyszła - generalnie niezapłaciłeś nie siadałeś - albo długo czekałeś - nagminne to było w restauracji locanda - włoskiej Wina a la carte zaczynaja się od 120 zł / takie które na Vivino kosztują 20 zł Co mnie bardzo zdenerowowalo to to ze wszędzie ale to wszędzie ktoś od ciebie ma za coś prowizje . Załatwiłem naszej grupie transport dla 17 osób klimatyzowanego mercedesa - poszedłem za hotel i stał 200 metrów od wejścia . Dogadałem się z gościem ze będzie naszym kierowca i jeździł z nami od 8 do 21 i miał stawkę w zależności od tego na ile godzin ruszamy i jak daleko jedziemy - w dniu kiedy zrobiliśmy 500 km gość dostał 400 USD . Problem pojawił się po pierwszym transporcie - panowie którzy obsługują przyjazdy do hotelu zorientowali się ze ich pominąłem i zarządali od chłopaka kasy - a kierowca był przedni - młody i dość szybko ale bezpiecznie jeździł - firma taxi nie chciała nam go dać następnego dnia bo szef stwierdził ze nie ma zamiaru płacić prowizji - zrobiłem awanturę w hotelu i udało się pominąć panów z recepcji . Koszt np transportu dla naszej grupy do tej świątyni w centrum Jukatanu 250 km od hotelu wynosił 80 USD od osoby dorosłej i 60 od dziecka po negocjacjach co dawało koszt sumaryczny s naszym przypadku 880 osoby dorosłe i 360 USD dzieci - gdybyśmy skorzystali z firmy w hotelu to zapłacilibyśmy prawie o 1000 USD drożej . Mieliśmy tez druga przygodę z obsługa wycieczek z hotelu - nasi znajomi uparli się na katamarana - gość Omar który sprzedawał na plazy wycieczki skasował ich za 6 osób coś 690 USD - pojechali do cancun a katamaran okazał się drewniana łodzią - na szczęście udało się szybko kasę odzyskać . Plaża słaba Byłem w sumie na 5 innych plażach i tam na prawdę jest pięknie koło hotelu tego nie było Co do restauracji to dobra jest ta amerykańska route 66 - dobre hamburgery . Jeszcze uważające na rozliczenie finalne - korzystam z revoluta na szczęście przykład mojego rozliczenia mój rachunek za wina wyszedł 7500 pesos a w USD 550 przeliczcie sobie jak się to opłaca ;) trochę słabo Wifi super Do centrum miejscowości taxi 4 osobowym 20 USD a centrum lepsze niż w Tulum
Blisko lotniska , miła atmosfera , pokoje wymagają odświeżenia ,sprzątane dwa razy dziennie .hotel duży , dużo zieleni . Byłem w privilage room. dedykowana restauracja, oddzielny basen , wyśmienite alkohole. wszystko ładnie ale restauracja dla privilage za mała , na śniadaniu trzeba czasem czekać ponad pół godziny żeby usiąść do stolika i później pół godziny żeby dostać jedzenie. większość restauracji na lunch to jedna długa kolejka .dużo krzykliwych amerykanów. plaża wąska pełno wodorostów i ty pochwała dla ekipy sprzątającej- chociaż sprzątali. Meksyk ma ten problem i nie wiadomo co będzie dalej , czy opanują te wodorosty czy nie ale na 14 dni pobytu chyba dwa dni były takie gdzie można było wejść spokojnie do wody. za pieniądze które zapłaciłem satysfakcja na ocenę 3. jeśli miałbym jechać ponownie wybrałbym inny hotel.
Everything ok…………………………………………….. Good bar service from asumption at lobby ……………………. …,.,,.,. Z. Z z. Z z z z. Z z z z. Z z zz z z z z z z z z z z z z. Z z z z z z z z ……………………………………………………………………………………………………………….z z z z. Z z z z z z z z z z z z z z z z…………………………………….
Hotel nie powinien mieć 5 gwiazdek.. Dla mnie ta max 3.. Co chwile zamykana jestvna kolację ogólna restauracja z formą bufetu a zostale tylko możliwość zjedzenia w restauracjach tematycznych gdzie czas oczekiwania to 1h aby zakończyć posiłek. Na śniadanie nie dostępne owoce pod koniec śniadania. Dodatkowo basen dla dorosłych ma 1.3 głębokości brudne baseny dla dzieci i ogólnie na terenie hotelu brak osób do sprzątania. Walające się śmieci to standard..
Świetny hotel , bardzo zadbany ogród. Jedzenie przepyszne , zwłaszcza w restauracjach a la carte . Polecam BLUE MOON i SAKURA. Duże baseny, jeden z atrakcjami dla dzieci, kolejny dla dorosłych , jeszcze inny na plaży z pięknym widokiem na morze.Obsługa miła i pomocna. To był fantastycznie spędzony czas z rodziną i ze znajomymi.
Witam Dzisiaj wróciłem z tego hotelu . Spędziłem w nim 10 dni a przyjechałem z biurem podróży bon vojage . Byliśmy tam rodzina 5 osobowa w sumie z polski 17 osób . Co mi się podobało : Basen z „aquaparkiem” dla dzieci. - szkoda ze otwarty o 10:30 ale dobre miejsce - dzieci miały duży fun Nawet niezłe były śniadania - mało się w nich zmieniało ale były spoko Dobrze ze hotel zadbał o testy - koszt 30 USD Co mi średnio pasowało W hotelu zwalając na pandemie sprzątano raz na dwa / trzy dni - trzeba było zgłaszać info ze chcemy sprzątanie Na terenie jest trochę dzikich zwierząt małpy ktore chodzą po ośrodku są super - ściagają ludziom spodnie i zjadają banany itd ale są tam zwierzaki które nazywają się ostronosy . Było ich z 50 sztuk jak pierwszego dnia człowiek się jarał ze biegają wolno itd tak już drugiego miał ich dość . Cała noc latają po każdym pietrze w hotelu i po nocy korytarze wyglądają tragicznie . Rano jest brudno na piętach bo do tego pustoszą kosze na smieci z jedzeniem i roznoszą różne rzeczy po hotelu . Dodatkowo jak człowiek spi i nie daj Boże ma coś koło siebie do zjedzenia to na pewno ostronos mu to zje . Hotel ma 5 gwiazdek meksykanskicch / włoskich by miał może 4 w Austrii nie miałby 4 Napoje w ramach all inclusive słabe - jedynie jedna złota tequila była w miarę do picia ale za to obsługa super W restauracjach w których jada się wieczorem jedzenie ultra słabe - hitem był steak house - goscie robią dziennie z 300 steków i robią je słabo Dodatkowo mieliśmy praktycznie co drugi dzień awanturę o stolik bo pomimo ze były wolne - stoliki oczywiście w reżimie obsługa nas nie kierował do stolików i kazał czekac czasami godzinę - zasłaniali się tym ze zaraz maja przyjsc dwie grupy itd - robiliśmy awanturę i nagle udawało się stolik znaleźć a rzekoma grupa nigdy nie przyszła - generalnie niezapłaciłeś nie siadałeś - albo długo czekałeś - nagminne to było w restauracji locanda - włoskiej Wina a la carte zaczynaja się od 120 zł / takie które na Vivino kosztują 20 zł Co mnie bardzo zdenerowowalo to to ze wszędzie ale to wszędzie ktoś od ciebie ma za coś prowizje . Załatwiłem naszej grupie transport dla 17 osób klimatyzowanego mercedesa - poszedłem za hotel i stał 200 metrów od wejścia . Dogadałem się z gościem ze będzie naszym kierowca i jeździł z nami od 8 do 21 i miał stawkę w zależności od tego na ile godzin ruszamy i jak daleko jedziemy - w dniu kiedy zrobiliśmy 500 km gość dostał 400 USD . Problem pojawił się po pierwszym transporcie - panowie którzy obsługują przyjazdy do hotelu zorientowali się ze ich pominąłem i zarządali od chłopaka kasy - a kierowca był przedni - młody i dość szybko ale bezpiecznie jeździł - firma taxi nie chciała nam go dać następnego dnia bo szef stwierdził ze nie ma zamiaru płacić prowizji - zrobiłem awanturę w hotelu i udało się pominąć panów z recepcji . Koszt np transportu dla naszej grupy do tej świątyni w centrum Jukatanu 250 km od hotelu wynosił 80 USD od osoby dorosłej i 60 od dziecka po negocjacjach co dawało koszt sumaryczny s naszym przypadku 880 osoby dorosłe i 360 USD dzieci - gdybyśmy skorzystali z firmy w hotelu to zapłacilibyśmy prawie o 1000 USD drożej . Mieliśmy tez druga przygodę z obsługa wycieczek z hotelu - nasi znajomi uparli się na katamarana - gość Omar który sprzedawał na plazy wycieczki skasował ich za 6 osób coś 690 USD - pojechali do cancun a katamaran okazał się drewniana łodzią - na szczęście udało się szybko kasę odzyskać . Plaża słaba Byłem w sumie na 5 innych plażach i tam na prawdę jest pięknie koło hotelu tego nie było Co do restauracji to dobra jest ta amerykańska route 66 - dobre hamburgery . Jeszcze uważające na rozliczenie finalne - korzystam z revoluta na szczęście przykład mojego rozliczenia mój rachunek za wina wyszedł 7500 pesos a w USD 550 przeliczcie sobie jak się to opłaca ;) trochę słabo Wifi super Do centrum miejscowości taxi 4 osobowym 20 USD a centrum lepsze niż w Tulum
Blisko lotniska , miła atmosfera , pokoje wymagają odświeżenia ,sprzątane dwa razy dziennie .hotel duży , dużo zieleni . Byłem w privilage room. dedykowana restauracja, oddzielny basen , wyśmienite alkohole. wszystko ładnie ale restauracja dla privilage za mała , na śniadaniu trzeba czasem czekać ponad pół godziny żeby usiąść do stolika i później pół godziny żeby dostać jedzenie. większość restauracji na lunch to jedna długa kolejka .dużo krzykliwych amerykanów. plaża wąska pełno wodorostów i ty pochwała dla ekipy sprzątającej- chociaż sprzątali. Meksyk ma ten problem i nie wiadomo co będzie dalej , czy opanują te wodorosty czy nie ale na 14 dni pobytu chyba dwa dni były takie gdzie można było wejść spokojnie do wody. za pieniądze które zapłaciłem satysfakcja na ocenę 3. jeśli miałbym jechać ponownie wybrałbym inny hotel.
Ocean Riviera Paradise - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- Darmowe Wi-Fi
- Piaszczysta plaża
- Zjeżdżalnie dla dzieci
- Plac zabaw
- Spa
- TUI Service Center 24/7 + TUI App
Położenie:
- ok. 10 min jazdy od Playa del Carmen
- bezpośrednio przy plaży
- czas dojazdu z lotniska ok. 50 min
- Lokalizacja
- Jakość noclegu
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- Artur J2026-03-23Bardzo dobry
Blisko lotniska , miła atmosfera , pokoje wymagają odświeżenia ,sprzątane dwa razy dziennie .hotel duży , dużo zieleni . Byłem w privilage room. dedykowana restauracja, oddzielny basen , wyśmienite alkohole. wszystko ładnie ale restauracja dla privilage za mała , na śniadaniu trzeba czasem czekać ponad pół godziny żeby usiąść do stolika i później pół godziny żeby dostać jedzenie. większość restauracji na lunch to jedna długa kolejka .dużo krzykliwych amerykanów. plaża wąska pełno wodorostów i ty pochwała dla ekipy sprzątającej- chociaż sprzątali. Meksyk ma ten problem i nie wiadomo co będzie dalej , czy opanują te wodorosty czy nie ale na 14 dni pobytu chyba dwa dni były takie gdzie można było wejść spokojnie do wody. za pieniądze które zapłaciłem satysfakcja na ocenę 3. jeśli miałbym jechać ponownie wybrałbym inny hotel.
- Luis S2024-05-06Wyjątkowy
Everything ok…………………………………………….. Good bar service from asumption at lobby ……………………. …,.,,.,. Z. Z z. Z z z z. Z z z z. Z z zz z z z z z z z z z z z z. Z z z z z z z z ……………………………………………………………………………………………………………….z z z z. Z z z z z z z z z z z z z z z z…………………………………….
- Bogusław A2021-06-10
Hotel nie powinien mieć 5 gwiazdek.. Dla mnie ta max 3.. Co chwile zamykana jestvna kolację ogólna restauracja z formą bufetu a zostale tylko możliwość zjedzenia w restauracjach tematycznych gdzie czas oczekiwania to 1h aby zakończyć posiłek. Na śniadanie nie dostępne owoce pod koniec śniadania. Dodatkowo basen dla dorosłych ma 1.3 głębokości brudne baseny dla dzieci i ogólnie na terenie hotelu brak osób do sprzątania. Walające się śmieci to standard..
Aż 57 201
Klientów skorzystało z pomocy w ramach dodatkowego ubezpieczenia od nagłych zachorowań i wypadków
689 420 zł
tyle wyniósł koszt obsługi medycznej pokryty jednorazowo przez ubezpieczyciela
Aż 9002
w przypadku tylu rezerwacji Klienci otrzymali zwrot kosztów wakacji w ramach ubezpieczenia od rezygnacji
Większość Klientów
rozszerza ubezpieczenia o pakiet All Inclusive - rozszerzenie ochrony od kosztów leczenia i następstw nieszczęśliwych wypadków o zdarzenia zaistniałe pod wpływem alkoholu
Dane Mondial Assistance
Sprawdź szczegóły wariantów ochrony »