Moon Dreams Portomagno - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- TUI Service Center 24/7 + TUI App
Położenie:
- Ten hotel znajduje się zaledwie kilka chwil od plaży, w centrum Roquetas de Mars, w tętniącej życiem okolicy z możliwościami zakupów i rozrywki - idealna baza wypadowa dla plażowiczów lub rodzin, aby lepiej poznać swoje miejsce na wakacje.
- Odległość do plaży ok. 15 m
- Odległość do pola golfowego ok. 8,2 km
- Lokalizacja
- Jakość noclegu
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- Katarzyna K2015-10-12
Hotel położony w dobrym miejscu, tuż przy plaży, ale to wszystkie jego zalety. Nie do uwierzenia, że posiada 4 gwiazdki. Jedzenie okropne, nie tylko, że monotonne, to bardzo źle przyrządzone. W stołówce ( trudno to nazwać restauracją) brak informacji o potrawach, a kiedy spytałam panią kucharkę co to jest, przyglądała się długo potrawie i rozbrajająco odpowiedziała "madre mia, no se" ( matko moja, nie wiem). Pokój mały, a przede wszystkim brudny, łazienka zupełnie niedomyta. Wokół kranów czarne narośla grzyba i brudu. Ponieważ zasłona prysznica rozwaliła się, woda wycieka i gniją drzwi. W pokoju kotara słoneczna posklejana srebrną taśmą, cieknąca lodówka także. Mimo zapewnienia, że w holu j est sieć, nie było jej.Ogólnie - koszmar i to drogi. A pracownicy najwyraźniej wszystko mają w nosie.
- Joanna B2014-07-19
Portomagno to zdecydowanie słaby hotel i nie reprezentuje żadnej jakości w stosunku do ceny. Jest stary, zaniedbany, do generalnego remontu. Pokoje są małe, z obrzydliwą podłogą imitującą granit, zimną i brudną. Okna balkonowe nieczyszczone z poprzyklejanymi resztkami plastykowych zasłonek. Styl w jakim urządzono pokój jest po prostu naganny. Zapach w nim panujący odurzał starocią i czymś bliżej nieokreślonym. W łazience bidet, który nie był przytwierdzony do podłoża i skorzystanie z niego powodowało zalanie podłogi. Spłuczka w sedesie działała po dłuższych kombinacjach, umywalka zalewała wodą (kran zacinał się). Prysznic zakamieniały i zagrzybiony. Wanna wysłużona i niedoczyszczona. Cała armatura zardzewiała i raczej mało zachęcająca do użytkowania. Klimatyzacja nie działa we wszystkich obszarach hotelu np. przy recepcji. Jedzenie... Ciągle takie samo. Niedoprawione, mdłe, ohydne i po prostu nie do zjedzenia. Za mało miejsc na basenie i ogólnie ilość basenów jest za mała do ilości gości w hotelu. Nie ma fizycznej możliwości skorzystania z niego bez kombinacji, dlatego biegliśmy zaraz po śniadaniu i w sumie skorzystaliśmy tylko dwa razy. Internet, albo nie łączył, albo działał tak wolno, że w sumie odechciewało się z niego korzystać. Balkon - widok na restaurację... Słyszeliśmy szum morza. Na każdym kroku mieliśmy wrażenie ogromnej oszczędności właściciela i próbę uzyskania jak największego przychodu jak najmniejszym kosztem. Byliśmy w sezonie, a nie działały fontanny wokół hotelu, które z pewnością umiliłyby pobyt w tym obiekcie. Wszystkie przeszklone elementy obiektu były brudne i widok z restauracji na zewnątrz był po prostu obrzydliwy. Patrzyło się przez brudną szybę, jakby ktoś oblał ją mlekiem. Przy jedzeniu nie był to widok szczególny. Mimo opcji all inclusive nie czuliśmy się komfortowo. Przy obiadach i kolacji o napoje prosiło się kelnera, gdy ktoś wypił już swoją porcję czyli np. szklankę coli obsługa nie reagowała na prośbę o kolejną porcję napoju. Z pozytywów - rewelacyjna lokalizacja, plaża przez ulicę. Miła i sprawna obsługa. Z własnego doświadczenia naprawdę przestrzegamy przed tym hotelem. Ten hotel nie powinien był otrzymać 4 gwiazdek, w porównaniu do polskich hoteli i do europejskich zasługuje na mizerne 2.
