
Piszę tę opinię, ponieważ szkoda mi ludzi, którzy mogliby wydać swoje pieniądze na taki SYF. Przepraszam za wyrażenie, ale tylko takie, lub gorsze słowo oddałoby to, co na pewno tam napotkacie. Rada najszczersza: Unikajcie bardziej niż ognia! Nawet za darmo, nie warto! Chyba, że komuś nie przeszkadza absolutny brak zachowania czystości. Wszechobecny bród jest przytłaczający. Brudne było dosłownie WSZYSTKO i jest to wynik zaniedbania przez kilkanaście ładnych lat. Pokój zmienialiśmy 3 razy. W pierwszym brudno, w drugim brudno a w dodatku mocz na desce, w trzecim też wszędzie brud, ale nie było już nadziei na nic lepszego. W każdym z pokoi szare (kiedyś białe) brudne ręczniki (na niektórych były nawet czyjeś włosy). Nie było również mydła, szamponu i papieru toaletowego. No, w jednym były pozostałości papierku, bo poprzedni goście zostawili, a obsługa nie zrobiła nic, żeby przygotować pokój dla nowych gości. Brzydziło nam się tam robić cokolwiek. Chciało się tylko płakać i wracać do domu. Alkohol nieważne jaki, wszystko jak tani spirytus. Jedynie piwo ok. Ale ile trzeba było się naprosić... Obsługa skąpiła dosłownie na wszystkim. Barmani ze złością wydawali piwo. W hotelu większość gości to Egipcjanie. Niektórzy nakładali sobie jedzenie z banerów rękami. Podsumowując- na każdym kroku chciało nam się tam wymiotować. Omijać szerokim łukiem... Szkoda waszego czasu i pieniędzy. W Egipcie jest dużo hoteli o naprawdę dobrym standardzie, nawet w podobnej cenie do tego Hawaii Syfus Palace. Warto znaleźć dobrego specjalistę w biurze podróży i przeznaczyć kasę na pobyt w hotelu, który da nam cudowne wspomnienia. My do tego miejsca trafiliśmy nie z wyboru, tylko z przymusu. Samolot mial 2 dni opóźnienia, dlatego linie Enter Air zapłaciły za nasz pobyt. Uwierzcie mi ludzie, nie chcielibyście takiego przedłużenia wakacji, nawet za darmo, tak jak dla nas.
Ocena 4/10 Piekny ogrod, baseny ok, niestety wszystko stare. Pokoje wymagają remontu. Plaża nie ładna, kamienista. Animacje tragedia. Wieczorne show - dramat. Jedzenie niestety tez tragedia. Wszystko pod arabów, monotone, codziennie to samo. Jesli niska cena hotelu to tak,.można brac. Hotel znajduje sie w starej dzielnicy dlatego ma 5*, ale zasługuje max na 3. Zamykacie walizki na kłódki, obsługa ktora sprzata otwiera walizki. Niestety nie udalo im sie dostać bo mięliśmy na kody. A poznaliśmy po tym, jak wszędzie na walizce byl wpisany kod 0000.
UWAGA na rozliczanie na koniec pobytu z recepcją! Która żąda zapłaty za wydaną dodatkowo kartę do pokoju, co nie miało miejsca bo mieliśmy tylko jedną. Chcą wysępić 100$ i pokazują jakieś dziwne dokumenty który niby podpisałeś.. dwóch cwaniaczków a raczej oszustów na recepcji. Patrzcie co podpisujecie. To samo z pseudo menagerem restauracji zachęca do wykupienie włoskiej kolacji za 10$ od osoby a na recepcji nagle doliczone dziwne kwoty. Barmani uprzejmi i zabawni, najlepsi na lobby. Jedzenie: śniadania słabe. Obiady i kolacje lepsze ale monotonne. Bungalowy fajne z wejściem do basenu, ale słychać każdego i wszystko z domku obok. Z animacji nie korzystaliśmy bo każdy kontakt z nimi zaczynał się od namawiania na imprezę i wyjazd na miasto do Clubu. Hotel dla tubylców.
Przestrzegam wszystkich przed tym hotelem, dramat !!!!! Bród, syf i fatalne jedzienie, odradzam każdemu kto chce lecieć do tego hotelu
Na początku wspomnę że wszystkie trzy hotele Hawaii są ze sobą połączone tak naprawdę Niby można korzystać ze wszystkich hoteli ale tak naprawdę tylko z basenów :( Zwiedziłem 80% świata nigdy takiego hotelu nie widziałem nigdy nikomu bym tego nie polecił tak zwany armagedon toalety jedzenie wszystko jest poniżej standardów europejskich i światowych. Muzułmanie pływający w swoich ubraniach Czułem się jak dzikie zwierzę , majac na uwadze ze 80% oblozenia hotelowego to miejscowi . Noe komfortowy wypoczynek , ludzie zaczepiajacy o zrobienie zdjecia , ze mną z moimi wnukami, z moimi kobietami. Powiem szczerze, że nie da sie tego wytrzymac , zamiast odpoczyku , glownie po to wyjezdza sie na wakacje , jest ciagla walka i odganianie sie od obcych ...masakra napiszę do wszystkich Polakow, po swoich przykrych doswiadczeniach odradzqm wszystkim ten hotel hawaii le jardin na wypoczynek wakacyjny.
Piszę tę opinię, ponieważ szkoda mi ludzi, którzy mogliby wydać swoje pieniądze na taki SYF. Przepraszam za wyrażenie, ale tylko takie, lub gorsze słowo oddałoby to, co na pewno tam napotkacie. Rada najszczersza: Unikajcie bardziej niż ognia! Nawet za darmo, nie warto! Chyba, że komuś nie przeszkadza absolutny brak zachowania czystości. Wszechobecny bród jest przytłaczający. Brudne było dosłownie WSZYSTKO i jest to wynik zaniedbania przez kilkanaście ładnych lat. Pokój zmienialiśmy 3 razy. W pierwszym brudno, w drugim brudno a w dodatku mocz na desce, w trzecim też wszędzie brud, ale nie było już nadziei na nic lepszego. W każdym z pokoi szare (kiedyś białe) brudne ręczniki (na niektórych były nawet czyjeś włosy). Nie było również mydła, szamponu i papieru toaletowego. No, w jednym były pozostałości papierku, bo poprzedni goście zostawili, a obsługa nie zrobiła nic, żeby przygotować pokój dla nowych gości. Brzydziło nam się tam robić cokolwiek. Chciało się tylko płakać i wracać do domu. Alkohol nieważne jaki, wszystko jak tani spirytus. Jedynie piwo ok. Ale ile trzeba było się naprosić... Obsługa skąpiła dosłownie na wszystkim. Barmani ze złością wydawali piwo. W hotelu większość gości to Egipcjanie. Niektórzy nakładali sobie jedzenie z banerów rękami. Podsumowując- na każdym kroku chciało nam się tam wymiotować. Omijać szerokim łukiem... Szkoda waszego czasu i pieniędzy. W Egipcie jest dużo hoteli o naprawdę dobrym standardzie, nawet w podobnej cenie do tego Hawaii Syfus Palace. Warto znaleźć dobrego specjalistę w biurze podróży i przeznaczyć kasę na pobyt w hotelu, który da nam cudowne wspomnienia. My do tego miejsca trafiliśmy nie z wyboru, tylko z przymusu. Samolot mial 2 dni opóźnienia, dlatego linie Enter Air zapłaciły za nasz pobyt. Uwierzcie mi ludzie, nie chcielibyście takiego przedłużenia wakacji, nawet za darmo, tak jak dla nas.
Ocena 4/10 Piekny ogrod, baseny ok, niestety wszystko stare. Pokoje wymagają remontu. Plaża nie ładna, kamienista. Animacje tragedia. Wieczorne show - dramat. Jedzenie niestety tez tragedia. Wszystko pod arabów, monotone, codziennie to samo. Jesli niska cena hotelu to tak,.można brac. Hotel znajduje sie w starej dzielnicy dlatego ma 5*, ale zasługuje max na 3. Zamykacie walizki na kłódki, obsługa ktora sprzata otwiera walizki. Niestety nie udalo im sie dostać bo mięliśmy na kody. A poznaliśmy po tym, jak wszędzie na walizce byl wpisany kod 0000.
Sunrise Alora Aqua Park Resort

Piszę tę opinię, ponieważ szkoda mi ludzi, którzy mogliby wydać swoje pieniądze na taki SYF. Przepraszam za wyrażenie, ale tylko takie, lub gorsze słowo oddałoby to, co na pewno tam napotkacie. Rada najszczersza: Unikajcie bardziej niż ognia! Nawet za darmo, nie warto! Chyba, że komuś nie przeszkadza absolutny brak zachowania czystości. Wszechobecny bród jest przytłaczający. Brudne było dosłownie WSZYSTKO i jest to wynik zaniedbania przez kilkanaście ładnych lat. Pokój zmienialiśmy 3 razy. W pierwszym brudno, w drugim brudno a w dodatku mocz na desce, w trzecim też wszędzie brud, ale nie było już nadziei na nic lepszego. W każdym z pokoi szare (kiedyś białe) brudne ręczniki (na niektórych były nawet czyjeś włosy). Nie było również mydła, szamponu i papieru toaletowego. No, w jednym były pozostałości papierku, bo poprzedni goście zostawili, a obsługa nie zrobiła nic, żeby przygotować pokój dla nowych gości. Brzydziło nam się tam robić cokolwiek. Chciało się tylko płakać i wracać do domu. Alkohol nieważne jaki, wszystko jak tani spirytus. Jedynie piwo ok. Ale ile trzeba było się naprosić... Obsługa skąpiła dosłownie na wszystkim. Barmani ze złością wydawali piwo. W hotelu większość gości to Egipcjanie. Niektórzy nakładali sobie jedzenie z banerów rękami. Podsumowując- na każdym kroku chciało nam się tam wymiotować. Omijać szerokim łukiem... Szkoda waszego czasu i pieniędzy. W Egipcie jest dużo hoteli o naprawdę dobrym standardzie, nawet w podobnej cenie do tego Hawaii Syfus Palace. Warto znaleźć dobrego specjalistę w biurze podróży i przeznaczyć kasę na pobyt w hotelu, który da nam cudowne wspomnienia. My do tego miejsca trafiliśmy nie z wyboru, tylko z przymusu. Samolot mial 2 dni opóźnienia, dlatego linie Enter Air zapłaciły za nasz pobyt. Uwierzcie mi ludzie, nie chcielibyście takiego przedłużenia wakacji, nawet za darmo, tak jak dla nas.
Ocena 4/10 Piekny ogrod, baseny ok, niestety wszystko stare. Pokoje wymagają remontu. Plaża nie ładna, kamienista. Animacje tragedia. Wieczorne show - dramat. Jedzenie niestety tez tragedia. Wszystko pod arabów, monotone, codziennie to samo. Jesli niska cena hotelu to tak,.można brac. Hotel znajduje sie w starej dzielnicy dlatego ma 5*, ale zasługuje max na 3. Zamykacie walizki na kłódki, obsługa ktora sprzata otwiera walizki. Niestety nie udalo im sie dostać bo mięliśmy na kody. A poznaliśmy po tym, jak wszędzie na walizce byl wpisany kod 0000.
UWAGA na rozliczanie na koniec pobytu z recepcją! Która żąda zapłaty za wydaną dodatkowo kartę do pokoju, co nie miało miejsca bo mieliśmy tylko jedną. Chcą wysępić 100$ i pokazują jakieś dziwne dokumenty który niby podpisałeś.. dwóch cwaniaczków a raczej oszustów na recepcji. Patrzcie co podpisujecie. To samo z pseudo menagerem restauracji zachęca do wykupienie włoskiej kolacji za 10$ od osoby a na recepcji nagle doliczone dziwne kwoty. Barmani uprzejmi i zabawni, najlepsi na lobby. Jedzenie: śniadania słabe. Obiady i kolacje lepsze ale monotonne. Bungalowy fajne z wejściem do basenu, ale słychać każdego i wszystko z domku obok. Z animacji nie korzystaliśmy bo każdy kontakt z nimi zaczynał się od namawiania na imprezę i wyjazd na miasto do Clubu. Hotel dla tubylców.
Przestrzegam wszystkich przed tym hotelem, dramat !!!!! Bród, syf i fatalne jedzienie, odradzam każdemu kto chce lecieć do tego hotelu
Na początku wspomnę że wszystkie trzy hotele Hawaii są ze sobą połączone tak naprawdę Niby można korzystać ze wszystkich hoteli ale tak naprawdę tylko z basenów :( Zwiedziłem 80% świata nigdy takiego hotelu nie widziałem nigdy nikomu bym tego nie polecił tak zwany armagedon toalety jedzenie wszystko jest poniżej standardów europejskich i światowych. Muzułmanie pływający w swoich ubraniach Czułem się jak dzikie zwierzę , majac na uwadze ze 80% oblozenia hotelowego to miejscowi . Noe komfortowy wypoczynek , ludzie zaczepiajacy o zrobienie zdjecia , ze mną z moimi wnukami, z moimi kobietami. Powiem szczerze, że nie da sie tego wytrzymac , zamiast odpoczyku , glownie po to wyjezdza sie na wakacje , jest ciagla walka i odganianie sie od obcych ...masakra napiszę do wszystkich Polakow, po swoich przykrych doswiadczeniach odradzqm wszystkim ten hotel hawaii le jardin na wypoczynek wakacyjny.
Piszę tę opinię, ponieważ szkoda mi ludzi, którzy mogliby wydać swoje pieniądze na taki SYF. Przepraszam za wyrażenie, ale tylko takie, lub gorsze słowo oddałoby to, co na pewno tam napotkacie. Rada najszczersza: Unikajcie bardziej niż ognia! Nawet za darmo, nie warto! Chyba, że komuś nie przeszkadza absolutny brak zachowania czystości. Wszechobecny bród jest przytłaczający. Brudne było dosłownie WSZYSTKO i jest to wynik zaniedbania przez kilkanaście ładnych lat. Pokój zmienialiśmy 3 razy. W pierwszym brudno, w drugim brudno a w dodatku mocz na desce, w trzecim też wszędzie brud, ale nie było już nadziei na nic lepszego. W każdym z pokoi szare (kiedyś białe) brudne ręczniki (na niektórych były nawet czyjeś włosy). Nie było również mydła, szamponu i papieru toaletowego. No, w jednym były pozostałości papierku, bo poprzedni goście zostawili, a obsługa nie zrobiła nic, żeby przygotować pokój dla nowych gości. Brzydziło nam się tam robić cokolwiek. Chciało się tylko płakać i wracać do domu. Alkohol nieważne jaki, wszystko jak tani spirytus. Jedynie piwo ok. Ale ile trzeba było się naprosić... Obsługa skąpiła dosłownie na wszystkim. Barmani ze złością wydawali piwo. W hotelu większość gości to Egipcjanie. Niektórzy nakładali sobie jedzenie z banerów rękami. Podsumowując- na każdym kroku chciało nam się tam wymiotować. Omijać szerokim łukiem... Szkoda waszego czasu i pieniędzy. W Egipcie jest dużo hoteli o naprawdę dobrym standardzie, nawet w podobnej cenie do tego Hawaii Syfus Palace. Warto znaleźć dobrego specjalistę w biurze podróży i przeznaczyć kasę na pobyt w hotelu, który da nam cudowne wspomnienia. My do tego miejsca trafiliśmy nie z wyboru, tylko z przymusu. Samolot mial 2 dni opóźnienia, dlatego linie Enter Air zapłaciły za nasz pobyt. Uwierzcie mi ludzie, nie chcielibyście takiego przedłużenia wakacji, nawet za darmo, tak jak dla nas.
Ocena 4/10 Piekny ogrod, baseny ok, niestety wszystko stare. Pokoje wymagają remontu. Plaża nie ładna, kamienista. Animacje tragedia. Wieczorne show - dramat. Jedzenie niestety tez tragedia. Wszystko pod arabów, monotone, codziennie to samo. Jesli niska cena hotelu to tak,.można brac. Hotel znajduje sie w starej dzielnicy dlatego ma 5*, ale zasługuje max na 3. Zamykacie walizki na kłódki, obsługa ktora sprzata otwiera walizki. Niestety nie udalo im sie dostać bo mięliśmy na kody. A poznaliśmy po tym, jak wszędzie na walizce byl wpisany kod 0000.
Sunrise Alora Aqua Park Resort - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- Darmowe Wi-Fi
- Piaszczysta plaża
- Leżaki i parasole w cenie
- Menu dla dzieci
- Dla rodzin
- Plac zabaw
- Spa
- TUI Service Center 24/7 + TUI App
Położenie:
- bezpośrednio przy plaży
- czas dojazdu z lotniska ok. 25 min
- Jakość noclegu
- Lokalizacja
- Pokoje
- Obsługa
- Wartość
- Czystość
- Sylwia O2024-06-02
Ocena 4/10 Piekny ogrod, baseny ok, niestety wszystko stare. Pokoje wymagają remontu. Plaża nie ładna, kamienista. Animacje tragedia. Wieczorne show - dramat. Jedzenie niestety tez tragedia. Wszystko pod arabów, monotone, codziennie to samo. Jesli niska cena hotelu to tak,.można brac. Hotel znajduje sie w starej dzielnicy dlatego ma 5*, ale zasługuje max na 3. Zamykacie walizki na kłódki, obsługa ktora sprzata otwiera walizki. Niestety nie udalo im sie dostać bo mięliśmy na kody. A poznaliśmy po tym, jak wszędzie na walizce byl wpisany kod 0000.
- 51leszeks2024-04-26
UWAGA na rozliczanie na koniec pobytu z recepcją! Która żąda zapłaty za wydaną dodatkowo kartę do pokoju, co nie miało miejsca bo mieliśmy tylko jedną. Chcą wysępić 100$ i pokazują jakieś dziwne dokumenty który niby podpisałeś.. dwóch cwaniaczków a raczej oszustów na recepcji. Patrzcie co podpisujecie. To samo z pseudo menagerem restauracji zachęca do wykupienie włoskiej kolacji za 10$ od osoby a na recepcji nagle doliczone dziwne kwoty. Barmani uprzejmi i zabawni, najlepsi na lobby. Jedzenie: śniadania słabe. Obiady i kolacje lepsze ale monotonne. Bungalowy fajne z wejściem do basenu, ale słychać każdego i wszystko z domku obok. Z animacji nie korzystaliśmy bo każdy kontakt z nimi zaczynał się od namawiania na imprezę i wyjazd na miasto do Clubu. Hotel dla tubylców.
- Sherpa8245612024-04-20
Przestrzegam wszystkich przed tym hotelem, dramat !!!!! Bród, syf i fatalne jedzienie, odradzam każdemu kto chce lecieć do tego hotelu
Aż 57 201
Klientów skorzystało z pomocy w ramach dodatkowego ubezpieczenia od nagłych zachorowań i wypadków
689 420 zł
tyle wyniósł koszt obsługi medycznej pokryty jednorazowo przez ubezpieczyciela
Aż 9002
w przypadku tylu rezerwacji Klienci otrzymali zwrot kosztów wakacji w ramach ubezpieczenia od rezygnacji
Większość Klientów
rozszerza ubezpiecznia o pakiet All Inclusive - rozszerzenie ochrony od kosztów leczenia i następstw nieszcześliwych wypadków o zdarzenia zaistniałe pod wpływem alkoholu