Der Schmittenhof Austria - Hotel
Der Schmittenhof Austria - Hotel
Der Schmittenhof Austria - Hotel
Der Schmittenhof Austria - Hotel
Der Schmittenhof Austria - Hotel
Der Schmittenhof Austria - Hotel
Der Schmittenhof Austria - Hotel
Der Schmittenhof Austria - Hotel
Der Schmittenhof Austria - Hotel
Der Schmittenhof Austria - Hotel
Der Schmittenhof Austria - Hotel
Der Schmittenhof Austria - Hotel
Der Schmittenhof Austria - Hotel
Der Schmittenhof Austria - Hotel

Der Schmittenhof

INC93000
Der Schmittenhof Austria - Hotel
Der Schmittenhof Austria - Hotel
Der Schmittenhof Austria - Hotel
Der Schmittenhof Austria - Hotel
Der Schmittenhof Austria - Hotel
Der Schmittenhof Austria - Hotel
Der Schmittenhof Austria - Hotel
Der Schmittenhof Austria - Hotel
Der Schmittenhof Austria - Hotel
Der Schmittenhof Austria - Hotel
Der Schmittenhof Austria - Hotel
Der Schmittenhof Austria - Hotel
Der Schmittenhof Austria - Hotel
Der Schmittenhof Austria - Hotel
Bardzo dobry
Wyjątkowy
2016-06-22

Wybrałem Austriackie Alpy ponieważ jeszcze w nich nie byłem. Szukając odpowiedniego miejsca w tym kraju trafiłem na Zell am See oraz hotel Schmittenhof. Większość opinii była dobra a w szczególności zachwalano tam posiłki. Ponadto owy hotel oferował kartę Summer Card czyli "DARMOWE" atrakcje jak np. wjazdy na Schmittenhöhe 1965m, zaporę wodną w Kaprun czy też Kitzsteinhorn 3029m. O tym nikt nie pisze a warto bo zaoszczędza się sporo pieniędzy! Okres w jakim byłem nie był najlepszy pod względem pogody ale mimo to nie narzekałem na nudę ponieważ jadąc w góry zawsze znajdzie się coś, co dana miejscowość ma do zaoferowania. Hotel Schmittenhof ma 2 parkingi samochodowe. Co prawda miejsca jest mało ale to są góry i bądźcie pewni, że polscy Bacowie udostępniają jeszcze mniejsze parkingi więc nie jest tak źle (nie zdarzyła się nam sytuacja by był problem z parkingiem). Do hotelu można wejść od recepcji ale także od strony tylnego parkingu. Jeśli lubisz trenować (biegać) wieczorami to nawet o 23 wejdziesz bez problemu do hotelu a potem się wykąpiesz. Po wejściu do hotelu przy recepcji natkniecie się na małą szafkę pełną map, przewodników czy ulotek z atrakcjami w Zell am See i okolicach. To w połączeniu z kartą Summer Card (o której dalej) daje wam każdy dzień pełen wrażeń i to nawet w niepogodę! Obsługa hotelu po zameldowaniu, każdego gościa! zaprowadza do pokoju. To jest bardzo miłe i nie spotykane u konkurencji. Pokoje od strony Schmittenhöhe są małe ale z cudownym widokiem na góry i szumem potoku przez 24 h. Brudu brak, pościele białe, łazienka schludna a woda w prysznicu gorąca. Piszę o tym ponieważ w hotelu 5***** który ostatnio oceniałem było zupełnie odwrotnie. Pierwszy posiłek (przekąska, obiad) zrobił na mnie ogromnie pozytywne wrażenie. Było tego dużo a po zjedzeniu kelner zapytał się: czy podać ciepłą dokładkę oraz może do spróbowania lampkę wina? To mi od razu dało do zrozumienia, że trafiłem do dobrego hotelu. Deser (ten i kolejne) był tak dobry, że goście hotelowi wracali po kolejne porcie 3 razy! Co ważne - w kuchni talerze nie robiły się puste w miarę ich opróżniania ponieważ obsługa dokładała brakujące produkty. Skoro więc hotel nie limituje posiłków (tak jak często robi konkurencja) to należy im się za to pochwała bo ja m.in. za te jedzenie wrócę ponownie do Schmittenhof. Po zjedzonej kolacji palący mogą zrobić to oczywiście na tarasie przed hotelem a aktywni przejść się po urokliwych miejscach Zell am See. Rano oczywiście można zjeść śniadanie na dworze a potem poopalać się na leżakach których jeśli zabraknie to obsługa doniesie. Naprawdę - im dłużej byliśmy w Schmittenhof to tym bardziej stwierdzaliśmy, że obsługa (właściciele) jest bardzo elastyczna i zależy im na dobrym odpoczynku swoich gości. Nocą zasypiamy na ładnych, drewnianych łóżeczkach które nie skrzypią. Osobiście po pierwszej nocy byłem trochę niewyspany przez poduszkę pod głową i kolejnego dnia położyłem pod nią sobie koc (koce są standardowym wyposażeniem każdego pokoju w hotelu). 3 dnia obsługa sprzątająca widząc koc pod poduszką dała mi 2 nowe poduszki bez mojej prośby co bardzo mi się to spodobało! Wiecie - w żadnym hotelu nie spotkałem się jeszcze z tak cudowną obsługą która potrafiła by sama zrobić więcej niż nakazuje jej regulamin. To plus! Śniadania różnorodne, zarówno dla smakoszy jak i wegetarian (choć wielu pisze, że jest inaczej). Wszystkiego opór o każdej porze poranka więc spiąć nieco dłużej można bez problemu przyjść pod koniec czasu śniadaniowego (do 10) i też zjemy co dusza zapragnie!. Widziałem, że wiele osób narzekało na zimną jajecznicę. Nie jest to prawda ponieważ po jej przyrządzeniu obsługa wkłada ją w podgrzewany pojemnik który jeśli wiele gości otworzy i nie zamknie to wiadome, że to wystygnie. Pamiętajmy, że będąc np. w 4**** hotelu obowiązują nas też pewne zasady jak np. pozostawienie kuchni czystej czy też spożywanie posiłku bez patrzenia się w smartfona. Wspominałem również o karcie Summer Card. Tak - to super rozwiązanie ale.. nie oferowane przez wszystkie hotele. Zapytacie - co daje i czy to się opłaca? Praktycznie wszystkie atrakcje za free w sezonie wiosenno-letnim (z pewnymi ograniczeniami w lipcu i sierpniu) a jeśli chodzi o pieniądze to powiem od końca - jak policzyliśmy atrakcje które zrealizowaliśmy w Zell am See i okolicach w tydzień to wyszło nam ~260 euro (1100 zł) a za cały pobyt zapłaciliśmy ~2300 zł. To chyba powinno was przekonać! :) OK - ale co zrobić jak jedzie się np. pociągiem do Austrii? Nie ma problemu - w Zell am See jest całodzienna komunikacja miejska i z kartą dopłaca się jakieś 1 euro do biletu więc kolejna oszczędność pieniędzy oraz czasu bo kursy są naprawdę często a przystanek jest 100 metrów od drzwi hotelu. Jedynie nocą autobusy nie jeżdżą ale są taksówki za ok. 5 euro więc nie jest źle bo tyle płaci się za taxi w Warszawie. Wracając jednak atrakcji to w czerwcu były (są) Mistrzostwa w piłce nożnej. W hotelu Schmittenhof obsługa (właściciele) organizuje zakłady. Można wytypować wynik, obstawić 2 euro a potem zgarnąć całą kasę. Oczywiście mecz można oglądać w barze na wielkim ekranie. Bar czynny jest do 23 więc jak nocą zapragniecie zimnego piwa to żaden problem (jak sobie przypomnę konkurencję zamykającą bar po 20 tuż po kolacji.. to zaczynam kochać Austrię). Internet WiFi jest darmowy i dość szybki (średnio 30 MBps ściągania) a ponadto w trakcie naszego pobytu zwiększono ilość routerów w korytarzach więc nikt nie powinien narzekać na jakość sygnału. Jedyna uwaga to to, że co jakiś czas trzeba wpisać login i hasło (łatwe do zapamiętania) ale jest to standardem w wielu hotelach. Generalnie na hotel Schmittenhof nie mogę złego słowa powiedzieć a jestem dość wymagający jeśli chodzi o czystość oraz posiłki (widać to w moich recenzjach). Sumarycznie jest to idealne miejsce na urlop (letni czy zimowy), z super obsługą i bardzooo pysznymi posiłkami. Ja to miejsce polecam! Do zobaczenia Schmittenhof! (już wkrótce :)

DaveRunner
2018-09-02

Czysto. Kolacja i śniadania w formie bufetu. Każdy gość w okresie letnim dostaje w recepcji kartę turysty uprawniającą do darmowego wstępu do atrakcji turystycznym w Zell am See i Kaprun w tym wyciągi linowe, rejsy statkiem po jeziorze, muzea w tym muzeum motoryzacji itp. To duża oszczędność bo sama kolejka linowa w Kaprun to 42 Euro na osobę. To nie jest hotel 4* tylko pensjonat 3*. Nie spełnia kryteriów hotelu 4* za wyjątkiem miłej obsługi kelnerskiej w restauracji. Pokoje bardzo prosto urządzone. Kłopoty z parkingiem. Daleko od centrum Zell am See około 30 minut piechotą. Powrót pod górę. Potrawy na kolację i śniadanie bardzo proste.

GeorgeCPol
Wyjątkowy
2018-01-27

Dobra lokalizacja (w nartach spod hotelu od razu na stok), dobra kuchnia, mila obsluga, przyjemne sauny. Drobne minusy za marne oświetlenie pokoju i słabe materace w łóżkach, plus za przestronne pokoje i nastrój. Polecam

108ewal
Wyjątkowy
2016-06-22

Wybrałem Austriackie Alpy ponieważ jeszcze w nich nie byłem. Szukając odpowiedniego miejsca w tym kraju trafiłem na Zell am See oraz hotel Schmittenhof. Większość opinii była dobra a w szczególności zachwalano tam posiłki. Ponadto owy hotel oferował kartę Summer Card czyli "DARMOWE" atrakcje jak np. wjazdy na Schmittenhöhe 1965m, zaporę wodną w Kaprun czy też Kitzsteinhorn 3029m. O tym nikt nie pisze a warto bo zaoszczędza się sporo pieniędzy! Okres w jakim byłem nie był najlepszy pod względem pogody ale mimo to nie narzekałem na nudę ponieważ jadąc w góry zawsze znajdzie się coś, co dana miejscowość ma do zaoferowania. Hotel Schmittenhof ma 2 parkingi samochodowe. Co prawda miejsca jest mało ale to są góry i bądźcie pewni, że polscy Bacowie udostępniają jeszcze mniejsze parkingi więc nie jest tak źle (nie zdarzyła się nam sytuacja by był problem z parkingiem). Do hotelu można wejść od recepcji ale także od strony tylnego parkingu. Jeśli lubisz trenować (biegać) wieczorami to nawet o 23 wejdziesz bez problemu do hotelu a potem się wykąpiesz. Po wejściu do hotelu przy recepcji natkniecie się na małą szafkę pełną map, przewodników czy ulotek z atrakcjami w Zell am See i okolicach. To w połączeniu z kartą Summer Card (o której dalej) daje wam każdy dzień pełen wrażeń i to nawet w niepogodę! Obsługa hotelu po zameldowaniu, każdego gościa! zaprowadza do pokoju. To jest bardzo miłe i nie spotykane u konkurencji. Pokoje od strony Schmittenhöhe są małe ale z cudownym widokiem na góry i szumem potoku przez 24 h. Brudu brak, pościele białe, łazienka schludna a woda w prysznicu gorąca. Piszę o tym ponieważ w hotelu 5***** który ostatnio oceniałem było zupełnie odwrotnie. Pierwszy posiłek (przekąska, obiad) zrobił na mnie ogromnie pozytywne wrażenie. Było tego dużo a po zjedzeniu kelner zapytał się: czy podać ciepłą dokładkę oraz może do spróbowania lampkę wina? To mi od razu dało do zrozumienia, że trafiłem do dobrego hotelu. Deser (ten i kolejne) był tak dobry, że goście hotelowi wracali po kolejne porcie 3 razy! Co ważne - w kuchni talerze nie robiły się puste w miarę ich opróżniania ponieważ obsługa dokładała brakujące produkty. Skoro więc hotel nie limituje posiłków (tak jak często robi konkurencja) to należy im się za to pochwała bo ja m.in. za te jedzenie wrócę ponownie do Schmittenhof. Po zjedzonej kolacji palący mogą zrobić to oczywiście na tarasie przed hotelem a aktywni przejść się po urokliwych miejscach Zell am See. Rano oczywiście można zjeść śniadanie na dworze a potem poopalać się na leżakach których jeśli zabraknie to obsługa doniesie. Naprawdę - im dłużej byliśmy w Schmittenhof to tym bardziej stwierdzaliśmy, że obsługa (właściciele) jest bardzo elastyczna i zależy im na dobrym odpoczynku swoich gości. Nocą zasypiamy na ładnych, drewnianych łóżeczkach które nie skrzypią. Osobiście po pierwszej nocy byłem trochę niewyspany przez poduszkę pod głową i kolejnego dnia położyłem pod nią sobie koc (koce są standardowym wyposażeniem każdego pokoju w hotelu). 3 dnia obsługa sprzątająca widząc koc pod poduszką dała mi 2 nowe poduszki bez mojej prośby co bardzo mi się to spodobało! Wiecie - w żadnym hotelu nie spotkałem się jeszcze z tak cudowną obsługą która potrafiła by sama zrobić więcej niż nakazuje jej regulamin. To plus! Śniadania różnorodne, zarówno dla smakoszy jak i wegetarian (choć wielu pisze, że jest inaczej). Wszystkiego opór o każdej porze poranka więc spiąć nieco dłużej można bez problemu przyjść pod koniec czasu śniadaniowego (do 10) i też zjemy co dusza zapragnie!. Widziałem, że wiele osób narzekało na zimną jajecznicę. Nie jest to prawda ponieważ po jej przyrządzeniu obsługa wkłada ją w podgrzewany pojemnik który jeśli wiele gości otworzy i nie zamknie to wiadome, że to wystygnie. Pamiętajmy, że będąc np. w 4**** hotelu obowiązują nas też pewne zasady jak np. pozostawienie kuchni czystej czy też spożywanie posiłku bez patrzenia się w smartfona. Wspominałem również o karcie Summer Card. Tak - to super rozwiązanie ale.. nie oferowane przez wszystkie hotele. Zapytacie - co daje i czy to się opłaca? Praktycznie wszystkie atrakcje za free w sezonie wiosenno-letnim (z pewnymi ograniczeniami w lipcu i sierpniu) a jeśli chodzi o pieniądze to powiem od końca - jak policzyliśmy atrakcje które zrealizowaliśmy w Zell am See i okolicach w tydzień to wyszło nam ~260 euro (1100 zł) a za cały pobyt zapłaciliśmy ~2300 zł. To chyba powinno was przekonać! :) OK - ale co zrobić jak jedzie się np. pociągiem do Austrii? Nie ma problemu - w Zell am See jest całodzienna komunikacja miejska i z kartą dopłaca się jakieś 1 euro do biletu więc kolejna oszczędność pieniędzy oraz czasu bo kursy są naprawdę często a przystanek jest 100 metrów od drzwi hotelu. Jedynie nocą autobusy nie jeżdżą ale są taksówki za ok. 5 euro więc nie jest źle bo tyle płaci się za taxi w Warszawie. Wracając jednak atrakcji to w czerwcu były (są) Mistrzostwa w piłce nożnej. W hotelu Schmittenhof obsługa (właściciele) organizuje zakłady. Można wytypować wynik, obstawić 2 euro a potem zgarnąć całą kasę. Oczywiście mecz można oglądać w barze na wielkim ekranie. Bar czynny jest do 23 więc jak nocą zapragniecie zimnego piwa to żaden problem (jak sobie przypomnę konkurencję zamykającą bar po 20 tuż po kolacji.. to zaczynam kochać Austrię). Internet WiFi jest darmowy i dość szybki (średnio 30 MBps ściągania) a ponadto w trakcie naszego pobytu zwiększono ilość routerów w korytarzach więc nikt nie powinien narzekać na jakość sygnału. Jedyna uwaga to to, że co jakiś czas trzeba wpisać login i hasło (łatwe do zapamiętania) ale jest to standardem w wielu hotelach. Generalnie na hotel Schmittenhof nie mogę złego słowa powiedzieć a jestem dość wymagający jeśli chodzi o czystość oraz posiłki (widać to w moich recenzjach). Sumarycznie jest to idealne miejsce na urlop (letni czy zimowy), z super obsługą i bardzooo pysznymi posiłkami. Ja to miejsce polecam! Do zobaczenia Schmittenhof! (już wkrótce :)

DaveRunner
2018-09-02

Czysto. Kolacja i śniadania w formie bufetu. Każdy gość w okresie letnim dostaje w recepcji kartę turysty uprawniającą do darmowego wstępu do atrakcji turystycznym w Zell am See i Kaprun w tym wyciągi linowe, rejsy statkiem po jeziorze, muzea w tym muzeum motoryzacji itp. To duża oszczędność bo sama kolejka linowa w Kaprun to 42 Euro na osobę. To nie jest hotel 4* tylko pensjonat 3*. Nie spełnia kryteriów hotelu 4* za wyjątkiem miłej obsługi kelnerskiej w restauracji. Pokoje bardzo prosto urządzone. Kłopoty z parkingiem. Daleko od centrum Zell am See około 30 minut piechotą. Powrót pod górę. Potrawy na kolację i śniadanie bardzo proste.

GeorgeCPol

Der Schmittenhof - informacje

Opis hotelu został przetłumaczony z języka angielskiego przez narzędzie DeepL

Najpopularniejsze udogodnienia:

  • TUI Service Center 24/7 + TUI App

Położenie:

  • W oazie gór, jezior, rzek i dolin, Zell am See oferuje gościom prawdziwie rewitalizującą lokalizację. Mieszkańcy mogą cieszyć się spokojną okolicą około 2 km nad miastem. Tuż za progiem obiektu znajduje się przystanek autobusowy. W mieście znajduje się również dworzec kolejowy i liczne sklepy. Lotnisko Innsbruck-Kranebitten oddalone jest o około 20 km.
  • Odległość od lotniska ok. 78,3 km
  • Odległość od centrum miasta ok. 1,5 km.
World map
Wyznacz trasę dojazdu
Średnia ocena TripAdvisor:
Bardzo dobry
(102 opinie)
(102 opinie)
    Czystość
    Lokalizacja
    Jakość noclegu
    Pokoje
    Obsługa
    Wartość
  • GeorgeCPol2018-09-02

    Czysto. Kolacja i śniadania w formie bufetu. Każdy gość w okresie letnim dostaje w recepcji kartę turysty uprawniającą do darmowego wstępu do atrakcji turystycznym w Zell am See i Kaprun w tym wyciągi linowe, rejsy statkiem po jeziorze, muzea w tym muzeum motoryzacji itp. To duża oszczędność bo sama kolejka linowa w Kaprun to 42 Euro na osobę. To nie jest hotel 4* tylko pensjonat 3*. Nie spełnia kryteriów hotelu 4* za wyjątkiem miłej obsługi kelnerskiej w restauracji. Pokoje bardzo prosto urządzone. Kłopoty z parkingiem. Daleko od centrum Zell am See około 30 minut piechotą. Powrót pod górę. Potrawy na kolację i śniadanie bardzo proste.

  • 108ewal2018-01-27
    Wyjątkowy

    Dobra lokalizacja (w nartach spod hotelu od razu na stok), dobra kuchnia, mila obsluga, przyjemne sauny. Drobne minusy za marne oświetlenie pokoju i słabe materace w łóżkach, plus za przestronne pokoje i nastrój. Polecam

  • DaveRunner2016-06-22
    Wyjątkowy

    Wybrałem Austriackie Alpy ponieważ jeszcze w nich nie byłem. Szukając odpowiedniego miejsca w tym kraju trafiłem na Zell am See oraz hotel Schmittenhof. Większość opinii była dobra a w szczególności zachwalano tam posiłki. Ponadto owy hotel oferował kartę Summer Card czyli "DARMOWE" atrakcje jak np. wjazdy na Schmittenhöhe 1965m, zaporę wodną w Kaprun czy też Kitzsteinhorn 3029m. O tym nikt nie pisze a warto bo zaoszczędza się sporo pieniędzy! Okres w jakim byłem nie był najlepszy pod względem pogody ale mimo to nie narzekałem na nudę ponieważ jadąc w góry zawsze znajdzie się coś, co dana miejscowość ma do zaoferowania. Hotel Schmittenhof ma 2 parkingi samochodowe. Co prawda miejsca jest mało ale to są góry i bądźcie pewni, że polscy Bacowie udostępniają jeszcze mniejsze parkingi więc nie jest tak źle (nie zdarzyła się nam sytuacja by był problem z parkingiem). Do hotelu można wejść od recepcji ale także od strony tylnego parkingu. Jeśli lubisz trenować (biegać) wieczorami to nawet o 23 wejdziesz bez problemu do hotelu a potem się wykąpiesz. Po wejściu do hotelu przy recepcji natkniecie się na małą szafkę pełną map, przewodników czy ulotek z atrakcjami w Zell am See i okolicach. To w połączeniu z kartą Summer Card (o której dalej) daje wam każdy dzień pełen wrażeń i to nawet w niepogodę! Obsługa hotelu po zameldowaniu, każdego gościa! zaprowadza do pokoju. To jest bardzo miłe i nie spotykane u konkurencji. Pokoje od strony Schmittenhöhe są małe ale z cudownym widokiem na góry i szumem potoku przez 24 h. Brudu brak, pościele białe, łazienka schludna a woda w prysznicu gorąca. Piszę o tym ponieważ w hotelu 5***** który ostatnio oceniałem było zupełnie odwrotnie. Pierwszy posiłek (przekąska, obiad) zrobił na mnie ogromnie pozytywne wrażenie. Było tego dużo a po zjedzeniu kelner zapytał się: czy podać ciepłą dokładkę oraz może do spróbowania lampkę wina? To mi od razu dało do zrozumienia, że trafiłem do dobrego hotelu. Deser (ten i kolejne) był tak dobry, że goście hotelowi wracali po kolejne porcie 3 razy! Co ważne - w kuchni talerze nie robiły się puste w miarę ich opróżniania ponieważ obsługa dokładała brakujące produkty. Skoro więc hotel nie limituje posiłków (tak jak często robi konkurencja) to należy im się za to pochwała bo ja m.in. za te jedzenie wrócę ponownie do Schmittenhof. Po zjedzonej kolacji palący mogą zrobić to oczywiście na tarasie przed hotelem a aktywni przejść się po urokliwych miejscach Zell am See. Rano oczywiście można zjeść śniadanie na dworze a potem poopalać się na leżakach których jeśli zabraknie to obsługa doniesie. Naprawdę - im dłużej byliśmy w Schmittenhof to tym bardziej stwierdzaliśmy, że obsługa (właściciele) jest bardzo elastyczna i zależy im na dobrym odpoczynku swoich gości. Nocą zasypiamy na ładnych, drewnianych łóżeczkach które nie skrzypią. Osobiście po pierwszej nocy byłem trochę niewyspany przez poduszkę pod głową i kolejnego dnia położyłem pod nią sobie koc (koce są standardowym wyposażeniem każdego pokoju w hotelu). 3 dnia obsługa sprzątająca widząc koc pod poduszką dała mi 2 nowe poduszki bez mojej prośby co bardzo mi się to spodobało! Wiecie - w żadnym hotelu nie spotkałem się jeszcze z tak cudowną obsługą która potrafiła by sama zrobić więcej niż nakazuje jej regulamin. To plus! Śniadania różnorodne, zarówno dla smakoszy jak i wegetarian (choć wielu pisze, że jest inaczej). Wszystkiego opór o każdej porze poranka więc spiąć nieco dłużej można bez problemu przyjść pod koniec czasu śniadaniowego (do 10) i też zjemy co dusza zapragnie!. Widziałem, że wiele osób narzekało na zimną jajecznicę. Nie jest to prawda ponieważ po jej przyrządzeniu obsługa wkłada ją w podgrzewany pojemnik który jeśli wiele gości otworzy i nie zamknie to wiadome, że to wystygnie. Pamiętajmy, że będąc np. w 4**** hotelu obowiązują nas też pewne zasady jak np. pozostawienie kuchni czystej czy też spożywanie posiłku bez patrzenia się w smartfona. Wspominałem również o karcie Summer Card. Tak - to super rozwiązanie ale.. nie oferowane przez wszystkie hotele. Zapytacie - co daje i czy to się opłaca? Praktycznie wszystkie atrakcje za free w sezonie wiosenno-letnim (z pewnymi ograniczeniami w lipcu i sierpniu) a jeśli chodzi o pieniądze to powiem od końca - jak policzyliśmy atrakcje które zrealizowaliśmy w Zell am See i okolicach w tydzień to wyszło nam ~260 euro (1100 zł) a za cały pobyt zapłaciliśmy ~2300 zł. To chyba powinno was przekonać! :) OK - ale co zrobić jak jedzie się np. pociągiem do Austrii? Nie ma problemu - w Zell am See jest całodzienna komunikacja miejska i z kartą dopłaca się jakieś 1 euro do biletu więc kolejna oszczędność pieniędzy oraz czasu bo kursy są naprawdę często a przystanek jest 100 metrów od drzwi hotelu. Jedynie nocą autobusy nie jeżdżą ale są taksówki za ok. 5 euro więc nie jest źle bo tyle płaci się za taxi w Warszawie. Wracając jednak atrakcji to w czerwcu były (są) Mistrzostwa w piłce nożnej. W hotelu Schmittenhof obsługa (właściciele) organizuje zakłady. Można wytypować wynik, obstawić 2 euro a potem zgarnąć całą kasę. Oczywiście mecz można oglądać w barze na wielkim ekranie. Bar czynny jest do 23 więc jak nocą zapragniecie zimnego piwa to żaden problem (jak sobie przypomnę konkurencję zamykającą bar po 20 tuż po kolacji.. to zaczynam kochać Austrię). Internet WiFi jest darmowy i dość szybki (średnio 30 MBps ściągania) a ponadto w trakcie naszego pobytu zwiększono ilość routerów w korytarzach więc nikt nie powinien narzekać na jakość sygnału. Jedyna uwaga to to, że co jakiś czas trzeba wpisać login i hasło (łatwe do zapamiętania) ale jest to standardem w wielu hotelach. Generalnie na hotel Schmittenhof nie mogę złego słowa powiedzieć a jestem dość wymagający jeśli chodzi o czystość oraz posiłki (widać to w moich recenzjach). Sumarycznie jest to idealne miejsce na urlop (letni czy zimowy), z super obsługą i bardzooo pysznymi posiłkami. Ja to miejsce polecam! Do zobaczenia Schmittenhof! (już wkrótce :)

Rozszerz ubezpieczenie i ciesz się beztroskim czasem na stoku

Co 30 narciarz

ulega wypadkowi na stoku i wymaga pomocy medycznej w postaci zaopatrzenia ambulatoryjnego lub hospitalizacji

55 000zł
aż tyle

kosztował najdroższy transport medyczny ze stoku przy użyciu helikoptera do najbliższej placówki medycznej

Co 50
poszkodowany

wymaga specjalistycznego transportu do kraju zamieszkania, karta EKUZ nie zapewnia pokrycia tych kosztów

Większość
Klientów

rozszerza ubezpieczenie o dodatkową ochronę po spożyciu alkoholu obejmującą NNW zaistniałych pod wpływem alkoholu

Dane Mondial Assistance
Dlaczego warto wybrać TUI?
icon-https://n-104-1.cdn.redgalaxy.com/file/o2/TUI/hybrismedia/p/12403976601630.svgLider niskich cen
icon-https://n-106-1.cdn.redgalaxy.com/file/o2/TUI/hybrismedia/p/12403976339486.svgNajwiększe biuro podróży w Polsce
icon-https://r.cdn.redgalaxy.com/http/o2/TUI/hybrismedia/p/12481547534366.svg30 lat w Polsce
icon-https://n-106-1.cdn.redgalaxy.com/file/o2/TUI/hybrismedia/p/12403976699934.svgTylko u nas opieka na wakacjach 24/7
icon-https://n-104-2.cdn.redgalaxy.com/file/o2/TUI/hybrismedia/p/12403976503326.svg10 000 hoteli w ponad 50 krajach
icon-https://n-106-2.cdn.redgalaxy.com/file/o2/TUI/hybrismedia/p/12403976241182.svgNajwyższa gwarancja ubezpieczeniowa
Sprawdzanie ceny

Zobacz, co nowego na blogu TUI