Goście cenią ten hotel za...
- Czystość
- Obsługa
- Jakość noclegu
- Pokoje
- Wartość
- Lokalizacja
TUI MAGIC LIFE Kalawy - informacje
Najpopularniejsze udogodnienia:
- Darmowe Wi-Fi
- Leżaki i parasole w cenie
- Menu dla dzieci
- Zjeżdżalnie dla dzieci
- Plac zabaw
- Spa
- Kryty basen
- Dla rodzin
- TUI Service Center 24/7 + aplikacja TUI
- Wybór Roku w portalu TripAdvisor
Położenie:
- ok. 30 km od centrum Safadży
- bezpośrednio przy plaży
- czas dojazdu z lotniska ok. 90 min
- Czystość
- Obsługa
- Jakość noclegu
- Pokoje
- Wartość
- Lokalizacja
- Anna N2026-01-19
Hotel ma wiele plusów, spędziliśmy tu 2 zimowe tygodnie na przełomie grudnia i stycznia. Przede wszystkim bardzo dobre jedzenie, duży wybór, w zdecydowanej większości bardzo uprzejmy personel. Świetne zajęcia sportowe, jak to w sieci TUI MAGIC, joga pilates, nordic walking. Czysta woda w morzu, nie ma żadnych łodzi, motorówek, które by smrodziły, jak w niektórych hotelach. Morze w lagunie zawsze spokojne, można popływać, jest też pomost i zejście na rafę, całkiem niezłą. Bardzo ładna zieleń w hotelu, ładne okolice pokoi, czyściutko, spokojnie, przylatują ibisy. Pokoje schludne, nie powalają, mieliśmy pokój rodzinny, na parterze. Niesty okan wypadało z framugą, trochę się tego obawiałam, ale nic się nie stało. Drzwi nie szczelne. Wi-fi nie działa, Czajnik można zamówić z recepcji. Jeżeli masz pecha i sąsiedzi są aktywni, bardzo to słychać. mam lekki sen, więc jestem nadwrażliwa na tym punkcie. Sprzątanie w porządku, ręczniki czyściutkie, pościel zmieniana, czysta, myta podłoga. Pan sprzątający sympatyczny (budynek 15). Niestety krajobraz wokół kąpieliska bardzo nieciekawy, słychać tiry, agregaty, widać wysoki maszt i zakład przemysłowy po drugiej stronie ulicy, a którego wylatuje kurz/dym ? Naprawdę nieciekawe widoki jak na miejsce turystyczne. Niestety najgorszą sprawą jest właśnie plaża. To wielka kuweta dla kotów. Kocury zaznaczają swój terem, obsikując parawany. Siedzisz w kocich smrodach. Do tego załatwiają się na plaży, oczywiście próbując zakopać swoją kupkę. Odległości między leżakami bardzo małe, słabo z intymnością. Pełno palaczy, wszędzie można palić. Podróżuję kilka razy w roku i nigdy nie byłam na tak brzydkiej plaży. Widziałam że wiele ludzi przesiaduje na tarasach pokoi, bo na plaży bardzo nieprzyjemnie. Do tego mnóstwo much, nie jakieś pojedyncze, ale np. 4 muchy jednocześnie na 1 nodze i 4 na drugiej. Może to związane z tymi kupami kotów? Sprzedają łapki na muchy po 3 euro w kiosku. Najgorsza sprawa, że nie można na boso chodzić po plaży, bo istnieje ryzyko zakażenia. W odchodach kotów rozwijają się przecież bakterie, pasożyty itp. Miałam na stopie lekkie obtarcie od klapka, niestety rana się nie mogła zagoić, bo powrocie do kraju okazało się że wdało się zakażenie i musiałam stosować antybiotyk. Zapachy kocich odchodów są zauważalne w wielu miejscach, nie tylko na plaży. Śmierdzi również bardzo w okolicy restauracji. Oczywiście kotki są bardzo sympatyczne, nie mam nic przeciwko kotom, ale jednak uważam ze zarządzający hotelem są odpowiedzialni za komfort wypoczywających i zapewnienie higienicznych warunków. Nie po to lecę 4000 km, żeby leżeć w kociej kuwecie. Uwielbiam Morze Czerwone, dlatego z pewnością będę szukać innego hotelu. Ten jest prawie idealny dla nas. Gdyby nie paskudna kuweta. Obawiałam się długiego transferu, niepotrzebnie, trwał 1h i 15 minut, z bardzo sympatycznymi kierowcami, w ogóle nie był uciążliwy. Podpowiedź dla niepalących: w środku w restauracji są fajne miejsca do zjedzenia posiłków w spokojnej atmosferze, bez dymu. Nie koniecznie trzeba spożywać na zewnątrz Teoretycznie jest wydzielone miejsce dla niepalących ale jest go mało i ciasno, hałaśliwie. Niestety na plaży nie da się znaleźć miejsca bez dymu papierosowego. Wystarczy, że 1 palacz usiądzie na tylnym leżaku i wszyscy muszą wąchać dym papierosowy. Siedzisz w oparach dymu papierosowego zmieszanego z kocimi odchodami. Rzeczywiście przeważają Niemcy wśród gości, mi to nie przeszkadza, lubię nawet Niemców w hotelach, nie są tak hałaśliwi jak Włosi, w większości trzymają się reguł.
- Roving562752152442026-01-05Wyjątkowy
Jesteśmy zachwyceni pobytem! Hotel jest doskonale usytuowany i oferuje liczne atrakcje na najwyższym poziomie. Wyśmienite i bardzo urozmaicone jedzenie o każdej porze. Obsługa w restauracjach świetna. Ismael dziękujemy za szczery uśmiech każdego dnia i profesjonalizm. Szczególnie polecamy zakup prywatnej wyprawy jachtem na rafy i jazdę quadami po pustyni w znajdujacym się w poblizu hotelowej plaży punkcie sprzedaży. Ahmed i jego koledzy potrafią zadbać o niezapomniane wrażenia w rozsądnej cenie, oczywiscie po twardych negocjacjach😉. Dziękujemy rownież instruktorowi snorkelingu dla opornych. O nasze wspomnienia z pobytu w Magic Life Kalawy zadbał dodatkowo Abdelrhman i Mina którzy robią profesjonalne sesje zdjęciowe które w formie albumu są idealną pamiatką z tych wyjątkowo udanych wakacji. Oprócz albumu warto odwiedzić sklep z galanterią skórzaną bardzo dobrej jakości. Bardzo chętnie odwiedzimy ponownie Magic Life! Polecamy w 100%
- Flyer415422418512025-09-01
Zacznę od Transferu: busik w bardzo kiepskim stanie, towarzyszył nam strach w podróży. A do tego p. Kierowca, wioząc nas z lotniska do hotelu, nagle zatrzymał się i stwierdził że będziemy czekali na jego kolegę - czekaliśmy 15-20 min. z otwartymi drzwiamy i niestannie trąbiącymi na nas ciężarówkami. Obiekt: Na początek - nie ma wi-fi w pokoju, a przy recepcji Internet działał tylko sporadycznie i to wolno! Na zdjęciach nie widać że kompleks położony jest w bezpośrednim sąsiedztwie dużej autostrady, hałasy wydawane przez nieustannie krążące tiry był elementem codzienności. Ale nie to było najgorsze - męcząca była wszechobecność kotów, niemalże wszędzie wciskały się i trzeba było uważać żeby nie wpaść na leżące w ciągach komunikacyjnych. A teraz wspomniane najgorsze - wyszliśmy na śniadanie, pan sprzątał jak co rano pokój i zostawił otwarte okno. Kot wszedł, zrobił sobie z pokoju kuwetę - dosłownie na środku wielkie k. w płynie (spróbuję dodać zdjęcia, chociaż administrator może takowe odrzucić jako "odrażające") - makabra. Nie zaskoczę jak dodam również, że na plaży smród kocich odchodów. Obsługa po prostu fatalna, nic im się nie chce i traktują gościa jak intruza. Całe szczęscie Entertaiment team w całości bardzo fajny. Nocleg: przez pierwszy tydzień (czyli pół wyjazdu) mieliśmy kłopoty z klimatyzacją, a to niemiłosiernie hałasowała, a to przestała chłodzić, a to śmierdziało z niej - w końcu naprawili. Generalnie, to urlop spędzony na zgłaszaniu usterek. Jedzenie: dobre i w miarę różnorodne (czasami wystawione "wczorajsze" owoce były kwaśne). W skrócie - nie polecam wakacji z TUI ml.
Dlaczego warto wybrać TUI MAGIC LIFE Kalawy
- hotel polecany rodzinom z dziećmi
- kompleks basenów
- szeroki wybór restauracji i barów
