Singapur: Co warto zobaczyć?

760x433_1

Nazwa tego miasta-państwa pochodzi od dwóch sanskryckich słów „lew” i „miasto”. Brytyjczycy założyli je zaledwie 200 lat temu, aby stworzyć nową bazę morską w Azji Południowo-Wschodniej. 2 wieku później ten mały port zamienił się w jedno z najnowocześniejszych miast na świecie. Mowa tu o Singapurze, mieście w którym nie można się nudzić.

Singapur to przede wszystkim gigantyczna, licząca 5,5 miliona mieszkańców metropolia. W gęstym od wieżowców centrum miasta znajdziesz siedziby największych firm, na ulicach tysiące zabieganych ludzi, rozmawiających w różnych językach przez telefony komórkowe. Z pozoru słowo „wakacje” nie powinno się tu pojawić, ale w zgiełku rozmów, klaksonów taksówek i szumie lądujących samolotów nawet tutaj znajdziesz miejsca, aby odpocząć. I to miejsca z zapierający dech w piersiach widokiem!

Jedną z ikon Singapuru jest taras widokowy na dachach kompleksu wieżowców Marina Bay Sands. Trzy wieżowce połączone są wspólną platformą o długości 340 m. Znajdziemy na niej restauracje, bary, a nawet basen, ale przede wszystkim zapierających zniewalający widok na panoramę miasta.

Jeśli gwar Singapuru na chwilę Cię przytłoczy, idealnym miejscem gdzie będziesz wziąć kilka głębokich oddechów i odpocząć są Ogrody nad Zatoką.

Podziwiaj 200 gatunków roślin i kwiatów wśród których szczególnie wyróżnia się symbol Singapuru – Orchidea. To nie jest zwykły park, czy ogród. To ogromne tereny zieleni których zwiedzenia zajmie Ci przynajmniej cały dzień. Wizjonerski pomysł, który docelowo ma zmienić nasze postrzeganie miasta i stworzyć pierwszą „zieloną metropolię”.

Nad całym ogrodem górują tzw. „Super drzewa”. Wysokie na nawet 50 m konstrukcje porastają liczne rośliny. Budowle pełnią również istotną rolę w lokalnym ekosystemie. Zbierają one deszczówkę, magazynują energię pozyskaną ze słońca i służą do filtrowania powietrza.

Zawsze możesz również podziwiać majestatyczne budowle z poziomu wody. Singapur to miasto portowe, a więc licznych kanałów i linii brzegowych tu nie brakuje, Ponadto w mieście działa kilka firm, które oferują kilku dziesięciominutowe rejsy wygodnymi i niedrogimi promami. Jest to wymarzona okazja, abyś zrelaksował się, ochłodzić morską bryzę i oddać się pięknym widokom.

Jeśli odwiedzasz Singapur z dziećmi z pewnością powinieneś udać się na wyspę Sentosa. Sentosa oddalona jest o kilka kilometrów od centrum miasta. Można się na nią dostać przez wybudowany w 1992 roku most lub bardziej efektownie – dzięki kolejce linowej.

Jak już wspomniałem sama Sentosa oferuje szereg atrakcji dla dzieci. Bez wątpienia jedną z największych jest park rozrywki Universal Studios. Karuzele, rollercoastery, wodne ślizgawki… zastrzyk adrenaliny gwarantowany. A po takiej dawce wrażeń z pewnością wypadałoby się wyciszyć. Można to zrobić na cichej, spokojnej plaży pełnej palm i nieprawdopodobnie delikatnego, wręcz aksamitnego piasku.

Na koniec, warto by również zastanowić się nad wyborem restauracji. Singapur to miasto portowe, które znajduje się na skrzyżowaniu szlaków handlowych. Z tego powodu mieszają się tutaj wpływy kultury chińskiej, hinduskiej, malajskiej i europejskiej. Te mieszankę kultur świetnie widać na talerzach. W singapurskich restauracjach, ale również w małych stoiskach zjesz smażony makaron w stylu chińskim, sycące pierożki i przede wszystkim danie narodowe, krab z chilli.

Nie trać zatem czasu, tylko ruszaj na przygodę Twoje życia. Singapur czeka na Ciebie.