Od miasta do miasta – najpiękniejsze Tunezyjskie miejsca na urlop

Za każdym razem podejmując decyzję w jakim kraju spędzimy urlop głowimy się jaki wybrać region i miasto na wypoczynek. Im większy wybór tym więcej pojawia się rozterek. Każde miejsce kusi innymi atrakcjami i krajobrazami. W przypadku Tunezji przynajmniej jeden problem mamy rozwiązany – wzdłuż niemal całego wybrzeża znajdują się przepiękne kurorty z cudownymi, szerokimi, piaszczystymi plażami, więc obojętnie które z nich wybierzemy możemy być pewni, że będzie to strzał w dziesiątkę.

Fot.1. Widok na fort w Hammamecie (flickr.com; azroby, Roberto C.)

Północ Tunezji

Okolice Tunisu nie są obłądowane infrastrukturę turystyczną. Nieliczne hotele znajdują się w takich miejscowościach jak Bizerta, Sidi Bou Side lub też w samej stolicy. Warto jednak wybrać się na północ kraju i zatrzymać choćby na jedną noc, aby zobaczyć jak wygląda życie Tunezyjczyków w rytmie całodobowym. Udać się na targ, pospacerować uliczkami Tunisu i rozkoszować się prawdziwie arabską kuchnią w jednej z lokalnych jadłodajni. Samodzielne podróżowanie po Tunezji w rejonie stolicy nie jest trudne, dostarcza za to wiele wrażeń. W Tunisie koniecznie trzeba zobaczyć niesamowite ruiny położonej tuż nad turkusowym morzem Kartaginy oraz Le Bardo – muzeum narodowe z pięknymi mozaikami. Dla prawdziwych podróżników poleca się wycieczkę do Tabarki, gdzie na wyspie oddalonej kilometr od portu podziwiać można genueńską fortecę z XVI wieku.

Fot.2. Ruiny Kartaginy w Tunisie (flickr.com; grolli77).

W krainie ceramiki

Nabeul to niewielkie miasto, jednak chętnie odwiedzane przez turystów. Nie ma prężnie rozwiniętej infrastruktury turystycznej i dlatego zachowało swój tradycyjny charakter. To położone na północ od Hammametu miasteczko słynie z wyrobu ceramiki. Praktycznie na każdej uliczce spotkać możemy sklepy z tego typu wyrobami. Życie płynie tutaj dość leniwie. Do atrakcji miast należy muzeum archeologiczne, medina oraz port Beni Khiar, gdzie można zakupić świeże ryby i owoce morza. Na próżno doszukiwać się w Nabeulu wielkich skupisk hoteli, więc tym samym nie ma tutaj niezliczonej ilości klubów i barów. Są za to klimatyczne kawiarnie, restauracje, w których nie tylko stołują się turyści, ale również miejscowi. Serwowane dania są więc tutaj o wiele bliższe tradycyjnym, niż w innych kurortach. Ucztą dla oczu będzie spacer wąskimi uliczkami miasta z tradycyjną architekturą. Nawet jeżeli wybierzemy inne miejsce na swój pobyt warto wybrać się do Nabeulu chociaż na krótką wycieczkę.

Miasto jaśminem pachnące

Hammamet jest natomiast jednym z często wybieranych przez turystów kurortów wakacyjnych. Oczywistość szerokie, piaszczyste plaże nie są tutaj jedynym argumentem przemawiającym za tym miastem. Przede wszystkim tutaj znajdują się najnowocześniejsze w Tunezji hotele zaspokajające najwybredniejsze gusta. Hammamet Północny skupia praktycznie same ośrodki hotelowe położone wzdłuż szerokiej plaży. Znajduje się też tutaj mały Aquapark Flipper i niewielka ilość sklepów oraz lokali gastronomicznych. W okolicy starego centrum hoteli jest niewiele ze względu na stosunkowo wąską jak na Tunezję plażę i gęste zabudowania. Znajdziemy tutaj za to ogrom sklepików, bazar i restauracje. Szczególnie godna polecenia jest Café Sidi Bou Hadid w Medinie, z pięknym widokiem na morze, urządzona w tradycyjnym stylu, gdzie naprawdę możemy poczuć klimat tego kraju. Warto się do niej wybrać zwiedzając Kasbah, czyli fort wznoszący się nad miastem, na którego murach została wzniesiona Medina. Kierując się ze starego miasta na południe napotykamy już o wiele więcej hoteli. Hammemet Południowy ma ogromną zaletę – jest w połowie drogi między Mediną a Hammamet Yasmine. Do obu tych dzielnic możemy stąd udać się nawet spacerując wzdłuż plaży. Hotele tutaj mają ładną plażę bezpośrednio przy nich i duże tereny przybierające charakter wakacyjnych wiosek.

Najbardziej znaną dzielnicą jest Hammamet Yasmine. To tutaj skupia się całe życie kurortu. Ten stworzony na potrzebę turystyki kompleks, choć niewiele ma wspólnego z prawdziwą Tunezją, oferuje niezliczoną ilość atrakcji i najbardziej luksusowe hotele. Wybór ten jest świetny dla osób, które nie miały wcześniej styczności z kulturą muzułmańską i krajami afrykańskimi. Kurort ma charakter bardziej europejski niż pozostałe regiony Tunezji, jest tutaj spokojniejszy ruch drogowy dzięki czemu nie słychać wszędobylskich klaksonów wyjątkowo chętnie używanych w tym kraju, a tubylcy raczej nie zapuszczają się do tej dzielnicy więc możemy się czuć swobodnie nawet paradując w dość skąpym stroju. Symbolem Hammamet Yasmine jest piękny port usiany niezliczoną ilością sklepów i lokali gastronomicznych, nowoczesna „Medina” dla turystów, czyli kompleks rozrywkowo-handlowy z muzeum, lodowisko, wesołe miasteczko Carthageland oraz towarzyszący mu mały aquapark itd. Wzdłuż plaży ciągnie się promenada wysadzana palmami, która oddziela plażę od kompleksów hotelowych. Dzielnica ta uważana jest za bezpieczną, czystą i idealną na wakacje z maluchem, ze względu na wygodną infrastrukturę i chodniki pozwalające na długie spacery z wózkiem.

Fot.3. Promenada palmowa w Hammamet Yasmine (flickr.com, oatsy40)

Port El Kantaoui – magiczne miejsce

Najbardziej urokliwe miasteczko znajduje się niedaleko Sousse. Malowniczy Port El Kanatoui jest tunezyjską perełką turystyczną. Liczne hotele, szerokie plaże, świetna infrastruktura i piękne widoki to magnes na turystów. Bardzo silny magnes. Ośrodki wypoczynkowe skupiają się wokół przepięknego portu, w którym cumują luksusowe jachty, katamarany i pirackie statki codziennie wyruszające w rejs z żądnymi przygody na morzu urlopowiczami. Kolorowe fontanny, wesołe miasteczko, stadnina konna, pole golfowe, mini ogród zoologiczny, szkoły żeglarskie, sporty wodne – to wszystko czeka na osoby, które tutaj przyjadą. Ogromnym plusem Portu El Kantaoui jest jego położenie. Bliska odległość od jednego z głównych Tunezyjskich miast – Sousse, daje nam nieskończone możliwości spędzenia urlopu. Od zwiedzania, przez szalone zakupy po wylegiwanie się na leżaku w cieniu ogrodowych palm.

Fot.4. Port El Kantaoui (flickr.com; mcaretaker, Matthew Hunt)

Miejskie wakacje

Sousse to jedna z najstarszych miejscowości turystycznych. To duże miasto podzielone jest na kilka dzielnic, w których znajduje się niezliczona ilość hoteli, od typowo miejskich w centrum dla miłośników życia nocnego i obcowania z inną kulturą, po duże kompleksy na jego obrzeżach, które przypadną do gustu amatorom leniwego wypoczynku. Infrastruktura hotelowa jest silnie rozbudowana jednak znaczna część hoteli liczy sobie wiele lat i ma charakter ekonomiczny, gdyż dawniej hotele nie były budowane z takim rozmachem jak obecnie. W centrum plaża jest publiczna i korzysta z niej ludność miejscowa, lokalnie występuje też promenada oddzielająca hotele od niezwykle szerokiej plaży. Miasto jest bardzo gwarne, tłoczne i niestety dość zaniedbane więc miłośnicy ciszy i komfortu powinni wybrać hotel oddalony dość znacznie od centrum. Tam czekają piękne resorty oferujące wszelkie wygody, równocześnie miasto będzie na wyciągnięcie ręki. Sousse jest świetną bazą wypadową do zwiedzania całej Tunezji. Położone centralnie i bardzo dobrze skomunikowane z pozostałymi częściami kraju od lat przyjmuje rzesze turystów żądnych zwiedzania. Jednak również samo Sousse ma wiele do zaoferowania. W mieście króluje Medina wpisana na listę Światowego Dziedzictwa Kultury UNESCO, której kręte uliczki zachęcają do zakupów i delektowania się arabską kulturą. Warta odwiedzenia jest też wieża w ribacie, z widokiem na całe Sousse oraz muzeum archeologiczne, katakumby oraz Wielki Meczet wybudowany ponad tysiąc lat temu.

Fot.5. Ribat w Sousse (flickr.com; ahisgett, Tony Hisgett)

Miasto Bourgiby

Sąsiadujący z Sousse Monastyr podzielony jest na dwie części – stare miasto i Monastyr Skanes. W tym pierwszym jest niewiele hoteli za to podziwiać tutaj możemy takie zabytki jak Ribat Harthema czy Mauzoleum Bourgiby, czyli pierwszego prezydenta niepodległej Tunezji. W mieście znajdziemy też dużo restauracji, barów i sklepów. Jadąc w stronę Sousse mijamy Monastyr Skanes. Jest to typowo hotelowa dzielnica z małym centrum handlowym. Hotele położone są na rozległych terenach i mają typowo rodzinny charakter. Miejsce to można polecić osobom, które chcą się skupić na wypoczynku w hotelu lub zwiedzaniu kraju. Monastyr podobnie jak Sousse jest dobrą bazą wypadową do zwiedzania Tunezji.

Fot.6. Monastyr – nadbrzeże (flickr.com; skuds, Andrew Skudder).

Białe plaże w Mahdii

Jest miejsce w Tunezji, gdzie plaże są niesamowicie piękne – Mahdia. To niewielkie miasto oddalone kilkadziesiąt kilometrów na południe od Sousse jest niewątpliwym królestwem plażowania. Piasek jest tutaj bardzo miałki i jasny, a woda przybiera wspaniałe lazurowe odcienie. Niewielka liczba hoteli pozwoliła miastu zachować tradycyjny charakter, równocześnie powstałe obiekty są najwyższej klasy. Mahdia kusi nie tylko wybrzeżem, ale też pięknym starym miastem z portem, latarnią, twierdzą i mediną oraz rozrywkami takimi jak wycieczka do zoo, gra w golfa czy nurkowanie. W centrum znajdziemy kawiarnie, sklepy i bary. Nie jest to jednak infrastruktura rozwinięta tak jak w Sousse czy Hammamecie i można tutaj liczyć na kameralną atmosferę. Niewątpliwie jest to przepiękne, arabskie miasto warte odwiedzenia zwłaszcza dla osób, które podczas urlopu chcą połączyć komfort i wygodę z poznawaniem innych kultur. Z Mahdi jest już blisko na Saharę, a do pięknego teatru w El Djem jest wręcz „żabi skok”.

Fot. 7. Strefa hotelowa w Mahdii (katalog TUI, hotel Caribbean World Mahdia)

Djerba wyspa gorąca

Tunezyjska wyspa Djerba to już prawdziwa egzotyka. Oblana turkusowymi wodami niemal cały rok zachwyca słoneczną pogodą, gdyż niemal sąsiaduje z gorącą Saharą. Świetne zaplecze hotelowe zaprasza turystów spragnionych wakacji w raju. Djerba może pochwalić się pięknymi plażami i palmową roślinnością. Urokliwe miasteczka zlokalizowane są w głębi lądu, a hotele wybudowano wzdłuż wybrzeża. Jedynym większym miastem jest portowe Houmt Souk, gdzie można podziwiać wspaniałą twierdzę lub spacerować uliczkami malowniczego starego miasta pełnego biało-niebieskich domków. Turystów przyciąga też Midun, w którym odbywa się targowisko. Niezliczona ilość lokalnych wyrobów jaką oferują rzemieślnicy zachwyci każdego! Z rozrywek czeka park krokodyli, wyspa flamingów, sporty wodne, quady oraz stadniny konne oferujące przejażdżki wzdłuż bajecznej plaży. Wyspa połączona jest z lądem groblą, dzięki której łatwo przeprawić się do części kontynentalnej by zwiedzać Tunezję. Stąd blisko jest do Zarzis z pięknym meczetem oraz Gabes z niesamowitymi oazami palmowymi.

Fot.8. Plaża na Djerbie (flickr.com; alex and max)