Loutanis Hotel

(469 opinii)
RHO14060

Ostatnią rezerwację założono 4 dni temu z miejscowości Kutno

12 osób właśnie ogląda tę ofertę

Sprawdzanie ceny

Loutanis Hotel - informacje

Loutanis Hotel to niewielki hotel idealny zarówno dla rodzin z dziećmi, jak i dla par, chcących spędzić spokojne i przyjemne wakacje pod greckim niebem. Zewnętrzny basen ze słodką wodą będzie idealnym rozwiązaniem dla wszystkich urlopowiczów pragnących się odprężyć i popływać w przyjemnych warunkach. O podniebienia gości zadba restauracja oferująca dania kuchni greckiej. Dla najmłodszych przygotowano plac zabaw, na którym dzieci będą mogły beztrosko spędzać wolne chwile.

Najpopularniejsze udogodnienia:

Położenie:

  • ok. 500 m od centrum Kolympia
  • w pobliżu sklepów i restauracji
  • czas dojazdu z lotniska ok. 45 min
World map
Średnia ocena klientów:
(469 opinii)
(469 opinii)
    Lokalizacja
    Obsługa
    Wartość
    Czystość
    Jakość noclegu
    Pokoje
  • drRuda2018-10-09
    Bardzo dobry

    Nigdy nie wierzę w marudzenie i narzekanie Polaków dotyczące hoteli, bo zazwyczaj zbyt wiele oczekują w stosunku do tego co wybrali i ile zapłacili. Hasła typu "Na śniadanie nic nie było" (w domu robią przecież nie 10 a 15 dań na śniadanie i to 10 to za mało), "słabe drinki" (no tak, bo w domu piją przecież spirytus, bez tego nie ma sensu zaczynać) itp. Jednak, gdy przeczytałam kilka razy o karaluchach, trochę się przeraziłam i z tego wszystkiego zabrałam nawet środek na nie... Niestety mimo usilnego szukania karaluchów, nie znalazłam ani jednego. Pokój czysty, duży, szerokie i wygodne łóżko, ława czy też stolik i kanapa, to chyba mi się trafiło pierwszy raz, 2 szafy, w których były o dziwo i półki i wieszaki, żadnych uszkodzeń czy braków, lustro, szafka pod nim, a w łazience jeszcze większy szok, prysznic z wysokim progiem i pierwszy raz od dawna, a Grecję odwiedzam już od ładnych paru lat, nie zalewałam łazienki! Sprzątanie codziennie, może robiliśmy mało bałaganu i Panie były szczęśliwe i nas nie omijały, w każdym razie były, zawsze ogarnęły, ścieliły łóżko, zostawiały ręczniki zawinięte w fantazyjne kształty, nie miałam żadnych zastrzeżeń, ale też staram się nie robić bałaganu, szanuję ich pracę. Hotel ładny, czysty, obsługa uśmiechnięta i uprzejma. Teren zadbany, biegało kilka kociaków i.. kur. Nie wiem, o co chodziło z tymi kurami, ale i tak fajnie :) 2 czyste baseny, dużo leżaków, pierwszy raz jakoś mi tak dobrze było przy basenie, że byłam przy nim częściej niż na plaży, a wyznaję zasadę, że basen to jest wszędzie, a taka plaża nie. Jadalnia ładna, czysta, jedzenie też było miłym zaskoczeniem po tych wszystkich opiniach i zdjęciach. Jak to mój mąż skomentował, wcinając ośmiorniczki i kalmary, " straszna bieda, nie ma co jeść" buehehehe. Już pierwszego dnia trafił mu się ulubiony królik, często była baranina, ja wcinałam kurczaki i wołowe gulasze, ryby były pyszne i prawie codziennie, do tego cudne ziemniaki, zapiekane warzywa, surowe warzywa, oliwy, przyprawy. Fakt, były dania, w których było to, co zostało z poprzednich posiłków, czasem dziwne, czasem zaskakująco smaczne, wszędzie w Grecji tak robią, nie wiem, dlaczego to ma być nie do przyjęcia. Wiem, że chodzi o pieniądze, ale z drugiej strony, nie marnują jedzenia, co przy polskim wyrzucaniu, w domach, sklepach, już nie mówiąc o głodzie na świecie, jest super! Desery czasem były przedziwne, jeśli już, to sięgałam raczej po te typowo greckie np. baklava, ale raz trafił mi się taki tort, że umarłam ze szczęścia. Oczywiście były też owoce, pyszne arbuzy i inne, ale ja akurat oszalałam na punkcie arbuza. Śniadania były ok, wybierałam zazwyczaj sadzone jajka, pieczone pomidory, dżem, czasami jajecznicę i parówki, często była też pizza! Nie jadam na śniadanie płatków itp., ale też były. Bekon faktycznie dziwny, jeśli mam na coś ponarzekać ;) Ekspresy do kawy robiły capuccino i latte i gorącą czekoladę :) Można było też spokojnie pospać i zacząć dzień od późnego śniadania w barze przy basenie, gdzie były tosty i hot dogi i to zjadliwe. Taaaak, tu przechodzimy do minusów. Bar przy basenie. Winko ok, piwko ok, chociaż lane do połowy kubka (plastik :/), ale te drinki... Podejrzewam, że moja wątroba trochę się postarzała od tych farbek ;) W końcu przeszłam na alkohol z lodem hehe. Słabiutki, ale to Grecja, wiem, tylko to był najsłabszy alkohol, na jak trafiłam od ładnych paru lat. Delikatny rausz można było uzyskać na głodniaka po paru kubkach wina, ale kto by tak chciał ciągle hehehe. Barman miał w pewnym momencie nakaz wydawania jednej osobie max 2 drinki i jeszcze pytał dla kogo ten drugi. Jeśli chcieli zniechęcić do picia (głupio tak chodzić co chwilę i tłumaczyć się), to chyba nie wiedzą, że Polak zareaguje tak "Ja nie dam rady??". Raz, gdy już było niewielu gości, barman dostał polecenie poczęstowania wszystkich ouzo w kieliszkach. Łaska ze strony menadżera? Próba zatarcia złego wrażenia? No ale ouzo było pyszne :D Jeszcze jeden minus, ale do zrozumienia, naprawdę gorąca woda była dopiero po obiedzie, gdy się porządnie nagrzała, więc z rana prysznic był chłodny, ale jeśli ja dałam radę, to każdy da radę. I co ważne, warto ruszyć się z hotelu zamiast znajdować minusy i pielęgnować niezadowolenie, bo miasteczko fajne, plaże piękne. Generalnie i śmiało polecam Loutanis!

  • skowalczyk12018-10-02
     

    Jeżeli chcesz stracić ciężko zarobione pieniądze i zmarnować urlop wybierz hotel Loutanis w miejscowości Kolymbia na Rodos. Chciałbym zaznaczyć, że jest to opinia zbiorowa, gdyż podczas rozmów z 8 osobami prosiły one o dołączenie się do mojej opinii. W hotelu przebywałem z żoną przez 7 dni w ostatnim tygodniu września. Według oferty TUI jest on w standardzie 3 gwiazdek. Z usług hoteli tej klasy korzystałem wiele razy i moje opinie były bardzo dobre, ale w tym przeszli samych siebie, jeżeli chodzi o zniechęcenie do zarekomendowania go innym. Ale po kolei. Z lotniska w Rodos przybyliśmy około godziny 11. Pani w recepcji poinformowała nas, że pokoje będą dostępne od godziny 14 zgodnie zresztą ze standardami europejskimi. Od tego czasu mogliśmy korzystać z baru przy basenie i od 12,30 z restauracji. Po otrzymaniu pokoju okazało się, że klimatyzacja miała być odpłatna a jest bezpłatna, ale tylko w naszym pokoju. I to tyle jeżeli chodzi o pozytywy. Łóżko w pokoju zostało poskręcane śrubami po wcześniejszym połamaniu i skrzypiało przy najmniejszym poruszeniu, co w nocy podczas przekręcenia ciała budziło ze snu. Pod szafą i lodówką malutkie mrówki. Panie sprzątające pokoje miały na korytarzu stolik do odpoczynku, przy którym spędzały większość czasu. Po skończeniu pracy zostawiały na nim niepodojadane owoce i niedopałki. Pukały do pokoju w celu posprzątania wówczas, kiedy wróciliśmy z plaży i chcieliśmy się umyć i przebrać. Doskonale wiedziały o tym, gdyż przed chwilą mijaliśmy je i widziały jak wchodzimy do pokoju. Śniadania w tym hotelu to dokładnie taki sam jadłospis każdego dnia, tyle tylko, że ohydne. Prawdopodobnie miały to być posiłki w stylu angielskim. Coś co miało być bekonem nie przypominało bekonu ani smakiem, ani wyglądem. Jajecznica była nie tyle nieposolona, co na słodko. Wędliny nie miały smaku wędlin. Jeden gatunek sera bez smaku. Będąc w Grecji ani razu nie było fety. Kawa z automatu jeszcze do użytku, ale brak łyżeczek, częste oczekiwanie na filiżanki, szklanki i talerze ( może należałoby trochę dokupić). Mleko do kawy niedostępne przy automacie i wczasowicze chodzili po restauracji z filiżankami w poszukiwaniu go. Na obiady i kolacje zawsze zdarzały się jedno lub dwa dania smaczne, a reszta nie nadawała się do jedzenia. Np. jeżeli na śniadanie zostało dużo jajecznicy i naleśników, to na obiad lub kolację robiono z nich zapiekankę. Jeżeli zostawały kiełbaski lub parówki to po dodaniu makaronu i warzyw robiono zapiekankę lub sałatkę. Napoje do posiłków to jedyna możliwość napicia się ze szkła. Sałatki to różne miksy pomidorów, ogórków, cukini, papryki i cebuli. Najsmaczniejsze były desery i lody. Hotel posiada tylko jeden bar i jest to bar przy basenie. Tam odbywa się całe życie. W ofercie nie było ujęte, że bar podaje napoje z alkoholami wysokoprocentowymi dopiero od godziny 17,30. Wszystkie napoje w barze podawane w małych kubkach plastikowych. Piwo nalewane do pełna po opadnięciu piany miało pojemność 100ml. To co nazywali drinkami to dwie kostki lodu, do tego dolane około 20ml alkoholu ( nie wiadomo jakiego bo barman odwracał butelkę nalepką do siebie) i reszta jakiegoś napoju. Po zwróceniu uwagi barmanowi robił on obrażoną minę, wielkie oczy i odwracał się do kolejnego klienta lekceważąc cię. Zresztą tak pewnie kazał robić menager. Tam oszczędza się na wszystkim z myślą o tym, że gościa zniechęci się do powrotu po np. kolejne drinki. Jak można proponować ofertę All inclusive jeżeli się jej nie ma, bo bufet przy posiłkach to nie jest ta oferta. Wczasowicze sami kupowali alkohole w sklepach więc po co za nie płacić przy wykupie oferty. Biuro TUI powinno poważnie zastanowić się nad przedłużeniem współpracy z hotelem, bo przez takie oferty tracą wiarygodność wśród klientów. Nie poleciłbym tego hotelu największemu wrogowi. Prawdopodobnie menager odpisze ( jeżeli oczywiście odpisze!), że robią wszystko aby poprawić jakość swoich usług i dołożą wszelkich starań do poprawy jakości, ale to tylko standardowa formułka i nic się nie zmieni. W kolejnych latach poważnie zastanowię się nad ofertą TUI, bo okazuje się że nie jest ona zawsze wiarygodna, a opinie gości nie liczą się dla niej i nie kontrolują hoteli w celu uwiarygodnienia oferty.

  • anitka182018-10-01
    Bardzo dobry

    Witam, wczoraj wróciłam razem z mężem i rodzicami z hotelu Loutanis (biuro TUI). Ogólnie nasze wrażenia pozytywne Prosiłam o pokój blisko rodziców i otrzymaliśmy dwa duże pokoje łączone drzwiami, ale z osobnymi wejściami (rodzice mieli aż cztery łóżka). Pokoje jak pokoje, szału nie było, ale było czysto i schludnie. Klimatyzacja jest w cenie do 20 września, później płatna. W pokoju jest lodówka i suszarka (na stronie TUI jest błędna informacja o ich braku). Ręczniki i pościele wymieniano codziennie (jak dla mnie nawet niepotrzebnie). Jedzenie bardzo nam smakowało, mężowi również, a jest szefem kuchni Dwa razy były ośmiornice i kalmary, często baranina, drób, wieprzowina, ryba, zdarzała się kaczka, wołowina. Do tego duży wybór sałatek, ciast. Jedzenie donoszono, nie trzeba było długo czekać. Jeśli chodzi o alkohole to nie było problemu z większą ilością drinków, ale jest to jedna ze słabszych stron hotelu. Barmani leją do połowy, rzadko kiedy więcej. Pogoda przez pierwsze trzy dni bezchmurne niebo i ponad 30 stopni, później jakieś 26-29 i przelotne chmurki. Turystów jak na koniec września wg mnie dużo. W Kolymbii może nieco mniej, ale w samym Rodos to istne tłumy. Leżaków przy basenach pod dostatkiem, nawet jak się przyszło późno zawsze były dostępne. Baseny czyste. W basenie jest dostępnych kilka dmuchańców, na których można popływać. My na 7 noclegów raz mieliśmy wieczór grecki z muzyka, tańcami pokazami. Warto też skorzystać z wypożyczenia auta w recepcji. Za niewielkie pieniądze rano podstawiono nam samochód i wieczorem mogliśmy zostawić go pod hotelem, a klucze w recepcji. Generalnie obsługa bardzo miła. Ogólnie uważam, że za naprawdę niewielkie pieniądze można wypocząć w przyzwoitych warunkach.

Hotel

Dla dzieci

  • łóżeczka dla dzieci
  • opieka nad dziećmi: za opłatą
  • wysokie krzesełka dla dzieci
  • bufet dla dzieci
  • plac zabaw

Rozrywka

  • bilard

Wyposażenie

  • recepcja
  • sejf: w recepcji
  • winda
  • sala TV
  • ogród
  • taras
  • Wi-Fi: w całym hotelu
  • parking: niezadaszony

Karty

  • Visa, MasterCard, American Express

Liczba pokojów

  • 127

Kategoria lokalna

  • 3 gwiazdki

Dodatkowe informacje

  • hotel akceptuje zwierzęta domowe
  • ostatni całkowity remont: 2019 r.
  • Podatek turystyczny: od dnia 01.01.2018, zgodnie z decyzją rządu greckiego, będzie pobierany podatek turystyczny. Zapłata za podatek odbywa się podczas zakwaterowania.
    Wysokość podatku turystycznego zależy od kategorii lokalnej hotelu/kwatery. Dla obiektów:
    1- i 2-gwiazdkowych - ok. 0,50 EURO za pokój/noc
    3-gwiazdkowych - ok. 1,50 EURO za pokój/noc
    4-gwiazdkowych - ok. 3 EURO za pokój/noc
    5-gwiazdkowych - ok. 4 EURO za pokój/noc

Plaża

  • publiczna
  • piaszczysta
  • kamienista
  • transfer busem

Basen

  • baseny: 2
  • basen: zewnętrzny, ze słodką wodą
  • basen „SECONDARY POOL + SEPERATE CHILDREN PO": zewnętrzny, ze słodką wodą
  • leżaki: w cenie, parasole: w cenie
Przelot
Rezerwacja miejsce w samolocie

Rezerwacja miejsc w samolocie już od 35 zł*

  • Cieszysz się komfortem związanym z brakiem pośpiechu przy odprawie
  • Zyskujesz możliwość zarezerwowania ulubionych miejsc
  • Masz gwarancję otrzymania miejsc obok siebie w czasie lotu

*Dostępna na wybranych rejsach czarterowych. Cena zależy od wybranego połączenia. Sprawdź

Opinie gości
Loutanis Hotel - opinie
Średnia ocena klientów:
(469 opinii)
(469 opinii)
    Lokalizacja
    Obsługa
    Wartość
    Czystość
    Jakość noclegu
    Pokoje
  • drRuda2018-10-09
    Bardzo dobry

    Miłe zaskoczenie

    Nigdy nie wierzę w marudzenie i narzekanie Polaków dotyczące hoteli, bo zazwyczaj zbyt wiele oczekują w stosunku do tego co wybrali i ile zapłacili. Hasła typu "Na śniadanie nic nie było" (w domu robią przecież nie 10 a 15 dań na śniadanie i to 10 to za mało), "słabe drinki" (no tak, bo w domu piją przecież spirytus, bez tego nie ma sensu zaczynać) itp. Jednak, gdy przeczytałam kilka razy o karaluchach, trochę się przeraziłam i z tego wszystkiego zabrałam nawet środek na nie... Niestety mimo usilnego szukania karaluchów, nie znalazłam ani jednego. Pokój czysty, duży, szerokie i wygodne łóżko, ława czy też stolik i kanapa, to chyba mi się trafiło pierwszy raz, 2 szafy, w których były o dziwo i półki i wieszaki, żadnych uszkodzeń czy braków, lustro, szafka pod nim, a w łazience jeszcze większy szok, prysznic z wysokim progiem i pierwszy raz od dawna, a Grecję odwiedzam już od ładnych paru lat, nie zalewałam łazienki! Sprzątanie codziennie, może robiliśmy mało bałaganu i Panie były szczęśliwe i nas nie omijały, w każdym razie były, zawsze ogarnęły, ścieliły łóżko, zostawiały ręczniki zawinięte w fantazyjne kształty, nie miałam żadnych zastrzeżeń, ale też staram się nie robić bałaganu, szanuję ich pracę. Hotel ładny, czysty, obsługa uśmiechnięta i uprzejma. Teren zadbany, biegało kilka kociaków i.. kur. Nie wiem, o co chodziło z tymi kurami, ale i tak fajnie :) 2 czyste baseny, dużo leżaków, pierwszy raz jakoś mi tak dobrze było przy basenie, że byłam przy nim częściej niż na plaży, a wyznaję zasadę, że basen to jest wszędzie, a taka plaża nie. Jadalnia ładna, czysta, jedzenie też było miłym zaskoczeniem po tych wszystkich opiniach i zdjęciach. Jak to mój mąż skomentował, wcinając ośmiorniczki i kalmary, " straszna bieda, nie ma co jeść" buehehehe. Już pierwszego dnia trafił mu się ulubiony królik, często była baranina, ja wcinałam kurczaki i wołowe gulasze, ryby były pyszne i prawie codziennie, do tego cudne ziemniaki, zapiekane warzywa, surowe warzywa, oliwy, przyprawy. Fakt, były dania, w których było to, co zostało z poprzednich posiłków, czasem dziwne, czasem zaskakująco smaczne, wszędzie w Grecji tak robią, nie wiem, dlaczego to ma być nie do przyjęcia. Wiem, że chodzi o pieniądze, ale z drugiej strony, nie marnują jedzenia, co przy polskim wyrzucaniu, w domach, sklepach, już nie mówiąc o głodzie na świecie, jest super! Desery czasem były przedziwne, jeśli już, to sięgałam raczej po te typowo greckie np. baklava, ale raz trafił mi się taki tort, że umarłam ze szczęścia. Oczywiście były też owoce, pyszne arbuzy i inne, ale ja akurat oszalałam na punkcie arbuza. Śniadania były ok, wybierałam zazwyczaj sadzone jajka, pieczone pomidory, dżem, czasami jajecznicę i parówki, często była też pizza! Nie jadam na śniadanie płatków itp., ale też były. Bekon faktycznie dziwny, jeśli mam na coś ponarzekać ;) Ekspresy do kawy robiły capuccino i latte i gorącą czekoladę :) Można było też spokojnie pospać i zacząć dzień od późnego śniadania w barze przy basenie, gdzie były tosty i hot dogi i to zjadliwe. Taaaak, tu przechodzimy do minusów. Bar przy basenie. Winko ok, piwko ok, chociaż lane do połowy kubka (plastik :/), ale te drinki... Podejrzewam, że moja wątroba trochę się postarzała od tych farbek ;) W końcu przeszłam na alkohol z lodem hehe. Słabiutki, ale to Grecja, wiem, tylko to był najsłabszy alkohol, na jak trafiłam od ładnych paru lat. Delikatny rausz można było uzyskać na głodniaka po paru kubkach wina, ale kto by tak chciał ciągle hehehe. Barman miał w pewnym momencie nakaz wydawania jednej osobie max 2 drinki i jeszcze pytał dla kogo ten drugi. Jeśli chcieli zniechęcić do picia (głupio tak chodzić co chwilę i tłumaczyć się), to chyba nie wiedzą, że Polak zareaguje tak "Ja nie dam rady??". Raz, gdy już było niewielu gości, barman dostał polecenie poczęstowania wszystkich ouzo w kieliszkach. Łaska ze strony menadżera? Próba zatarcia złego wrażenia? No ale ouzo było pyszne :D Jeszcze jeden minus, ale do zrozumienia, naprawdę gorąca woda była dopiero po obiedzie, gdy się porządnie nagrzała, więc z rana prysznic był chłodny, ale jeśli ja dałam radę, to każdy da radę. I co ważne, warto ruszyć się z hotelu zamiast znajdować minusy i pielęgnować niezadowolenie, bo miasteczko fajne, plaże piękne. Generalnie i śmiało polecam Loutanis!

  • skowalczyk12018-10-02
     

    Największa porażka w moim życiu!!!!!!!!!!

    Jeżeli chcesz stracić ciężko zarobione pieniądze i zmarnować urlop wybierz hotel Loutanis w miejscowości Kolymbia na Rodos. Chciałbym zaznaczyć, że jest to opinia zbiorowa, gdyż podczas rozmów z 8 osobami prosiły one o dołączenie się do mojej opinii. W hotelu przebywałem z żoną przez 7 dni w ostatnim tygodniu września. Według oferty TUI jest on w standardzie 3 gwiazdek. Z usług hoteli tej klasy korzystałem wiele razy i moje opinie były bardzo dobre, ale w tym przeszli samych siebie, jeżeli chodzi o zniechęcenie do zarekomendowania go innym. Ale po kolei. Z lotniska w Rodos przybyliśmy około godziny 11. Pani w recepcji poinformowała nas, że pokoje będą dostępne od godziny 14 zgodnie zresztą ze standardami europejskimi. Od tego czasu mogliśmy korzystać z baru przy basenie i od 12,30 z restauracji. Po otrzymaniu pokoju okazało się, że klimatyzacja miała być odpłatna a jest bezpłatna, ale tylko w naszym pokoju. I to tyle jeżeli chodzi o pozytywy. Łóżko w pokoju zostało poskręcane śrubami po wcześniejszym połamaniu i skrzypiało przy najmniejszym poruszeniu, co w nocy podczas przekręcenia ciała budziło ze snu. Pod szafą i lodówką malutkie mrówki. Panie sprzątające pokoje miały na korytarzu stolik do odpoczynku, przy którym spędzały większość czasu. Po skończeniu pracy zostawiały na nim niepodojadane owoce i niedopałki. Pukały do pokoju w celu posprzątania wówczas, kiedy wróciliśmy z plaży i chcieliśmy się umyć i przebrać. Doskonale wiedziały o tym, gdyż przed chwilą mijaliśmy je i widziały jak wchodzimy do pokoju. Śniadania w tym hotelu to dokładnie taki sam jadłospis każdego dnia, tyle tylko, że ohydne. Prawdopodobnie miały to być posiłki w stylu angielskim. Coś co miało być bekonem nie przypominało bekonu ani smakiem, ani wyglądem. Jajecznica była nie tyle nieposolona, co na słodko. Wędliny nie miały smaku wędlin. Jeden gatunek sera bez smaku. Będąc w Grecji ani razu nie było fety. Kawa z automatu jeszcze do użytku, ale brak łyżeczek, częste oczekiwanie na filiżanki, szklanki i talerze ( może należałoby trochę dokupić). Mleko do kawy niedostępne przy automacie i wczasowicze chodzili po restauracji z filiżankami w poszukiwaniu go. Na obiady i kolacje zawsze zdarzały się jedno lub dwa dania smaczne, a reszta nie nadawała się do jedzenia. Np. jeżeli na śniadanie zostało dużo jajecznicy i naleśników, to na obiad lub kolację robiono z nich zapiekankę. Jeżeli zostawały kiełbaski lub parówki to po dodaniu makaronu i warzyw robiono zapiekankę lub sałatkę. Napoje do posiłków to jedyna możliwość napicia się ze szkła. Sałatki to różne miksy pomidorów, ogórków, cukini, papryki i cebuli. Najsmaczniejsze były desery i lody. Hotel posiada tylko jeden bar i jest to bar przy basenie. Tam odbywa się całe życie. W ofercie nie było ujęte, że bar podaje napoje z alkoholami wysokoprocentowymi dopiero od godziny 17,30. Wszystkie napoje w barze podawane w małych kubkach plastikowych. Piwo nalewane do pełna po opadnięciu piany miało pojemność 100ml. To co nazywali drinkami to dwie kostki lodu, do tego dolane około 20ml alkoholu ( nie wiadomo jakiego bo barman odwracał butelkę nalepką do siebie) i reszta jakiegoś napoju. Po zwróceniu uwagi barmanowi robił on obrażoną minę, wielkie oczy i odwracał się do kolejnego klienta lekceważąc cię. Zresztą tak pewnie kazał robić menager. Tam oszczędza się na wszystkim z myślą o tym, że gościa zniechęci się do powrotu po np. kolejne drinki. Jak można proponować ofertę All inclusive jeżeli się jej nie ma, bo bufet przy posiłkach to nie jest ta oferta. Wczasowicze sami kupowali alkohole w sklepach więc po co za nie płacić przy wykupie oferty. Biuro TUI powinno poważnie zastanowić się nad przedłużeniem współpracy z hotelem, bo przez takie oferty tracą wiarygodność wśród klientów. Nie poleciłbym tego hotelu największemu wrogowi. Prawdopodobnie menager odpisze ( jeżeli oczywiście odpisze!), że robią wszystko aby poprawić jakość swoich usług i dołożą wszelkich starań do poprawy jakości, ale to tylko standardowa formułka i nic się nie zmieni. W kolejnych latach poważnie zastanowię się nad ofertą TUI, bo okazuje się że nie jest ona zawsze wiarygodna, a opinie gości nie liczą się dla niej i nie kontrolują hoteli w celu uwiarygodnienia oferty.

  • anitka182018-10-01
    Bardzo dobry

    Adekwatna jakość w stosunku do ceny

    Witam, wczoraj wróciłam razem z mężem i rodzicami z hotelu Loutanis (biuro TUI). Ogólnie nasze wrażenia pozytywne Prosiłam o pokój blisko rodziców i otrzymaliśmy dwa duże pokoje łączone drzwiami, ale z osobnymi wejściami (rodzice mieli aż cztery łóżka). Pokoje jak pokoje, szału nie było, ale było czysto i schludnie. Klimatyzacja jest w cenie do 20 września, później płatna. W pokoju jest lodówka i suszarka (na stronie TUI jest błędna informacja o ich braku). Ręczniki i pościele wymieniano codziennie (jak dla mnie nawet niepotrzebnie). Jedzenie bardzo nam smakowało, mężowi również, a jest szefem kuchni Dwa razy były ośmiornice i kalmary, często baranina, drób, wieprzowina, ryba, zdarzała się kaczka, wołowina. Do tego duży wybór sałatek, ciast. Jedzenie donoszono, nie trzeba było długo czekać. Jeśli chodzi o alkohole to nie było problemu z większą ilością drinków, ale jest to jedna ze słabszych stron hotelu. Barmani leją do połowy, rzadko kiedy więcej. Pogoda przez pierwsze trzy dni bezchmurne niebo i ponad 30 stopni, później jakieś 26-29 i przelotne chmurki. Turystów jak na koniec września wg mnie dużo. W Kolymbii może nieco mniej, ale w samym Rodos to istne tłumy. Leżaków przy basenach pod dostatkiem, nawet jak się przyszło późno zawsze były dostępne. Baseny czyste. W basenie jest dostępnych kilka dmuchańców, na których można popływać. My na 7 noclegów raz mieliśmy wieczór grecki z muzyka, tańcami pokazami. Warto też skorzystać z wypożyczenia auta w recepcji. Za niewielkie pieniądze rano podstawiono nam samochód i wieczorem mogliśmy zostawić go pod hotelem, a klucze w recepcji. Generalnie obsługa bardzo miła. Ogólnie uważam, że za naprawdę niewielkie pieniądze można wypocząć w przyzwoitych warunkach.

  • Magdalena S2018-09-18
     

    Hotel za tę kwotę całkiem ok

    Byłam w tym hotelu w terminie 03.09-14.09.2018 (11 nocy) z biura podróży TUI za kwotę niecałe 2400 zł. Po pierwsze biuro podróży na swojej stronie ma nieaktualny opis hotelu, ponieważ nieco różnił się od tego, co było w rzeczywistości. Do hotelu przyjechaliśmy około godziny 11 a zakwaterowanie od 14. Od razu mogliśmy skorzystać z baru oraz z lunchu od 12.30. Pierwsza niezgodność w opisie to, że klimatyzacja była w cenie (każdy dostawał pilota przy zakwaterowaniu). Trzeba było także zapłacić podatek-ale jest o tym informacja. Pokój mieliśmy najtańszy, dwuosobowy, jest w nim lodówka i suszarka do włosów - tego również nie było w opisie oferty. Ogólnie całkiem czysto, ręczniki wymieniane co 2 dni, czasem codziennie. Jedyna niedogodność to smród z kanalizacji w łazience, ale można było przykryć kratkę ręcznikiem i problem rozwiązany. Spodziewałam się gorszych warunków biorąc pod uwagę wcześniejsze opisy. Dziwi mnie to, że ktoś miał karaluchy czy jaszczurki w pokoju, nic takiego tam nie było. Raz na jakiś czas wleciał komar przez otwarty balkon i nic poza tym. Mieliśmy okno od ulicy i trzeba przyznać, ze było dość głośno zwłaszcza w nocy, ponieważ non stop przyjeżdżały i odjeżdżały autobusy z gośćmi hotelowymi. Poza tym panował na tej ulicy ogólnie spory ruch. Jedzenie naszym zdaniem było bardzo dobre, duży wybór (nie wiem dlaczego ktoś pisze że cały czas to samo, bo to nie prawda). Owszem część dań się powtarzała, ale zawsze było coś nowego innego i bardzo dobrego. Im wcześniej się przychodziło, tym lepiej, ponieważ z biegiem czasu brakowało talerzy i niektórych dań. Oczywiście donosili ale trzeba było zaczekać. Zawsze pyszne owoce i spory wybór deserów. I teraz największy minus. Niestety w opisie oferty all inclusive nie ma informacji, że mocniejsze trunki (wódka, gin, whisky itp.) są dostępne od 17.30-22.30. Wcześniej tylko wino i piwo i napoje bezalkoholowe. Można brać wodę z dystrybutora, ale niestety jest to woda z kranu i to czuć. Na stołówce też podają wodę z kranu. Widocznie można ją pić. Nam nic po niej nie było, ale później już kupowaliśmy w butelce w markecie. I kolejny minus, nie dość, że piwo było bardzo słabej jakości to jeszcze nalewali do połowy kubka, nigdy do pełna, nie wiem dlaczego. Podobnie z winem zawsze mniej niż połowę i to było bardzo słabe. Widać, że szukają oszczędności na każdym kroku. Moim zdaniem powinni trochę podnieść cenę ale nie robić takich cyrków jak lanie do połowy kubka bo trzeba było chodzić non stop. I niestety pozostałe alkohole też lali w bardzo małych ilościach. Można by wręcz powiedzieć że to były drinki bezalkoholowe. Ale sama widziałam, że parę osób się upiło (nie wiem jak), może pili od 10 rano przez cały dzień. I niestety podczas wykwaterowania o 5 rano nie było śniadania, chociaż w książce z TUI napisali, ze będzie jakaś przekąska, A był suchy chleb, bez niczego i dostęp do kawy i herbaty. Nad tym biuro i hotel powinno popracować ponieważ lot mieliśmy po 8 rano i byliśmy zwyczajnie głodni- a za nocleg zapłaciliśmy. Ogólnie poza tą ofertą alkoholi moja ocena jest pozytywna i jeśli ktoś poszukuje tanich super wakacji to warto. Kolymbia jest małą miejscowością, są tam głównie turyści oraz piękne i czyste plaże.

  • Stay8150162018-09-18
     

    Grecka Tragedia...

    Pokój 4-osobowy w Loutanisie okazał sie totalną porażką,Z wanny wychodziły karaluchy,po pokoju biegały malutkie jaszczurki.Klimatyzacja działała dopiero po interwencji technika Pokój 4-osobowy to syf i tragedia!!! Jedzenie średnie dla mało wymagających,ani razu nie było sera fety,dziwne bo wielokrotnie mieszkałem w Greckich hotelach i zawsze był.Miejscówka jest naj lepsza na zwiedzanie wyspy!!! NIE POLECAM TEGO ,,HOTELU''

Pokoje

Pokój rodzinny

  • Kod pokoju: FZX1
  • Metraż: 

    15m2

  • Max. liczba osób: 
  • ostatni częściowy remont: 2018 r.
  • pokój dzienno-sypialny
  • klimatyzacja: za opłatą, płatność gotówką, ok. 6 €/dzień, indywidualnie sterowana
  • lodówka
  • telefon
  • Wi-Fi
  • TV
  • wanna lub prysznic
  • WC
  • suszarka do włosów
  • balkon lub taras
  • widok na ogród

Pokój 2-osobowy

  • Kod pokoju: DZX1
  • Max. liczba osób: 
  • TV
  • wanna lub prysznic
  • balkon
  • widok na ogród
  • klimatyzacja: za opłatą, płatność gotówką, ok. 45 €/tydzień
  • WC

Pokój 2-osobowy

  • Kod pokoju: DZX2
  • Max. liczba osób: 
  • TV
  • wanna lub prysznic
  • balkon
  • widok na ogród
  • ostatni częściowy remont: 2016 r.
  • klimatyzacja: za opłatą, płatność gotówką, ok. 45 €/tydzień, indywidualnie sterowana
  • lodówka
  • telefon

Prezentowane w ofercie zdjęcia pokojów są zdjęciami przykładowymi. Pokoje mogą różnić się od tych prezentowanych w ofercie. Nie każdy pokój w danym hotelu wygląda tak samo jak ten prezentowany w ofercie. Zdjęcia pokojów nie stanowią części oferty.

Wyżywienie

Godziny serwowania posiłków w hotelu mogą nieznacznie różnić się od godzin podanych w ofercie.

Ważne informacje
Rodos - przewodnik

Dlaczego warto wybrać Loutanis Hotel

  • hotel przyjazny dla rodzin z dziećmi
  • lokalizacja w spokojnej okolicy
  • zewnętrzny basen
Sprawdzanie ceny