W celu poprawienia jakości usług korzystamy z plików cookies. Możesz w każdej chwili zmienić ustawienia prywatności w przeglądarce. Więcej informacji w Polityce Prywatności i cookies

Welcome to the world of TUI

Please choose your tui website:

Glarus

4-gwiazdkowy hotel Glaurus jest oddzielony od piaszczystej plaży tylko promenadą, przy której zlokalizowane są bary i sklepiki. Dzięki dogodnej lokalizacji, goście mogą korzystać z wszystkich atrakcji, jakie oferuje kurort. Do dyspozycji wypoczywających oddano basen zewnętrzny i brodzik, otoczone tarasem słonecznym. W restauracji głównej i barze serwowane są posiłki i napoje dostępne w ramach wyżywienia all inclusive. Miłośnicy sportu będą mogli poćwiczyć w siłowni, zagrać w piłkę nożną lub tenisa stołowego.

Przeczytaj więcej informacji na temat hotelu »

Mocne strony hotelu

  • Wszystkie pokoje z widokiem na morze
  • Udogodnienia dla rodzin z dziećmi
  • Blisko lokalnych rozrywek

Położenie

  • ok. ok. ok. ok. 50 m od piaszczystej plaży (przejście przez promenadę)
  • czas dojazdu z lotniska ok. 50 min
Zobacz na mapie »
Dla dzieci

Dla dzieci

• brodzik • łóżeczko dziecięce • wysokie krzesełko 

Sport i Wellness

Sport i Wellness

W cenie

• aqua aerobik • tenis stołowy • siłownia • piłka nożna

Płatne

• sporty wodne na plaży (w ofercie firm zewnętrznych) • masaże • zabiegi kosmetyczne • jacuzzi • sauna • łaźnia parowa

Rozrywka

Rozrywka

• wieczorne animacje 

do dyspozycji gości

• recepcja • winda • taras słoneczny • basen (zewnętrzny) • restauracja • bar

wyposażenie

• Wi-Fi (w lobby w cenie, w pokojach płatne) • leżaki i parasole (przy basenie w cenie, na plaży w cenie zestaw: 2 leżaki i parasol na pokój)

dodatkowe udogodnienia

• sejf (w recepcji, płatny) • fryzjer • parking (płatny) • sala konferencyjna

karty

Visa, MasterCard

 
kategoria lokalna

4 gwiazdki

liczba pokojów

146

dodatkowe informacje

• hotel nie akceptuje zwierząt domowych 

 

Dostępne rodzaje pokoi

Pokój 2-osobowy z widokiem na morze

kod pokoju: DZM1
  • • 1-3 os. • widok na morze • balkon • klimatyzacja • telefon • minibar (płatny) • TV sat. • wanna • suszarka do włosów • WC • Wi-Fi (płatne)

Pokój rodzinny z widokiem na morze

kod pokoju: FZM1
  • • 2-4 os. • widok na morze • balkon • oddzielny pokój dzienno-sypialny • klimatyzacja • telefon • minibar (płatny) • TV sat. • wanna • suszarka do włosów • WC • Wi-Fi (płatne)

Dostępne warianty wyżywienia

All inclusive

• śniadanie (7.30-10.00), obiad (12.00-14.00) i kolacja (18.00-20.00) • posiłki w formie bufetu • przekąski • po południu kawa, herbata, ciasto i lody (15.00-17.00) • napoje bezalkoholowe i lokalne alkohole (10.00-22.00) • 2 razy w tygodniu wieczór tematyczny

Dodatkowe informacje

• wymagany odpowiedni strój do kolacji (długie spodnie u panów)

Riwiera Bułgarska

Przepiękne piaszczyste plaże, ciepłe i czyste wody Morza Czarnego. Riwiera Bułgarska to gościnna kraina z malowniczą architekturą nadmorskich miasteczek, średniowiecznymi zabytkami, smaczną kuchnią i sympatycznym usposobieniem mieszkańców.

Zobacz więcej
Średnia pogoda w ciągu roku Riwiera Bułgarska
Styczeń Luty Marzec Kwiecień Maj Czerwiec Lipiec Sierpień Wrzesień Październik Listopad Grudzień
-1°C 0°C 3°C 7°C 12°C 16°C 18°C 17°C 15°C 14°C 6°C 2°C
10°C 9°C 9°C 11°C 16°C 21°C 24°C 24°C 22°C 19°C 15°C 12°C
5 5 7 8 11 12 12 12 9 7 6 4
41 mm 43 mm 40 mm 54 mm 42 mm 49 mm 33 mm 30 mm 37 mm 47 mm 56 mm 48 mm

Oceny i opinie gości hotelu Glarus

ŚREDNIA OCENA KLIENTÓW
(315 opinii)
Lokalizacja Jakość noclegu Pokoje
Obsługa Wartość Czystość
Mariola K 30.09.2017
Szok
Wiele podróżujemy z mężem ale pierwszy raz trafiliśmy na taki hotel beznadziejny. W hotelu Glarus byliśmy juz o godz,6 rano nie chcieli Nas zameldować dopiero powiedzieli że o godz.14 00.Rozumiem że doba hotelowa zaczyna się o tej godz.ale jakim trzeba być człowiekiem żeby po takiej długiej podróży wysyłać gosci na plaże przy 12stopniach C i bardzo silnym wietrze.Tu mam wielki żal do Biura TUI bo to oni są opiekunami od wylotu z Polski Naszymi. Jakoś udało Nam sie pokój dostać godz.9 00 bo ja położyłam się na fotelach przed recepcją.Hotel nie dla Polaków Sami emeryci z Niemiec bo to był 22.wrzesień.Jedzenie zawsze zimne trzeba było w mikrofli sobie grzać,co ja nie mogę bo jestem bo nowotworze złośliwym.Hotel nie akceptuje zwierząt a pani przechadzała się po stołówce z 2 pudlami .Po zgłoszeniu rezydentce tego fakty odzew ta pani dziś wyjeżdza co było nie prawdą Menadżerka powiedziała tej pani z tymi psami żeby się ze mną dogadala abym wycofał skargę.Nie zrobilam tego bo potraktowano mnie nie jako goscia tylko zło konieczne.Hotel zasługuje na małe 2x .Nigdy więcej mam złe wspomnienia z Bułgari przez ten hotel .Odradzam go wszystkim Polaką.Zgadzam się z wszystkimi złymi opiniami o tym hotelu
Paweł P 24.09.2017
Wybierać inny hotel tu nie lubią Polaków
Zacznę od dobrych stron hotelu, moim zdaniem dobra lokalizacja dla osób chcących być z dala o zgiełku. Do centrum ok 15 min przyjemnym spacerkiem deptakiem, pokoje (ja miałem na 8p) nic nie brakowało dziennie "posprzątane" ręczniki wymienione, jeśli było takie życzenie. Jak na tą cenę szczerze, spodziewałem się gorszego standardu. Wyżywienie podobnie spodziewałem się gorszego codziennie coś wybrałem jak miałem ochotę na dobrą rybę to obok (w porcie) pyszne rybiki od 8 Lewa, napoje soki itp. nie piłem jedynie piwo i wino jak na tą cenę ok do zniesienia. Teraz niestety słaba strona hotelu - personel! W dniu przyjazdu wybrałem się na plażę (po to tam przyjechałem) i ku mojemu zaskoczeniu "Ratownik" pierwsze pytania: skąd jesteśmy itp. i po zebraniu wywiadu przechodzi do interesów a mianowicie wymiany waluty! nie skorzystałem z jego usług i tu był pierwszy mój błąd gdyż w jego oczach byłem już "gościem" gorszego sortu ponieważ zaczął się czepiać wszystkiego: to że pije piwo (w ramach All) i wchodzę (pragnę zaznaczyć do kolan po jednym hotelowym rozcieńczonym piwie ) do wody kazał wyjść gdyż jestem pijany !!! stwierdziłem , że szkoda nerwów przyjechałem na urlop a nie szarpać sobie nerwy i poszedłem na sąsiednią plaże ... To niestety początek BASEN i "Ratownik" i jego żelazne zasady leżaków nie wolno było przestawiać i nie było by tu nic nadzwyczajnego lecz do tego stopnia iż nie można było ich odwracać ! lecz po naszej stanowczości pozwolił ! do przedostatniego dnia naszego pobytu gdzie obłożenie było już małe w hotelu słońce szybko już znikało z basenu chciałem skorzystać z ostatnich promieni i odważyłem się przestawić leżak i to był mój błąd Ratownik (basenowy) z podniesionym głosem podszedł i kopnął w leżak i z krzykiem kazał odstawić leżak oczywiście próbowałem rozmawiać nic z tego. Skończyło się, iż basenowy wyszarpał leżak i wrzucił go na miejsce razem z moimi rzeczami ... stwierdziłem, iż nie będę się szarpał i wyzywał postanowiłem się udać do Menagera hotelu i tu ku mojemu zaskoczeniu stała się nim Pani z recepcji! Pani mistrzowsko do „rozgrzanej patelni z olejem wlała wodę” podniesionym głosem na całe lobby mówiła, iż z Polacy mają tylko problem tylko my składamy skargę. Pan ratownik jest ok to my Polacy stanowimy dla nich problem nie docierały do niej żadne argumenty wręcz podgrzewały atmosferę! którą zakończyłem uznałem, że dzwonię do TUI i po telefonie, który wykonała osoba z biura Pani „Menager mam do dziś wątpliwości czy jest” uspokoiła się. Podróżuje bardzo dużo wiele widziałem (od hoteli we Włoszech gdzie wiadomo są wysłużone po USA i tu kilka od Marriott po Sheraton gdzie hotel Glarus naprawdę nie ma się czego wstydzić) ten urlop miał być tylko dopełnieniem, ponieważ brakowało mi leżakowania dlatego postawiłem na ten hotel! i tu wielkie rozczarowanie brak wyszkolonego personelu! nie wymagałem dużej kultury od Panów ratowników, kelnerów lecz od menadżera? tak! przykro mi że to kobieta lecz muszę napisać: emocjonalna, nieopanowana, niekompetentna, arogancka zepsuła mi urlop i przez to będę miał złe zdanie o hotelu i cień rzuca na Bułgarię, gdyż zastanowię się czy warto wrócić …
antoszg 19.08.2017
Bardzo dobry
Polecam
Byłam w hotelu przez tydzień w sierpniu wraz z córkami, Apartament w którym mieszkałyśmy obejmuje dwa pokoje, łazienkę, aneks kuchenny, hol oraz dwa balkony! Pokoje przestronne, czyste. Widok na basen i morze. Jedzenie dobre i jest go dużo. Obsługa miła. Lokalizacja idealna. Basen duży. Wystarczy przejść przez promenadę i jest się na plaży. Leżaki i parasole są przy basenie i na plaży w cenie. Animacje 6 dni w tygodniu. Jesteśmy bardzo zadowolone! Grażyna
Dawid J 02.10.2016
** napewno nie ****
Hotel na pewno nie ma **** ! max **. Po dotarciu do hotelu o godz. 5.00 rano przykra niespodzianka informacja na recepcji ze pokój jest nie gotowy, a klucze dostaniemy dopiero o godz. 13! do tego czasu tułaczka po ciasnym i małym holu do tego wszystkiego dobiła nas druga informacja, która brzmiała, że opaski all inclusive dostaniemy dopiero o godz 10! pokój z połowicznym widokiem na morze bo druga połowa biegła na parking, stacje benzynową i oczyszczalnie ścieków. Pokoje z pełnym widokiem na morze lub morze i basen słoneczne przez cały dzień zarezerwowane były dla emerytów Niemieckich którzy stanowili 90% gości. Pokoje duże przestronne co dzień sprzątane przez bardzo miłą panią. Ręczniki i pościel wymieniona 3 dnia pobytu bez zostawiania napiwków! Żenadą jest proszenie się o papier toaletowy 3 osoby dorosłe w pokoju, a zostawiali 1 rolkę ! kelnerzy smutasy jak by pracowali z przymusu, animacji praktycznie żadnych nie wspominając o jakiś wieczornych pokazach czy występach tego w tym hotelu po prostu nie ma. śniadania tragedia obiad i kolacja dobra szło wybrać coś dla siebie. Do kawy co dzień serwowana babka i ciastka z ciasta francuskiego jak na **** zdecydowanie za mało. talerze nadszarpnięte zębem czasu część nich wyszczerbiona, ogólna czystość pozostawia wiele do życzenia. Wielkim atutem jest położenie 20m do plaży ! chyba najlepsza lokalizacja w tej okolicy. większy budynek ma 10 pięter i tylko 2 windy. Z porównań z innymi hotelami będącymi w okolicy mieli najtańsze taxówki np. kurs do delfinarium 20 lewa gdzie obok w hotelu 25. Za całokształt dał bym **+. W hotelu znajduje się kantor gdzie można wymienić bez problemu polskie złotówki na lewy. Do Bułgarii wrócę ale na pewno nie do tego obiektu.
Deadpan H 24.09.2016
Drugi raz tam - raczej nie
Lokalizacja - ostatni hotel na złotych piaskach przy zatoczce, choć do centrum nie jest daleko, minusem jest to, że obok jest oczyszczalnia ścieków i czasem lepiej nie otwierać balkonu, na plus, że plaża od razu przed hotelem i nie trzeba płacić za parasol i leżaki, gdzie w innych miejscach leżak 8 leva i parasol 8 leva Obsługa - tak jak w innych opiniach kelnerzy smutasy, ale Ci młodzi uśmiechają się więc nie można narzekać, rozumieją bardziej po polsku niż po angielsku, w recepcji natrafiliśmy z dziewczyną, która ani be ani me po angielsku nie umiała, sprzątaczka bardzo na plus zawsze posprzątała, pościeliła i nie rozumiem ludzi którzy piszą, że jak się napiwku nie da to nie posprząta, bynajmniej na 5 piętrze była spoko sprzątaczka :) Jedzenie - śniadania zdecydowania najgorsze, wędliny masakra, w Polsce tak niskojakościowych wędlin jeszcze nie widziałem, dżemy to sam cukier, plus, że dużo warzyw, obiady i kolacje bez zarzutu, choć wieprzowiny tam nie polecam, jednego dnia nawet królik był, frytki dwa razy dziennie, od 15 do 17 można było zjeść lody i babkę - choć spodziewałem się jakiś ciast itd., co do owoców to były brzoskiwnie, banany, jabłka, winogrona, pomarańcza i śliwki - na różnorodność nie można narzekać, śniadania 4/10 natomiast kolacje i obiady 7,5/10 Napoje - 'soki' w dystrybutorach porażka - nawet najtańsze z biedronki są lepsze, herbaty ziołowe typu rumianek, akacja, mięta, o zwykłej można pomarzyć, napoje typu cola, fanta to podróby ale aż tak nie było czuć, do wyboru było 14 drinków w pool barze więc nawet spoko + swoje kombinacje, polecam gin+sprite i cola+brandy, ogromny minus to że napoje podawane są w plastikach, oczywiście są też dystrybutory z kawą, czekoladą i cappucino na bardzo duży plus :) Pokój - bardzo duży przestronny, jak na dwie osoby, w łazience wanna z prysznicem 2 w 1, zawsze ciepła woda więc plusik, może to głupie ale minus taki że są tylko 2 wolne kontakty np do podładowania komórki, telewizor na plus odbiera animal planet i tvp Animatorzy - było ich dwóch chłopak i dziewczyna, on zagadywał, tańcował z ludźmi - wódki po godzinach pracy nie odmówi, pozdrawiam Dennisa :) natomiast jej wgl nie widywałem Ogółem daje takie 5/10, jakbym miał jechać jeszcze raz do bułgarii to na pewno nie w to miejsce :)
ZOBACZ WIĘCEJ OPINII

Glarus