dubaj

O Dubaju powiedziano i napisano już wiele. Nie oszukujmy się – ta jedna z najszybciej rozwijających się aglomeracji na świecie kojarzona jest głównie z przepychem, bogactwem, 7-gwiazdkowymi hotelami, najlepszymi restauracjami z gwiazdkami Michelina i światowej sławy kucharzami. Do tego najwyższe budynki, największe centra handlowe, najdroższe nieruchomości, luksusowe auta mknące po autostradzie Sheikh Zayed Road, surowe prawo, ekskluzywność i elitaryzm.

Można pokusić się o stwierdzenie, że to dość powierzchowne spojrzenie na najsłynniejszy emirat wchodzący w skład Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Po pierwsze Dubaj nie jest dla wybranych, jest dla każdego (swoją drogą czy to nie ludzie tworzą miejsca?), a po drugie można go odkrywać na wiele różnych sposobów – przede wszystkim bez nadęcia, z radością i po swojemu.

Zanim (chętnie bądź niechętnie) oddamy się w ręce polskiego kina i nadchodzącej premiery traktującej o Dubaju właśnie, warto poznać różne strony tego miasta przedstawione w iście hollywoodzkim stylu i przekonać się, jak wiele możliwości oferuje.

Dla przyjaciół

Czy obranie Dubaju za cel podróży z najlepszym przyjacielem lub przyjaciółką to dobry pomysł? Odpowiedź brzmi: jak najbardziej tak. Liczba aktywności, które można wspólnie wykonywać, jest wręcz nieograniczona, a perspektywa przygód gwarantowana. Wbrew panującej powszechnie opinii Dubaj to miasto uznane za jedno z najbezpieczniejszych na świecie. Wystarczy respektować zasady obowiązującego prawa, by nie nabawić się niechcianych kłopotów.

Dla zakochanych

Zamiast kolacji w hotelu projektu Giorgio Armaniego, za którą należy zapłacić niebotycznie wysoką sumę, lepiej wybrać się z ukochaną osobą na spacer po starej części miasta Deirze, przepłynąć wodną taksówką abrą po kanale Dubai Creek, odkrywać nieodkryte zakątki miasta, degustować specjały sprzedawane na ulicy (wspólne jedzenie polskich zapiekanek w Dubaju brzmi uroczo!) i cieszyć się sobą w tym wyjątkowym miejscu.

Dla odważnych

Do odważnych świat należy – trudno nie zgodzić się z tym stwierdzeniem. Odważni ludzie przełamują bariery strachu i doświadczają więcej, a im więcej doświadczenia, tym życie staje się pełniejsze. Tyle z refleksji, przejdźmy do konkretów. Dubaj równa się adrenalina. Miłośnicy sportów ekstremalnych przeżyją tu niezapomniane chwile podczas skoków ze spadochronem nad słynną palmą Palm Jumeirah, wybiorą się na przejażdżkę samochodem terenowym po bezkresnej pustyni, zobaczą miasto z perspektywy największego na świecie diabelskiego młyna lub odwiedzą spektakularne parki rozrywki i gwarantujące dreszczyk emocji parki wodne, jak na przykład Wild Wadi czy Aquaventure.

Dla miłośników natury i historii

Zachód słońca na pustyni, obserwacja wielbłądów w ich naturalnym środowisku czy podziwianie setek gatunków ptaków wędrownych (między innymi flamingów i czapli) migrujących nad emiratem wiosną i jesienią to kojące i niezapomniane widoki. To tylko potwierdzenie, że Dubaj jest pełen kontrastów. Nowoczesne rozwiązania i niesłabnący rozwój stoją w opozycji do tego, co dla miasta prymarne, a więc beduińskich tradycji czy pustynnej fauny. Możliwość poznania bliżej historii Dubaju da wizyta w Muzeum Dubajskim lub udział w pokazie treningu sokołów, uznawanych za ptaki narodowe.   

Dla pasjonatów metropolii i luksusu

No dobrze, wróćmy do początku. Przepych i luksus widać w Dubaju na niemal każdym kroku – to fakt. Miasto zadziwia infrastrukturą i zabudową. Nikomu nie trzeba przedstawiać wysokiej Burj Khalify, ogromnego Dubai Mall czy słynnego Atlantis the Palm. Wystarczy sam spacer po mieście, by zostać wprawionym w zachwyt. Z obfitości można tu korzystać, odwiedzając królestwo luksusowych sklepów w centrach handlowych, smakując znakomitej kuchni w najlepszych na świecie restauracjach i korzystając z usług wysokiej klasy hoteli.