Porady

Ekologicznie i na okrągło

shutterstock_608658449

Dzień Ziemi obchodzony jest 22 kwietnia. Został ustanowiony po to, by promować postawy proekologiczne i jako symbol mający nawiązywać do równowagi jaką osiąga Ziemia w czasie równonocy, wiosennej i jesiennej, kiedy to półkule naszej pięknej planety zgrywają się w długości dnia i nocy. Ten symboliczny dzień to rewelacyjna okazja do wzmożonej refleksji nad stanem naszej planety, lecz pozostałe 364 lub 365 dni, to równie świetna okazja do pokazania, że się o nią troszczymy, a w tej trosce podejmujemy wysiłek poprawy jej stanu. Tegoroczny Dzień Ziemi już za nami i po raz drugi obchodziliśmy go w specyficznym momencie nieustającej walki z pandemią. Pandemią, która sprawiła, że według wielu…nasza planeta właśnie teraz odetchnęła. Ma to oczywiście związek z mniejszą liczbą podróży, a co za tym idzie, mniejszą eksploracją środowiska. I gdy wszystko w tym zaskakującym czasie dzieje się trochę inaczej, niż zwykle, podróżować też można inaczej. Mniej obciążająco dla natury. Bardziej ekologicznie. Być może zdrowiej dla nas samych. Dla niektórych trudniej logistycznie, dla innych wręcz przeciwnie – łatwiej, by nie powiedzieć banalniej. Dla jeszcze innych równie ciekawie, a może wręcz ciekawiej. Aż chciałoby się zmienić nieco znane powiedzenie i rzec: Ziemia jest okrągła, a kółka są dwa.

Świat z poziomu siodełka

Dla jednych będzie to wysoki poziom, dla reszty trochę niższy (w zależności od rowerowych ustawień), ale w tym wypadku oba są dobre, bo korzystne dla Ziemi, a o nią przecież chodzi. Jeżeli mamy w ten sposób zwiedzać, to warto wiedzieć jakie miejsca są najbardziej dla rowerzystów przyjazne. I rzecz jasna w dużej mierze to wiemy, bowiem w Europie ranking ten jest od wielu lat prawie niezmienny, a królują w nim między innymi: Amsterdam, Kopenhaga,  Berlin, Malmo, etc. Spróbujmy więc poznać miejsca nieco mniej oczywiste. Pozostając na razie w Europie proponujemy Niceę i osobisty Tour De Lazurowe Wybrzeże. Jeśli nie posiadamy roweru, to skorzystać można z oferty tych miejskich – Vélo Bleu, nawet kolorem zgrywających się z kolorem morza, wzdłuż którego wykręcimy wiele kilometrów (choć mimo wszystko wtedy trasa będzie zapewne krótsza, niż w wypadku poruszania się własnym rowerem).

Kolejnym fantastycznym rowerowym miastem jest Wiedeń. Kilometry tras, zachwycające zabytki, niepowtarzalny turystyczny klimat, a dodatkowo plotki głoszą, że piesi, rowerzyści i kierowcy są odrobinę milsi, niż na przykład w stolicy Niemiec. Wiedeń jako miasto stworzone dla cyklistów ma swoich cichych wyznawców uważających, że jest on pod tym względem numerem jeden w Europie. Nie krzyczą o tym głośno, ponieważ elegancja i kultura stolicy Austrii zobowiązują, ale sprawdźcie sami czy mają rację.

A teraz wyjedźmy na moment z miasta i zawitajmy na terenach głównie zielonych. W Hiszpanii Vias Verdes, czyli owe Zielone Szlaki, to system tras powstałych po to, by zgłębiać to państwo przyrodniczo, zawitać do barwnych górskich hiszpańskich wiosek i parków narodowych. A jeśli poczujemy rowerowy przesyt, to wymienić go można na hulajnogę, rolki, lub pokusić się o dłuższy spacer, ponieważ na Vias Verdes równie mile widziane są inne niemechaniczne środki transportu, jak również piesi.

Zaryzykujemy myśl, że Grecja to państwo, które każdy turysta/podróżnik (niepotrzebne skreślić) prędzej czy później w swoim globtroterskim życiu odwiedzi. Czy jednak zdecyduje się na poznanie Grecji rowerem? Namawiamy do tego, ponieważ tamtejsze trasy rowerowe należą do jednych z najbardziej malowniczych nie tylko w Europie, ale i na świecie. Co więcej, greckie terytorium przecięte jest aż przez 3 europejskie szlaki rowerowe. Cudowna pogoda, śródziemnomorska bryza, lokalne tawerny z przepysznym jedzeniem i niemalże nieskrępowana wolność w poznawaniu kolebki cywilizacji – to państwo jest stworzone do rowerowych wojaży

Kolarski świat

         Afryka na rowerze? Jak najbardziej, a zacząć polecamy od Maroka. To właśnie tam, a konkretnie w fascynującym Marrakeszu, powstał pierwszy system rowerów publicznych na tym kontynencie. Ponadto miało to miejsce przy okazji konferencji klimatycznej, co tworzy ładną historię walki o planetę małymi krokami, powoli, ale do celu. Warto zatem sprawdzić jak ten system działa w szalonym mieście o średniej samochodowej reputacji; a owa reputacja może być kolejnym argumentem za tym, by przesiąść się z 4 kółek na 2. Zdecydowanie spokojniej będzie natomiast na Wyspach Zielonego Przylądka. Rower nie jest tam najczęściej wybieranym sposobem przemieszczania się przez turystów, tym bardziej warto przełamać schemat i poznać w ten sposób Sal lub Boa Vistę. Zwłaszcza, iż wyspy nie są na tyle duże, by nadwyrężały nasze wakacyjne możliwości kondycyjne

            To tylko kilka z całej masy wspaniałych rowerowych możliwości. Można je wziąć jak swoje, albo potraktować jako inspirację do stworzenia własnych ścieżek. A gdy będziemy je opracowywać, nie zapominajmy, że w tym całym podróżniczym i ekologicznym szaleństwie najważniejsze jest, by znaleźć równowagę. Taką jaka dzieje się 22 kwietnia w czasie równonocy.

P. S. Co roku dyskusje na temat kolażu turystyki i ekologii są coraz bardziej złożone i skomplikowane. Internet zalany jest rozmaitymi poradami na temat odpowiedzialnych podróży. Poszukiwanie równowagi nie musi być od razu okupione ciężką pracą. To mogą być niewielkie, trywialne zmiany, zauważalne na początku jedynie dla nas. Pozwólcie, że podzielimy się z Wami jedną z takich nieskomplikowanych porad. Otóż korzystając z hotelowych kosmetyków, nie wstydźmy się zabierać w dalszą podróż tych, których nie zużyliśmy do końca. To żaden wstyd, bo hotele i tak je wyrzucą i uzupełnią zapasy w pokojach nowymi, a to generuje straty. Toteż śmiało, od teraz nie musimy się już bać, że z naszych walizek wysypie się lawina minipudełek i będziemy jak Ross z Przyjaciół. Ulżyło? Nie ma za co!:)

Poradnik dla podróżujących do Dubaju

760x433_blog_2

W tym wpisie znajdziesz podsumowanie najważniejszych, praktycznych i aktualnych informacji, o których trzeba pamiętać, przygotowując się do podróży do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, w szczególności do najchętniej i najczęściej odwiedzanego Dubaju.

Wiza i paszport

Żeby wjechać do Zjednoczonych Emiratów Arabskich, obywatele Polski nie są zobowiązani do posiadania wizy – wówczas mogą przebywać na terenie kraju przez maksymalnie 90 dni w okresie półrocznym. Wymagane jest natomiast posiadanie paszportu ważnego co najmniej 6 miesięcy od daty wjazdu (paszporty tymczasowe co do zasady nie są uznawane).

Ubezpieczenie

Zdrowie kosztuje, szczególnie w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Wizyty u lekarzy specjalistów czy hospitalizacja bywają bardzo kosztowne, dlatego przed wyjazdem warto wykupić odpowiednie ubezpieczenie, nieograniczające się wyłącznie do podstawowych usług. Ogólne warunki ubezpieczenia dla klientów TUI i wszelkie istotne informacje związane z jego zakupem znajdziesz tutaj: Zobacz

Szczepienia i leki

Jakiekolwiek szczepienia nie są wymagane. Należy mieć na uwadze, że do Zjednoczonych Emiratów Arabskich nie można wwozić niektórych lekarstw. Na leki psychotropowe, w tym również leki uspokajające czy rozkurczowe, należy mieć receptę, której okazanie może okazać się konieczne. Warto zapoznać się ze szczegółowymi wymogami na stronie emirackiego ministerstwa zdrowia: Zobacz

Informacje dla kierowców

W przypadku pobytu na terenie Zjednoczonych Emiratów Arabskich nieprzekraczającego 30 dni wymagane jest posiadanie międzynarodowego prawa jazdy – na miejscu można wówczas prowadzić wypożyczony samochód. Uwaga! Nie warto przenosić zachowań za kierownicą, które znamy z naszego rodzimego podwórka, na emirackie drogi – używanie obraźliwych gestów czy wypowiedzi grozi mandatem lub, co gorsza, karą więzienia, a nawet deportacją.

Waluta

Dirham (AED) to waluta obowiązująca w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. Przelicznik na złotówki jest prosty, 1 dirham to w przybliżeniu 1 złoty. Szczęśliwi ci, którzy znajdą dirhamy w polskich kantorach. Alternatywą jest zakup dolarów i ich wymiana na emiracką walutę na miejscu. Można też wypłacać gotówkę z bankomatów, których w rozwiniętym pod względem infrastruktury (i nie tylko) Dubaju nie brakuje.

Poruszanie się po Dubaju

Transport miejski w Dubaju jest bardzo rozwinięty. W mieście działają linie tramwajowe, autobusowe, wodne taksówki (abry), a przede wszystkim dwie linie metra – czerwona i zielona. Na trasie czerwonej linii, biegnącej wzdłuż głównej arterii miasta Sheikh Zayed Road, znajdują się główne atrakcje – Burj Khalifa, Dubai Mall, Mall of the Emirates czy Jumeirah Lakes Towers. Żeby dostać się do historycznej dzielnicy Dubaju Deiry i zrobić zakupy na słynnych sukach, czyli targach arabskich, należy skorzystać z zielonej linii. Skoro już o targach mowa, warto się tam wybrać i zaopatrzyć w pamiątki. Znajdują się tam: słynny targ złota i targ przypraw, stoiska z wyrobami ceramicznymi, a także aromatyczne kawy i herbaty, słodkie daktyle i najważniejsze – przepyszne cukierki z mleka wielbłądziego.

Poruszanie się po mieście środkami komunikacji miejskiej jest szybkie, łatwe, przyjemne i niedrogie. Wystarczy zakupić kartę NOL, czyli kartę wielokrotnego użytku, którą można doładowywać i swobodnie korzystać z metra, autobusów czy wodnych taksówek. Wagony metra podzielone są na klasy – zakup odpowiedniego biletu uprawnia do korzystania z bardziej komfortowej klasy Gold. Na drugim końcu pociągu wydzielona jest strefa przeznaczona dla kobiet i dzieci – oznaczona różowymi znakami na podłodze. Kobiety nie są zobowiązane do korzystania z tej części, ale polecam ją w szczególności turystkom – jest tam po prostu mniej tłocznie, gwarantowane są też lepsze widoki (metro jeździ nad powierzchnią ziemi). W mieście funkcjonują również taksówki, w tym charakterystyczne, różowe auta obsługiwane wyłącznie przez kobiety i dostępne tylko dla kobiet. Warto wystrzegać się korzystania z usług taksówek wyruszających spod Dubai Mall – można wówczas mocno przepłacić.

Kultura i obyczaje

Pytanie, czy w Dubaju jest bezpiecznie pada chyba najczęściej. W Zjednoczonych Emiratach Arabskich obowiązuje prawo szariatu, a przepisy chociażby ruchu drogowego są bardzo surowe. Rada dla podróżujących jest prosta – wystarczy przestrzegać obowiązujących zasad i respektować przyjęte normy, a pobyt w tym kraju będzie można wspominać jako jeden z najlepszych. To, co z pewnością dostrzeżesz po przylocie do Dubaju to niebywały ład i porządek panujący na ulicach – miasto jest bardzo czyste i zadbane. Poza tym uchodzi za jedną z najbezpieczniejszych metropolii na świecie – tak jest w istocie. Cóż, surowe kary za nawet najdrobniejsze przewinienia nie zachęcają do popełniania czynów niedozwolonych. Warto mieć na uwadze, że restrykcyjne prawo w Zjednoczonych Emiratach Arabskich ostatnimi czasy ulega liberalizacji. Nowe przepisy zapowiedziane przez państwo mają dotyczyć picia alkoholu po ukończeniu 21. roku życia, wspólnego mieszkania par przed ślubem, kryminalizacji zabójstw honorowych i dekryminalizacji prób samobójczych. Działania te mają na celu wzmocnienie gospodarki, otwarcie się na „zachodnie” wartości, przyciąganie coraz więcej turystów i przedstawicieli biznesu.

Kobiety planujące podróż do Dubaju zastanawiają się, jaki strój będzie stosowny, czy mogą nosić szorty i bluzki odsłaniające ramiona. Odpowiedź brzmi: tak. Jednak dla własnego komfortu zalecam zrezygnowanie z kusych strojów na rzecz na przykład nieco dłuższej sukienki. A co z opalaniem się na plaży? Na plażę należy założyć strój kąpielowy i cieszyć się naprawdę gorącymi promieniami słońca! Miejsca kultu religijnego wymagają oczywiście  ubioru zasłaniającego całe ciało.

Atrakcje w Dubaju

Jest ich bez liku. Plażowanie, sporty wodne, skoki ze spadochronem (widok z góry na „palmę” musi być fascynujący), safari na pustyni, zabawa w parkach rozrywki, a nawet… jazda na nartach w centrum handlowym Mall of the Emirates. Na rozkoszowanie się Dubajem warto przeznaczyć kilka dni. Obowiązkowo trzeba się udać do położonej nad kanałem bogatej dzielnicy Dubai Marina ze słynną Palm Jumeirah, a następnie na położoną niedaleko miejską plażę JBR ze świetnym widokiem na największy na świecie diabelski młyn, skoczków spadochronowych, wielbłądy przechadzające się wzdłuż zatoki, a sokole oko dostrzeże również w oddali słynny hotel Atlantis The Palm. Warto poświęcić kilka godzin w ciągu dnia na odwiedzenie otwartego dla turystów meczetu Jumeirah. Przewodnik opowiada tam szczegółowo o islamie, prezentuje rytuały wykonywane przed wejściem do meczetu, omawia zasady kultury muzułmańskiej i odpowiada na pytania turystów. Na liście nie może zabraknąć oczywiście Burj Khalify, Dubai Mall ze słynnymi, robiącymi ogromne wrażenie pokazami fontann, historycznej dzielnicy położonej nad Dubai Creek Deiry czy dzielnicy Umm Suqeim z hotelem Burj Al Arab.

Więcej inspiracji znajdziesz w bogatej ofercie wycieczek fakultatywnych, które warto zaplanować zawczasu i cieszyć się udanym, bezstresowym urlopem na miejscu.

Praktyczne porady

W Dubaju stosuje się gniazdka elektryczne typu G; takie same, jak w Wielkiej Brytanii. Żeby móc korzystać z zabranych ze sobą sprzętów elektronicznych, konieczne będzie zaopatrzenie się w przejściówkę.

Darmowa sieć Wi-Fi jest dostępna w Dubaju właściwie w większości miejsc publicznych – od galerii handlowych, przez hotelowe lobby, aż po restauracje. Warto zakupić kartę SIM (można to zrobić na lotnisku czy w centrach handlowych np. Dubai Mall lub Mall of the Emirates) i korzystać z nielimitowanego dostępu do Internetu.

Polecane hotele

Last but not least, czyli polecane hotele w Dubaju.

Riu Dubai to otwarty w 2020 roku hotel, należący do słynnej, cieszącej się nieustającą popularnością sieci hoteli RIU. Obiekt zlokalizowany jest tuż przy szerokiej, piaszczystej plaży, na jego terenie znajduje się aquapark i kilka basenów, restauracji i barów. Goście skorzystają z bogatej formuły all inclusive i zostaną zakwaterowani w komfortowo urządzonych pokojach 2-osobowych lub suitach junior.

First Central Hotel – idealny obiekt w przystępnej cenie dla planujących spędzanie większości czasu na zwiedzaniu lub plażowaniu. Hotel zapewnia gościom darmowy transfer na plażę i do oddalonego o ok. 5 km centrum handlowego Mall of the Emirates. Na koniec dnia warto zrelaksować się nad basenem na dachu i rozkoszować się widokiem na miasto.

Hilton Garden Inn MOE to 4-gwiazdkowy hotel wyróżniający się bardzo dobrym standardem i znakomitą lokalizacją. Zaledwie kilka kroków dalej znajduje się Mall of the Emirates, czerwona linia metra i przystanek autobusowy. Na miejscu goście skorzystają z siłowni, basenu zewnętrznego i baru.

Grand Hyatt Dubai położony jest wśród bujnej, zielonej roślinności i zapewnia gościom mnóstwo atrakcji na miejscu. Znajduje się tu kilka basenów, aż 10 restauracji, korty tenisowe, strefa spa, plac zabaw i miniklub dla dzieci. Pobyt w tym hotelu to gwarancja wypoczynku na najwyższym poziomie.

TUNEZJA – razem, osobno czy z rodziną?

760x433_bilet

W jakim układzie najlepiej podróżować do Tunezji? Dla kogo jest to najlepszy kierunek? Odpowiedź jest tylko jedna. Do Tunezji najlepiej podróżować…i w parze i z grupą przyjaciół  i w pojedynkę i z rodziną!

Podróżujemy razem

Razem, czyli we dwoje lub w gronie znajomych. Co warto zobaczyć i jakie hotele są idealne na podróż bez dzieci? W ofercie znajdziesz propozycje obiektów przeznaczonych tylko dla osób dorosłych. Jednym z takich obiektów jest fantastyczny La Badira, którego oferta skierowana jest dla osób pełnoletnich. Warto zwrócić uwagę w jakim terminie planujesz podróż. Jeśli planujesz poza sezonem letnim, liczba dzieci w hotelach jest znikoma, dlatego osoby podróżujące we dwoje i szukające spokojnego wypoczynku, mogą również brać pod uwagę hotele o charakterze rodzinnym. Tunezja w zimie to bardzo popularny kierunek dla seniorów. Dlatego wiele hoteli ma przygotowaną specjalną ofertę dla osób starszych i z dłuższym terminem zakwaterowania niż standardowe pobyty siedmiodniowe lub czternastodniowe. Co robić we dwoje podczas wakacji w słonecznej Tunezji? Jest bardzo wiele możliwości w zależności od tego na jakie aktywności się nastawiasz i w jakiej porze roku planujesz odwiedzić ową część świata. Oczywiście znaczenie ma też w jakim kurorcie umiejscowiony jest Twój hotel. Hammamet i Sousse – to raje dla plażowiczów i amatorów sportów wodnych, to również miejsca tętniące życiem w dzień i w nocy. Oferta rozrywkowa jest dość szeroka zwłaszcza latem, chociaż w zimie również znajdziesz kluby i restauracje, lecz więcej będzie tu tubylców niż samych turystów.

Znajdujący się nieopodal nowoczesny kurort Hammamet Yasmin to idealne miejsce dla miłośników spokojniejszego wypoczynku wśród gajów cytrynowych. To właśnie tutaj w okolicy znajdują się dwa znane pola golfowe: Citrus Yasmine Valley (45 i 18 dołków). Jeśli nie próbowałeś tego sportu to jest ku temu najlepsza okazja, niezależnie od pory roku. Dla amatorów żeglarstwa istnieje możliwość wynajmu łódki w marinie i wypłynięcie wzdłuż półwyspu Bon.
A dla miłośników natury to idealny kierunek do podglądania różnych gatunków ptaków podczas jednej z ich wędrówek. Zimą przebywa tu ogromna ilość ptactwa, przybywająca z północy, gdyż Tunezja jest jednym z największych szlaków migracyjnych w rejonie Morza Śródziemnego.
W zimie mamy niepowtarzalną okazję, aby przejść się po medynach: w Sousse, Hammamet, Tunisie, czy Kairounie, które są wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO. O tej porze roku robi się to najlepiej, ponieważ… nie trzeba się przeciskać przez tłum turystów. To idealny czas na zwiedzanie również innych miejsc, takich jak Kartagina, muzeum Bardo w Tunisie, El Dżem i innych niesamowitych atrakcji i zabytków. Osoby, które chcą zadbać o ciało, mogą skorzystać z nieocenionych zabiegów w centrum talasoterapii lub spa. Jest ich bardzo wiele, również w hotelach. To kierunek, gdzie każdy znajdzie coś dla siebie bez względu na wiek. Chodzenie z kijami nad brzegiem morza, poranny jogging, kuracja talasoterapii, gra w tenisa, zajęcia jogi lub spacer po szlaku – to tylko nieliczne atrakcje, które można robić we dwoje.
A dla tych, co szukają romantyzmu, jest wiele niestandardowych propozycji, które długo zapadną w pamięć. Można zaplanować drinka na wydmach przy zachodzie słońca, kolację pod namiotem berberyjskim czy przejażdżkę na wielbłądach -a raczej na dromaderach.

Podróżujesz osobno

Podróże w pojedynkę to często sposób na zadbanie o siebie. Zadbanie nie tylko o ciało, ale często również o dobrostan, który jest w nas. Często jesteśmy zmęczeni pracą, obowiązkami lub po prostu rutyną. Oferta hoteli dla singli, czyli jednoosobowego zakwaterowania, jest mniejsza niż dla osób podróżujących we dwoje, niemniej jest zróżnicowana i każdy, kto podróżuje w pojedynkę, na pewno wybierze hotel, który spełni jego wymagania. Jeśli chcesz być w gronie osób dorosłych, to zdecydowanie polecamy obiekty do tego przeznaczone, czyli bez dzieci. Oczywiście, tak jak w podróżowaniu opisanym w powyższym akapicie, tak i tu pora roku ma ogromne znaczenie. Jeśli chcesz brać udział w szerokiej ofercie rozrywkowej organizowanej na mieście, warto wybrać się w szczycie sezonu. Najlepiej wtedy wybrać większy kurort taki jak Sousse i hotel położony bliżej centrum miasta. W Tunezji znajdziesz dyskoteki na świeżym powietrzu, bary i puby z muzyką na żywo oraz kluby, w których grają międzynarodowej sławy DJ-e. Natomiast jeśli nie zależy Wam na tego typu rozrywkach, warto pomyśleć o podróży poza sezonem. Rekomendujemy znaleźć taki hotel, gdzie wiele rozrywek odbywa się na miejscu np. muzyka na żywo, wieczory taneczne czy dyskoteka znajdująca się na terenie obiektu. W podróży samemu warto skorzystać z oferty zabiegów spa, hammamu czy talasoterapii. TUI BLUE Scheherazade to właśnie jedna z propozycji takiego obiektu, gdzie znajdziesz pokoje dla singli i świetnie dopasowaną ofertę do osób dorosłych podróżujących w parach lub osobno. 
W podróży samemu nie jesteś skazana/y tylko na siedzeniu w hotelu, jeśli chcesz eksplorować ten kierunek wybierz wycieczkę fakultatywną, którą możesz odbyć z przewodnikiem wraz z grupą innych podróżujących lub indywidualnie.
Jeśli jesteś osobą aktywną, możesz bez ograniczeń korzystać z szerokiej oferty sportowej. Począwszy od golfa, jazdy konnej, a kończąc na sportach wodnych i nurkowaniu. Warto wtedy wybrać hotel, który dysponuje szeroką ofertą sportową na swoim terenie. I najważniejsze…pamiętaj zawsze o swoim bezpieczeństwie! i jeśli planujesz, gdzieś dalej wyruszyć poza hotel, poinformuj o tym na wszelki wypadek obsługę hotelu.

Podróżujemy rodzinnie

Tunezja to idealny kierunek dla rodzin z dziećmi. Bogata baza hotelowa przystosowana pod rodziny wraz z ofertą all inclusive przyciąga na wakacyjny wypoczynek. Poza świetnymi hotelami jest to kierunek oferujący wiele atrakcji dla najmłodszych.
Przede wszystkim kilometry cudownych piaszczystych plaż, ale to nie wszystko. Koniecznie z dziećmi trzeba odwiedzić ogród zoologiczny Friguia Park w pobliżu Hammamet oraz Hannibal Park, w turystycznym Port el Kantaoui. Wesołe miasteczko, które dzięki licznym atrakcjom zapewnia doskonałą zabawę całym rodzinom. Dodatkowo warto spędzić dzień w aquaparku Aqa Park Les Dauphins, który znajduje się pomiędzy Nabeulem a Hammametem. Park wodny oferuje sporo atrakcji dla najmłodszych, ale też dla nieco starszych: baseny, wodospady, sztuczne fale, zjeżdżalnie. Rodziny wypoczywające w Sousse lub w Port el Kantaoui mogą odwiedzić Aqua Palace, park wodny położony w kurorcie. A jeśli chcecie mieć wodne atrakcje na co dzień, bez dodatkowego przemieszczania się i wydawania dinarów, proponujemy hotel z aquaparkiem lub ze zjeżdżalniami dla najmłodszych. Tunezyjskie hotele oferują dużo możliwości spędzania czasu wolnego dla dzieci, młodzieży i ich rodziców. Obiekty dysponują miniklubami z rozmaitymi zabawami w ciągu dnia i wieczorami, jak również zajęciami sportowymi dla starszych, dostosowanymi do zainteresowań i potrzeb, a wieczorami odbywają się przedstawienia, gdzie całą rodziną możecie poczuć się, jak na prawdziwym show lub spektaklu teatralnym. Taką bogatą ofertę sportową i rozrywkową dla rodzin posiada hotel TUI Magic life Africana lub 3-gwiazdkowy hotel Splash World Venus Beach z aquaparkiem 

Warto odwiedzić ten kierunek i skorzystać z jego uroków podczas wakacji o każdej porze roku, niezależnie od konfiguracji osobowej :) 


Co przywieźć z Dominikany?

760x433_blog_3

Wyjazd do Dominikany może być niesamowitym przeżyciem i z całą pewnością piękne, piaszczyste plaże czy pochylające się palmy zapadną nam w pamięci na długie lata. Warto jednak zatroszczyć się o przedłużenie tych niesamowitych doznań, przywożąc z tego egzotycznego kraju pamiątki i smakołyki, które sprawią, że nasze wspomnienia będą żywe nawet długo po powrocie do domu. Poniżej prezentuję Ci listę lokalnych, dominikańskich produktów, które warto zakupić podczas wycieczki.

KAKAO I CZEKOLADA

Będąc w Dominikanie, koniecznie trzeba spróbować lokalnego kakao, które dostępne jest w wielu różnych postaciach – jako proszek, krążki czy kulki z dodatkiem cynamonu i goździków. Pachnie niesamowicie i świetnie nada się zarówno do picia jako gorąca czekolada, jak i do pieczenia. W smaku jest zupełnie inne niż kakao dostępne w Polsce na sklepowych półkach. Nic dziwnego – w końcu Dominikana słynie z jednych z najlepszych kakaowców na świecie. Co więcej, Dominikańczycy lubią ten magiczny proszek tak bardzo, że dostaniesz tam nawet herbatę z jego dodatkiem.

Będąc przy kakao, nie sposób zapomnieć również o czekoladzie – być w Dominikanie i nie przywieźć ze sobą czekolady z wysoką zawartością kakao? To nie może się udać! J Dominikańska czekolada jest przepyszna, rozpływa się w ustach i ma mocny, bogaty smak. Idealna dla każdego czekoholika!

RUM

Rum, czyli Król Karaibów i najpopularniejszy trunek w tym regionie świata. Dostaniesz go absolutnie wszędzie – zarówno w marketach, jak i w sklepach z pamiątkami. Dominikańczycy najczęściej piją go ze świeżą wodą kokosową, ale dostępny jest także w wielu innych odsłonach. Butelka rumu to koszt około 10 dolarów. I choć smak drinka pod palmami będzie różnił się od tego, co zaserwujemy sobie w domowym zaciszu, to mimo wszystko dominikański rum jest jednym z najlepszych na świecie i z pewnością obudzi w nas wspomnienia tego egzotycznego raju.

KAWA

Wielu z nas nie wyobraża sobie poranków bez pysznej, aromatycznej kawy. Pomaga dobrze rozpocząć dzień, pobudza i pysznie smakuje. W Dominikanie znajdziesz naprawdę mnóstwo tego napoju bogów. Do najpopularniejszych marek należą Santo Domingo oraz Induban, a ich ceny za pół kilograma to analogicznie około 5 lub 8 dolarów. Warto zaopatrzyć się w choć jedną paczkę ziarnistej kawy, by mój cieszyć się jej cudownym smakiem nawet w deszczowe dni we własnym domu.

MAMAJUANA

Mamajuana to niesamowicie popularny lokalny przysmak. To nalewka, którą można kupić w trzech różnych postaciach: jako susz, susz zalany alkoholem lub sam alkohol. Zdecydowanie doradzam wybór pierwszej bądź drugiej opcji z jednego prostego powodu – susz można później zalewać na własną rękę nawet do 20 razy i wciąż cieszyć się smakiem trunku. Jak zalać taki susz? Nic prostszego – ¾ butelki zapełniamy czerwonym półsłodkim winem i dolewamy do pełna mocniejszego alkoholu, na przykład rumu (może być ten przywieziony z Dominikany :)). Dodajemy ulubione przyprawy, na przykład goździki, cynamon czy miód i odstawiamy na 3 tygodnie. Po tym czasie alkohol przelewamy do karafki, a susz ponownie zalewamy. Prawda, że proste? Koszt mamajuany to około 5 dolarów za 0,35 l i 8 dolarów za 0,7 l. Zdecydowanie warto chociaż spróbować tego dominikańskiego przysmaku.

OLEJEK KOKOSOWY

Nie da się mówić o Dominikanie, nie wspominając o kokosach. Te owoce zawładnęły wyspą i zobaczysz je na każdym kroku, w wielu różnych wersjach – jako woda do picia, jako smaczna przekąska czy w postaci kosmetyków i produktów przydatnych w kuchni, między innymi w postaci olejku kokosowego. Wykorzystasz go zarówno do pielęgnacji skóry czy włosów, ale także w kuchennych zmaganiach. Co ważne, w Dominikanie znajdziesz olejki, które produkowane są na małych, rodzinnych ranczach.

1 2 3 5