DOKĄD?

TOP 10 wycieczek fakultatywnych w Turcji

760x433_3-a

Tysiące lat wspaniałej historii, podziemne miasta i niezwykłe formacje skalne, jedyne w swoim rodzaju zjawiska przyrodnicze, tradycje i zwyczaje tureckie okraszone pyszną kuchnią, śpiewem i tańcem – wszystko to, z czego słynie Turcja, odkryjesz podczas cieszących się nieustanną popularnością wśród turystów wycieczek fakultatywnych. Sprawdź poniższe zestawienie 10 polecanych wycieczek i zaplanuj swój urlop już dziś!

Kapadocja

Wyjątkowe miejsce na mapie Turcji, kraina historyczna i niewątpliwa wizytówka kraju. Podczas trwającej dwa dni wycieczki najpierw odwiedzisz starożytne miasto Konya wraz z Muzeum Mevlany. Znajduje się w nim między innymi grób założyciela bractwa Wirujących Derwiszy, od którego muzeum wzięło swoją nazwę. W Kaymakli zwiedzisz wielopoziomowe, niezwykłe, podziemne miasto pełne labiryntów i domów wydrążonych w okresie wczesnego chrześcijaństwa. Kolejnym przystankiem będzie Paşabağ słynące z setek nietypowych formacji skalnych wznoszących się wysoko nad ziemią. Drugiego dnia wyruszysz do wpisanej na listę światowego dziedzictwa UNESCO doliny Göreme. Zobaczysz tam przede wszystkim niezwykłe kościoły wykute w skale i liczne freski zdobiące ich wnętrza. Magiczny obraz Kapadocji dodatkowo tworzą unoszące się na niebie głównie o świcie kolorowe balony – ich widok robi ogromne wrażenie.

Efez

W tym miejscu poczujesz niezwykłego ducha starożytności. Efez to jedno z miast Jonii, którą ponad 2000 lat temu w większości zamieszkiwali Grecy. Znajdujące się tu stanowisko archeologiczne zostało wpisane na listę światowego dziedzictwa UNESCO i jest zdecydowanie warte odwiedzenia. Wraz z przewodnikiem odbędziesz spacer po wielowiekowych ulicach pełnych świątyń, posągów i ruin. Zachwyci Cię fasada i wnętrze Biblioteki Celsusa, zwiedzisz Świątynię Hadriana zdobioną wspaniałymi fryzami, zrobisz pamiątkowe zdjęcie na schodach Wielkiego Teatru i zobaczysz, jak wyglądały typowe termy rzymskie, latryny dla mężczyzn, a nawet… dom publiczny. Efez to również ważne miejsce z punktu widzenia chrześcijaństwa. To tu swą wiarę głosił św. Paweł, a według legendy kapliczkę położoną na wzgórzu Koressus zamieszkiwała Maria z Nazaretu – miejsce to nazwano Domem Najświętszej Marii Panny, jest ono dostępne do zwiedzania.

Pamukkale i Hierapolis

Jedno z najsłynniejszych miejsc odwiedzanych przez turystów, które zdecydowanie jest warte uwagi ze względu na swój wyjątkowy wygląd. Pamukkale w wolnym tłumaczeniu oznacza „bawełniany zamek”. Słynie z białych, wapiennych tarasów powstałych na zboczu góry Cökelez. Przez wąskie kanały przepływa tu woda termalna, tworząc baseny z ciepłą wodą. Zanurzysz w nich stopy, przespacerujesz się po tarasach i zrobisz pamiątkowe zdjęcie. Nieopodal znajduje się basen Kleopatry – zażyjesz w nim uzdrawiającej i odmładzającej kąpieli oraz ruiny starożytnego miasta Hierapolis, które również zwiedzisz podczas tej wycieczki.

Perge, Kurşunlu i Aspendos 

Kolejnym starożytnym miastem, które warto zwiedzić jest Perge. Znajduje się tu imponujący gmach antycznego teatru – jego powstanie datuje się na 120 rok n.e. Poza tym po dziś dzień zachowały się ruiny stadionu z wydzieloną areną przeznaczoną na walki gladiatorów i dzikich zwierząt, agora, mury miejskie, domy mieszkalne, łaźnie rzymskie, nekropolie czy budowle powstałe w okresie chrześcijaństwa. Słowem miasto w całej swej okazałości. Położone niedaleko Aspendos znane jest ze znakomicie zachowanego antycznego amfiteatru. Co ciekawe, amfiteatr spełnia swą funkcję po dziś dzień; rokrocznie we wrześniu odbywa się tu między innymi Międzynarodowy Festiwal Opery i Baletu w Aspendos. Chwilę wytchnienia od gorącego słońca da wizyta w Parku Narodowym Wodospadów w Kurşunlu. Wodospady położone są w otoczeniu lasu piniowego, zaledwie 20 km od Antalyi.

Manavgat

Skoro o wodospadach mowa nie można pominąć wodospadów w Manavgat położonych na rzece o tej samej nazwie. Wyruszysz w relaksujący rejs statkiem, który zaplanowano jako zwieńczenie wycieczki po zwiedzaniu miasta wraz ze słynnym bazarem, na którym zakupisz słynne tureckie wyroby. Tak zwane „Małe Wodospady” urzekają turystów, dlatego jeśli będziesz w  Side lub okolicach, warto rozważyć wybranie się na tę całodniową wycieczkę całą rodziną. Podczas rejsu statkiem nastąpi postój, podczas którego będzie można popływać w rzece i porobić pamiątkowe zdjęcia na tle pięknego krajobrazu.  

Dalyan

Dalyan to kręta rzeka łącząca jezioro Köyceğiz z Morzem Śródziemnym. Teren ten zamieszkują żółwie słodkowodne i morskie  (Caretta caretta). Ich obserwacja będzie doskonałą atrakcją dla całej rodziny – zarówno dorosłych, jak i dla dzieci. Wycieczka rozpocznie się wczesnym rankiem. Wyruszysz w rejs łodzią po rzece Dalyan, podczas którego poza widokiem wodnego życia gadów będzie można obserwować starożytne licyjskie grobowce, które zostały wykute w klifach ponad tysiąc lat temu. Rejs zakończy się pobytem na słynnej plaży Iztuzu. Tam również będziesz mieć okazję do obserwacji wylegujących się żółwi Caretta caretta, odwiedzisz centrum ratowania tych zwierząt i zrelaksujesz się na piaszczystej plaży.

Kekova, Myra i święty Mikołaj

Wyjątkowa wycieczka, podczas której zwiedzisz zatopione miasto i miejsce, z którego  pochodził… święty Mikołaj! To właśnie w Myrze, obecnie znanej jako Demre, w IV wieku funkcję chrześcijańskiego biskupa pełnił święty Mikołaj. Słynął ze swojej skromności, niesienia pomocy biednym i potrzebującym oraz dokonywanych cudów. Dziś w mieście znajduje się kościół imienia biskupa, amfiteatr i niezwykłe grobowce wykute w skale. Zanim jednak odkryjesz ślady pochodzenia prawdziwego świętego Mikołaja, zatrzymasz się w Beymelek, gdzie zasmakujesz lokalnej kuchni, a następnie wyruszysz w rejs na małą wyspę Kekova, aby zobaczyć niezwykłe ruiny zatopionego antycznego miasta. Wedle podań historycznych uległo ono zniszczeniu na skutek trzęsienia ziemi w II wieku n.e. Krystalicznie czysta woda i sokole oko turysty dają szansę na dostrzeżenie podwodnych ruin.

Wieczorne safari i kolacja w Alanyi

Alanya to jeden z najbardziej znanych kurortów wypoczynkowych, znajdujący się na Riwierze Tureckiej w prowincji Antalya. Zwiedzanie miasta zostanie połączone z wieczornym przejazdem samochodami terenowymi i wizytą w restauracji Meazza w porcie. Na początku wjedziesz kolejką linową do słynnego zamku – seldżuckiej twierdzy, która góruje nad miastem. Zachwyci Cię wspaniały widok na Morze Śródziemne roztaczający się z wysokości 250 metrów. Następnie udasz się do położonej w porcie restauracji, gdzie spróbujesz pysznych lokalnych dań, między innymi chałwy czy specjałów przygotowywanych z mąki kukurydzianej i sera topionego wprost znad Morza Czarnego. Wycieczkę zakończy jeszcze jeden punkt widokowy, z którego będzie można podziwiać nocną panoramę miasta przy lampce wina.

Hamam

Żeby tradycji stało się zadość, udaj się do łaźni tureckiej. Wyjątkowy rytuał składający się z relaksu w saunie i masażu jest praktykowany w Turcji od czasów starożytnych. Hamamy służyły wówczas ludziom do dbania o ciało, były też miejscem spotkań towarzyskich. Zabierz ze sobą kostium kąpielowy i poddaj się cudownym, odprężającym i odmładzającym kosmetycznym zabiegom. Hamam to bogato zdobiony, przestronny budynek, w którym znajdują się sale wyłożone marmurowymi kafelkami i specjalne ławy zwane göbek taşı – na nich wykonywane są peelingi i masaże całego ciała. Korzystając z tej wycieczki, zadbasz o siebie, utrwalisz opaleniznę, a co najważniejsze poznasz tradycję sięgającą dalekiej historii.

Greckie wyspy Kos i Rodos 

O wzajemnym wpływie kultury greckiej i tureckiej można by mówić wiele, można go również odkryć samodzielnie. Podczas pobytu w Turcji warto skorzystać z możliwości odbycia całodniowej wycieczki na pobliską, niewielką wyspę Kos słynącą z pięknych, piaszczystych plaż i mieszanki stylów – klasycznego antyku z nowoczesnością. Rozpościera się stąd przepiękny widok na wybrzeże tureckie i oświetlone o zmroku miasto Bodrum. Miłośników starożytności zachwyci rosnący w centrum miasta platan, pod którym to – według głoszonej tradycji – nauczał urodzony na wyspie Hipokrates. Położona niezwykle blisko Turcji wyspa Rodos to z kolei malowniczy port, kameralne uliczki, urokliwe alejki pełne sklepików i greckich tawern. Znajduje się tu również Pałac Wielkich Mistrzów Zakonu Joannitów i XV-wieczny szpital rycerski.

Amore Mio, czyli odrobina Italii

3

Włochy to kraj, który swoją kulturą owładnął niemalże cały świat. Kochamy włoski temperament, styl życia, kuchnię, włoskie miasteczka, włoskie wyspy. W tym roku Włochy zgarnęły prawie całą pulę – wygrały piłkarskie Euro i Eurowizję. Ale czy uwielbiając to państwo i inspirując się nim w wielu dziedzinach  życia, znamy choć podstawowe zwroty w śpiewnym i relatywnie prostym języku włoskim? Zwroty, które mogłyby się nam przydać na wakacjach, ułatwiając nam życie i pomagając nawiązać relacje towarzyskie?

 Poza Włochami tak naprawdę nie ma krajów, w których język włoski jest jedynym głównym językiem urzędowym. Ale to nie zmienia faktu, iż jest przyjemny, ważną rolę odgrywa w nim gestykulacja, co pomaga, gdy zapomnimy danego słowa lub wyrażenia i zajmuje czwarte miejsce pod względem liczby jego użytkowników w Unii Europejskiej. Co więcej, po włosku mówi się również w San Marino i Watykanie, korzystają z niego mieszkańcy Szwajcarii, chorwackiej Istrii, Malty, Tunezji oraz francuskiej Korsyki. Język włoski jest dobrze znany na terenach byłych włoskich kolonii takich jak coraz popularniejsza Albania i kraje afrykańskie: Etiopia, Erytrea, czy Somalia. Poza tym posługują się nim liczne skupiska włoskich emigrantów w USA, Australii oraz Argentynie. Szacuje się, że język włoski zna około 90-120 milionów ludzi na całym świecie. Całkiem sporo, warto więc poznać choć kilka słów i zwrotów.

Iniziamo– zacznijmy!

Zwroty podstawowe

si – tak
no – nie
grazie – dziękuję
prego – proszę
buongiorno – dzień dobry
arrivederci / arrivederla – do widzenia, (do widzenia panu, pani)
buonasera – dobry wieczór
buonanotte – dobranoc
ciao – cześć (nieformalne przywitanie i pożegnanie)
a presto – do zobaczenia
scusa / scusi – przepraszam
a pagamento – płatny
gratuito – bezpłatny
aperto – otwarte
chiuso – zamknięte
entrata gratuita – wstęp wolny

Zakwaterowanie

l’albergo – hotel
l’ostello – schronisko
il campeggio – kemping
Avete camere libere? – Czy macie państwo wolne pokoje?
Ho la prenotazione. – Mam rezerwację
la camera singola – Pokój jednoosobowy
la camera doppia – pokój dwuosobowy
con l’aria condizionata – z klimatyzacją
la camera con il bagno – pokój z łazienką
il passaporto – paszport

Pytania o drogę

Dov’è…? – Gdzie jest?
Scusa / Scusi, come posso arrivare a/in…? – Przepraszam, jak dojść do…?
Scusa / Scusi, dov’è la via… – Przepraszam, gdzie jest ulica…
Mi faccia vedere sulla pianta – Proszę mi pokazać na mapie
È lontano? – Czy to daleko?
Mi sono perso. – Zgubiłem się
deve… – musi pan/pani
girare – skręcić
a destra – w prawo
a sinistra – w lewo
tornare – wrócić
andare dritto – iść prosto
dopo il semaforo – za światłami

Transport

l’autobus – autobus
la metro – metro
la macchina / l’auto – samochód
l’autostrada – autostrada
il treno – pociąg
il taxi – taksówka
l’aeroporto – lotnisko
la stazione dell’autobus – dworzec autobusowy
la stazione ferroviaria – dworzec kolejowy
la fermata dell’autobus – przytanek autobusowy
stazione di autonoleggio – wypożyczalnia samochodów
il negozio di alimentari – sklep spożywczy
il supermercato – supermarket
la stazione di servizio – stacja benzynowa
dov’è…? – gdzie jest ..?
il bagaglio – bagaż
il deposito bagagli – przechowalnie bagażu
l’informazione – informacja
partenze – odjazdy, odloty
cancellato – odwołany
in ritardo – opóźniony
arrivi – przyjazdy, przyloty

Posiłki, restauracja

Dove posso mangiare a buon mercato? – Gdzie mogę tanio zjeść?
Un tavolo per due / tre persone, per favore. – Stolik dla dwóch/trzech osób.
Un menu, per favore. – Poproszę o menu.
Questo non è il piatto che ho ordinato. – To nie moje danie.
buon appettito – smacznego
alla salute / cin cin – na zdrowie (toast)
la mancia – napiwek
il coltello – nóż
la forchetta – widelec
il piatto – talerz
le patatine fritte – frytki
le patate – ziemniaki
la pasta – makaron
il riso – ryż
il pollo – kurczak
la carne suina / il maiale – wieprzowina
la carne bovina / il manzo – wołowina
la verdura – warzywa
il tacchino – indyk
la zuppa – zupa
la specialità nazionale – specjalność narodowa

Płatności, pieniądze

contanti – gotówka
la carta di credito – karta kredytowa
il bancomat – bankomat
la banca – bank
l’ufficio cambio – kantor
Posso pagare con la carta di credito? – Czy mogę zapłacić kartą kredytową?
Quanto costa questo? – Ile to kosztuje?
Il conto, per favore. – Poproszę o rachunek.
Vorrei denunciare la perdita delle mie carte di credito. – Chciałabym zgłosić utratę moich kart kredytowych.
Qual è il cambio di oggi? – Jaki jest kurs (wymiany waluty)?

Inne przydatne zwroty

Come posso collegarmi a Internet? – Jak mogę się podłączyć do internetu?
Dov’è un Internet café? – Gdzie jest kafejka internetowa?
Posso attaccare qui il mio cellulare per caricarlo? – Czy mogę tu podłączyć moja komórkę, żeby się ładowała?
Scusi, potrebbe farci una foto? – Przepraszam, czy może nam Pan/Pani zrobić zdjęcie?
Scusi / Scusa, dov’è il bagno? – Przepraszam, gdzie jest toaleta?
Qual è la previsione del tempo? – Jaka jest prognoza pogody?

Sami widzicie – włoski to czysta przyjemność, zatem owocnej nauki i udanych wakacji! Buona fortuna!

 

Djerba mate

4

Djerba to tunezyjska wyspa na Morzu Śródziemnym, która szczyt swojej popularności ma już (chyba) za sobą, a przypadł on na lata 90. Wyspa ta jednak wciąż się rozwija i zabiega o turystów. I choć jej sława nie umywa się do sławy wysp europejskich, karaibskich, czy modnego ostatnio Zanzibaru, to ma ona również wiele do zaoferowania przyjezdnym. Podobno właśnie na Djerbie Odyseusz spróbował delikatnego kwiatu lotosu, sprawiającego, że zanika chęć powrotu gdzie indziej. Ale by nie chcieć wrócić, trzeba się tam najpierw wybrać. A dlaczego warto poznać ten kawałek świata i dla kogo jest to najlepszy kierunek wakacyjny? Przeczytajcie!

Kilka ważnych i niepoważnych powodów

1. Jest to kierunek całoroczny, więc jeśli latem planujemy bardziej spektakularne destynacje, to na zimę Djerba będzie jak znalazł. Nawet wtedy temperatura powietrza oscyluje tam wokół przyjemnych 20 st. C. Lub wręcz przeciwnie, jeśli daleką egzotykę zostawiamy sobie na zimę, to tę bliższą możemy odwiedzić latem. Będzie co prawda upalnie, ale raczej bez deszczu.
2. A skoro o odległościach mowa. Djerba to świetny wybór, gdy nie mamy ochoty spędzać kilkunastu męczących godzin w samolocie, ale Europa już nam się przejadła. 3 godziny lotu i jesteśmy na innym kontynencie.
3. Raj dla tych, którzy lubią eksplorować, lecz z umiarem. Jest co zwiedzać, ale przesytu tą formą wypoczynku raczej nikt na tej niewielkiej wyspie nie zazna.
4. Idealna na ten moment w roku, kiedy nie możemy pozwolić sobie na dłuższy urlop, ale czujemy, że choć na tydzień musimy się wyrwać z rzeczywistości.
5. Koszty. Dla niektórych ten argument powinien być podany na pierwszym miejscu, inni uważają, że cena nigdy nie powinna być najważniejszą determinantą. Tak czy inaczej, Djerba jest jednym z najtańszych kierunków w ofertach biur podróży, a stoi za nimi naprawdę dobra jakość. Hotele są nowoczesne, eleganckie, klimatyczne, z bogatą ofertą animacyjną
6. I mają szalenie wygodny dostęp do morza, ponieważ wybudowane są bezpośrednio przy linii brzegowej. Morze z kolei jest ciepłe i mieni się pięknymi kolorami. Plaże zaliczają się do jednych z najładniejszych w całym basenie Morza Śródziemnego. Do tego łagodny klimat i malownicze, lecz także łagodne pejzaże. Pustynny krajobraz. Czego chcieć więcej?
7. A propos pustyni – z Djerby organizowane są wycieczki na kontynent i Saharę, którą przemierzyć można na wielbłądzie, quadzie, lub pojeździe zwanym buggy. Zabawa i adrenalina w jednym.

8. Gdy już się ruszyliśmy z hotelu, to dobry moment, żeby wspomnieć o opcjach zwiedzania i aktywnego wypoczynku. Dla spragnionych wycieczek – jest kilka możliwości. Przede wszystkim warto odwiedzić stolicę, Houmt Souk, Midoun, czyli drugą pod względem ludności miejscowość na wyspie i menzele, czyli typowe posiadłości wiejskie. Wyspę spokojnie da się objechać w pół dnia (wliczając w to wizytę w muzeum i u znanego lokalnego artysty), polecamy więc pokusić się o poświęcenie na to czasu. Taką kompleksową wycieczkę wykupić można na miejscu w hotelu lub samemu wynająć samochód i zatrzymywać się tam, gdzie akurat najdzie nas ochota. Jeśli jednak interesują nas jedynie pojedyncze punkty na mapie, a obawiamy się wynajmować auta, korzystną alternatywą są taksówki, ponieważ ceny zdecydowanie nie są zaporowe. Natomiast jeżeli lubimy formę odpoczynku jaką są rejsy, to na Djerbie również znajdziemy takie propozycje.
9. Djerba to Tunezja w pigułce, zadowolimy się nią i być może nabierzemy apetytu na więcej, czyli część kontynentalną
10. Historia. W przeszłości Djerba była największym skupiskiem ludności żydowskiej w tej części Afryki, co sprawiło, że na wyspie odnajdziemy nadal około 40 synagog, w tym jedną z najsłynniejszych na świecie – Al-Gharibę.
11. Tolerancyjni, otwarci ludzie. Djerba jest fascynującą kulturową i religijną mieszanką, a państwo dba o bezpieczeństwo obywateli i turystów. To wszystko sprawia, że na wyspie czujesz się swobodnie i z radością rozmawiasz z miejscowymi.
12. Obowiązkowa dla fanów „Gwiezdnych Wojen” (można zwiedzić miejsce, w którym powstawały sceny do jednej z części cyklu) i kilku innych filmów, na przykład „Angielskiego pacjenta”. Jeśli filmowcy wybierają Djerbę na tło swoich dzieł, to kim jesteśmy, by jej nie odwiedzić?
13. Obowiązkowa dla fanów „Alladyna” i sztuki ulicznej. W miejscowości Erriyadh znajdziemy śliczny mural z postaciami z tej kultowej bajki Disneya. Oraz mnóstwo innych murali, będących pamiątką po najeździe na Erriyadh grafików z całego świata w 2014 roku, którzy ozdabiali mury bez opamiętania, co zaowocowało cudownymi malowidłami w niemalże każdym zakamarku miasteczka.
14. Drzwi. Djerba usiana jest przepięknymi, kolorowymi drzwiami. Aż chciałoby się rzec – instagramowymi, ale pozostańmy przy fotogenicznych.
15. Flamingi na Wyspie Flamingów. Niestety, tylko w miesiącach zimowych.
16. Krokodyle, a konkretnie Djerba Explore Park, czyli farma krokodyli, największa w basenie Morza Śródziemnego. Dla ludzi o mocnych nerwach (widok tak ogromnej liczby krokodyli naprawdę robi wrażenie) i akceptujących taką formę trzymania zwierząt poza ich naturalnym środowiskiem.
17. Koty. Są niemal wszędzie i niemal wszędzie przyjaźnie nastawione.
18. Ceramika. Cudowne rękodzieła ceramiczne „zaatakują” nas w miejscowości Guellala. Można dostać oczopląsu, a potem się zakochać.
19. Sporty wodne. Gdy znudzi się kitesurfing na Helu, zawsze można skoczyć na „kajta” na Djerbę
20. Kuchnia. Smaczna, oczywiście specyficzna dla osób z Europy, ale nie tak zdradliwa jak w innych częściach tego padołu.
21. Herbata. Z mięta i sporą ilością cukru, pita po posiłkach. W hotelu Welcome Meridiana Resort parzona i nalewana z okrzykiem radości, zwłaszcza dla dzieci, ku ich uciesze.

Djerba jest, najprościej mówiąc, niezobowiązująca. Do podróży nie trzeba się przygotowywać równie długo i mocno jak na wyprawę w głąb Afryki, Azji, czy Ameryki Południowej, ale jednocześnie wychodzimy odrobinę pozą swoją strefę komfortu. Prawdopodobnie nic nie zachwyci nas na tyle, by otrzeć łzę wzruszenia (choć kilka miejsc ma ku temu potencjał), ale wiele rzeczy, szczegółów i drobiazgów, wzbudzi naszą sympatię. Nie zawsze przecież mamy czas i siłę, by jeździć w spektakularne i trudne rejony globu. Czasami wystarczy biały piasek, palmy, zachód słońca i wielokolorowe stragany z pamiątkami. Prostota jest szczytem wyrafinowania.

Dziecka dzień, każdego dzień

shutterstock_641428402

Dzień Dziecka świętować można niezależnie od tego, jaka liczba widnieje w naszej metryce. Niezależnie od tego, czy mamy dzieci, czy nie. Ale jeśli je mamy i chcemy im pokazać kawałek świata, to pozwólcie, że podpowiemy kilka sposób zagospodarowania i spędzenia z nimi czasu podczas zagranicznych podróży.

Jak dziecko w wodzie

Odrobinę zbyt duże gogle i kolorowa rurka to nieodłączny zestaw prawie każdego dziecka oddającego się wodnym szaleństwom pod czujnym okiem rodziców. Dlaczego jednak poprzestać na niezdarnym snurkowaniu przy brzegu jeziora/morza/oceanu? Kursy nurkowania organizowane są również dla dzieci i jeśli Twoje dziecko jest jednym z tych, które z wody wychodzi tylko pod przymusem i z łezką w oku, to lepszej frajdy nie możesz mu zafundować. No chyba, że… wyślesz je na kurs surfingu! Oba rodzaje kursów to oczywiście możliwość wyboru długości trwania tychże, profesjonalni instruktorzy, różne grupy wiekowe, bezpieczeństwo i zabawa w jednym. I zdajemy sobie sprawę, że dla niektórych surfing brzmi już wystarczająco ekstremalnie, lecz jeśli są tu osoby uwielbiające adrenalinę i pragnące zaszczepić w swoich pociechach żyłkę do nieoczywistych sposobów wypoczynku, to polecamy coasteering, a więc połączenie pływania, wspinaczki, skoków z klifu oraz zjeżdżania na linie. Gwarantujemy, że doznania po tej wycieczce fakultatywnej zostaną z Wami na całe życie. Poniżej linki, z których dowiecie się nieco więcej o przebiegu opisanych powyżej aktywności:

Nurkowanie Rubicon Scuba Rangers dla dzieci od 8 do 12 lat
Lanzarote – lekcja surfingu
Coasteering

Chcesz być zdrowy, młody, nie stroń nigdy od wody

Jeśli Twoje dziecko jest jeszcze nieco za małe, by w pełni cieszyć się surfowaniem czy nurkowaniem lub po prostu chcesz mu dostarczyć wodnej rozrywki, ale niekoniecznie bardzo sportowej, to warto rozważyć rodzinny tematyczny rejs łodzią. Może to być łódź piracka z nieprzemijającym motywem Piratów z Karaibów (na przykład u wybrzeży Agadiru, Fuerteventury czy Burgas) i bitwą na pistolety wodne, rejs w trakcie którego na pokładzie odbywać się będą pokazy magii, poszukiwania skarbów, malowanie twarzy, rejsy z obserwacją delfinów lub niespieszne wiosłowanie po fontannie w Dubaju – to też jakaś wersja rejsu. Czasami przecież nie liczy się forma i sposób, ale okoliczności, a w każdej z tych propozycji okoliczności są równie niesamowite. Rzecz jasna można też postawić na klasyki, jak wszelkiej maści oceanaria, podwodne zoo i aquaparki. A skoro już o tych mowa, to ciekawą propozycją jest Aqualava Splashstastic na Lanzarote, gdzie wszystkie baseny ogrzewane są energią geotermalną – dla Twojej pociechy będzie to przyjemność zabawy i przyjemna lekcja biologii w jednym.

Masterchef Junior albo Pan Samochodzik

Fascynujące możliwości dla nas i naszych dzieci nie kończą się na turystycznych miejscowościach z dostępem do zbiornika wodnego, o nie! Jeżeli marzy nam się city break lub dłuższy pobyt w jakimś cudownym monumentalnym mieście/metropolii, a nie chcemy zanudzić naszych pociech zabytkami, muzeami i listą obowiązkowych punktów zwiedzania, to dajmy mu poznać europejskie i światowe miasta również od innej strony, choćby kulinarnej. Czymś wielce oryginalnym jest lekcja gotowania dla całej rodziny, którą można odbyć na przykład we Florencji. Wspólne przygotowanie pizzy i makaronu gdzieś między spacerem po Ponte Vecchio i odwiedzinami Katedy Santa Maria del Fiore? Brzmi smacznie. Nie wszyscy lubią gotować, ale wszyscy lubią jeść. Dlatego jeśli stanie przy garnkach na wakacjach to dla nas rzecz niedopuszczalna, Wasze pociechy nie przejawiają na razie kulinarnych talentów, natomiast głodni jesteście przede wszystkim wrażeń, to kolacja w połączeniu z akrobatycznymi i tanecznymi pokazami, a także przedstawieniami i animacjami, będzie czymś co pozwoli Wam się zanurzyć w klimacie, historii i tradycjach Waszej wakacyjnej destynacji. Taki rodzaj atrakcji organizowany jest w wielu miejscach, np. na Majorce czy w Agadirze
Można sprawić, że dzieci poczują się jak wielcy odkrywcy, a historia stanie się dla nich czymś inspirującym, a to za sprawą prywatnych wycieczek po mieście z wykwalifikowanymi przewodnikami, ukierunkowanych pod kątem najmłodszych, np. w Atenach. Wycieczki takie przeplatane są grami, zajęciami i ćwiczeniami, które nawet przez chwilę nie pozwolą nikomu się nudzić, a kto wie, może i Wam atmosfera udzieli się na tyle, że cofniecie się do słodkich czasów dzieciństwa i poczujecie jak poszukiwacze skarbów.

… i cała reszta

A tą resztą jest przykładowo malownicza wioska Popeya na Malcie, choć nie wiadomo kogo zachwyci ona bardziej, Was, czy Wasze dzieci. One, w przeciwieństwie do Was, mogą nie pamiętać bajki o specyficznym marynarzu ani filmu z lat 80 z Robinem Williamsem, który kręcony był właśnie tam, ale dzięki rozmaitym atrakcjom na jej terenie i tak bawić się będą wyśmienicie. Wioska jest jedną z najbardziej barwnych i charakterystycznych wiosek tego typu na świecie.

Gdy zapytasz swoje dziecko o czym marzy, to nader często odpowiedzią będzie, że o lataniu. Marzenie to można poniekąd spełnić, ale to wymaga odwagi i kreatywności. Jednym i drugim wykażesz się zabierając latorośl na przejażdżkę tyrolką, jedną lub wieloma. Miłego latania!

Opcje, które przedstawiliśmy, to zaledwie kropla w morzu wakacyjnych możliwości. Mogą być one świetnym podarunkiem dla naszych dzieci, ale także dla nas samych. Podróżowanie jest przecież samo w sobie bezcennym prezentem, a jeśli dodać do tego kilka niecodziennych zdarzeń i działań, to już nic więcej do szczęścia nie potrzeba. Ani w Dzień Dziecka, ani w każdy inny dzień.

1 2 3 13