AKTUALNOŚCI

Święta, święta i… po świętach

1

Ulubione zdanie prawie każdej osoby, która już pod koniec listopada daje się wciągnąć w świąteczne szaleństwo świata. Zanim jednak 26 grudnia wieczorem zostanie wypowiedziane, warto zastanowić się, gdzie chcemy te święta spędzić, w jaki sposób je przeżyć i czy skrycie nie marzymy o poznaniu tego świata z perspektywy świąt właśnie.

A może by tak nie umyć okien i wyjechać?

“I’m driving home for Christmas. Oh, I can’t wait to see those faces. I’m driving home for Christmas, yea. Well I’m moving down that line. And it’s been so long…” śpiewa nam co roku Chris Rea. Lecz w roku, w którym od wielu miesięcy jesteśmy mniej lub bardziej zamknięci w domach, miastach i krajach, inspirującym byłoby rozważenie, czy nie spędzić świąt daleko od domu. A może perspektywa stania w korkach, gdy zechcemy kogoś odwiedzić, pośpiechu, gotowania, buszowania po galeriach, całej tej krzątaniny, już teraz wydaje nam się mało atrakcyjna i bez zbędnych rozmyślań pt. „czy to wypada?” skusimy się na coś, na co w „normalnej” sytuacji byśmy się nie odważyli?

Opcje wyjazdowe są oczywiście ograniczone, ale to nie oznacza, że nie ma z czego wybierać! Pierwsza opcja to kierunek znany, lubiany i przez niektórych postrzegany jako wręcz „wyświechtany”, a jednak nie kojarzy nam się on z kierunkiem świątecznej ucieczki. I nic w tym dziwnego, bowiem Turcja to kraj, gdzie większość społeczeństwa jest wyznania muzułmańskiego. Tyle tylko, że żyjemy w globalnej wiosce i nawet w Turcji można aktualnie odnaleźć odpryski Bożego Narodzenia. Choć uczciwie trzeba przyznać, iż jest ono nieco odarte z chrześcijańskiego ducha. W większych miastach ((https://www.gotui.com/pl/stambul/), ale także w kurortach, organizowane są świąteczne imprezy, jarmarki, a zdarzają się i jasełka. Miasta ozdobione są podobnie jak w Europie, w centrach handlowych z pewnością zaczepi nas Święty Mikołaj, a jeżeli zechcemy udać się na mszę, to również nie będzie z tym problemu. Turcja to fascynujący kraj, tygiel kultur i religii, a oglądanie przystrojonych choinek, gdy z głośników meczetów rozlegać się będą nawoływania imama do modlitwy, może być ciekawym doświadczeniem i lekcją tolerancji.

Z kolei Madera, mimo iż kolację wigilijną można spożyć tam w mało świątecznym anturażu – będąc ubranym w letnią sukienkę, krótkie spodenki i klapki, jest wbrew pozorom popularną świąteczną destynacją. Być może dlatego, że obchody Bożego Narodzenia trwają tam aż do 15 stycznia, a palmy ozdobione świątecznymi światełkami, to coś co wielu ludzi chciałoby ujrzeć choć raz w życiu. Mieszkańcy Madery mają rozmach nie tylko w kwestii liczby świątecznych dni, ale także w dekorowaniu domów, ulic, placów i skwerów, właściwie całych miast, co w połączeniu z niesamowitym widokami na wyspie tworzy niezapomniane pejzaże. Niestety, jeśli ktoś uwielbia śnieg, to Madera w czasie świąt nie będzie dla niego satysfakcjonującym kierunkiem, ponieważ…tam prawie nigdy nie pada śnieg. Ale jeżeli lubimy eklektyzm w postaci wiosennego ciepła, słońca i świątecznej atmosfery, to nic tylko bukować bilety!

Pozostając w wyspiarskim klimacie – Wyspy Kanaryjskie! Każda z nich jest wspaniałym, swoiście osobnym bytem, ale w aspekcie świąt łączy je jedno – trwają tam one od 24 grudnia do 6 stycznia i tak jak w Polsce, tłumy Hiszpanów, niezależnie od stopnia zaangażowania religijnego, ciągną do kościołów na pasterkę. Po niej w niektórych miejscowościach organizowane są pokazy fajerwerków. Iście temperamentny sposób świętowania, nieprawdaż? W czasie świąt organizowane są też występy chórów z pieśniami adwentowymi w oprawie gospel oraz koncerty muzyki poważnej. Z wysp można wrócić bogatszym, niż się przyjechało, a cały pobyt tam może zwrócić się z nawiązką. Jak to możliwe? Otóż 22 grudnia w całym państwie odbywa się Wielka Świąteczna Loteria z dużymi sumami pieniędzy do wygrania. Kuszące? Jeśli dodać do tego jarmarki z tradycyjnymi  przepysznymi wyspiarskimi świątecznymi potrawami i serdecznych ludzi, wychodzących wieczorami na ulice, by złożyć sobie życzenia, to pewne jest jedno – święta na wyspach będą radosnym przeżyciem, niezależnie od wszystkiego. W Hiszpanii nawet kolędy brzmią jakoś radośniej….

A co z jednym z najpopularniejszych kierunków świątecznych, jakim jest Egipt? Choć egipskie hotele słyną z niejakiego przepychu, to święta tam zdecydowanie odbiegają atmosferą od komercyjnej otoczki, od dawna naturalnej w wielu europejskich państwach. Kalendarz świąt egipskich rozmija się też z naszym kalendarzem, więc jeśli nieszczególnie zależy nam na spędzeniu świąt przy stole, w gwarze i pędzie, a w tym czasie wolimy się wyciszyć, zrelaksować, odnaleźć równowagę i umiar, to wybór Egiptu w grudniu może być strzałem w dziesiątkę. A jeśli pragniemy aktywności innych i bardziej urozmaiconych, niż jedzenie, picie i przystrajanie domu, to Egipt także nie wydaje się najgorszym pomysłem. Wycieczki organizowane przez lokalne biura podróży, święta wśród cudownej rafy koralowej lub na grzbiecie wielbłąda – tego wszystkiego możemy zaznać w Hurgadzie, Marsa Alam i Szarm el-Szejk. Jeżeli mimo wszystkiego zatęsknimy za odrobiną świątecznej magii, to nic nie stoi na przeszkodzie, by skorzystać z wycieczek oferujących świąteczne animacje. Jeżeli chcemy przełamać bożonarodzeniowy schemat, ale jednocześnie uszczknąć coś ze świątecznego nastroju, to zawczasu pomyśleć można o wyborze hotelu oferującego kolację wigilijną.

A jeżeli trzy, cztery lub pięć godzin lotu z Polski to dla nas nadal za mało i wyznajemy zasadę, że aby prawdziwie wypocząć i zdystansować się od trosk życia codziennego potrzebnych jest ich kilkanaście (znam takie osoby), to już niedługo druga część świątecznych inspiracji podróżniczych. Tym razem dalszych, odrobinę bardziej zaskakujących i…ciut mniej klasycznie świątecznych.

6 najpopularniejszych hoteli na Zanzibarze

760x433

Cudowne, piaszczyste plaże, czyste wybrzeże i ogrom zachwycającej natury – nic dziwnego, że Zanzibar w języku arabskim oznacza „piękną wyspę”. Egzotyczny klimat tej wyspy przyciąga do siebie tysiące turystów rocznie, a hotele ciągle prześcigają się w ofertach dla swoich gości. Specjalnie dla Ciebie przygotowaliśmy dzisiaj listę 6 najpopularniejszych hoteli na Zanzibarze w nadziei, że ułatwi Ci ona wybór miejsca na spędzenie Twoich niezapomnianych wakacji.

Paradise Beach Resort

Jeśli zależy Ci na bliskiej odległości od piaszczystej plaży, Paradise Beach Hotel będzie świetnym wyborem. Zorganizowano tutaj między innymi przedstawienia, muzykę na żywo oraz wieczory taneczne, dzięki czemu zawsze znajdziesz ciekawe zajęcie podczas ciepłych wieczorów. A jeśli akurat będziesz miał ochotę na chwilę wyciszenia, z pomocą przyjdzie strefa spa z ofertą masaży. Ten obiekt to doskonały wybór dla par i rodzin.

Ocena w portalu TripAdvisor: 4,0

Zarezerwuj swoje wakacje marzeń 

Zanzibar Bay

Zanzibar Bay położony jest na wschodnim wybrzeżu wyspy i jest stosunkowo nowym obiektem – powstał w 2018 roku. Dużym plusem tego hotelu są wnętrza utrzymane w lokalnym stylu, dzięki czemu bez problemu zaaklimatyzujesz się w tym miejscu. Jeśli szukasz dobrego miejsca na wyjazd ze swoją drugą połówką lub z przyjaciółmi, ten obiekt z pewnością sprosta Twoim oczekiwaniom.

Ocena w portalu TripAdvisor: 4,0

Sprawdź ofertę

Reef and Beach Resort

Relaks przy basenie z orzeźwiającym drinkiem w ręku czy kąpiel słoneczna na piaszczystej plaży to gwarancja udanych wakacji. Reef and Beach Resort zadba nie tylko o turystów szukających spokoju, ale także o tych, którzy nie wyobrażają sobie urlopu bez odpowiedniej dawki ruchu – specjalnie dla nich przygotowano ofertę sportową, w skład której wchodzą między innymi żeglowanie czy stand-up paddling. Hotel proponuje swoim gościom także komfortowo urządzone bungalowy, pokoje i wille.

Ocena w portalu TripAdvisor: 4,5, certyfikat Wybór Roku 2020

Zarezerwuj pobyt

VOI Kiwengwa Resort

Cały kompleks przypomina afrykańską wioskę, co ułatwia poznanie lokalnej kultury oraz wczucie się w klimat wyspy, a do tego położony jest przy jednej z najpiękniejszych plaż wschodniego wybrzeża Zanzibaru. Najmłodsi będą mogli spędzać beztroskie chwile w basenie przeznaczonym specjalnie dla nich, a dorośli skorzystają z urozmaiconej oferty wellness. Ten 4-gwiazdkowy obiekt to bardzo dobry wybór, by poczuć klimat Zanzibaru i by spędzić niezapomniany urlop.

Zobacz dostępność oferty 

Ocena w portalu TripAdvisor: 4,5, certyfikat Wybór Roku 2020

PalumboReef Beach Resort Zanzibar

Jeśli planujesz pobyt na Zanzibarze wraz z ukochaną osobą lub grupą przyjaciół, PalumboReef Beach Resort Zanzibar będzie dla Ciebie doskonałym wyborem. Z okien tego obiektu rozciąga się zachwycający widok na ocean, a zewnętrzny basen pozwoli korzystać z ciepłego słońca podczas kosztowania smacznych drinków. A jeśli masz ochotę nauczyć się nurkować, w tym obiekcie będziesz miał okazję – znajduje się tutaj bowiem szkoła nurkowania PADI.

Zarezerwuj niezapomniany pobyt

Ocena w portalu TripAdvisor: 4,5, certyfikat Wybór Roku 2020

AHG Maya Bay Resort & Spa

AHG Maya Bay Resort & Spa to rodzinny, kameralny resort, w którym panuje atmosfera wyciszenia i relaksu. Na gości czeka tutaj bardzo interesująca oferta sportowa: możesz spróbować swoich sił w windsurfingu, snorkelingu czy nawet nartach wodnych. W hotelu znajdują się dwa zewnętrzne baseny, a dodatkowo obiekt położony jest przy plaży z wydzieloną częścią prywatną. Bogata oferta all inclusive sprosta wymaganiom nawet największych smakoszy.

Wybierz idealną ofertę

Ocena w portalu TripAdvisor: 4,0

Duże podróże… z małym dzieckiem

760x433_4

Gdy pojawia się dziecko, wszystko się zmienia. Nasz dotychczasowy styl zwiedzania świata również może ulec zmianie. Wielu rodziców, którzy dużo wyjeżdżali przed pojawieniem się maleństwa, może odczuwać strach, niepewność i ze wzmożoną częstotliwością zastanawia się jak to teraz będzie. Niektórzy zmieniają swoje nawyki w podróżowaniu i dopasowują je do potrzeb dziecka. Niezależnie od nastawienia, liczby przeczytanych poradników i godzin spędzonych na układanie w głowie planu, jest to duża zmiana i często zaskakująca, nawet dla tych, którzy twardo postanowili, że w ich podróżowaniu nie będzie rewolucji.
Już wybór miejsca wakacyjnego jest nie lada wyzwaniem. A od tego trzeba zacząć planowanie wakacji. Jaki kierunek wybrać i na co zwrócić uwagę? Kiedy w ogóle jechać/lecieć? Jaki wybrać hotel i czym się kierować? Jak przygotować się przed podróżą? Na te pytanie postaram się odpowiedzieć jako doświadczona mama niespełna 6-latki. Podróżowanie towarzyszyło mi od niepamiętnych czasów w różnej formie i o różnym charakterze. Natomiast pamiętam doskonale swoje pierwsze wakacje z 1,5 – rocznym dzieckiem. Czułam się, jakbym pierwszy raz wyjeżdżała. W teorii wiedziałam dużo – jeśli nie wszystko, ale w praktyce nie wiedziałam nic. Przede wszystkim nie wiedziałam jak dziecko będzie się zachowywać w nowych warunkach i jakim będzie kompanem w wakacyjnej podróży.

Wybieram-y

Warto na pierwszą podróż obrać kierunek, który jest relatywnie blisko, co oznacza, że lot nie będzie długi i wymagający. Chyba najbardziej optymalny czas to ten do ok. 3 godzin. Takich kierunków jest dużo: Grecja  (Kos, Korfu, Zakynthos, Kreta, Rodos), Hiszpania-Baleary (Minorka, Majorka, Ibiza),  Sardynia, Bułgaria, Cypr.

Z pewnością pomyślałeś, czy przypadkiem nie popełniłam błędu, wpisując Ibizę na listę wakacyjnych miejsc dla rodzin z dziećmi. Ibiza od zawsze kojarzona jest z imprezami światowego formatu. To prawda, ale Ibiza to również miejsca idealne na bardzo spokojne, wręcz sielskie wakacje dla rodzin z dziećmi i nie tylko. Ja natomiast postawiłam na Majorkę i to był doskonały wybór. Dlaczego Majorka? Powodów jest wiele, ale w skrócie to przede wszystkim: krótki lot, wspaniałe piaszczyste plaże, hotele przyjazne dla rodzin z dziećmi, dużo atrakcji turystycznych i zabytków, cudne widoki i doskonałe jedzenie.
Według moich doświadczeń najlepiej z maluszkiem wybrać się na wypoczynek wtedy, kiedy temperatury powietrza nie są bardzo wysokie, czyli albo na początku sezonu, albo pod koniec. Wszystko jednak zależy od kierunku, który wybieramy, jego specyfiki i oczywiście naszych możliwości urlopowych.


Przygotowania

Jak się przygotować do podróży samolotem i całej reszty wakacji? Zacznijmy od lotu. Dzieciom do 2 lat nie przysługuje bagaż rejestrowany, czyli musimy przemyśleć i głęboko rozważyć, co będzie nam potrzebne. Najważniejsze rzeczy zabieramy do bagażu podręcznego (5 kg) i tu koniecznie trzeba wziąć na czas lotu: jedzenie, picie i/lub produkty do przygotowania posiłku dla dziecka (np. woda, mleko, słoiczki), zapas pieluch, mokre chusteczki, matę do przewijania. W przypadku produktów dla dzieci nie musimy przejmować się limitem płynów –  100 ml. Dobrze jest spakować wszystko z lekkim zapasem, który może okazać się bezcenny w razie opóźnienia samolotu, podczas transferu do hotelu lub w razie zaginięcia bagażu. Niezbędne leki również powinny znaleźć się w bagażu podręcznym. W czasie przygotowań do wyjazdu nie można zapomnieć o jeszcze jednej szalenie istotnej kwestii. Jest to zakupienie odpowiedniego wariantu ubezpieczenia. Wakacje z dziećmi to masa niespodzianek, nawet takich, których byśmy nie chcieli, jak choroba tuż przed planowaną podróżą lub w trakcie jej trwania. Proponuję, by wariant polisy był rozszerzony o ubezpieczenie od kosztów rezygnacji, a świadczenia w razie choroby były jak najwyższe. Obecnie w ofercie jest ubezpieczenie, które w ramach Kosztów Rezygnacji obejmuje ochroną w przypadku zdiagnozowania COVID-19. Rekomenduję wykupienie wariantu Optymalnego, który posiada KL bez limitu i wysokie NNW do 500 000 zł/os. oraz wiele innych świadczeń.
Warto wspomnieć o dokumencie podróży dla dziecka, musi być to paszport lub dowód osobisty, który akceptowany jest tylko na terenie Unii Europejskiej. Przy robieniu rezerwacji w wybranym obiekcie nie zapomnij zgłosić prośby o dostawienie łóżeczka dla dziecka w pokoju oraz zarezerwuj miejsca w samolocie, tak aby cała rodzina mogła siedzieć obok siebie. Podczas długiego lotu na niektórych rejsach możesz również zarezerwować kołyskę dla dziecka w samolocie. Taką możliwość posiada np. LOT, natomiast jest to usługa limitowana.

Lecimy

Rodziny z małymi dziećmi na lotnisku przeważnie mają pierwszeństwo podczas odprawy i są one wywoływane na początku, dlatego warto przybyć na lotnisko odpowiednio wcześnie. Jeśli planujesz zabrać ze sobą wózek dziecięcy, to jest taka możliwość. Przewóz wózka typu gondola lub spacerówka dla dzieci poniżej drugiego roku życia jest bezpłatny. Jeżeli dziecko skończyło dwa lata, wózek można zabrać w ramach limitu bagażu rejestrowanego. Jest on zabierany do luku bagażowego przed wejściem na pokład samolotu i oddawany po przylocie na lotnisko docelowe. Pamiętaj, że dziecku do 2. roku życia nie przysługuje miejsce w samolocie. Podróżuje ono na kolanach opiekuna. Otrzymasz od personelu pokładowego specjalne pasy, którymi zapinasz maleństwo do swoich pasów.
Podczas lotu dobrze, aby Twoja pociecha miała zapewnioną jakąś rozrywkę. Tu proponuję zgrać kilka bajek off-line na telefon lub tablet. Świetnie sprawdzają się w podróży wodne kolorowanki. Nie trzeba brać masy kredek, czy flamastrów, które gubią się lub wszystko brudzą – łącznie z Twoim dzieckiem. Kolorowanki wodne to jeden flamaster napełniony wodą oraz specjalna kolorowanka. Na rynku jest ich bardzo wiele. Moim patentem jest zawsze zakupienie jakiejś nowej książeczki lub interaktywnej zabawki, kolorowanki i podarowanie tego mojej córce już w samolocie. Wtedy dziecko poświęci czas na zapoznanie się z nowością, a przy okazji rozpocznie podróż od drobnej przyjemności, co wpłynie na pozytywne nastrój całej rodziny.

Wypoczywam-y

Jaki jest najlepszy hotel na wypoczynek z dzieckiem? Na pewno taki, który jest przyjazny dla rodzin z dziećmi i który proponuje wiele udogodnień dla tychże. Wszystko zależy od tego w jaki sposób chcemy wypoczywać, czy planujemy odpoczynek stacjonarny, czy nastawiamy się na zwiedzanie. Przyjazna i rodzinna atmosfera w resorcie jest naprawdę nie do przecenienia, a wyrozumiała obsługa hotelowa, patrząca z adekwatnym dystansem na drobne wybryki dzieci sprawi, że nie będziecie czuli się spięci i skrępowani, a to przecież podstawa relaksu! Nie warto wybierać butikowych hoteli – tam większość gości podróżuje jednak bez dzieci.
Kolejny aspekt, na jaki warto zwrócić uwagę, to czy hotel ma oddzielny brodzik dla najmniejszych. Dla tych trochę starszych może być to brodzik zintegrowany z dużym basenem. Dobrze, aby woda w tym brodziku była słodka, wtedy w razie radosnego chlapania oczy pociechy nie będą szczypały, a woda będzie przyjemniejsza dla delikatnej skóry dziecka. Niektóre brodziki mają również podgrzewaną wodę, na to z kolei warto zwrócić uwagę, jeśli wybieramy się na wakacje poza sezonem letnim.
Większość hoteli organizuje atrakcje dla dzieci w formie miniklubu i animacji w ciągu dnia, wieczorami nierzadko odbywają się minidyskoteki, gry i zabawy oraz  przedstawienia. Minikluby hotelowe zazwyczaj przyjmują dzieci w wieku od 3 lub 4 lat (obecność jednego z  opiekunów bywa wymagana podczas pobytu dziecka w miniklubie). Natomiast są również hotele, które organizują babykluby dla tych najmniejszych dzieci do 2. roku życia. Również często można wynająć płatną opiekunkę w hotelu, która zajmie się Twoim dzieckiem przez określony czas.
Jeśli zamierzacie większość dnia przebywać na terenie obiektu, to zdecydowanie rekomenduję formułę all inclusive. Ty i Twoje pociechy będziecie mieć stały dostęp do napojów, przekąsek, lodów i stałych posiłków w ciągu dnia. Nie trzeba szukać sklepu, robić zapasów i przewidywać potrzeb dzieci, które mogą się dość szybko zmieniać, o czym wie każdy rodzic, który choć raz przygotował „zły” posiłek dla swojego skarba;). W opcji all inclusive wszystko jest pod ręką i wystarczy tylko podejść do baru i skorzystać z wystawionego bufetu lub dystrybutora z napojami. To idealna forma na spędzenie komfortowych wakacji.
Dla rodziców najmniejszych dzieci świetnie sprawdza się chusta lub nosidło, zwłaszcza na plażę. Wózek wtedy jest dość nieprzydatny, a nawet kłopotliwy.

Na koniec jeszcze jedna sprawa, choć wcale nie mniej ważna, niż poprzednie. Wypoczywając z dzieckiem/dziećmi chcemy czasami mieć chwilę tylko dla siebie. Najlepszym na to sposobem jest oddzielny pokój, gdzie wieczór możemy spędzić „po swojemu”, według własnych upodobań. Jeśli zależy Wam na tym, aby mieć jak największy wybór hoteli z pokojami rodzinnymi, zarezerwujcie wakacje dużo wcześniej. Dodatkowo otrzymacie atrakcyjne zniżki w ofercie First Minute. Tyle ode mnie, do zobaczenia po słonecznej stronie świata!

O Teneryfie słów kilka

760x433_1

Na początek ustalmy kilka faktów. Teneryfa to największa i najbardziej zaludniona wyspa z całego archipelagu Wysp Kanaryjskich. Jej powierzchnia obejmuje jednak niecałe 2034 km2, można ją zatem bez trudu przemierzyć wzdłuż i wszerz. Warto to zrobić chociażby by po to, żeby samemu ocenić, która jej część skradła nasze serce. Północ to przede wszystkim duża wilgotność powietrza i piękna, bujna roślinność, południe równa się surowemu, niemal pustynnemu krajobrazowi i słonecznej pogodzie, z kolei centralną część wyspy zajmuje majestatyczny wulkan Teide – najwyższy szczyt Hiszpanii i tym samym obowiązkowy punkt w każdym podróżniczym planie.

Teneryfa to bardzo zróżnicowana wyspa pod wieloma względami, między innymi krajobrazowym i klimatycznym. Z tego powodu bywa nazywana „kontynentem w miniaturze”. To także rozmaite możliwości spędzania czasu. Zastanawiający się nad wyborem wakacyjnego kierunku dorośli, podróżujący solo czy rodziny z dziećmi mogą być pewni jednego – Teneryfa spełni ich oczekiwania.

Garść pomysłów na spędzenie wolnego czasu

Na początek coś dla pasjonatów przyrody. Poruszając się po różnych zakątkach wyspy, ma się tylko jedno wrażenie – ten wspaniały widok trzeba uwiecznić na pamiątkowej fotografii. Na szczególną uwagę zasługuje wspomniany wulkan Teide, na którego szczyt można wjechać kolejką linową i rozkoszować się niezwykłą panoramą. „Wsi spokojna, wsi wesoła (…)”, czyli Masca – najpiękniejsza wioska na Teneryfie położona u stóp pasma górskiego, licząca niecałą setkę mieszkańców i charakteryzująca się życiem upływającym w niezwykłej harmonii. To swoisty balsam dla duszy każdego odwiedzającego. Nadmorska miejscowość Los Gigantes położona na zachodzie, w pobliżu której znajdują się klify sięgające nawet 600 m, to kolejna propozycja dla spragnionych podziwiania niezapomnianych widoków. Naturalne baseny skalne w Garachico powstały na skutek wybuchu wulkanu i będą doskonałym pomysłem na jednodniową wycieczkę połączoną z morską kąpielą i plażowaniem.

Zapaleni sportowcy skorzystają tu przede wszystkim z możliwości uprawiania sportów wodnych. Nurkowanie to najlepszy sposób, by poznać z bliska niezwykły morski ekosystem. Najlepsze punkty do zejścia pod wodę to Los Critianos, Adeje, Arona, Playa de las Américas i Golf del Sur. Z tej możliwości mogą skorzystać zarówno doświadczeni nurkowie, jak i amatorzy. Ponadto na wybrzeżach Teneryfy panują doskonałe warunki do uprawiania sportów wodnych – windsurfingu, kitesurfingu, sprawdzą się tu również skutery wodne czy nieco bardziej wymagający paddleboarding. Krajobraz górski zachęca za to do trekkingu i klasycznych wspinaczek górskich.

O rozrywkę dla par, grup przyjaciół i całych rodzin zadbają parki wodne – Siam Park położony w południowej części wyspy czy zlokalizowany na północy park wodny Lago Martianez. Obok nich warto wyróżnić park zoologiczno-botaniczny Loro Park. Pokazy delfinów, fok czy papug przypadną do gustu zarówno dzieciom, jak i dorosłym. Na wielbicieli miejskich atrakcji czeka stolica wyspy Santa Cruz i pełne dyskotek, barów i klubów Playa de las Americas.

Słoneczne niebo i niebo… w gębie

Na Teneryfie, jak i na całych Wyspach Kanaryjskich niemal przez cały rok panuje piękna pogoda. Poza rozkoszowaniem się wspaniałą aurą, kąpielami morskimi i słonecznymi, koniecznie trzeba udać się również w kulinarną podróż. Kuchnię Wysp Kanaryjskich charakteryzuje połączenie tradycji kulinarnej Półwyspu Iberyjskiego z wpływami latynoamerykańskimi i afrykańskimi. Na Teneryfie królują świeże produkty, głównie warzywa i ryby. Mięso jest tu zwykle podawane w postaci steków i gulaszy.

Do najpopularniejszych dań na wyspie należą: papas arrugadas, czyli gotowane osolone ziemniaczki podawane z dwoma sosami, czerwonym i zielonym, potaje de berros – zupa z rukwi wodnej, a także puchero – jednogarnkowa potrawa z cieciorką, kurczakiem, chorizo, fasolą, czosnkiem, ziemniakami i marchewką. Podczas pobytu na Teneryfie trzeba spróbować lokalnego wyrobu – rumu z dodatkiem miodu.

Jeśli chodzi o gastronomię, znajdzie się tu coś na każdy gust i na każdą kieszeń: poczynając od słynnych okienek z jedzeniem, a kończąc na wytwornych restauracjach serwujących owoce morza. Podobnie jest z ofertą hotelową czy dostępnymi aktywnościami. Wybór jest rozmaity, dlatego najlepszym rozwiązaniem będzie zaplanowanie wyjazdu tak, aby móc skorzystać ze wszystkiego po trochu. Błogie lenistwo na plaży, wycieczka krajobrazowa, wizyta w parku wodnym czy nauka surfowania to tylko kilka z propozycji. Nie należy też czuć się zagubionym w gąszczu propozycji, nic nie stoi przecież na przeszkodzie, żeby Teneryfę odwiedzić więcej niż raz!

1 3 4 5 6 7 52