AKTUALNOŚCI

Dlaczego warto mieć aplikację TUI w swoim telefonie?

760x433_główne

Świat aplikacji w naszych smartfonach towarzyszy nam od długiego czasu. Ściągamy aplikacje, które usprawniają nam wiele codziennych czynności. Dlaczego warto mieć aplikację TUI, co ona nam daje, kiedy jej używać i dlaczego stanie się Twoją ulubioną aplikacją wakacyjną – postaram się odpowiedzieć w poniższym tekście. Zapraszam na wspólną podróż!

Planujemy wakacje

W momencie, w którym pomyślimy o tym najbardziej wymarzonym w roku czasie, czyli o wakacjach, wystarczy…zainstalować aplikację TUI i rozpocząć szczegółowe planowanie wyczekanego urlopu. Znajdziesz tu interesujący Cię pakiet wakacyjny, zarezerwujesz hotel lub po prostu dowiesz się, gdzie chcesz spędzić ten wyjątkowy czas.
W aplikacji TUI wszystkie informacje są bardzo czytelne. Przy każdym hotelu znajdziesz galerię zdjęć hotelu, opis obiektu i jego główne udogodnienia oraz mapkę z jego lokalizacją.
Możesz z łatwością podzielić się swoimi znaleziskami z bliskimi czy kompanami podróży za pośrednictwem SMS-a, Facebooka lub Messengera. Nie zabraknie tu również tego, co dla niektórych najcenniejsze podczas wyboru hotelu, a więc opinii innych gości. Dzięki widocznym ocenom z portalu TripAdvisor możemy zapoznać się z opiniami i rekomendacjami innych wczasowiczów. Wszystko mamy „pod ręką”, a raczej „pod palcem”.

Kupujemy

Dzięki aplikacji TUI możesz w bezpieczny, szybki i wygodny sposób zakupić swoją wycieczkę. W momencie dokonywania transakcji lub na późniejszym etapie zakupisz usługi dodatkowe, takie jak ubezpieczenie, miejsca w samolocie, wycieczki fakultatywne czy preferowany transfer na lotnisko. Czasami trzeba zastanowić się chwilę dłużej i określić swoje szczegółowe potrzeby i plany dotyczące wycieczki. W aplikacji masz stały dostęp do swojej rezerwacji i zawsze możesz ją poszerzyć o dodatkowe świadczenia (zgodnie z Warunkami Imprez Turystycznych).

Mamy  „TO”

Kiedy zostaniesz szczęśliwym posiadaczem swoich nadchodzących wakacji, w myTUI – Twoim osobistym koncie, będziesz mieć dostęp do szczegółowych informacji znajdujących się w rezerwacji. Sprawdzisz aktualny status płatności i nie przegapisz ważnych terminów. To tutaj znajdziesz aktualne godziny lotu, które należy zweryfikować na 24 h przed wylotem i sprawdzisz limity bagażowe, które pomogą Ci sprawnie zorganizować pakowanie. Tu również będą znajdowały się dokumenty do pobrania, również w trybie offline.

Jesteśmy „TAM”

Twój urlop trwa w najlepsze, a Ty cieszysz się każdą chwilą. Czasem potrafi przydarzyć się coś, czego zupełnie nie planowaliśmy. Wówczas z łatwością skontaktujesz się z konsultantem, który jest dostępny 24/7 podczas trwania wycieczki. Dzięki myTUI będziesz w stanie skorzystać z konsultacji za pośrednictwem czatu. Nasi konsultanci są w stanie doradzić w każdej sytuacji, również w wielu niestandardowych kwestiach. To również świetne narzędzie do rezerwacji wycieczek fakultatywnych, jeśli z jakichś względów nie zdecydowaliśmy się zarezerwować ich wcześniej. W każdej chwili możemy dokonać takiej rezerwacji i sprawić sobie dodatkowe niezapomniane wrażenia.

A jak Już wrócimy…?

To możemy zawsze mieć podgląd do swoich zrealizowanych wyjazdów i zaplanować kolejne wakacje z aplikacją TUI.

Pobierz aplikację TUI na swoje urządzenie mobilne

Google Play | App Store | AppGallery

Co przywieźć z Dominikany?

760x433_blog_3

Wyjazd do Dominikany może być niesamowitym przeżyciem i z całą pewnością piękne, piaszczyste plaże czy pochylające się palmy zapadną nam w pamięci na długie lata. Warto jednak zatroszczyć się o przedłużenie tych niesamowitych doznań, przywożąc z tego egzotycznego kraju pamiątki i smakołyki, które sprawią, że nasze wspomnienia będą żywe nawet długo po powrocie do domu. Poniżej prezentuję Ci listę lokalnych, dominikańskich produktów, które warto zakupić podczas wycieczki.

KAKAO I CZEKOLADA

Będąc w Dominikanie, koniecznie trzeba spróbować lokalnego kakao, które dostępne jest w wielu różnych postaciach – jako proszek, krążki czy kulki z dodatkiem cynamonu i goździków. Pachnie niesamowicie i świetnie nada się zarówno do picia jako gorąca czekolada, jak i do pieczenia. W smaku jest zupełnie inne niż kakao dostępne w Polsce na sklepowych półkach. Nic dziwnego – w końcu Dominikana słynie z jednych z najlepszych kakaowców na świecie. Co więcej, Dominikańczycy lubią ten magiczny proszek tak bardzo, że dostaniesz tam nawet herbatę z jego dodatkiem.

Będąc przy kakao, nie sposób zapomnieć również o czekoladzie – być w Dominikanie i nie przywieźć ze sobą czekolady z wysoką zawartością kakao? To nie może się udać! J Dominikańska czekolada jest przepyszna, rozpływa się w ustach i ma mocny, bogaty smak. Idealna dla każdego czekoholika!

RUM

Rum, czyli Król Karaibów i najpopularniejszy trunek w tym regionie świata. Dostaniesz go absolutnie wszędzie – zarówno w marketach, jak i w sklepach z pamiątkami. Dominikańczycy najczęściej piją go ze świeżą wodą kokosową, ale dostępny jest także w wielu innych odsłonach. Butelka rumu to koszt około 10 dolarów. I choć smak drinka pod palmami będzie różnił się od tego, co zaserwujemy sobie w domowym zaciszu, to mimo wszystko dominikański rum jest jednym z najlepszych na świecie i z pewnością obudzi w nas wspomnienia tego egzotycznego raju.

KAWA

Wielu z nas nie wyobraża sobie poranków bez pysznej, aromatycznej kawy. Pomaga dobrze rozpocząć dzień, pobudza i pysznie smakuje. W Dominikanie znajdziesz naprawdę mnóstwo tego napoju bogów. Do najpopularniejszych marek należą Santo Domingo oraz Induban, a ich ceny za pół kilograma to analogicznie około 5 lub 8 dolarów. Warto zaopatrzyć się w choć jedną paczkę ziarnistej kawy, by mój cieszyć się jej cudownym smakiem nawet w deszczowe dni we własnym domu.

MAMAJUANA

Mamajuana to niesamowicie popularny lokalny przysmak. To nalewka, którą można kupić w trzech różnych postaciach: jako susz, susz zalany alkoholem lub sam alkohol. Zdecydowanie doradzam wybór pierwszej bądź drugiej opcji z jednego prostego powodu – susz można później zalewać na własną rękę nawet do 20 razy i wciąż cieszyć się smakiem trunku. Jak zalać taki susz? Nic prostszego – ¾ butelki zapełniamy czerwonym półsłodkim winem i dolewamy do pełna mocniejszego alkoholu, na przykład rumu (może być ten przywieziony z Dominikany :)). Dodajemy ulubione przyprawy, na przykład goździki, cynamon czy miód i odstawiamy na 3 tygodnie. Po tym czasie alkohol przelewamy do karafki, a susz ponownie zalewamy. Prawda, że proste? Koszt mamajuany to około 5 dolarów za 0,35 l i 8 dolarów za 0,7 l. Zdecydowanie warto chociaż spróbować tego dominikańskiego przysmaku.

OLEJEK KOKOSOWY

Nie da się mówić o Dominikanie, nie wspominając o kokosach. Te owoce zawładnęły wyspą i zobaczysz je na każdym kroku, w wielu różnych wersjach – jako woda do picia, jako smaczna przekąska czy w postaci kosmetyków i produktów przydatnych w kuchni, między innymi w postaci olejku kokosowego. Wykorzystasz go zarówno do pielęgnacji skóry czy włosów, ale także w kuchennych zmaganiach. Co ważne, w Dominikanie znajdziesz olejki, które produkowane są na małych, rodzinnych ranczach.

Zaplanuj podróż po Maderze

760x483_mapka_madera

Położona na Atlantyku portugalska Madera to istna perełka wśród europejskich wysp. Zachwyca każdym szczegółem począwszy od niesamowitej fauny i flory, poprzez iście wiosenną aurę panującą tam przez cały rok, a skończywszy na  pysznej kuchni, która połechce nawet najbardziej wybredne kubki smakowe (ryba z bananem naprawdę dobrze smakuje). Zwiedzanie Madery równa się napiętemu harmonogramowi, dlatego spieszę z pomocą i przedstawiam Ci propozycje miejsc, których nie możesz pominąć w urlopowym grafiku.

Porto Moniz

Turcja ma swoje Pamukkale, Baleary Ses Salines, a Madera? Dwa naturalne baseny znajdujące się w położonym w północno-zachodniej części wyspy regionie Porto Moniz. Te wydrążone przez lawę wulkaniczną baseny to najsłynniejsze miejsce na całej wyspie i jedyne w swoim rodzaju kąpieliska. Robią niesamowite wrażenie, są również świetną rozrywką zarówno dla dużych, jak i małych. Znajdziesz tu przebieralnie, łazienki i miejsca, w których można coś zjeść. Baseny oddzielone są od siebie promenadą – te zachodnie przystosowane są do zażywania bezpiecznych kąpieli, natomiast wschodnie bardziej przypadną do gustu miłośnikom opalania.

Santana

Nie ma nic wspólnego z dźwiękami gitary (Carlos urodził się w Meksyku). To miasteczko przywołuje raczej na myśl bajkową krainę i z tego powodu jego nazwa z pewnością utkwi w Twojej pamięci. Urocze, kolorowe, niewielkich rozmiarów chatki, przed którymi rozpościerają się małe ogródki to znak rozpoznawczy Santany. Poza tradycyjnymi domkami, niekiedy skrytymi w wąskich uliczkach miasteczka, warto wybrać się do znajdującego się 2 km dalej parku tematycznego, w którym szczegółowo zapoznasz się z historią i tradycją całej wyspy.

Praia de Calheta

Nie samym zwiedzaniem człowiek żyje, dlatego spieszę z poradą, na którą plażę warto się wybrać i zaznać zasłużonego odpoczynku. Na Maderze znajduje się niewiele piaszczystych plaż, głównie królują tam plaże kamieniste. Jedną z najsłynniejszych jest publiczna plaża położona w miejscowości Callheta na południu wyspy. Została uformowana sztucznie z piasku importowanego z północnej Afryki. Nieopodal niej znajduje się przystań z promenadą i wiele udogodnień dla amatorów plażingu.

Pico Ruivo

Pico Ruivo to górujący 1862 m n.p.m. najwyższy szczyt na Maderze. Warto go zdobyć, co można uczynić wyłącznie pieszo – ekscytacja i satysfakcja gwarantowane. Trekking poleca się rozpocząć z innego szczytu uchodzącego za najpiękniejszy punkt widokowy na wyspie, czyli Pico do Arieiro. Zaopatrz się w odpowiednie obuwie, zabierz ze sobą dużo wody (czeka Cię do pokonania 11 km) i… zdobywaj szczyty!

Cabo Girão

Na mniej zapalonych piechurów czeka jeszcze jeden punkt widokowy. Cabo Girão, na który można wjechać samochodem, to jeden z najwyższych klifów w Europie. Bez wątpienia zachwycające miejsce. Roztacza się stąd zapierający dech w piersiach widok na całą wyspę. Klif położony jest 589 m n.p.m. – tę wysokość odczujesz w szczególności, gdy staniesz na przeszklonej podłodze.


Półwysep św. Wawrzyńca

Charakterystyczny cypel ulokowany we wschodniej części Madery to Półwysep św. Wawrzyńca. Ten najdalej wysunięty fragment wyspy zmienia się w zależności od pory roku. Jeśli zdecydujesz się na pobyt na Maderze latem, miejsce to przeobrazi się w niemal pustynny krajobraz, zimą zaś będzie obfitować w zieloną roślinność. To przepiękne miejsce, idealne do uprawiania trekkingu. Można tu połączyć aktywność ze zwiedzaniem tego, co na Maderze najlepsze – natury.

Ogród Palheiro Ferreiro

Jednym z pierwszych skojarzeń, które przywołuje na myśl Madera jest przepiękna przyroda. Wyspa słynie z pięknych kwiatów i ogrodów, które kwitną w najlepsze przez cały rok z uwagi na sprzyjające warunki klimatyczne. Miejscem, w którym zetkniesz się z prawdziwym królestwem roślinności jest ogród Palheiro Ferreiro. Znajduje się tu niezliczona liczba zachwycających i wyjątkowych kwiatów, krzewów i drzew. Ogród został zaaranżowany na modłę ogrodów angielskich i francuskich. Palheiro Ferreiro znajduje się nieopodal stolicy wyspy, a skoro już o niej mowa…

Funchal

Miasto położone jest tuż nad oceanem, na południu wyspy. Zwiedzanie warto rozpocząć od starówki, jak na każdą stolicę przystało. Zachwycą Cię tu oryginalne, pomalowane przez lokalnych artystów drzwi, spróbujesz też lokalnych przysmaków w barach i restauracjach i zakupisz pamiątki w sklepikach, których największe skupisko znajduje się na głównej ulicy Rua de Santa Maria. Jedną z atrakcji jest przejazd kolejką linową z Funchal do Monte głównie za sprawą przepięknych widoków na miasto. Położone niedaleko Monte słynie z  zachwycającego Ogrodu Tropikalnego Pałacu Monte. Znajduje się tu zarówno endemiczna roślinność, jak i przybysze z Chin i Japonii. Drogę powrotną z Monte do Funchal możesz pokonać… na sankach. Stolica kryje w sobie również liczne muzea czy kościoły, na przykład słynną katedrę z pięknym sufitem. Podczas pobytu w Funchal czeka na Ciebie jeszcze jedno – selfie z Crisitano Ronaldo gwarantowane.

Wakacyjny plan (filmowy)

760x433_4

Wybór miejsca wakacyjnego to czasami najtrudniejsza część w planowaniu wakacji. A może by tak… przenieść się w czasie i przez chwilę być bohaterem ulubionego filmu na planie filmowym?
Proponujemy kilka miejsc wakacyjnych, gdzie kręcone były znane, kultowe i lubiane filmy/seriale.

„Gwiezdne wojny”

Dawno, dawno temu w odległej galaktyce… Wcale nie tak w odległej, bo w Tunezji. To tutaj były kręcone znane i ważne sceny „Gwiezdnych wojen” George’a Lucasa, a dokładnie „Mroczne widmo”, „Nowa nadzieja” i „Atak klonów”. W części „Nowa nadzieja” sceny kręcone były w pięknej Matmacie, czyli wiosce Troglodytów. To miejsce ucieszy nie tylko fanów dzieła Lucasa (w tym miejscu Obi Wan Kenobi po raz pierwszy spotkał Luke’a Skywalkera), ale również wszystkich turystów, którzy zachwycą się skalnymi domami. Obecnie do użytku gości jest tutaj hotel Sidi Driss, gdzie prawdziwi sympatycy tego kultowego filmu mogą spędzić noc w scenerii z planu filmowego. W środkowej Tunezji znajduje się obszar geograficzny i miasteczko o nazwie Tataouine. W tych właśnie okolicach kręcone były sceny pustynne i stąd pochodzi nazwa pustynnej planety Tatooine. Scenografia filmowa powstała od podstaw i nadal przyciąga turystów z całego świata. Kręcono tutaj sceny w aż dwunastu plenerach.
Na pewno pojawi się pytanie, jak można się tam dostać? Podpowiadamy, dzięki ofercie wycieczek fakultatywnych możecie zwiedzić te i inne miejsca.

„Gladiator”

Jeśli mowa o tunezyjskich plenerach, to nie można pominąć filmu nagrodzonego aż pięcioma Oskarami, czyli „Gladiatora” – Ridleya Scotta. Sceny walk gladiatorów kręcone były w trzecim co do wielkości Koloseum na świecie, w amfiteatrze Al Dżamm. Jest on trzeci co do wielkości, ale jest numerem jeden co do stanu zachowania tej niezwykłej budowli. Warto tu stanąć i podziwiać ogrom tego starożytnego przedsięwzięcia i poczuć niepowtarzalny klimat.

Śladami „Gladiatora” możemy się przenieść do gorącego Maroka. Tu również kręcone były sceny z tego znanego filmu, a dokładnie w Ourzaazate (Warzazat), w którym znajdują się trzy główne studia filmowe: Atlas, Kanzaman i CLA Studios. W Warzazat znajduje się również muzeum kina, które warto odwiedzić, jeśli jest się miłośnikiem kinematografii.
Ait-Ben-Haddou to najbardziej znany ksar (ufortyfikowana osada lub siedziba plemienna) tego regionu znajdujący się ok. 30 km od Warzazat i to właśnie te miejsca, pełne glinianych wież, możemy dostrzec w tej kasowej produkcji. Maroko i Ait-Ben-Haddou to również plan filmowy znanego serialu „Gra o tron” – adaptacji sagi George’a R.R. Martina.  A jeśli o mowa o serialu „Gra o tron”…

„Gra o tron”

Tu planów filmowych jest sporo, natomiast na wyciagnięcie dłoni – poza Marokiem – jest Chorwacja. Najbardziej znane miejsca kręcenia scen znajdują się w Dubrowniku. To właśnie tam od drugiego sezonu ulokowana jest Królewska Przystań, czyli stolica Siedmiu Królestw. Park Gradac w Dubrowniku był miejscem powstania jednej z największych scen w sezonie 4. To właśnie tam odbyło się Purpurowe Wesele. Główna ulica pomiędzy katedrą w Dubrowniku a pałacem Sponza była scenerią innej słynnej sceny. Został tu nakręcony marsz pokutny Cersei. Do zrealizowania tej poruszającej sceny wynajęto ponad 500 statystów. Pozostałe sceny genialnego serialu kręcono w miastach tj., Trogir, Sibenik, Split, Park Narodowy Krk.


„Grek Zorba”

Gdy myślimy o Grecji, często pojawia się skojarzenie z filmem „Grek Zorba” z niezapomnianą rolą Anthony’ego Quinna i charakterystyczną melodią z tego filmu. Wszystkie sceny nagrywane były na Krecie. Bystre oko dostrzeże charakterystyczną Chanię, Apokoronas i Półwysep Akrotiri. To właśnie tam, na plaży w wiosce Stavros, kręcona była słynna końcowa scena. Warto wybrać się na tę największą grecką wyspę i podążyć szlakami Greka Zorby lub odnaleźć własne zakątki, które zapamiętamy na długi czas.

Wszystkie opisane powyżej miejsca są możliwe do zwiedzenia podczas wypoczynku z TUI. Proponujemy wybór wycieczek fakultatywnych, które można zakupić przed wylotem, jak i w trakcie pobytu lub wypożyczyć auto dzięki TUI Cars i indywidualnie zaplanować swoją trasę zwiedzania. Wystarczy, że będziecie mieli ściągniętą aplikację TUI, która dam Wam dostęp do wszystkich dodatkowych usług.

Bądźcie bohaterami na swoich wakacjach.