Gabriela Deda

Gabriela Deda

Podróże i literatura to dwa elementy, bez których nie mogę wyobrazić sobie życia. Moim miejscem na świecie jest słoneczna Santa Monica w Kalifornii, choć uwielbiam także duże europejskie miasta (Londyn skradł moje serce). Reportaże o różnych zakątkach Ziemi zajmują mi długie godziny spędzone w samolotach, a lżejsze powieści świetnie czyta mi się na piaszczystej plaży w przerwach między kąpielami. Jestem „wodnym stworzeniem”, dlatego idealny wyjazd kojarzy mi się z morzem lub oceanem i szumem fal w tle.

GŁÓWNE

Szaleństwo w gorącym Miami

Z czym najbardziej kojarzy się Miami? Ze słońcem, fantastycznymi plażami i dobrą zabawą w latynoskim klimacie. I to wszystko znajdziesz u wybrzeży Florydy w absurdalnie...